Oglądasz profil – Ssivach

Awatar użytkownika

Ogólne

Imię: Ssivach Senger
Rasa: Anioł Światłości
Wiek: 24 lat

Aura

Miedziano-żelazna aura o słabej sile i topazowej poświacie. Wokół niej nie słychać żadnego dźwięku. Wydziela przyjemny zapach lilii. W dotyku jest giętka i gładka a w smaku słona.
Nazwa użytkownika:
Ssivach
Wiek:
26
Grupy:
Inne Postacie:
Saitaver, Etoiles, Gelaerd Senger
Martwe postacie:

Skontaktuj się z Ssivach

PW:
Wyślij prywatną wiadomość

Statystyki użytkownika

Rejestracja:
7 lat temu
Ostatnio aktywny:
6 lat temu
Liczba postów:
21
(0.03% wszystkich postów / średnio dziennie: 0.01)
Najaktywniejszy na forum:
Leonia
(Posty: 14 / 66.67% wszystkich postów użytkownika)
Najaktywniejszy w temacie:
[Karczma "Za rogiem"] Nie wołajcie lekarza.
(Posty: 11 / 52.38% wszystkich postów użytkownika)

Umiejętności

Władanie bronią białą [dwa miecze]W
PrzetrwanieO
Jazda konnaO
PływanieO
Gra na skrzypcachM
UnikiP
EtykietaW
ŚpiewM

Cechy Specjalne

LatanieZLata jak każdy anioł.

Magia

Przedmioty Magiczne

Amulet w kształcie anielskich skrzydełZACUkrywa skrzydła. Kiedyś działał lepiej, obecnie co jakiś czas się psuje i trzeba kilka razy go walnąć oraz w miejscu skrzydeł pojawia się poświata.

Charakter

Ssivach ma, jak na anioła, niezwykły charakter. Nie podoba mu się służba Panu. Sam nie wie dlaczego nadal to robi. Sam będąc niezwykle sprawiedliwym,
nie kwapi się w jej wymierzaniu. Nie wykonuje pracy, do której nie jest bezpośrednio zmuszony. Nie będąc gadatliwym, uwielbia słuchać i obserwować
innych.

Wygląd

Ssivach jest wysokim mężczyzną. Jego pociągłą twarz przyozdabiają srebrzyste oczy oraz śnieżnobiałe włosy. Posiada białe skrzydła, które często ukrywa
dzięki amuletowi. Ubiera się zawsze w niezwykle czyste, białe, płócienne spodnie i przylegającą do ciała koszulę z dobrego materiału. Posiada piękny głos,
którego często używa. Chodzi zazwyczaj prosto, lecz naturalnie.

Historia

Ssivach urodził się w rodzinie z tradycjami, jako drugi i ostatni syn. Jego matka zmarła tuż po porodzie, zdążyła jednak nazwać swoje dziecko. Miał się
nazywać Ssivach Senger. Nikt nie rozumiał decyzji matki, tak samo nie rozumiejąc znaczenia tego miana, lecz uszanowano jej wolę. Chłopak dorastał w
cieniu brata, który ukończył nauki z najlepszymi referencjami. Ssivach miał pod tym względem ciężko. Nie opanował, żadnej sztuki magicznej, walka
wychodziła mu średnio, zaś wiedza od razu mu ulatywała. Jedyne co lubił robić to gra na skrzypcach i śpiew. Gdy ukończył nauki w wieku 21 lat, ojciec
chłopaka odetchną z ulgą. Ssivach zaś dostał misję najdziwniejszą, najmniej sprecyzowaną. Miał obserwować ludzi i poznać ich. Czyżby Pan poznał na tyle
swego podwładnego i dał mu zadanie, aby zrozumiał?