Profil użytkownika Sarethias

Avatar użytkownika
[Ta karta była modyfikowana, zmiany nie zostały jeszcze zaakceptowane]

Ogólne

Potęga:
Imię: Sarethias Eldarian
Rasa: Mroczny Elf
Wiek: 679


Aura

Ta silna aura posiada dwie dominujące barwy – żelazną i srebrną. Wszędzie pojawiają się także kobaltowe kropki. Wyżej nieco jest zaś spora platynowa plama. Poświata swym turmalinowym blaskiem wywołuje wrażenie spokoju. Ciszę rozrywa niezwykle głośny, pojedynczy, ale jakże głęboki, buczący ton, któremu towarzyszy uczucie spełnienia. Nic nie jest w stanie tego zagłuszyć. Dlatego też trudniej jest odnaleźć inne dźwięki takie jak ciche brzęczenie. Słabnie ono coraz bardziej by w następnej chwili wzrosnąć niespodziewanie. Wydaję się przez to, iż świat jakby drga. Innym odgłosem są zaś trzaski płomieni idące w parze wraz z deszczem iskier sypiących się wokół. Emanacja wydziela przyjemną, choć delikatną woń lasu. W dotyku dość twarda, z pewnością dość trudna do złamania. Gnie się z dużą łatwością i prezentuje, jak bardzo jest elastyczna. Gładka powłoka w żaden sposób nie zdradza, iż jej krańce są niebezpiecznie ostre. W smaku raz okazuję się lepką i skleja wargi, by po chwili stać się suchą i wywołać pragnienie.


Wygląd

Sarethias jest uważany za jednego z najwyższych elfów w całej Alaranii. Jest przystojny, posiada kościstą twarz z płaskim podbródkiem i uwydatnionymi kośćmi policzkowymi. Jego tęczówki są koloru czerwieni wraz z białkami, idealnie komponują się z jego białymi jak śnieg włosami. Jego wzrok jest zimny, można ująć, że nawet zły. Jego skóra była szara, lecz zbiegiem lat pociemniała. Jego głos jest chropowaty, gdy przemawia można poczuć dziwne mrowienie na karku. Gdy jest rozwścieczony, tonacja jego głosu zamienia się w syczenie, które mrozi krew w żyłach.

Rzadko zmienia swój ubiór, zazwyczaj nosi swoje szaty. Są one gustowne, sięgające do kostek. Materiał z którego są wykonane jest krojony w wielu miejscach, łączony daje poczucie wyrafinowanego gustu. Strój, składający się z wielu elementów jest w kilku barwach. Głównym kolorem jest królewska czerwień ze złotymi wzorami łączącymi całość. W paru miejscach występuje kolor fioletowy i elementy czarnej zbroi, dokładnie na nogach, rękach i ramionach wykańczając całość.


Charakter

Sarethias jest bardzo specyficzną osobą, jego podejście do świata i rzeczy go otaczających wprawia w zakłopotanie innych. Całkowicie nie przejmuje się rzeczami, które wywołują u innych w strach czy niepokój. Często stroi sobie z nich żarty i z uśmiechem na ustach podchodzi do najbardziej nietypowych problemów.

Jest rozrywkową osobą, spędza czas w towarzystwie swojej małżonki, alkoholu i innych czynności, bo może sobie na nie pozwolić. Jego życie to ciągła droga naprzód, zwalcza przeciwności w wygodny dla niego sposób, często idąc po trupach. Jego bezlitosna strona, ukazuje się wtedy, kiedy ktoś czynnie próbuje mu się sprzeciwiać. Nie waha się przed dokonywaniem egzekucji, a za obrazę czy też zniesławienie jego, lub jego wybranki, jest gotów skazać kogoś na gorszy los niż śmierć. Niestety nie można tego samego powiedzieć odnośnie jego córki, którą traktuje z dużym dystansem.

