Oglądasz profil – Yoraa
















- Brak Avatara -

Ogólne

Imię: Yoraa Avris (Niektórzy częściej zwracają się do niej po nazwisku)
Rasa: Pokusa
Wiek: 150 lat

Aura

Ta silna, magiczna emanacja wprost zdumiewa ilością barw. Patrząc od dołu, widoczna jest platynowa podstawa, już prawie nie widoczna, ponieważ coraz bardziej wypiera ją cynowa barwa. Wyżej znajdują się srebrne pasma idące poziomo i dość nieregularnie. Na samym szczycie rozlewa się cynowa plama. Cała powłoka zaś jest usiana miedzianymi drobinkami przypominającymi magiczny pył. Rubinowe światło, choć niepokojące otula wszystko niczym ciepły kocyk. Niespodziewanie słychać potężne trzaski płomieni, wokół pojawiają się iskry, opadają powoli i delikatnie jakby tańczyły. Dodatkowo robi się nieznośnie gorąco. Nos podrażnia przytłaczający smród, wraz z którym można usłyszeć jęki torturowanych. Te odgłosy zaniepokojoną, lecz uwagę od nich stara się odwrócić zmysłowy szept wraz z towarzyszącej mu woni perfum. Aura niesie ze sobą smród siarki, co jest jej głównym zapachem wybijającym się najbardziej ze wszystkich. Powłoka w dotyku raczej twarda, możliwe, iż dałoby się ją złamać po jakimś czasie. Popisuje się swą niebywałą elastycznością, by odwrócić uwagę i zaatakować ofiarę ostrymi jak brzytwa, brzegami. Jeśli widowiskowe zgięcia i wygięcia nic nie zdziałają, to stara się kusić cudowną wprost aksamitnością. W smaku lepi się doprawdy nieznośnie i skleja wargi, przez co nie można ich dobrą chwilę rozkleić.
Nazwa użytkownika:
Yoraa
Ranga:
Szukający drogi
Grupy:
Inne Postacie:
Arayo, Rishann, Tiva, Ignea, Raena, Farico, Irme, Careylissa, Gloren
Martwe postacie:
Płeć:
Kobieta
Uwagi administracji:
Konto Raena, jest prezentem urodzinowym dla użytkowniczki od administracji (z dnia 3.10.2013) i liczy się jako dodatkowy slot na postać. Raena (konto) jest postacią dodatkową, z czego wynika, że użytkowniczka może posiadać 7+1+1postaci na normalnych zasadach + 1 dodatkowych slotów, jeden jako prezent. Zatem użytkowniczka ma prawo posiadać razem 10 kont.

Skontaktuj się z Yoraa

PW:
Wyślij prywatną wiadomość

Statystyki użytkownika

Rejestracja:
3 lat temu
Ostatnio aktywny:
2 lat temu
Liczba postów:
35
(0.04% wszystkich postów / średnio dziennie: 0.03)
Najaktywniejszy na forum:
Opuszczone Królestwo
(Posty: 20 / 57.14% wszystkich postów użytkownika)
Najaktywniejszy w temacie:
Historie bagiennych kniei.
(Posty: 20 / 57.14% wszystkich postów użytkownika)

Umiejętności

JeździectwoMOprócz latania, to jest jej ulubiony środek transportu.
PiekielnologiaWJako, że wychowała się w Piekle, co nieco wie o tamtym świecie.
UnikiWW momencie kiedy dochodzi do walki, a Pokusa nie może uciec, często wykorzystuje swoją zręczność do wykonania uników.
TaniecMKuszące poruszanie swoim ciałem to idealny sposób na zwrócenie uwagi mężczyzny, poza tym tę umiejętność traktuje również jako rozrywkę.
AktorstwoOBo co to za kobieta, która nie potrafi oszukiwać i grać?
Czytanie i pisanieOCzasem dobrze jest mieć inne źródła informacji, a napisanie jakiegoś liściku do swojej ofiary, też nie jest szczególnym problemem.
Czytanie aurWYoraa potrafi wyczuć aury innych istot, choć jeszcze nie jest w tym mistrzynią.
Skradanie sięOJako, że nie jest przyzwyczajona do walki, czasem woli zachować szczególną ostrożność
TorturowaniePNajprostsze rodzaje tortur nie są dla niej tajemnicą i potrafi czerpać z nich swego rodzaju satysfakcję.
EtykietaOGdy znajdzie się w obecności istot z wyższych sfer, potrafi w miarę dopasować się do ich zachowania.
NiebianologiaOW Piekle zdobyła informacje na temat ludu, którego nienawidzi.
ŚpiewWJej głos potrafi zawrócić w głowie niejednej istocie.
PrzetrwaniePAvris potrafi poradzić sobie w trudnych warunkach, wykorzystując podstawowe informacje, które zdobyła.

