Oglądasz profil – Izanami

Awatar użytkownika

Ogólne

Godność:
Izanami "Nami" Tekai
Rasa:
Błogosławiony
Płeć:
Kobieta
Wiek:
34 lat
Wygląda na:
25 lat
Profesje:
Badacz, Nauczyciel
Majątek:
Zamożny
Sława:
Rozpoznawalny

Aura

Ta niezbyt silna emanacja przywita cię ciepłym, szafirowym blaskiem, z chęcią ukaże powłokę skrytą pod stosem barachitowych liści o najróżniejszych kształtach i kobaltowych kwiatów, które przywodzą na myśl chabry. Ich płatki są miękkie i aksamitne, a między nimi ukryto malutkie, aczkolwiek liczne miedziane nutki, które po dotknięciu rozbijają się w lśniący pył niosący ze sobą wesołą melodię. Jego elastyczne drobinki delikatnie wnikają w powierzchnie aury, nadając jej świetlisty blask, a w miejscu, gdzie wylądują, wyrastają fiołki wydzielające charakterystyczną słodką woń. Całe to zjawisko wywołuje przyjemną błogość i uczucie spokoju. Trzeba jednak uważać przy odczytywaniu tej emanacji, ponieważ skrywa całkiem pokaźną ilość niebezpiecznie ostrych zarysów. W smaku jest natomiast nieprzyjemnie kwaśna oraz zaskakująco lepka.

Informacje o graczu

Nazwa użytkownika:
Izanami
Grupy:
Płeć gracza:
Kobieta

Skontaktuj się z Izanami

Pola kontaktu widoczne tylko dla zalogowanych użytkowników.

Statystyki użytkownika

Rejestracja:
2 tygodnie temu
Ostatnio aktywny:
4 dni temu
Liczba postów:
3
(0.00% wszystkich postów / średnio dziennie: 0.16)
Najaktywniejszy na forum:
Dalekie Krainy
(Posty: 2 / 66.67% wszystkich postów użytkownika)
Najaktywniejszy w temacie:
[Równina Laarin] Piekło i Niebo
(Posty: 2 / 66.67% wszystkich postów użytkownika)

Połączone profile


Atrybuty

Krzepa:niezbyt silny, niezbyt wytrwały, wrażliwy
Zwinność:zręczny, dokładny
Percepcja:czuły słuch, wyostrzony węch, wyostrzony zmysł magiczny
Umysł:bystry, błyskotliwy
Prezencja:piękny, godny, charyzmatyczny