Atrybuty

Krzepa:Raczej silny, Wytrwały, Wytrzymały,
Zwinność:Zręczny, Szybki, Precyzyjny,
Percepcja:Wyostrzony wzrok, Dobry słuch, Szczątkowy węch, Szczątkowy smak, Szczątkowe czucie, Wyczulony na magię,
Umysł:Bystry, Błyskotliwy, B. silna wola,
Prezencja:Ładny, Godny, Władczy,

Cechy specjalne

Widzenie w jaskrawym świetle [Z]Urodził się na powierzchni, więc przez wiele lat, jego wzrok przyzwyczaił się do ostrego światła.
Widzenie w ciemnościach [Z]Cecha rasowa mrocznych elfów.

Umiejętności

Jeździectwo [O] Potrafi jeździć na koniu, zmusić go do galopu, nie spadając przy tym z niego
Odnajdywanie portali [W] Odczuwa zakłócenia w energii. Potrafi wyczuć kiedy portal zostaje otwary do innych miejsc. Pod warunkiem, że został otwarty gdzieś w pobliżu.
Pływanie [O] Nie raz bywał na statkach, więc umiejętność pływania, była wymagana, w razie sztormów i przy przypadku wylecenia za burtę.
Tropienie [P] Zna się na tropieniu czysto teoretycznie, chociaż, idąc po śladach do celu też jest jakąś formą tropienia. Prawda?
Powożenie [P] Nic trudnego, biorąc pod uwagę, że nie raz się jeżdziło powozami i karawanami. Lub je okradało.
Przetrwanie [P] Leżeć pod drzewem i zdychać nie będzie, więc podstawowe taktyki przetrwania zna.
Skradanie się [P] Ociężały nie jest, ani nie nosi na sobie pancerza, klęczącego na każdym kroku. Więc zakraść się do kogoś to nie problem.
Szulerstwo [O] Ah, ulubiona zabawa Sarethiasa. Nie raz wygrywał kantując stworzonymi przez siebie kartami.
Targowanie się [O] Potrafi się targować, umiejętnie wynajdywać każdy szczegół i mankament danego towaru, dokładnie wymieniając jego wady i ustalać cenę, korzystną dla obu stron.
Kulturoznastwo [P] Miał bardzo dużo czasu, by zapoznać się z innymi kulturami panującymi w Alaranii. Nie rozumiał ich, ale wiedział gdzie ma nie nadepnąć komuś na odcisk.
Budownictwo [W] Kiedy ludzie aż siępalili by odbudowywać swoje domu, Sarethias musiał się poznać na budownictwie. Sam nakreślił wzór miasta i podarował go architektom by go ulepszyli.
Czytanie Aur [O] Potrafi czytać aury prawie wszystkich osób. Przeszkadzają mu jednak magiczne przedmioty blokujące czytanie aur.
Górnictwo [P] Musiał wiedzieć jaki kruszec będzie odpowiedni do budowania swojego małego imperium. Zna dokładne wady i zalety kamieni występujących w Alaranii.
Kartografia [P] Odczytywanie map nie sprawia mu żadnych problemów.
Kaligrafia [O] Jego pismo jest eleganckie i wyważone. Jego listy zachwycają swoim stylem i budową. A przekaz zazwyczaj jest głębszy niż puste słowa przelane na papier.
Krawiectwo [O] Nigdy nie szył, ani nie dotykał igieł i nici. Chociaż ma swój własny styl i dzięki magii potrafi realizować potrzeby krawieckie, bez użycia standardowych sposobów.
Tkactwo [O] Magicznie tworzy tkaniny, które łączy z innymi i zamienia pojedyncze elementy w całość. Później je wykorzystuje do tworzenia dla siebie nowych szat, czy też innych przedmiotów.
Kreomagowanie [W] Torzenie magicznych przedmiotów to jego specjalność, od swojego kostura, który okazał się być arcydziełem w swej prostocie, aż samą zbroję dla smoka, która dała mu władzę nad gadem.
Fizyka [P] Fizyka była bardzo ważna, podczas wznoszenia budowli. Musiał bacznie obserwować by, każdy element nie był mankamentem, sprawiającym, że całość, może się kiedyś zawalić.
Anatomia [P] Na anatomii zna się nieznacznie, uzdrowiciel z niego żaden, a le wie gdzie ktoś ma głowę a rzyć.
Architektura [O] Sarethias uwielbia symetrię połączoną z bujnymi kształtami. Szczególnie zakończone szpicami i gładkimi powierzchniami. Próbował nie kopiować wystroju, żadnego z pobliskich miast.
Bestiologia [P] Obecnie zna większośc żyjacych bestii i potworów zamieszkujących Alaranie.
Czasologia [P] Czas, zmiany czasowe, wiedza o porach roku kiedy następują. Podstawy dla każdego człowieka.
Prawo [O] Znajomośc prawa przez Sarethiasa, bardzo pomaga mu w znajdywaniu kruczków, pozwalających mu na dokonywanie nie do końca legalnych działalności.
Etykieta [W] Długo studiował etykietę dworską, nie miał zamiaru utożsamiać się z plebsem
Geografia [P] Nawiązywanie współpracy z innymi państwami nie jest łatwe, ale znajomość gografii i ich położenia już w czymś pomaga.