Cechy Specjalne

LatanieZW swojej naturalnej postaci posiada skrzydła, które umożliwiają jej latanie.
Czytanie w myślachDDzięki tej umiejętności bez problemu potrafi odczytać myśli swojej ofiar i dzięki temu jest w stanie dostosować swój wygląd czy zachowanie do danej istoty, a przez to łatwej zdobywa nowe dusze. Pewne utrudnienia w korzystaniu z tego daru pojawiają się w momencie, kiedy jakaś istota ma bardzo silną siłę woli, dzięki czemu skutecznie blokuje zdolność Avris, pokazując jej jedynie strzępy swoich myśli.
UwodzenieDJako Pokusa, tę umiejętność opanowała niemal do perfekcji. Jeżeli nie ma ochoty na zabawę magią czy czytanie w myślach, właśnie w ten sposób zdobywa ofiarę, a przy okazji dobrze się przy tym bawi.
Zdolność przemianMYoraa potrafi dostosować swój wygląd do aktualnych potrzeb danej osoby, dzięki czemu łatwej jest jej zwodzić ofiarę.
RegeneracjaDZdecydowanie łatwiej dochodzi do siebie po nieprzyjemnych sytuacjach. Rany goją się znacznie łatwiej niż u innych osobników, jednak wszystko zależy od ich wielkości.

Magia

Przedmioty Magiczne

Błękitny wisiorekARTW nim zamyka dusze swoich ofiar. Po zdobyciu odpowiedniej ilości powraca do Piekła by tam przekazać je swojemu Panu. Dodatkowo magiczne właściwości tego przedmiotu nieco zniekształcają aurę Pokusy, by łatwiej mogła ukryć swoje pochodzenie.
Sakiewka namierzaniaZACJeśli do tej sakiewki wrzuci się rysunek przedstawiający jakiś przedmiot, który chce się odnaleźć (nie działa w przypadku rzeczy magicznych), rysunek z podobizną osoby lub karteczkę z jej imieniem, to po wyjęciu tejże karteczki z sakiewki na jej odwrocie pojawi się mapa prowadząca do celu.

Charakter

Yoraa jest pewną siebie kobietą, która najbardziej dba o własne jestestwo, nie interesując się innymi. Potrafi być wredna i nieuprzejma, a najbardziej może to odczuć żeńska część społeczeństwa. Dla mężczyzn jest milsza, ze względu na fakt, że potrafią umilić jej czas w taki czy inny sposób... Uwielbia uwodzić, kusić, bawić się swoimi zdobyczami, by w końcu zdobyć ich dusze i zesłać tam gdzie ich miejsce. Czasem zdarza się jej mieć chwile słabości, wtedy bywa naiwna, leniwa, czy nawet smutna, ale to szybko mija. Na jej zaufanie trzeba sobie zasłużyć i to samo tyczy się przyjaźni, a co z miłością? Dla niej to bajka wymyślona przez śmiertelników, których życie na powierzchni jest pełne nudy i monotonii. Jednak jak to często bywa, w każdej bajce jest ziarnko prawdy i los może wiele odmienić. W momencie kiedy ktoś pozna ją nieco lepiej, będzie w stanie dostrzec kilka zalet w jej charakterze, dzięki którym łatwiej z nią wytrzyma.W stosunku do innych ras, Avris ma przeważnie neutralne nastawienie, wyjątkiem są Niebianie, których szczerze nienawidzi, natomiast jeśli chodzi o Piekielnych, ich darzy szczególnym szacunkiem i wśród nich jest zupełnie inną istotą - mogą poznać ją jako wesołą, szczerą i całkiem sympatyczną Pokusę. Z powierzonych jej zadań stara się wywiązywać jak najlepiej, choć czasem popełnia błędy, nie poddaje się i dalej robi swoje, przez co jej Pan jest z niej zadowolony. Żeby umilić sobie życie na powierzchni, nie tylko korzysta z męskiego grona, ale ma również inne zainteresowania. Yoraa uwielbia tańczyć, jeździć konno, czy zwyczajnie podróżować i poznawać świat.

Wygląd

W swojej naturalnej postaci, Yoraa jakoś szczególnie nie wyróżnia się spośród innych Pokus. Tak jak one, posiada parę rogów, długi, diabelski ogon oraz parę nietoperzych skrzydeł. Figurę ma całkiem zgrabną, kusząco zaokrągloną tam gdzie trzeba, a ten atut wykorzystuje, kiedy po przemianie znikają piekielne cechy wyglądu, zakładając ubrania podkreślające te walory. Jedyną cechą charakterystyczną dla niej jest to, że w naturalnej formie wykorzystuje ogień, który jest jej znakiem rozpoznawczym. Długie, lekko pofalowane włosy płoną na końcówkach, roztaczając niebezpieczne ciepło i sypiąc ognistymi iskierkami, których płomień odbija się w niebieskich oczach Avris.