Umiejętności

BotanikaEkspert
Nami od zawsze interesowały rośliny. Pasję odziedziczyła po babci, która od najmłodszych lat opowiadała jej o florze. Dziewczyna postanowiła kształcić się właśnie w tym kierunku. Nie jest jednak tylko teoretykiem. Jeszcze zanim została zatrudniona na Uniwersytecie Czterech Żywiołów udawała się na wyprawy w poszukiwaniu nieznanych gatunków. Botanika to jednocześnie jej wielka miłość i praca. Rośliny niezwykle ją fascynują i choć wie, że nigdy nie uda jej się poznać wszystkich, to dlaczego nie spróbować?
FortepianEkspert
Czarnowłosa odziedziczyła po matce doskonały słuch muzyczny. Na fortepianie zaczęła grać jako dziecko, a swoje pierwsze melodie grała "ze słuchu". Początkowo nie chodziła na lekcję, a gry uczyła ją matka. Dopiero, gdy stała się nastolatką rodzice postanowili umożliwić jej naukę poza domem.
Pisanie i czytanieEkspert
ZielarstwoEkspert
Dla Izanami zielarstwo stanęło tuż obok botaniki, ponieważ obie te dziedziny są ze sobą nierozerwalnie powiązane. Poznawanie teorii dotyczących roślin, wręcz wymusiło na kobiecie zainteresowanie się łączeniem ze sobą składników roślinnych, tak by powstały z nich substancje o różnych właściwościach. Nami potrafi więc nie tylko tworzyć leki, ale również kosmetyki. Nie jest mistrzynią, ale mając na podorędziu leśne rośliny bez problemu przyrządzi odpowiednią mieszaninę na poparzenia słoneczne, czy papkę na jątrzące się rany.
BestiologiaBiegły
Jej ojciec jest bestiologiem, więc siłą rzeczy Nami liznęła tej dziedziny. A jako osoba ciekawa świata, pozwoliła sobie zgłębić ją na tyle, by rozpoznawać najbardziej popularne gatunki i znać o nich przynajmniej kilka faktów. Z resztą ktoś, kto wybiera się na wyprawy w nieznane powinien wiedzieć co nieco na temat zwierząt, jakie może spotkać na swojej drodze.
SkrzypceBiegły
Nie jest mistrzynią skrzypiec, ale potrafi grać na tyle dobrze, by poradzić sobie z większością dworskich utworów. Do wirtuoza jej daleko, jednak można liczyć, że na przyjęciu, czy balu, poproszona o zagranie na skrzypcach, chętnie to zrobi.
EtykietaBiegły
Panna z dobrego, zamożnego domu musi znać etykietę przynajmniej swojego państwa. Jej rodzice nauczyli wszystkie swoje dzieci, jak powinny się zachowywać w określonych sytuacjach.
FletBiegły
Gra na flecie poprzecznym, podobnie jak z fortepianem i skrzypcami, gry na tym instrumencie nauczyła ją matka.
TaniecBiegły
ŚpiewBiegły
Nami nie uczyła się śpiewu w żadnej akademii. Słuch muzyczny sprawił, że dziewczyna zaczęła to robić naturalnie. Jedyną nauczycielką, jaką miała, była jej matka.
HistoriaBiegły
NiebianologiaBiegły
Bohaterka jest błogosławioną, czyli dzieckiem człowieka i anioła, trudno, żeby jako niebianka nie znała hierarchii, ras, zwyczajów, tradycji, czy praw panujących w Niebiosach. Jej matka przykładała dużą wagę do tego, by córka wiedziała kim jest.
RysunekZaawansowany
Tutaj zasługi należą się dziadkowi dziewczyny. To on nauczył ją rysować. Teoretycznie wie jak rysować zarówno ludzi, jak i zwierzęta i rośliny, jednak nie przepada za odwzorowywaniem humanoidów. Zdecydowanie bardziej przepada za dokładnym rysowaniem roślin. Zwierzęta rysuje sporadycznie.
OrnitologiaZaawansowany
Czyli nauka o ptakach, hobby, którym interesuje się bohaterka. Zafascynowała się ptakami dość wcześnie, kiedy zaczęła rozpoznawać ich odgłosy. Nigdy nie był to przedmiot, którego dotyczyła jej typowo szkolna nauka. Sama z siebie czytała księgi, podręczniki i albumy. To ciekawość i chęć rozpoznawania ptaków po ich śpiewie pchnęły ją w stronę ornitologii właśnie.
JeździectwoZaawansowany
Nami potrafi oporządzić konia, osiodłać go i dosiąść. Zepnie konia nawet do galopu, ale raczej nie cwałuje. Potrafi i pewnie w kryzysowej sytuacji byłaby w stanie zebrać się w sobie i zmusić wierzchowca do takiej ucieczki, jednak wolałaby tego nie robić. Poza tym dosiada też swojej tygrysicy, w tym przypadku jednak nie potrzebuje siodła.
AmaniZaawansowany
Medytacja połączona z ćwiczeniami ciała. Czarnowłosa wykonuje ćwiczenia rozciągające, oddechowe, umie uspokajać swój umysł, dzięki temu dobrze radzi sobie w stresowych sytuacjach.
RecytacjaZaawansowany
GimnastykaZaawansowany
Ćwiczenia rozciągające są bardzo popularną formą dbania o ciało wśród eravallek, nawet tych starszych. Na Zachodzie uważa się, że gimnastyka jest dobrą formą wspólnego spędzania czasu (oczywiście w kobiecym gronie). A dzięki ćwiczeniom kobiety utrzymują formę do lat późnej starości.
Czytanie AurZaawansowany
UnikiZaawansowany
