Oglądasz profil – Rakhszasa

W tej karcie postaci zostały wprowadzone zmiany i wymagają one ponownej akceptacji
Awatar użytkownika

Ogólne

Godność:
Rakhszasa
Rasa:
Opiekun
Płeć:
Kobieta
Wiek:
368 lat
Wygląda na:
27 lat
Profesje:
Mag, Szaman
Majątek:
Zasobny
Sława:
Znany

Aura

Wyjątkowo silna aura z początku wydaje Ci się nie pasować do młodo wyglądającej czarodziejki, lecz w miarę upływu czasu jaki spędzasz na wczytaniu się z nią szybko odczuwasz, co nadaje tej emanacji siły i wyróżnia ją dość znacznie na tle innych, przeciętnych. Słyszysz zmysłowy szept, jakby ktoś był tuż obok, później przyśpieszony puls, który nagle zanika. Ułamek sekundy zdaje się trwać wieczność, cisza. Po niej pozostają tylko liczne i głośne krzyki zjaw i zawodzenia upiorów uwięzionych za gładką, lecz o niebezpiecznie ostrych krawędziach taflą srebra i barachitu, wyglądającą tak niepozornie. Na głównej palecie barw widnieją również rtęciowe plamki, a nad całością lśni przepiękna poświata w kolorze oszlifowanego ametystu. Wokół roznosi się delikatny i przyjemny zapach kadzideł oraz leśnego runa, który kłóci się momentami z ostrym smakiem, gdy ten dominujący, kwaśny posmak nieco ustępuje.

Informacje o graczu

Nazwa użytkownika:
Rakhszasa
Wiek:
21
Grupy:
Martwe postacie:
Płeć gracza:
Kobieta

Skontaktuj się z Rakhszasa

PW:
Wyślij prywatną wiadomość

Statystyki użytkownika

Rejestracja:
4 lat temu
Ostatnio aktywny:
1 tydzień temu
Liczba postów:
69
(0.08% wszystkich postów / średnio dziennie: 0.04)
Najaktywniejszy na forum:
Zatopione Miasto
(Posty: 26 / 37.68% wszystkich postów użytkownika)
Najaktywniejszy w temacie:
[w korytarzach ruin] ponowne spotkanie
(Posty: 14 / 20.29% wszystkich postów użytkownika)

Połączone profile


Atrybuty

Krzepa:niezbyt silny, wytrzymały
Zwinność:zręczny, szybki, precyzyjny
Percepcja:wyostrzony wzrok, czuły słuch, czuły węch, wyczulony na magię
Umysł:bystry, błyskotliwy, b. silna wola
Prezencja:olśniewający, nieokrzesany, władczy

Umiejętności

Wiedza tajemnaMistrz
KreomagowanieMistrz
Wiedza o duchachMistrz
MotylologiaEkspert
[loteria]
PoliglotyzmBiegły
PolowanieBiegły
Skradanie sięBiegły
PrzetrwanieBiegły
JubilerstwoBiegły
MedycynaBiegły
Czytanie aurBiegły
BestiologiaBiegły
Czytanie runBiegły
HodowlaBiegły
BotanikaBiegły
AlchemiaBiegły
ZielarstwoBiegły
Aktorstwo, recytacjeBiegły
DemonologiaOpanowany
JeździectwoOpanowany
MatematykaOpanowany
AstronomiaOpanowany
PłatnerstwoOpanowany
WspinaczkaOpanowany
TresuraPodstawowy
PoezjaPodstawowy

Cechy Specjalne

Przemiana w białego wilkaDar
Zdolność tą otrzymała podczas poświęcenia rytualnego, w którym otrzymała również medalion szeptów. Zarówno jej duchowy przewodnik zaklęty w artefakcie, jak i ona, mają postać dużego, białego wilka.
Znajomość języka roślinAtut
Rakhszasa jest w stanie rozumieć rośliny, czytać znaki z szelestu liści, wiedzieć, czego potrzeba im do wzrostu. Jest to cecha, z którą się urodziła.
Trudność w życiu w społeczeństwieWada
Żyjąc raczej na odludziu, wśród zwierząt i w otoczeniu Czarodziei Opiekunów, trudno jej odnaleźć się w ludzkim, czy elfim społeczeństwie.
SzczerośćWada
Czarodziejka nie potrafi kłamać. Jest to od razu widoczne w przypadku prób, które zresztą niemalże nie mają miejsca.

