Oglądasz profil – Bore'sauk

Ta postać nie została jeszcze zaakceptowana
Awatar użytkownika

Ogólne

Godność:
Bore'sauk "Borsuk" an Kariin Rasaav
Rasa:
Mahińczyk
Płeć:
Mężczyzna
Wiek:
25 lat
Wygląda na:
25 lat
Profesje:
Zielarz, Uzdrowiciel, Przewodnik
Majątek:
Dostatni
Sława:
Rozpoznawalny

Aura

Informacje o graczu

Nazwa użytkownika:
Bore'sauk
Grupy:
Martwe postacie:
Płeć gracza:
Kobieta

Skontaktuj się z Bore'sauk

PW:
Wyślij prywatną wiadomość

Statystyki użytkownika

Rejestracja:
1 tydzień temu
Ostatnio aktywny:
5 dni temu
Liczba postów:
0
(0.00% wszystkich postów / średnio dziennie: 0.00)

Połączone profile


Atrybuty

Krzepa:silny, raczej wytrwały
Zwinność:zręczny, szybki, precyzyjny
Percepcja:dobry słuch, czuły węch, pozbawiony zmysł magiczny
Umysł:pojętny, błyskotliwy, silna wola
Prezencja:Ładny, godny, przekonywujący

Umiejętności

Język migowyMistrz
W Alarani nieczęsto spotykany rodzaj komunikacji międzyludzkiej. Język ten jest przestrzenno-wizualny, co oznacza, że posługują się nim osoby głuche, nieme lub głuchonieme, by porozumieć się z resztą świata. Nie są to jedynie gesty rąk, ale też ekspresywna mimika twarzy i poruszanie ustami wraz z pokazywanymi słowami. Borsuk doskonale się nim posługuje i przy okazji stara się wyjaśniać, jak działa ten język - o dziwo, nie potrzebuje tłumacza, bardzo dobrze dogaduje się nawet z tymi, którzy ni w ząb nie rozumieją tej formy komunikacji.
BojutsuEkspert
Sztuka walki kijem, której Borsuk używa w ostateczności. Jeżeli jest zmuszony do posłużenia się kijem względem przeciwnika, to woli go rozbroić i ogłuszyć, niż przyłożyć tak, by zabić, a jest to możliwe.
ZielarstwoEkspert
Będąc zafascynowany właściwościami ziół, zaczął zgłębiać wiedzę na ich temat już w dzieciństwie. Wie, jak je rozpoznać, hodować, przechowywać, suszyć czy pakować. Jest zdania, że najlepsze napary powstają z własnoręcznie uprawianych ziółek.
UnikiEkspert
Jest przeciwnikiem walki, mimo że sam zna kilka jej rodzajów. Kiedy jednak do niej dochodzi, stara się zmęczyć przeciwnika, unikając jego ciosów, by móc jednym wprawnym ruchem wyeliminować go bez wyrządania mu większej krzywdy.
ZiołolecznictwoEkspert
Oficjalnie nie jest medykiem, ale robi za lekarza w wiosce z racji takiej, że jako jedyny wie, jak należy tworzyć leki i w jakich dawkach je podawać. Wciąż jednak uczy się rozróżniać skutki uboczne po różnych rodzajach ziół.
Tai ChiBiegły
Oczyszczenie umysłu i skupienie się na oddechu jest dla Borsuka idealnym zakończeniem dnia. Z Tai Chi korzysta jedynie w celach medytacyjnych, choć formę walki również zdołał sobie przyswoić przez te lata ćwiczeń.
PrzetrwanieBiegły
Dla niego to tak naprawdę nic nowego - od dziecka pomagał ojcu na wyprawach, przez co nauczył się wielu sztuczek i umiejętności potrzebnych do przeżycia w warunkach mało cywilizowanych.
BaguazhangBiegły
