Oglądasz profil – Ilia

Awatar użytkownika

Ogólne

Godność:
Ilia (Ilirinleath)
Rasa:
elf leśny
Płeć:
Nieokreślono
Wiek:
36 lat
Wygląda na:
0 lat
Profesje:
Majątek:
Sława:

Aura

Blada aura przybrała żywą barwę barachitu, na którym to odznaczone pozostały cienkie ścieżki miedzi. Zapach świerku tuż po deszczu w połączeniu z licznymi głosami tworzy wyobrażenie kołyszącego się lasu chowającego w szczelinach leśne duchy. Wielokrotnie chichoczą dziecinnym głosem, a wszystko to skrywa się pod obsydianową poświatą. W dotyku wyróżnia się giętkością oraz ostrym brzegiem. Smakuje gorzko i lepi się delikatnie do języka niczym żywica spływająca wzdłuż rozdroży pnia.

Informacje o graczu

Nazwa użytkownika:
Ilia
Grupy:
Inne Postacie:
Feyla, Winka, Nurdin, Awel, Bluen, Escrim, Groszek, Nyllef
Martwe postacie:
Acila
Płeć:
Kobieta

Skontaktuj się z Ilia

PW:
Wyślij prywatną wiadomość

Statystyki użytkownika

Rejestracja:
5 lat temu
Ostatnio aktywny:
9 miesiące temu
Liczba postów:
111
(0.13% wszystkich postów / średnio dziennie: 0.06)
Najaktywniejszy na forum:
Szepczący Las
(Posty: 37 / 33.33% wszystkich postów użytkownika)
Najaktywniejszy w temacie:
Lilia wsród lodu.
(Posty: 35 / 31.53% wszystkich postów użytkownika)

Atrybuty

Krzepa:raczej wytrwały
Zwinność:bardzo zręczny, szybki, dokładny
Percepcja:wyostrzony wzrok, dobry słuch, wyostrzony zmysł magiczny
Umysł:pojętny, ineligentny
Prezencja:Ładny

Umiejętności

PolowanieOpanowany
ZielarstwoOpanowany
Ilia zawsze nosi przy sobie kilkanaście własnoręcznie sporządzonych mikstur na wszelkie choroby.
AnatomiaOpanowany
Podstawa dla kogoś zajmującego się medycyną.
BotanikaPodstawowy
Wiedza o roślinach przydaje się przy sporządzaniu ziół.
MedycynaMistrz
To jest nauka, która pasjonuje elfkę. Leczy ziołami lub magią w trudniejszych przypadkach.
PrawoBiegły
Znajomość litery prawa stanowi niezbędnik w pracy strażniczki.
ŁucznictwoOpanowany
PoezjaPodstawowy
ŚpiewPodstawowy
PolitykaPodstawowy

Cechy Specjalne

Mowa leśnych zwierzątDar
Jako przedstawicielka leśnych elfów, Ilia potrafi porozumiewać się z większością z przedstawicieli fauny lasów Adrionu.

Magia: Intuicyjna

ŻyciaAdept

Przedmioty Magiczne

Mroczny

Charakter

Najważniejszą zasadą, którą kieruje się Ilia, jest niepozostawianie niczego przypadkowi. Wszelkie życiowe trudności są do pokonania, jeśli tylko, zamiast uciekać, weźmie się sprawy we własne ręce. Elfka jest zakochana, a miłość determinuje jej działanie. Z natury jest osobą spokojną, skromną, lubiącą czytać i studiować magię życia, będącą nauką, co do której wykazuje spore predyspozycje. Niestety szybko przekonała się, że nie ma szans, aby obiekt jej westchnień zwrócił uwagę na kogoś takiego. Ponieważ kapitan Isilar, dowódca leśnej straży, z lekceważeniem traktuje tych, którzy przedkładają literaturę nad sztuką wojskową, Ilirinleath zrobiła wszystko by dostać się do jego oddziału. Zamieniając jedwabne szaty na mundur strażnika, a także porzucając księgi na rzecz różnorakiej broni, elfka stara się zrobić wszystko by zyskać szacunek i uznanie swojego zwierzchnika. Z udawaną odwagą i pewnością siebie, Ilia zgłasza się na ochotniczkę do najtrudniejszych zadań, jakie wyznacza jej kapitan. Ponoszone klęski w niczym nie zniechęcają dziewczyny, by dalej walczyć o swoje.
Ilia wyznaje dość proste zasady dotyczące rozumowania tego, co jest dobre, a co złe. Wszystko sprzeczne z literą prawa należy surowo karać, a pojęcie okoliczności łagodzące nie mieści się w jej słowniku. W dążeniu do celu, jakim jest zdobycie miłości kapitana, Ilia jest uparta i zdeterminowana, chociaż co jakiś czas zdarza jej się zapomnieć o swoim postanowieniu. Jako że wciąż czuje pociąg do pogłębiania swojej wiedzy medycznej, upewniwszy się zawczasu, że nikt jej nie widzi i nie wpłynie to na jej reputację, elfka ukradkiem wraca do lektur.