Magia: Rozkazy

DuchaMistrz
ŻyciaAdept
IstnieniaAdept
EmocjiUczeń

Przedmioty Magiczne

Medalion SzeptówTajemny
Medalion ten został ofiarowany Rakshaszie, podczas obrzędu honorowania jej na stanowisko Strażnika. Wyczula ją na świat duchów. Opiekun wtedy poznaje znaczenia pomocy także w sferze ducha. Medalion oprócz wspomnianej mocy, zawiera ducha strażniczego, którego wieku nikt nie jest w stanie określić, poza stwierdzeniem „Potwornie stary... Nawet jak dla nas.” Przechowuje on wiedzę, której nie powinno się zapisywać, ma własny charakter, i przybiera eteryczną formę zwierzęcia, które zostało złożone w ofierze podczas rytuału przejścia. Jest to w jej przypadku biały wilk.
KosturZaklęty
Kostur został stworzony przy pomocy mistrza Rahkszasy niemalże 300 lat temu. Jest to biały, długi kij z wyżłobionymi wzorami z motywami roślinnymi, zwieńczony półokrągłym rogiem. Róg ten jest wysadzany kilkoma szlachetnymi kamieniami i często przyozdobiony świeżymi kwiatami. Co ciekawe, ścięte kwiaty przywiązane do kostura bardzo wolno więdną. Dotknąć go może jedynie opiekun pełniący posługę Strażnika. Ułatwia on posługiwanie się magią.
HennaBaśniowy
Znaki namalowane na jej dłoniach, stopach i łydkach to swoiste zaklęcia, zapisane w starożytnych językach i ozdobione ornamentami. Chronią w niewielkim stopniu przed zakażeniami, chorobami, ale przede wszystkim są zapisem błogosławieństw. Również w niedużym stopniu wzmacniają instynkt Rahkszasy, też zmysł magiczny. Są wynikiem wielu rytuałów wykonanych pośród społeczności Opiekunów. Według wierzeń mają one osłaniać Strażniczkę przed nieszczęściami, wieść ją dobrą drogą i otwierać na tajemnice świata.
Kolczyki, pierścienie, bransoletyBaśniowy
Te przedmioty Rahkszasa stworzyła sama. Współgrają one poniekąd z henną, wzmacniając jej właściwości. Jest to biżuteria, w której wykute zostały szlachetne kamienie, i/lub wygrawerowane symbole, nasączone właściwościami magicznymi. I tak: kolczyki, dwa w prawym uchu i jedno w lewym, są pomocne przy regeneracji ciała. Złota bransoleta przylegająca do lewej łydki z wygrawerowanym smokiem częściowo niweluje zmęczenie. Dwa pierścienie na prawej ręce chronią od obrażeń od zimna i ognia.
Szczotka poristuBaśniowy
Jakiekolwiek włosy się nią uczesze, natychmiast zwiększą znacznie swą długość. Każde jedne przeczesanie włosów, odpowiada długości jednego palca [loteria].

Charakter

Mawiają, że siłą mężczyzny jest jego charakter, a siłą ko­biety mężczyz­na z charakterem. Ta zasada nie sprawdza się z związku z Rakhszasą. Była ona wychowywana przez przybranego ojca, bez wzoru matki. Uczono ją rozsądku, zaradności, pewności siebie. Dzięki temu nigdy nie wątpi w siebie. Jest bardzo surowa i nieufna wobec obcych. To wszystko jednak przestaje mieć miejsce po bliższym jej poznaniu. Wtedy można odkryć ją jakby na nowo - jest kreatywna, z dużym poczuciem humoru, a co najciekawsze - wtedy dopiero widać jej kobiece cechy charakteru. Kiedy łączy ją z kimś bliska więź emocjonalna jest troskliwa, łagodna, czuła. Cechuje ją duża odwaga. Wierzy w wartości i ideały, walczy o nie. Jeśli kocha, robi to całym sercem. Jest niesamowicie wrażliwa. Głęboko przeżywa uczucia i emocje. Każdą sprawę doprowadza do końca.

