Oglądasz profil – Roja

Awatar użytkownika

Ogólne

Imię: Roja
Rasa: Pokusa
Wiek: 359 lat

Aura

Nazwa użytkownika:
Roja
Grupy:
Inne Postacie:
Primavera, Caitriona
Martwe postacie:

Skontaktuj się z Roja

PW:
Wyślij prywatną wiadomość

Statystyki użytkownika

Rejestracja:
9 miesiące temu
Ostatnio aktywny:
9 miesiące temu
Liczba postów:
0
(0.00% wszystkich postów / średnio dziennie: 0.00)

Umiejętności

SzulerstwoO
Targowanie sięP
TropienieW
Czytanie aurP
AlchemiaP
EtykietaM
PoliglotyzmP
UnikiW
Władanie sztyletamiP
UwodzenieM
UcieczkaMCzasami się zdarza, że duma pokusy wpakuje ją w kłopoty – cóż jest wtedy lepszego niż praca własnych nóżek i wtopienie się w tłum?

Cechy Specjalne

Czytanie w myślachZ
Zdolność przemianZ
Melodyjny głosM
Klątwa runiczna na nadgarstkuK

Magia

Przedmioty Magiczne

Dwa sztyletyZAK
PelerynaZAKUłatwia ukrywanie się i wtapianie się w tłum – czyni pokusę niewykrywalną i niezauważalną, lecz nie niewidoczną.
Szpila do włosówZACJest wykonana z drewna i zakończona misterną, małą różyczką. Zawiera w swoim wnętrzu samouzupełniającą się dawkę trucizny, którą Roja czasami wykorzystuje do dyskretnego zabójstwa swoich wrogów.

Charakter

W parze z urodą idzie doskonała znajomość etykiety i niemalże królewskie, wyniosłe zachowanie. Jest przy tym charyzmatyczna i potrafi przeciągnąć wiele osób na swoją stronę, brzmiąc bardzo przekonująco. Roja traktuje z pogardą wszystkich znajdujących się niżej od niej na alarańskiej drabinie społecznej – to jest wszystkich, którzy nie mają tytułu co najmniej książęcego i nie są piekielnymi. Jest odważna, czasami aż brawurowa. Nie jest łatwo ją przestraszyć czy czymkolwiek zaskoczyć; widziała wszystkie najgorsze rzeczy, jakie ten świat oferuje i sama sprowadza niewinne duszyczki na złą drogę. Jej humory bywają zmienne – czasami naskakuje na każdego nieszczęśnika, a czasami zachowuje zimną krew i spokój, gdy wokół niej rozpętuje się piekło. Można bardzo łatwo ją rozgniewać, jednak równie szybko potrafi się uspokoić. Opanowała do perfekcji sztukę uwodzenia i bezwstydnie to wykorzystuje, żeby w zaciszu alkowy szeptać do ucha naiwnych dusz brudne sekrety. Nie uznaje nad sobą niczyjego zwierzchnictwa poza Księciem Ciemności; uważa się za panią własnego losu i uwielbia kontrolować losy innych ludzi. Panicznie boi się utraty kontroli. Często sięga po magię emocji, żeby osiągnąć swój cel, lubuje się również w czytaniu w myślach, żeby odnaleźć łatwą ofiarę. Gdy już kogoś obierze sobie za cel, nie ustaje w tropieniu i stosuje różne sztuczki, by osiągnąć swój cel. Jest nieczuła na temperaturę oraz ból fizyczny, rany i siniaki nie robią na niej wrażenia. Nie obchodzi jej krzywda ani cierpienie innych osób. Jest uznawana za odrobinę szaloną, lecz zupełnie jej ta reputacja nie przeszkadza, dopóki zwykłe istoty się jej boją. Gdy wpakuje się w tarapaty, potrafi uciekać tak, że się za nią aż kurzy.

Uwielbia alkohol i orzeszki ziemne.

Wygląd

Kobieta stojąca przy kontuarze od razu rzuca się w oczy wszystkim wchodzącym do karczmy. Ma wokół siebie jakąś dziwną, srebrzystą aureolę charyzmy, lecz uwagę przyciąga głównie jej idealna figura klepsydry oraz krzywizna bioder wyłaniająca się ze skandalicznego rozcięcia czarnej sukni. Dopóki jeszcze tajemnicza piękność nie odwróci się w stronę wejścia, każdy może podziwiać jej długie, czerwone włosy opadające falami aż do pasa i częściowo upięte długą, drewnianą szpilą zakończoną małą różyczką. Suknia odsłaniała również blade ramiona, pozbawione jakiejkolwiek skazy. Nikt nie ma jeszcze odwagi, żeby podejść do niej bliżej, i jedynie barman ze znudzoną twarzą polerujący kufle może podziwiać jej twarz, pochyloną teraz nad szklanką wypełnioną bursztynowym płynem. Jej długie palce obracają naczynie w niemalże hipnotyzujący sposób, lecz to elektryzujące, zielone oczy przyciągają uwagę wszystkich przedstawicieli płci brzydkiej. Mają moc pochwycenia wzroku nieszczęśnika, rozproszenia go i sprawienia, że utonie w oceanie szmaragdu, z którego wydostanie się z kołaczącym sercem, drżącymi nogami oraz burzą uczuć w umyśle. Gdy jej pełne, cudownie czerwone i wprost stworzone do całowania usta rozciągną się w uśmiechu, nie sposób tego nie odwzajemnić, choć jej twarz nie ma w sobie ani trochę niewinności czy ciepła. Zresztą nieuchronnie wzrok postronnego obserwatora wędruje w dół, do wydatnego biustu i rozcięcia w sukni. Można by pomyśleć, że czerwonowłosa piękność jest istną boginią. Od momentu wejścia do karczmy odezwała się jedynie raz, gdy zamawiała swój trunek, lecz każdy mógłby powiedzieć, że jej głos ma w sobie miękkość, melodyjność, słodki czar, niemalże jak syreni śpiew. Roztacza wokół siebie przyjemny, lawendowy zapach, nieodmiennie kojarzący się z wiosną, lecz i w pewien sposób ze zmysłowością. Jedynie osoby posiadające umiejętność czytania aury wyczułyby nutę siarki wskazującą na piekielne pochodzenie kobiety, lecz takowych akurat w karczmie nie było. Tutaj uchodziła za kobietę, nieziemsko piękną, ale jednak śmiertelną istotę. Mało kto zdaje sobie sprawę z tego, że w rzeczywistości posiada jeszcze przerażające, błoniaste skrzydła oraz parę rogów, rzadko ukazywane szerszej publiczności poza Piekłem. Zresztą czerwonowłosa bogini jest teraz na polowaniu, więc musi się skupić na ukazywaniu swoich atrybutów, a nie straszeniu potencjalnych ofiar. W końcu jednym haustem dopija swój alkohol, który wcale nie pali jej w gardle, i odwraca się, by rozpocząć łowy.

Historia