Zasługa ćwiczenia zarówno ciała, jak i umysłu, głównie poprzez amani i gimnastykę. Jej jedyna umiejętność obronna.
WspinaczkaZaawansowany
Niebianka nie wejdzie na szczyt góry po gołej skale, ale wspięcie się na drzewo nie stanowi dla niej większego wyzwania. Jest to zasługa zarówno sztuki amani, jak i ćwiczeń gimnastycznych. Nami jest lekka i gibka, z łatwością więc lawiruje pomiędzy gałęziami w wysokich koronach drzew. Nie bez znaczenia też są tutaj jej górskie wspinaczki i "szlajanie się" po innych, dziwnych miejscach - jak jaskinie, z których czasem trudno wyjść nie mając choćby podstaw wspinaczki.
AnatomiaZaawansowany
Nie chodzi tu jedynie o anatomię ludzką, ale także zwierzęcą. Poznawanie ciała humanoidów to efekt zainteresowania się zielarstwem, a co za tym idzie także medycyną. Tymczasem anatomia zwierząt, to już zasługa jej ojca.
TropienieZaawansowany
Babcia zaszczepiła w Nami pasję do botaniki, matka do muzyki, a ojciec do zwierząt. Nie tylko seniorka rodu zabierała dziewczynę na wyprawy w nieznane. Jej ojciec chyba przeczuwał, że dziewczyna któregoś dnia wyfrunie z gniazda i zapuści się w dzicz w poszukiwaniu przygód. Chcąc ją na to przygotować nie tylko uczył ją teorii na temat zwierząt, ale również praktyki. Nie, Nami nie umie polować, ale umie wytropić dane zwierzę, lub wiedzieć gdzie takowe mogło się udać. Najczęściej po to, by uniknąć spotkania z bestią w cztery oczy.
Nauki ścisłeZaawansowany
Matematyka, fizyka, geografia i inne podobne nauki, których podstaw uczy się w szkołach.
PrzetrwanieZaawansowany
Jeżeli spędza się czas w drodze, poza bezpiecznym domem trzeba wiedzieć jak rozpalić ognisko, zbudować prosty szałas, czy ugotować, znalezione wcześniej, bulwy. Części umiejętności z tej dziedziny nauczyła ją babcia. Jednak prym wiódł tutaj ojciec czarnowłosej, który z ogromnym strachem patrzył w przyszłość swojej córki. Wiedział bowiem, że któregoś dnia Nami wybierze się gdzieś z dala od domu, sama. Nie chciał by stała jej się jakakolwiek krzywda. Nie mógł jej jednak zamknąć w komnacie na klucz. Zamiast tego nauczył ją jak przetrwać w dziczy. Choć tyle mógł zrobić.
HandelOpanowany
Wie gdzie przebiegają szlaki handlowe, zna ich nazwy i surowce jakie się przez nie przewijają. Nie potrafi się dobrze targować, ale nie da się oszukać.
KaligrafiaOpanowany
Na Zachodzie większość młodych osób uczy się pięknie pisać, Nami nie bardzo lubiła poświęcać czas na malowanie "fikuśnych" literek, ale przez pewien czas uczyła się kaligrafii.
MedycynaOpanowany
To poniekąd rykoszet od zielarstwa i anatomii. Nie zszyje rany, ale będzie potrafiła, mniej więcej, zidentyfikować jej głębokość i opatrzyć ją przynajmniej prowizorycznie. Rozpozna złamanie, czy skręcenie. Jest w stanie pomóc przy podstawowych chorobach.
HaftOpanowany
W wielu kulturach uznaje się, że panienka z dobrego domu powinna znać choćby podstawy haftu i szycia. Rodzice Izanami uznali, że ważniejsze jest kształcenie córki w innych kierunkach. Nauczono ją jednak podstawowych ściegów, wykonywała również ćwiczenia z haftu. nie wykona niczego skomplikowanego, ale kilka prostych kwiatów nie stanowi dla niej większego problemu.
PrawoOpanowany
Każdy szanujący się obywatel Viviendal powinien znać chociaż podstawy praw praw panujących w królestwie.
PływanieOpanowany
Viviendal znajduje się w morskiej zatoce. Siłą rzeczy większość mieszkańców potrafi pływać. Izanami nie jest wyjątkiem. Najczęściej chodziła na plażę ze starszym bratem. To on nauczył ją pływać
AlchemiaOpanowany
Związana głównie z naturalnymi składnikami, z którymi Nami ma do czynienia na co dzień. Kobieta jest zaznajomiona z teorią i tylko w małym stopniu z praktyką. Na studiach miała okazję uczyć się alchemii, jednak był to tylko odłam naukowy, który musiała poznać, by ukończyć swoją naukę z tytułem.
JubilerstwoPodstawowy
Bohaterka rozpoznaje podstawowe kruszce i minerały. Nie zna się na szlifach i obróbce metali szlachetnych. Po prostu wie jak wyglądają i jest w stanie zidentyfikować dany minerał, czy metal, jeżeli napotka go podczas wyprawy w góry.
KartografiaPodstawowy
Potrafi odnaleźć się na mapie, czy sporządzić trasę swojej wyprawy, ale nie jest kartografem.
KrawiectwoPodstawowy
Tutaj sprawa ma się podobnie jak z haftem. Ot tradycja, że dziewczęta powinny umieć szyć. Czarnowłosa potrafi wykroić prostą tunikę, bluzkę, czy spódnice, a kawałki tkaniny zszyć ze sobą. Zaceruje niewielkie ubytki, czy zszyję powstałą dziurę, ale to wszystko.
TresuraPodstawowy