Handel [W] Nie tylko zna się na targowaniu się z innymi, ale na podstawowych zasadach handlu także.
Historia [O] Historia to dobra rzecz, dobrze spisana daje wiedzę na temat bardzo wielu rzeczy. Dla przykładu kto się kiedyś okazał zdrajcą. No i ewentualnie dobrze znać błędy innych nim samemu się je popełni.
Naturianizm [P] Ah jak bardzo Sarethias nie lubi tych stworzeń. Oczywiście czegoś musiał się o nich dowiedzieć, ale opinia się nie zmieniła. Są zaraz po zmiennokształtnych i krasnoludach w drabinie użyteczności. Cholerne wypierdki z lasu myślą, że im wszystko wolno, ale już nie są takie cwane jak się podpali ich ulubione drzewo...
Nekromancja [P] Nekromancja nawet się przydaje, oczywiście Sarethias się nie zajmuje się zabawą z trupami, ale coś tam wie.
Niebianologia [P] Skrzydlate humanoidalne ptasiory, widzące tylko czerń i biel działają na nerwy Sarethowi. Nawet upadli są tacy sami, tylko obróceni o 180 stopni. Tacy sami.
Piekielnologia [P] Diabły? sukkuby? łowcy duszyczek? Na co to komu. Kolejna zbędna frakcja szukająca tylko sposobności by zaspokoić swoje potrzeby. Zero konstruktywnej myśli, planów na przyszłość i wszyscy śmierdzą.
Demonologia [P] Demony... Nawet znośni w porównaniu do czerwonych przyjaciół z piekieł. Szczególnie ci przemienieni, ci mogą być całkiem przydatni.
Pismo runiczne [O] Jeśli pismo nie jest zatarte przez czas, potrafi odczytać większość run.
Poliglotyzm [O] Poliglotyzm Komunikacja to podstawa. Nie znając języka osoby, z którą się rozmawia jest czymś ujmującym. Aktualnie zna wspólny, elficki i krasnoludzki.
Polityka [P] Zna się na polityce, zna większość polityków, władców, ich systemy władania, ustroje i potrafi rozmawiać na te tematy.
Religioznastwo [P] Religioznawstwo Samemu nie wierzy w opaczność boską i we wszelkie miłosierne akty istot, które nigdy się nie ujawniły światu. Ale jeśli ma co negować, musi wiedzieć dokładnie co, i dlaczego ma ku temu podstawy.
Wiedza o duchach [P] W większości są to niegroźne duszki dla Sarethiasa, ale potrafi rozpoznać kiedy te mogą sprawiać problemy.
Wiedza o światach [P] Światy, wymiary, portale do otchłani piekła czy niebios. Sarethias klasyfikuje je jako niewidzialne państwa lub kraje, a nie jako coś nadzwyczajnego.
Wiedza tajemna [W] Odkąd odkrył starożytną bibliotekę zagłębiał w niej wiedzę od stuleci. Poznał wiele ciekawych zastosowań magicznych jak i innych rzeczy, wartych uwagi.
Władanie Bronią (Kostur z Ostrzem) [M] Cóż, nie ma zamiaru umrzeć od byle jakiego chłystka z nożem kuchennym, więc umiejętność obrony jak i skutecznego ataku, są dla niego solidnie wymagane w tym świecie.
Kusznictwo [O] Nie jest to jego zaleta bojowa, ale lubi sobie postrzelać dla sportu.
Uniki [W] To się tyczy wraz z samą walką, umiejętność unikania ciosów, i wyprowadzania kontrataków może być bardzo skuteczne. Jeśli ma się zamiar przeżyć oczywiście.
Taniec [P] Tancerzem nie jest i nie lubi tańczyć, no ,ale jeśli trzeba, to coś tam potrafi.
Krasomówstwo [O] Często wychodził z opresji znajdując odpowiednia słowa do sytuacji. Umiejętność ta także mu pomaga przy nawiązywaniu kontaktów z innymi.
Gotowanie [P] Ma od tego ludzi, ale kiedyś tak kolorowo nie miał. Najprostsze dania potrafi sobie ugotować i czasami je polepszać dodatkowymi składnikami.
Matematyka [P] Podstawy liczenia, mnożenia, i ogólna wiedza, by nigdy nie wychodzić na zero. Cóż, od takich spraw ma ludzi, ale lepiej nie polegać zbytnio na innych.
Rysunek [P] Nie jest to jego najmocniejsza strona, ale często gdy ma czas, szkicuje rzeczy go otaczające. Ale zakupił do tego specjalny szkicownik, oprawiony w skórę i zestaw grafitowych lasek, jak i węglowych.
Torturowanie [O] Ulubiona zabawa Sarethiasa! Uwielbia jak może zmuszać innych do wyznawania informacji, których tak bronili. Metody Sarethiasa są dosyć sztampowe, ale obrazek, że mu bardziej zależy na torturowaniu niż na informacjach czasami działa i przyśpiesza proces.
Aktorstwo [O] Sarethias posiada maski, na każda okoliczność. Od mrocznego czarnoksiężnika, zblazowanego władcy i tyrana, po sprawiedliwego protektora, i arystokratę.