Wygląd

Ci, którzy mieli okazję widzieć Rakhszasę do dziś nie są pewni, czy nie była to jedynie nocna wizja. Jej wygląd jest... niecodzienny. Bardzo blada, mleczna cera z łatwością odbija zarówno złote promienie słońca, jak i srebrne smugi księżyca. Jest dość wysoka, bardzo smukła i zgrabna. Ma długie nogi, które przyozdobione są czarnymi wzorami henny, nad lewą stopą lśni złota bransoleta z wygrawerowanym smokiem. Wyżej zmysłowo kołyszą się pełne biodra w rytm jej pewnych kroków. Dalej na brzuchu - kobiece wcięcie w talii. Jej piersi są średniej wielkości. Mają zaskakująco piękny kształt. Są zarazem jędrne i nadzwyczaj delikatne, jak całe jej ciało. Między nimi połyskuje srebrny medalion. Starannie wypielęgnowane dłonie mają długie, smukłe palce, które przyozdobione są w piękne motywy roślinne henny. Jej nie za wąskie, ani nie za szerokie ramiona giną w burzy gęstych, lśniących czarnych włosów, które to zasłaniają drobne, czujne uszy Opiekunki. Na nich zaś błyskają drobne kolczyki, o kolorach srebra, złota i turkusu.
Studiując jej twarz, można uznać ją za ideał. Regularne rysy, z cudownie zaznaczonymi kośćmi policzkowymi, współgrają z drobnym, wąskim nosem. Jej usta są pełne i mają krwistobordowy odcień czerwieni. Przy uśmiechu na bladych policzkach pojawiają się figlarne dołeczki.
Jednak największe wrażenie na innych robią jej oczy. Są duże, o kocim kształcie, przykryte długimi i gęstymi rzęsami. Kolor jej tęczówek jest ciemnofioletowy, w ciemniejszym świetle wyglądający jak bordo. Mienią się nieskończonym blaskiem gwiazd.
Jej spojrzenie jest uważne i najczęściej łagodne. Ubiera się zależnie od pogody. Zwykle są to zwiewne sukienki. Jednak kiedy przebywa w zimniejszym miejscu, zakłada futra. Nie nosi butów.