Cechy Specjalne

RegeneracjaAtut
U Izanami występuje słaba regeneracja, jej rany goją się szybciej, niż u przeciętnego człowieka i w większości nie zostawiają blizn. Oczywiście ogromne cięcia zapewne pozostawiłyby trwały ślad na jej ciele. Jednak niewielkie skaleczenia goją się szybko i nie zostaje po nich ślad.
Słuch MuzycznyAtut
Bohaterka posiada niezwykły słuch muzyczny. Gra na fortepianie i potrafi grać "ze słuchu", to znaczy, że usłyszaną melodię potrafi, bez nut, odtworzyć na klawiszach. Rozpoznaje też śpiew różnych ptaków i wszelkie odgłosy, które mają melodię.
Odporność na choroby i truciznyRasowa
Nami, ze względu na to, iż jest błogosławioną, jest odporna na większość chorób i trucizn. Nie znaczy to, że w ogóle nie choruje. Są schorzenia, które mogą dopaść nawet niebian. Podobnie sprawa ma się jeśli chodzi o trucizny. Na większość jest odporna, ale jeśli podać jej silną trutkę, w dodatku mocno skoncentrowaną, organizm dziewczyny się jej podda.
Aura ŚwiatłościRasowa
Aura Izanami, tak jak wszystkich błogosławionych, posiada dodatkowy niezwykle świetlisty blask i nigdy nie matowieje. Wydziela też bardzo charakterystyczny zapach fiołków.
DelikatnaUłomność
Dziewczyna posiada bardzo delikatną skórę, często się skalecza, ma też problemy, kiedy mocno świeci słońce. Jej skóra szybko się opala, lecz jej opalenizna nie brązowieje, skóra staje się czerwona i ulega poparzeniu słonecznemu. Dlatego Nami stara się nosić stroje z długim rękawem, by zakrywać ręce przed słońcem. Nie stroni też od kapeluszy.

Magia: Rozkazy

DobraUczeń
Nie szkoliła się zbyt długo. Zna podstawy i zaklęcia, które działają w sposób umiarkowany. Wolała postawić na wiedzę, z dziedziny botaniki, czy zielarztwa, niż naukę magii. Mimo to, jest w stanie używać zaklęć, które pomagają przy leczeniu, czy poprawiają zły los.

Przedmioty Magiczne

Świetlista zbrojaZaklęty
W wieku trzynastu lat Nami otrzymała z niebios magiczny przedmiot, w postaci złotego wisiorka w kształcie smoczej łuski, nosi go na długim, złotym łańcuszku. Dzięki wisiorkowi Izanami w każdej chwili może przyzwać do siebie świetlistą zbroję. Jest to energetyczna aura, w kolorze złota, która otacza całą jej postać i chroni przed atakami magicznymi. Oczywiście zbroję tę można przerwać, jeżeli zaklęcia rzucane na bohaterkę są wystarczająco silne.