Wygląd

Elfka zwykła nosić przy sobie jak najwięcej rozmaitej broni. Mimo iż nie jest specjalnie uzdolniona w posługiwaniu się takim arsenałem, Ilirinleath uznała, że strój taki doda jej wizerunkowi znacznie więcej powagi i grozy. Swój wygląd zewnętrzny również stara się dopasować do roli leśnej strażniczki, rezygnując z upodobań do rzeczy pięknych i delikatnych. Ilia najczęściej przyodziana jest w zielonkawy mundur z lekkiej skórzanej zbroi. Zawsze pamięta o tym, by był on lekko przybrudzony i sprawiał wrażenie, że osoba go nosząca jest zapracowana i niestroniąca od ciężkiej pracy. Podobnie jej jasne włosy, upinane z tyłu głowy, na pierwszy rzut oka wyglądają jak ułożone w zupełnym nieładzie, chociaż w rzeczywistości jest to elekt wielogodzinnych starań przed lustrem.
Ilia jest wysoka i smukła, z urodą typową dla przedstawicielek rasy elfów, chociaż kolejne lata służby w leśnej straży sprawiły, że niegdyś delikatne rysy elfki teraz stały się bardziej twarde, a jej sylwetka zdradza obycie w żołnierskim rzemiośle. Przenikliwe niebieskie oczy cały czas obserwują otoczenie.

Historia

Ilirinleath urodziła się i wychowała w lasach Adrionu. Jej rodzice byli znanymi w okolicy medykami i jak to się często zdarza, pragnęli, by córka poszła w ich ślady. Młoda Ilia od dziecka uczona była sztuki uzdrawiania i ziołolecznictwa, w której to wykazywała się sporym talentem. Zaangażowanie i zapał do nauki oraz ciekawość poznawania nowych rzeczy, jakie wykazywała elfka, były powodem do dumy dla jej rodziców. Ilirinleath czyniła gigantyczne postępy. Szybko opanowała właściwości lecznicze większości roślin z okolicznych lasów i tajniki przyrządzania z nich medycznych wywarów. Jako że iż w wieku dziecięcym Ilia wykazywała magiczne zdolności, zdecydowano się wtajemniczyć małą elfkę w arkana magi życia. Dla chłonącej wiedzę dziewczynki wszystko to było za mało. Im więcej poznawała, tym więcej pytań rodziło jej się w głowie i tym bardziej rosła chęć poszerzania swoich umiejętności. W wieku kilkunastu lat wraz z rodzicami elfka wybrała się w swoją pierwszą podróż do zaprzyjaźnionych z Adrionem elfickich królestw. W Danae i Kryształowym Królestwie młoda Ilia kontynuowała naukę. Niestety szybko się rozczarowała, gdyż wiedza tych krain niewiele różniła się od tej zgromadzonej w Akademii Medycznej Adrionu, będąc w gruncie rzeczy tylko jej uboższą wersją.
- Chciałabym studiować wiedzę na temat roślin, które można znaleźć poza ziemiami elfów. - Oświadczyła pewnego dnia swoim rodzicom.
- Niestety to niemożliwe. Tylko zwiadowcą wolno udawać się do zewnętrznych krain. Poza tym masz przecież wszystko, co potrzebne tutaj, wokół siebie. - Odpowiedziała matka, będąc przekonana, że raz na zawsze zamknie ten wątek, lecz dla elfki wypowiedź ta była tylko wskazówką, co powinna dalej robić w swoim życiu. Musiała zostać leśnym strażnikiem.
W ten sposób Ilirinleath poznała zupełnie nowe życie, stając przed całkowicie odmiennymi niż dotychczas problemami. Od tej pory musiała radzić sobie całkiem sama. Oburzeni jej decyzją rodzice odcięli się od takich poczynań córki. W realizacji nowych wyzwań brak uzdolnień i naturalnych predyspozycji elfka musiała nadrabiać codzienną ciężką pracą, uporem i determinacją. W nauce szermierki, łucznictwa czy sztuki przetrwania w lesie nie pomagali jej też nauczyciele. Jej przewodnik cały czas podkreślał, iż Ilia jest tylko rozpieszczonym dzieciakiem z ciekawości bawiącym się w strażnika i robił wszystko, by dziewczyna zrezygnowała ze swojego postanowienia. Dopiero kapitan Isilar okazał się pierwszym, który widząc zapał elfki, zdecydował się jej pomóc.
- Dam jej szansę. - Oznajmił, przyjmując na okres próbny w szeregi swojego oddziału.
Widząc, iż nie jest już osamotniona, Ilirinleath zyskała dodatkową motywację, by kontynuować swoje nauki. Od tej pory zdecydowana była robić wszystko by się wykazać. Podejmowała się każdej możliwej misji. Od tych najbardziej nudnych i monotonnych, po te niebezpieczne, w których musiała ryzykować swoim życiem. Wprawdzie wciąż popełnia błędy, a powierzone jej sprawy rzadko udaje się elfce doprowadzić do szczęśliwego zakończenia, ale Ilia nie zamierza poddawać się i zawracać z drogi do doskonałości. W jej życiu możliwość poznawania innych krain i nieznanych roślin nie jest już jedynym celem. Obecnie pragnie również zrobić jak najwięcej dla swojego kapitana, nie tylko ze zwykłej wdzięczności, ale także ze względu na uczucie, jakim go darzy.