Styl walki zarówno defensywnej, jak i ofensywnej, choć przede wszystkim chodzi w nim o dostrzeżenie luki w pozycji przeciwnika i wykorzystanie jej przeciw niemu. Styl ten charakteryzuje się przede wszystkim specyficzną pracą stóp, która opiera się na krążeniu po niewidzialnym kręgu wokół przeciwnika i gwałtownych zmianach kierunku, by tego przeciwnika zmylić. Mówi się, że mistrzowie płyną w powietrzu, Borsuk nazywa to „bycie liściem”, który omija wszelkie przeszkody na swojej drodze.
AmaniBiegły
Dzięki tym ćwiczeniom jest bardziej świadomy swojego ciała i swojej siły - fizycznej oraz psychicznej. Nie traktuje tego jak filozofii; bardziej kieruje się zdrowotnymi aspektami uprawiania tej sztuki.
MedycynaBiegły
Zszyje ranę, nastawi wybity bark, usunie jakąś narośl - potrafi wiele, choć nadal się uczy. Może nawet odebrać poród, ale to już wymaga od niego ogromnego skupienia i determinacji.
GimnastykaZaawansowany
Jest wystarczająco giętki, mimo że nie wygląda na kogoś, kto byłby w stanie założyć sobie nogę za głowę. Nie jest w stanie, ale pracuje nad tym.
AnatomiaZaawansowany
Bez tego Borsuk nie mógłby nazwać się medykiem, mimo że oficjalnie nim jeszcze nie jest. Musi wiedzieć, gdzie jaka kość się znajduje, co można szyć, co robią poszczególne mięśnie. Na dodatek potrzebuje tej wiedzy, by nie sparaliżować nikogo w czasie sesji akupunktury.
GotowanieZaawansowany
Jako że jest wegetarianinem, jego dania ograniczają się do owoców i warzyw przygotowywanych na tysiąc różnych sposobów. I wychodzą mu one całkiem smaczne.
RolnictwoZaawansowany
Zajmuje się uprawą warzyw i owoców w swojej dość obszernej szklarni, i choć nierzadko nie udaje mu się osiągnąć oczekiwanego efektu, to się nie poddaje i walczy o życie swojego przyszłego jedzenia.
BudownictwoOpanowany
Tu coś naprawi, tu coś dobuduje, tam znowu zatka dziurę - prace te ograniczają się do podstaw majsterkowania tak naprawdę, ale robi co może, by przywrócić chramowi jego dawną świetność.
WspinaczkaOpanowany
Lubi sięgać do niedostępnych na piechotę miejsc, poza tym, przepada za stawianiem sobie nowych wyzwań, a wspinaczka jest idealna do podwyższania poziomu adrenaliny.
Gra na instrumencie [duduk]Opanowany
Duduk jest instrumentem dętym, tworzonym zwykle z drewna moreli. Ma ciepłe, delikatne, nieco nosowe brzmienie; jego dźwięki dają ukojenie zmysłom oraz duszy.
MasażOpanowany
Leczniczy, jak i relaksacyjny. Borsukowi sprawia wielką przyjemność uszczęśliwianie ludzi, a masaż jest dla nich prezentem bez konieczności wydawania pieniędzy.
AkupunkturaOpanowany
Pod okiem medyka z Rododendronii praktykuje sztukę nakłuwania ludzi igłą w odpowiednich miejscach na ciele. Z początku był sceptycznie nastawiony do tego rodzaju terapii, ale po kilku sesjach przeprowadzonych na sobie uznał, że jest to doskonała forma uzupełnienia leczenia konwencjonalnego.
AromaterapiaPodstawowy
Uczy się od tego samego zaprzyjaźnionego medyka z miasta. Zdaje sobie sprawę z relaksujęcej siły odpowiednich zapachów.