Na powierzchni Yoraa pozbywa się diabelskich cech, znika płomień, a jej wygląd od razu kojarzy się z ludzką kobietą. Kiedy już przebywa wśród innych istot, najczęściej ubiera obcisłe spodnie i zdobione tuniki, których dekolty zalotnie odsłaniają jej dekolt. Co innego kiedy na jej drodze pojawi się potencjalna ofiara, wtedy bez wahania stara się dopasować swój wygląd do zachcianek takie istoty, niezależnie od tego czy Avris to się podoba czy nie, choć z reguły potrafi sobie wybrać odpowiednie towarzystwo.

Historia

Yoraa Avris urodziła się w Ekradonie, jako córka pary szlacheckiej. Od samego początku były z nią problemy, już jako mała dziewczynka była nazywana wcielonym złem, a nikt nie wiedział po kim ma tak podły charakter. Dziewczyna za nic miała sobie szlachecką etykietę, dbanie o dobre imię rodziny, czy nawet o swoje dobre imię. Plotki na swój temat miała gdzieś, była wolna i przekonana o własnej wyższości nad innymi. Kiedy skończyła 15 lat, zaczęły się jeszcze większe problemy, które odbijały się na całej rodzinie... Młoda Yoraa wdawała się w ciągłe romanse grając na uczuciach niewinnych chłopaków, zabawiała się ich kosztem w najlepsze, czerpiąc z tego ogromną satysfakcję. Na takich miłosnych przygodach mijały kolejne lata, a ona nie przestawała korzystać z życia w sposób, w który robić tego nie powinna. Rodzice dziewczyny nie wytrzymali obelg społeczeństwa kierowanych pod adresem ich i niesfornej Avris, wygnali ją z domu nie dając nic co pomogłoby jej w przeżyciu choćby kilku dni, wyrzekli się jej i na zawsze wymazali z pamięci. Yoraa nie poczuła smutku, nie poczuła rozczarowania, jedyne co zaczęło trawić jej duszę to gniew i chęć zemsty na wszystkich, którzy mieli czelność negatywnie wypowiadać się na jej temat. Jak to w życiu bywa, los często obraca się przeciwko osobie, która celowo krzywdzi wszystkich wokół siebie.
Yoraa skończyła 20 lat i właśnie przemierzała niewielki las dzielący dwa średniej wielkości miasta, kiedy została napadnięta i brutalnie zgwałcona. Dziewczyna konała w męczarniach przez kilka godzin i nie znalazł się nikt, kto mógłby jej pomóc. Również tym razem zamiast żałować swojego zachowania przez tak długi okres życia, jedynie przeklinała wszystkich których spotkała na swojej drodze i obiecywała sobie, że nawet zza światów będzie nękać tych, których nienawidzi.
Za wszystkie swoje złe uczynki, Avris trafiła do Piekła, lecz nie po to by cierpieć po wieki, ale by stać się jedną z Pokus, które polowały na dusze i zsyłały je do piekieł.

Na początku nie było jej łatwo, lecz wkrótce przywykła do nowego życia, została nawet oddana pod opiekę jednej pewnej Pokusy i jej partnera, który był Diabłem. OD tego momentu postanowiła żyć nowym życiem, zupełnie zapominając o tym kim była na powierzchni. Właśnie dlatego jej nowy życiorys wygląda tak:


Yoraa urodziła się w samym środku piekielnych czeluści, jako owoc miłości pokusy i diabła. Od małego były jej wpajane diabelskie wartości, które miały w przyszłości uczynić ją jedną z najlepszych pokus, taką jak jej matka. Avris nigdy nie myślała o tym, by zająć się czymś innym, to co pokazali jej rodzice wywoływało w niej niesamowity entuzjazm i całą sobą chłonęła wiedzę przekazywaną jej przez Piekielnych. Zdecydowanie zawsze chciała być najlepsza, a miała w sobie ogromny potencjał by tak właśnie się stało.
Czas mijał, a Pokusa rosła w siłę, zdobywała nowe umiejętności, szlifowała zdolności magiczne, lecz najbardziej zależało jej na Dziedzinie Ognia, która stała się jej ulubioną, a tym samym została jej znakiem rozpoznawczym. Nie obyło się również bez poznania tajników uwodzenia, czarowania mężczyzn, sprawiania im rozkoszy, by na koniec zdobyć dusze, które z satysfakcją sprowadzała do Piekła.