Magia

        Sposób rzucania zaklęć: Rozkazy
Istnienia [AM]
Struktury [M]
Ognia [A]

Magiczne przedmioty

Kostur z ostrzem [ART]Arcydzieło Sarethiasa, latami tworzył ten kawał kija z ostrzem na drugim końcu, by uzyskać niepowtarzalny wzór i strukturę magiczną. Dzięki niemu, zaklęcia Sarethiasa mają podwojoną siłę, a on sam nie musi się zbytnio przemęczać. W dodatku potrafi nim walczyć w zwarciu i to całkiem nieźle.

Towarzysz


Historia

Urodził się niedaleko Valladonu i został oddany do sierocińca. Nie wiadomo czy został porzucony przez prawdziwych rodziców czy też odnaleziony i tylko oddany komuś pod drzwi. Od najmłodszych lat jako jedyny mroczny elf w sierocińcu spotykał się z egoizmem, rasizmem i nienawiścią wobec niego. Nawet siostry, zajmujące się przytułkiem okazywały niechęć i mobbowały go przy innych. Cóż, zamiast popaść w stan niskiej samooceny, mroczny elf postanowił zmienić punkt widzenia i wywyższyć siebie ponad innych, nawet jeśli ci próbowali go poniżyć. Kilka lat udręk, ale Sarethias, zwany Darinem, co oznaczało coś pokroju ''czarny'', nie dawał za wygraną. Zaledwie w wieku szesnastu lat, wyrównał rachunki w sierocińcu z swoimi rówieśnikami prześladowcami, zostawiając za sobą dym i ślady krwi. Uciekł z sierocińca zabierając niezbędne rzeczy i ruszył w podróż.
Został odnaleziony przez grupę magów udających się do akademii, w której nauczali młodych adeptów sztuk magicznych. Sareth spytany o imię odpowiedział dumnie: Sarethias Eldarian!
Imię wymyślił wcześniej, kiedy fabrykował sobie przeszłość. Nie miał zamiaru przyznawać się do bycia podrzutkiem bez nazwiska.
Gdy przedstawił się i objaśnił swoją sytuację w wygodny dla niego sposób, ci postanowili go wziąć ze sobą, jako nowego adepta.