Cechy Specjalne

Orientacja w terenieZaleta
Od dziecka potrafił odnaleźć powrotną drogę do domu i nikt nie musiał mu wcześniej jej pokazywać.
Doskonała pamięćZaleta
Bardzo szybko przyswaja wszelkie informacje, które dostarcza mu otoczenie. Poza tym, jako przewodnik nie może pozwolić sobie na zapomnienie danego szlaku.
Wyczulony węchZaleta
Nie mówi, ale za to wyczuje najsubtelniejsze nuty w przygotowanym posiłku. W dodatku, jako zielarzowi nie przystoi mu nie znać zapachu danej rośliny.
NiemotaSkaza
Jest niemy od urodzenia, co czyni go bardzo specyficzną osobą w towarzystwie. I choć zdążył się przyzwyczaić do swojej niepełnosprawności, której nie uważa za coś utrudniającego życie, czasami chciałby móc mówić. Równie często się skarży, że wolałby być głuchy...

Magia:

Nowicjusz

Przedmioty Magiczne

Mroczny

Charakter

Wygląd

	Lata pracy fizycznej odcisnęły swój ślad na sylwetce chłopaka - Borsuk jest bardzo dobrze zbudowanym młodym mężczyzną, nie można zarzucić mu bycie chudziakiem czy mamałygą, bo ma bardzo ładnie wyrzeźbione ciało. Często, gdy w gorące dni zdarza mu się pracować bez koszuli, onieśmiela mieszkające w wiosce dziewczęta, które zawstydzone krążą wokół niego, przypominając tym samym polujące na smakowity kąsek lwice. Bo faktycznie, niejeden rosły mężczyzna pozazdrościłby Borsukowi mięśni. Jego dłonie zaś, choć przeznaczone do pracy, są zadbane i stateczne - nie mogłoby być inaczej, skoro chłopak robi za medyka. Jest przyzwyczajony do wysiłku fizycznego, dlatego nie zaczyna drżeć po dłuższym robieniu w polu. 
Ma dość egzotyczną urodę - będąc doskonałą mieszanką z krwi mahińskiej i eravallskiej, odziedziczył ciemniejszy kolor skóry, wydatne, pełne usta oraz mocne, męskie rysy twarzy, jednocześnie mając lekko skośne ciemne oczy. Włosy ma hebanowe; sięgają mu za łopatki, ale do pracy je wiąże, by nie przeszkadzały. Ani myśli ich ścinać, gdyż według eravallskiego zwyczaju, przyniosłoby to hańbę na ród jego ojca, a poza tym lubi wyróżniać się z tłumu, mimo całej swojej skromności. Jest to delikatny sygnał w stronę społeczeństwa, że choć nie mówi, nadal może zwrócić na siebie uwagę.
Ubiera się bardzo skromnie, można powiedzieć, że w najtańsze szmatki, jakie dostanie. Zwykle są to wiązane na piersi lniane koszule, na tyle luźne, by nie krępowały ruchów. Nie są barwione, podobnie jak spodnie. Te również są zrobione z lnu, wzmacniane dodatkowo bawełnianymi wstawkami, bo jednak spodnie nieco ciężej się szyje niż koszule. Borsuk nie lubi marnotrawstwa, dlatego jego odzież często nosi ślady recyklingu - niektóre mają podoszywane łaty, inne są misternie zszyte w miejscach rozdarcia. Mimo to chłopak nie traci na wyglądzie, da się to dostrzec po reakcjach dziewcząt.

Historia

Towarzysz

Imię:Pomidor
Gatunek:Kot
Płeć:Samiec
Wiek:3 lat

	Gruby, rudy i upośledzony kot o złotych oczach, który albo nic nie robi, albo gapi się w ścianę przez cały dzień. Nie można mu jednak odmówić uroku. Oficjalnie należy do każdego, kto mieszka w wiosce, ale prawda jest taka, że tylko u Borsuka ma święty spokój, więc u niego w większości przesiaduje. I choć ma wydzielone dla siebie osobne posłanie, woli spać razem z zielarzem na jego sienniku, by w środku nocy móc zająć co najmniej trzy czwarte. Ten kocurek jest naprawdę bardzo dziwny; prawie nie je mięsa, wyjadając z miski Borsuka wszelkie warzywa i owoce, prawie cały czas miauczy i mruczy bez wyraźnego powodu, a na dodatek myszy potrafią mu przejść przed nosem i nic sobie z tego nie robi. Jest natomiast niewiarygodnym przytulasem – kiedy domaga się pieszczot, wywraca się brzuszkiem do góry, by go miziać, lub wręcz włazi bezczelnie na kolana i ociera się pyszczkiem o podbródek potencjalnej ofiary. Borsukowi jednak zdarza się wybywać z wioski na dłużej, wtedy więc zostawia kota u znajomej krawcowej, a gdy ona się skarży, że ten kot nic nie robi, tylko gapi się w ścianę, to usprawiedliwia go wymówką, że widzi duchy.

Posiadłość

Lokalizacja: wieś Sosnówka pod Rododendronią
	Opuszczony chram, który Borsuk zajął kilka lat temu. Budynek znajduje się na skraju wioski i jest misternie wykonany z drewna, a stoi na kamiennych fundamentach; dawno temu służył jako świątynia i miejsce spotkań oraz grupowych modlitw. Borsuk nazywa go „swoją kąciną”, choć nadal czuje się w nim obco – było to wszak miejsce święte, przepełnione energią przodków i duchów, on tu jest jedynie gościem, skrzętnie korzystającym z dobrodziejstw, jakie pozostawili po sobie przodkowie. A pozostawili dobudowaną do głównej izby szklarnię, w której chłopak uprawia zioła, owoce i warzywa. Po trochu odrestaurowuje zaniedbane wnętrze, które zostało rozkradzione już wiele lat temu. Wszelkie obrazy, posążki bożków i dary dla nich – wszystko zniknęło, pozostały jedynie ślady na zakurzonych ołtarzykach. W bardzo dobrym stanie ostała się dębowa podłoga. Pierwotnie w chramie nie było okien, lecz Borsuk znalazł jedną wyrwę, którą postanowił przerobić właśnie na okno. Poza tym spomiędzy belek, z których zbudowane są ściany, bardzo dobrze widać okolicę. Borsuk nie ma łóżka – śpi na podłodze, na sienniku. 
Za chramem znajduje się duży namiot o owalnym kształcie, tak zwany szałas potów, w którego centrum znajduje się nieosłonione palenisko. Cały namiot jest szczelny, wykonany z elastycznych gałązek brzozy i wierzby płaczącej, a na szczycie jest otwór przykryty gałęziami sosny, które pod wpływem temperatury wydzielają specyficzny zapach. W szałasie potów Borsuk medytuje, odpoczywa i regeneruje siły bez konieczności zapadania w sen.