Kiedy Yoraa skończyła 50 lat, wysłano do niej Piekielnego Posłańca, który miał przekazać jej informacje dotyczące jej pierwszej misji. To miał być niewielki test jej umiejętności, który miał pokazać czy młoda Pokusa nadaje się już do wykonywania zadań zleconych przez Lorda Piekieł.
Młoda Diablica trafiła do niewielkiego miasteczka, które zostało wyznaczone na teren jej misji. Miała udać się do tamtejszego więzienia, w którym przebywało kilku skazańców. Niby całkiem łatwy cel, ale nie mogła ot tak pojawić się w naturalnej formie, musiała wykorzystać umiejętności, które ćwiczyła przez tyle lat. Pod postacią, która ukrywała jej diabelskie cechy, od razu udała się w kierunku więzienia, nie chcąc już dłużej zwlekać. Pod pretekstem odwiedzenia bliskiej osoby weszła do środka, co było nadzwyczaj łatwe i tylko pokazywało jak słabo pilnowani są więźniowie. Mimo to, główny strażnik, nie był tak chętny do wpuszczenia jej ot tak, bez wczesnej zapowiedzi swojej wizyty. Do tego wszystko odbywało się w określonych godzinach, a kobieta przyszła tam zdecydowanie z późno. Yoraa spokojnie wysłuchała słów strażnika i niewiele sobie z tego robiąc, pochyliła się nad nim i uśmiechnęła zalotnie, robiąc słodką, niewinną minkę. Oczywiście, że był oczarowany, co takiego mógł widywać na co dzień w tym obskurnym miejscu? Pojawienie się Pokusy na pewno było największą atrakcją od kilku lat, ale sam strażnik nie mógł przypuszczać jak długo historia tej wizyty będzie obecna wśród mieszkańców. Diablica nie musiała szczególnie wysilać się by zdobyć pozwolenie na wejście do głównego pomieszczenia, gdzie wzdłuż niewielkiego korytarza znajdowało się kilka cel. Zahipnotyzowany strażnik nawet słowem nie pisnął, kiedy Piekielna sięgnęła po metalowy pręt i poszła do drzwi prowadzących ku miejscu jej przeznaczenia. Za drzwiami przybrała naturalną postać i przeciągnęła się leniwie, nie bardzo lubiąc ukrywać to kim jest. Diabelski ogon poruszał się delikatnie na praw o i lewo, Avris, krok po kroku szła przez wąski korytarz, obijając prętem o kraty cel. Więźniowie z przerażeniem wpatrywali się w uwodzicielsko kroczącą Pokusę, która cały czas uśmiechała się diabelsko i nikt nie był w stanie nawet krzyknąć ze strachu. Dźwięk metalu uderzającego o metal w końcu ucichł, ogłaszając wybicie godziny, w której wszelkie problemy osadzonych tu ludzi właśnie dobiegły końca. Na końcu tego niewielkiego korytarza, Yoraa zwróciła się w kierunku drzwi i odrzuciła pręt, jej spojrzenie wędrowało od celi do celi, od jednego więźnia do drugiego... Uśmiech nie znikał jej z twarzy, a to oznaczało najgorsze.
- Nie ma za co panowie. – szepnęła rozbawiona, unosząc lekko ręce, po czym mocno tupnęła nogą, a przed nią wystrzelił spory słup ognia, który zaraz ogarnął wszystkie cele. Pokusa stała i podsycała ogień swoją magią, dbając by każdy z więźniów poczuł należne mu ciepło. Krzyki, które słyszała były muzyką dla jej uszu, wrzaski pieściły jej zmysły, a zapach śmierci rozbudzał jej wyobraźnię. Dusze, które własnie zdobywała były jej pierwszymi i na pewno nie ostatnimi... Ogień płonął i płoną, głośny śmiech Pokusy nie ustawał, niosąc się wśród dymu. Ta wizyta była ostatnią wizytą w tym miasteczku, ale to właśnie ona na zawsze wpisała się w historię tego przeklętego miasteczka.

Powrót do Piekła z kilkoma duszami był dla Avris najpiękniejszym wydarzeniem jakie miało miejsce w jej dotychczasowym życiu. Pan był z niej niezwykle dumny, widział jaką radość sprawiła jej ta misja i mógł zobaczyć jej zdolności, choć w Pokusie kryło się znacznie więcej i on o tym wiedział. Uznając, że jego podwładna jest gotowa na kolejne misje, w ramach nagrody za udaną pierwszą misję, ofiarował jej błękitny wisior, który miał ułatwić jej zbieranie kolejnych dusz. Yoraa była niezwykle dumna z siebie, cieszyła się uznaniem swojego Pana, a kolejne misje wykonywała z największą pasją i poświęceniem. Tak mijały lata, a jej zapał nie mijał, wciąż zwodziła kolejne ofiary, kusiła mężczyzn i odbierała im dusze.
Obecnie wciąż podróżuje po powierzchni, poszukuje dusz, ale przez te wszystkie lata nauczyła się czerpać radość nie tylko z diabelskich uczynków, ale też z bardziej przyziemnych spraw. Kto wie co czeka ją w przyszłości?