Historia

Rakhszasę odnaleziono podczas burzliwej nocy na skraju lasu. Mówiono, że to cud, że dziecko ocalało. Błyskawice raz po raz rozdzierały niebo, a ryzyko pożaru lasu było bardzo duże. Wziął je pod swoje skrzydła jeden z czterech strażników, Eleim. Miał on dwóch synów, którzy w chwili przygarnięcia przez niego Rakhszasy byli dorośli i odłączyli się od rodzinnego domu. Przybrany ojciec był surowy i wymagający, ale i niesamowicie kochający. Stracił swoją żonę przy porodzie. Od chwili odnalezienia czarodziejki oddał jej całą swoją miłość, często powtarzał, że przypomina mu ona utraconą ukochaną.<br>Eleim nauczył Rakhszasę wielu rzeczy, a prócz umiejętności jakie nabyła, również wiary w ideały i uniwersalne dobro. Z czasem zaczął dostrzegać z niepokojem zachowanie innych Strażników. Stawali się oni coraz to bardziej obojętni na otaczającą ich rzeczywistość, zapatrzeni w   siebie, przekonani o własnej wyższości nad wszelkimi rasami i stworzeniami. Kilka stuleci temu jeszcze z troską opiekowali się ludźmi mieszkającymi w okolicznych wioskach. Nieśli im pomoc tam, gdzie było to konieczne i obdarzali ich łaskami, błogosławiąc ich plony rolne i rodziny. Jednak z czasem zaniechali prawie wszystkiego, co robili dla nich. Słowa "to, co jest konieczne" powoli przestawały mieć dla nich znaczenie i zostawili ich niemalże na pastwę losu. Eleim nie był pewien, z jakiego powodu tak się dzieje. Być może ludzie przestawali darzyć czarodziejów takim uwielbieniem, albo jakoś w inny sposób narażali się na niełaskę rodzin Strażników. Zauważył, że jego synowie również ulegają tym nastrojom. O wszystkim informował Rakhszasę ucząc ją tego, że ludzie nie mogą pozostać bez ich opieki. <br>Wszyscy zdziwili się, kiedy przed śmiercią na swojego zastępcę zamiast któregoś z synów Eleim uczynił Odnalezioną. Strażnik niebawem umarł w przekonaniu, że charyzmatyczna i piękna czarodziejka odnowi to, co powoli zaczynało tracić społeczeństwo czarodziejów. <br>Nie przewidział jednak nieco innego rozwoju wypadków.<br>Swoją posługę Rakhszasa zaczęła mając nieco ponad 100 lat, i przez kolejny wiek ją sprawowała, rzeczywiście zmieniając oblicze czarodziejów. Potrafiła poruszyć tłumy swoimi mowami, imponowała charakterem, siłą i kreatywnością. Jednak rodziło to zawiść wśród reszty Strażników. Dlatego pewnego dnia postanowili wystawić ją na próbę.<br>Czarodzieje przeczuwali, że wiele osad ludzkich zostanie zatopionych przez tsunami. Strażnicy zawsze decydowali wspólnie na temat pomocy ludziom. Tym razem również tak było. Odnaleziona była pewna, że reszta Strażników zdecyduje się udzielić pomocy ludziom. Jednakże tak się nie stało. Była w mniejszości i musiała ustosunkować się do wyroku.<br>Zdruzgotana i wściekła przemówiła do części najbardziej zaufanych Opiekunów i z nimi w nocy opuścili obóz czarodziejów, alby uratować życie setkom ludzi. <br>Nazajutrz została za to skazana, niepublicznie, z dala od reszty społeczeństwa Opiekunów. Strażnicy bali się, że ta część czarodziejów, którzy byli zauroczeni Rakhszasą zbuntują się przeciw nim. Zamierzali więc zgładzić czarodziejkę rozpuszczając wiadomość, że opuściła ona ich szeregi chcąc odnaleźć starożytną wiedzę, albo spełnić jakąś ważną misję. <br>Przygotowali stos ofiarny. Rakhszasa była potężną czarodziejką, jednak wobec trzech innych, starszych i bardziej doświadczonych Strażników nie miała szans. Próbowała bronić się mową, usprawiedliwiać swój czyn, jednak w sercach opiekunów była tyko nienawiść i zawiść. Rozebrali ją do naga i ciasno przywiązali do drewnianego pala ustawionego na ognisku, szydząc z niej.<br>W momencie, w którym najstarszy ze Strażników miał podpalić stos, został odepchnięty. Amulet Szeptów, który wciąż miała na sobie, bił oślepiającym blaskiem. Przed czarodziejami pojawił się duch o wyglądzie białego wilka. Przerazili się tak, że nie byli w stanie myśleć racjonalnie. Duch Opiekuna nigdy się nie materializował. Zaczął ujadać, a następnie przegryzł węzły, które krępowały ciało Rakhszasy. Czarodziejka również przybrała postać białego wilka i uciekła.
  • Najnowsze posty napisane przez: Rakhszasa
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Data
  • [chata na uboczu miasta] Nowe Imię
    * Nie zdziwiła się słysząc historię Freya o tym, jak wyglądały miasta w miejscach, z których pochodzi. Dokładnie tak sobie je wyobrażała. - Tam skąd ja pochodzę, jest dużo drzew, roślin i krzywizn. Widzisz, tu …
    14 Odpowiedzi
    996 Odsłony
    Ostatni post 1 tydzień temu Wyświetl najnowszy post
  • [chata na uboczu miasta] Nowe Imię
    Przyjęła z wdzięcznością jego ramię. Gesty czułości, takie jak całus w czółko czy głaskanie były jej dość obce, choć zaskakująco przyjemne, ale nie miała tyle siły, aby się nad tym głębiej zastanowić. Jakby nie…
    14 Odpowiedzi
    996 Odsłony
    Ostatni post 4 tygodnie temu Wyświetl najnowszy post
  • [chata na uboczu miasta] Nowe Imię
    Przyjęła jego historię z dużym spokojem. Nie pośpieszała go. Widziała, że niektóre momenty były dla niego trudne do opowiedzenia, dlatego dała mu czas. To prawda, oboje mieli niedokończone sprawy. Całkiem miło …
    14 Odpowiedzi
    996 Odsłony
    Ostatni post 1 miesiąc temu Wyświetl najnowszy post