Od pierwszych dni było pewne, że Sarethias miał dar to tkania magii według własnej woli. W ciągu kilkunastu lat przebił wszystkich innych adeptów umiejętnościami. Testy zaliczał niebywale szybko, a wiedzę chłonął jak gąbka wodę. Kiedy osiągnął dorosłość, był jednym z lepiej ocenianych magów w akademii. Gdy osiągnął tytuł mistrza, w swojej ulubionej dziedzinie istnienia, chciał udać się w podróż. Jednakże, mistrzowie obawiali się jego temperamentu i postanowili go trzymać przy sobie. Z jego wiedzą i doświadczeniem nakazali mu zostać w akademii, z tytułem mistrza miał uczyć młodszych adeptów a sam miał mieć zakaz opuszczania terenu akademii. Taka zdrada była największym błędem mistrzów. Sareth w akcie złości ''pozbył się'' niewygodnych magów i opuścił akademię, zacierając ślady po swojej osobie.

Kilkadziesiąt lat później Sarethias wdał się w nietypowe towarzystwo. Mroczny elf, smok, czarodziejka i mroczna elfka pracowali razem, czy też oszukiwali ludność na własną korzyść. Udając łowców smoków i zabijając własnego smoka po kilkanaście razy, zyskiwali sobie przychylność ludności. Trwało to kilka lat, aż do momentu jak zyskali taki szacunek, że wystarczyło kiwnąć palcem, a wdzięczna ludność robiła wszystko co ich wybawiciele zechcieli. Grupa się rozkruszyła, została tylko para mrocznych elfów, którzy się pobrali kilka lat później.

Biorąc pod uwagę zniszczenia, jakie wywoływali w różnych wioskach i miasteczkach, Sarethias wpadł na plan. Z biegiem kolejnych lat, zjednał sobie przychylność coraz większych grup społecznych i zyskał sojuszników z pobliskich miast. Plan polegał na wybudowaniu małego miasta na północ od Ekradonu, niedaleko smoczej przełęczy, które miało funkcjonować handlowo z karawanami i z innymi miastami. Projekt był czasochłonny, ale para elfów miała sporo czasu.

Teraz, po prawie dwustu latach miasto zostało wybudowane, a Sarethias zajął miejsce jako gubernator całego miasta zwana Iglicą. Kamienne mury otaczały zabudowania w okrąg, a w samym centrum znajdowała się wieża, z której widać było cztery strony świata i cztery oddzielone od siebie dzielnice. Teraz para elfów, która założyła rodzinę, doglądała swojego małego imperium z Iglicy, póki nie wydarzy się coś, co zmusi ich do działania...

Dane gracza: Sarethias

Nazwa użytkownika:
Sarethias
Ranga:
Szukający drogi
Inne Postacie:
Ravaan, WeKona, Swain, Sarethias, Rhavant, Revan, Raveth, Nihil, Skarliath, Viktor, Krane,
Martwe postacie:
Status:
OFFLINE
 
 
PW:
Wyślij prywatną wiadomość
Grupy:
Dołączył(a):
Pt sie 22, 2014 12:28 am
Ostatnia wizyta:
-
Liczba postów:
39 | Znajdź posty użytkownika
(0.05% wszystkich postów / 0.03 posty dziennie)
Ostatni post:
Prośby o napisanie aury
Wt wrz 01, 2015 6:08 pm
Najaktywniejszy w dziale:
Góry Dasso
(Posty: 28 / 71.79% postów użytkownika)
Najaktywniejszy w wątku:
[Miasteczko Karvim] Atak Smoków.
(Posty: 19 / 48.72% postów użytkownika)
cron