Charakter

Izanami jest uprzejmą, miłą osóbką. Nie ma w zwyczaju podnosić głosu, choć potrafi być stanowcza. Jest wrażliwa, ale nie przewrażliwiona. Kiedy trzeba postawi na swoim i umie bronić swoich racji. Ma dwoistą naturę. Jakaś część niej lubi spokój i ciszę, miewa napady chandry i tęsknoty, za czymś nieodgadnionym. Inna jest uśmiechnięta i radosna. Uwielbia naturę. Wschody i zachody słońca, lasy, rzeki, wodospady i zieleń. Kwiaty, krzewy, drzewa, liście - wszystko co rośnie . W końcu nie przez przypadek została botanikiem. Ktoś, kto nie darzy miłością natury, nie zagłębia się w nią. Nami jest osobą kochającą z całego serca. Najważniejsza jest dla niej rodzina. Dziadkowie, rodzice, rodzeństwo. Nie wyobraża sobie życia bez nich. Nigdy nie straciła nikogo, kogo kochała. Panicznie boi się tego, co się stanie, kiedy ktoś jej najbliższy odejdzie. Nie wie jak porazi sobie z żałobą. Boi się zwłaszcza o dziadków ze strony ojca, którzy są co raz starsi. Nie ma dla niej większej wartości niż rodzina i przyjaciele. Choć uważa, że z ludźmi wiąże nie krew, a uczucia. Szacunek, przyjaźń, miłość, zrozumienie, empatia. Jej rodzice pokazali jej czym jest wrażliwość, wsparcie i prawdziwe więzi. Nami nie ma problemu z okazywaniem uczuć, zna jednak granice. Nie jest naiwna, ale wierzy w przyjaźń i miłość. Wierzy, że nie każdy jest zły i że jeśli tylko się chce, można się zmienić. Wie, że nic nie jest na zawsze i o wszystko trzeba dbać, że relacje są jak kwiaty, niepielęgnowane - zwiędną i uschną. Wyznaje zasadę, że należy dbać o wszystkie związki, ale też o siebie, rozwijać się i uczyć, nie tylko na błędach. Ale nawet kiedy się je popełni, należy się do nich przyznać i przeprosić. Z tym ostatnim nie ma problemu. Wie, że nie jest doskonała i nigdy nie będzie, ale to nie przeszkadza jej w ty, by nadal uczyć się rozumieć siebie. 

Wygląd

Izanami mierzy jakieś 164 cm, więc nie należy do wysokich. Jest bardzo szczupła, ale nie wychudzona. Ma płaski brzuch, wąskie ramiona i biodra. Nie można powiedzieć, że nie jest kobieca, ale jej kształtom daleko do zmysłowych. Piersi ma średniej wielkości, ot dopasowane do figury, ani przesadnie duże, ani małe. Jest posiadaczką pięknych, gładkich dłoni. Paznokcie przycina na krótko. Jej porcelanowa cera pewnie wyglądałaby chorobliwie, gdyby nie fakt, że jest błogosławioną i opromienia ją charakterystyczny blask. Od czasu do czasu się rumieni, jednak nie nadmiernie. Jest wątła, nie utrzyma większego ciężaru. Jej ciało jest za to bardzo gibkie. Izanami ćwiczy gimnastykę i sztukę amani, by utrzymać swoje ciało i umysł w dobrej kondycji. Zazwyczaj ubiera się w jasne barwy, wyjątek stanowią leśne wyprawy, na które wybiera stroje w kolorach natury. Woli suknie, niż spodnie, nawet do rekreacyjnej jazdy konnej, jednak podczas dłuższych podróży wybiera bardziej męskie stroje. Kobieta znaczną większość cech wyglądu odziedziczyła po ojcu, nie przypomina innych niebian. Ma czarne, grube, proste włosy, ciemne brwi i lekko skośne oczy o czarnych tęczówkach. Gdyby nie świetlista cera, nikt nie rozpoznałby w niej błogosławionej. Z resztą i tak rzadko się to zdarza, zdecydowana większość bierze ją za czystej krwi eravalliankę. Izanami wygląda bardzo młodo, jest to zasługa nie tylko genów niebiańskiej matki, ale także ojca, który przez wiele lat utrzymywał młody wygląd. Spore znaczenie ma też fakt, że Nami pielęgnuje swoją skórę. Porusza się z gracją i spokojem. Jej głos jest delikatny i miły dla ucha, ale nie przesadnie słodki, czy cichy. Jako wykładowca mówi wyraźnie i głośno. Lubi nosić rozpuszczone włosy, ale nie przeszkadzają jej upięcia, do snu woli zaplatać warkocz. 

Historia

Izanami Tekai urodziła się w Viviendal. Jej ojciec - Akami Tekai - jest eravallem, matka - Attiviel to anielica światła. A co za tym idzie, ona i dwójka jej rodzeństwa, urodzili się jako błogosławieni. Nami jest środkowym dzieckiem. Ma o pięć lat starszego brata i trzy lata młodszą siostrę. Nigdy nie narzekała na fakt, że urodziła się "w środku", wręcz przeciwnie. Starszy brat - Hado'Rin - zawsze ją chronił, a ona opiekowała się młodszą siostrą Ashani. Jej dziadkowie, ze strony ojca również mieszkali w Viviendal, a ci ze strony matki pozostawali w Niebiosach, ale nie oznaczało to, że dziewczyna ich nie znała. 

Jej życie było dość zwyczajne. Ojciec, jako bestiolog wykładał na Akademii w Viviendal, jej matka to Najwyższa Kapłanka Pana w największej świątyni w stolicy. Duży dom i brak problemów z pieniędzmi dały jej wspaniały start. Nie musiała pracować jako dziecko, miała wspaniałą opiekę rodziców, rodzeństwa, dziadków i niani. To wszystko sprawiło, że miała szczęśliwe dzieciństwo. Od najmłodszych lat miała nauczycieli, chodziła też do szkoły znajdującej się przy świątyni. Choć część dzieci uważała ją za uprzywilejowaną, nie mogła narzekać. Nie była prześladowana. Jednak jej wrażliwa natura sprawiła, że nie raz płakała. Botaniką zainteresowała ją babcia. Kiedy była małą dziewczynką, Izanami Seniorka (tak, Nami, dostała imię po babce), zabierała ją na długie spacery po eravallskich parkach, skwerach, ogrodach botanicznych i ogrodach zimowych, w prywatnych domach jej przyjaciół. Kiedy zaczęła dorastać babka zaczęła zabierać ja na dalsze wyprawy, często poza stolicę. Zaraziła pasją do roślin, do zielarstwa, do natury. I choć życie Izanami nie było pełne przygód, wzlotów i upadków, to nie uważała je za nudne. Dorastająca dziewczyna na równi postawiła swoją naukę, z tworzeniem związków, nie tylko z rodziną, ale i przyjaciółmi. Pierwszy raz zakochała się jako nastolatka, miała ledwo piętnaście lat, a obiektem jej westchnień okazała się koleżanka ze szkoły. W Viviendal, mieście eravallów nie było w tym nic dziwnego, ale Nami nigdy nie odważyła się powiedzieć przyjaciółce co czuje. Za bardzo bała się odrzucenia, zawodu miłosnego. Nigdy wcześniej nie spotkała się z odrzuceniem. Przyjaźnie, które zawiązała nadal trwały, niektóre na odległość, ale jednak. Z miłością było inaczej, odrzucenie mogło zmienić wszytko. Dlatego uznała, że lepiej stanąć z boku. Czy cierpiała? Tak. Bardzo. Ale strach był silniejszy. Rok później wszystko się zmieniło. Nami wyjechała ze swojego rodzinnego domu, aż do Kryształowego Królestwa, na studia, kształcić się. Tęskniła za domem i rodziną, ale miała pasję, którą chciała rozwijać. W elfim królestwie znalazła swoją pierwszą, prawdziwą miłość. Jednak, świat Środkowej Alaranii był inny niż na zachodzie. Związki tych samych płci były odbierane różnie, nie zawsze przychylnie. Jako studentki ukrywały się, bojąc, że komuś nie spodoba się ich związek. Nami i Elsea były razem sześć lat, ale miłość się wypaliła. Mimo to rozstanie było trudne. Dopiero wtedy Isanami zrozumiała, że związki nie zawsze trwają tak długo jakby się tego chciało, że wszystko może się zmienić i że miłość można utracić z wielu powodów. Dotarło do niej, że o wszystkie związki trzeba dbać, ale muszą dbać o nie obie strony.

Po studiach Tekai wróciła do Viviendall, kontynuowała naukę jeszcze przez kilka lat. W tym czasie mieszkała z rodziną. Kiedy postanowiła zostać badaczem zaczęła wyjeżdżać w różne części świata. Akademia zatrudniła ją jako niezależnego botanika. Udało jej się opisać przynajmniej klika nowych gatunków roślin, a później została wykładowcą i przeniosła się na Uniwersytet Czterech Żywiołów, gdzie nauczano również botaniki. Od rodziców i dziadków dostała mieszkanie w mieście, tam osiadła, przynajmniej na razie. Póki nie wyruszy na kolejną wyprawę badawczą.

Towarzysz

Imię:Lividia
Gatunek:Tygrys Sprężyniec
Płeć:Samica
Wiek:15 lat

Nami znalazła ledwo żywą tygrysicę na jednej ze swoich pierwszych wypraw. Matka musiała zostawić ją, ponieważ była bardzo słaba. Miała złamany ogon, prawą łapę i rany na boku. Nami zabrała ją do domu, choć nikt nie dawał szans kociakowi. Łapę usztywniono, zaopiekowano się ranami, niestety tygrysicy trzeba było amputować końcówkę ogona. Livi wykaraskała się z opresji. Rosła szybko i zdrowo, jednak jej ogon nie potrafił się do końca zregenerować, przez co kotka, nie jest w stanie na nim skakać. Można powiedzieć, że Vi (skrót od Livi) wyrosła na bardzo zdrową samicę. Nikt nie spodziewał się, że z tego kociaka wyrośnie wielka tygrysica, odbiegająca siłą i wzrostem od innych swoich pobratymców. Lividia jest na tyle duża, że Izanami jest w stanie na niej jeździć. Dziewczyna jest niewysoka i dla potężnej tygrysicy lekka jak piórko. Relacja bohaterki z kotką jest niezwykła. Gdziekolwiek znajdzie się Nami, tam jest i Lividia. Troszczą się o siebie wzajemnie, kochają i przyjaźnią się ze sobą. Livi jest świetną opiekunką i jedyną "bronią", jaką posiada Nami. 

Posiadłość

Lokalizacja: Viviendal - mieszkanie.
Izanami posiada mieszkanie niedaleko centrum miasta Viviendal. Nie jest to ogromna przestrzeń, ale jednej osobie wystarcza aż nadto. Mieszkanie znajduje się w ładnej, ciepłej kamienicy. Ma trzy piętra, lecz pomieszczenia są dość wąskie. Posiada także piwnicę. Na pierwszym poziomie znajduje się kuchnia wraz z salonem i niewielkie pomieszczenie, w którym znajduje się balia. W kuchnio-salonie można znaleźć też wyjście na podwórze. Kolejny poziom to sypialnia, niewielka spiżarka i dodatkowy, mały pokój, w który Nami trzyma głównie książki, dla których zabrakło miejsca na półkach. Trzecie piętro, to właściwie pomieszczenie na poddaszu, w którym dziewczyna hoduje rośliny. 
  • Najnowsze posty napisane przez: Izanami
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Data
  • [Równina Laarin] Piekło i Niebo
    Dobrze, że Livi i Cisza były spokojnymi zwierzętami. W przeciwnym razie klacz stanęłaby dęba i zrzuciła z grzbietu Izanami, a tygrysica rzuciła się na rudowłosą. Która, swoją drogą, chyba nie miała instynktu sa…
    3 Odpowiedzi
    69 Odsłony
    Ostatni post 4 dni temu Wyświetl najnowszy post
  • [Równina Laarin] Piekło i Niebo
    Wyruszyła na kolejną wyprawę w poszukiwaniu nieznanych gatunków, lecz tym razem zabrała ze sobą konia. Chciała zapuścić się zbyt daleko, by obciążać Livi. Koń był jej potrzebny choćby do niesienia bagażu. Potęż…
    3 Odpowiedzi
    69 Odsłony
    Ostatni post 1 tydzień temu Wyświetl najnowszy post