Oglądasz profil – Illian

W tej karcie postaci zostały wprowadzone zmiany i wymagają one ponownej akceptacji
Awatar użytkownika

Ogólne

Godność:
Illian Crudelis
Rasa:
Łowca dusz
Płeć:
Nieokreślono
Wiek:
500 lat
Wygląda na:
0 lat
Profesje:
Majątek:
Sława:

Aura

Aura posiada ponadprzeciętną siłę, a cała powłoka przyjmuje głównie żelazną barwę poprzecinaną pasmami ze srebra. Tu I ówdzie występują ślady miedzianego pyłku. Natomiast miejsca gdzie się znajdują, znaczą kobaltowe plamy. Wokół unosi się świetlista rubinowa mgiełka budząca grozę. Słychać trzaski płomieni natomiast wszędzie dookoła sypią się, wirując w nadzwyczajnym tańcu. Po chwili owe odgłosy przemieniają się w echo czyiś słów, którym towarzyszy muzyka płynącą z oddali. Wydziela nieprzyjemny zapach siarki. W dotyku zaś okazuje się niesamowicie twarda. Z dumą prezentuje swoją elastyczność, a także szczyci się niebywałą aksamitnością. Ostrzega jednak poprzez prezentacje ostrych jak brzytwa brzegów. W smaku nieznośnie lepi się do podniebienia, mimo to od czasu do czasu da się odczuć dziwną suchość.

Informacje o graczu

Nazwa użytkownika:
Illian
Wiek:
20
Grupy:
Inne Postacie:
Vatres, Camellia
Martwe postacie:
Płeć gracza:
Mężczyzna
Lokalizacja:
Łuków

Skontaktuj się z Illian

PW:
Wyślij prywatną wiadomość

Statystyki użytkownika

Rejestracja:
3 lat temu
Ostatnio aktywny:
2 lat temu
Liczba postów:
23
(0.03% wszystkich postów / średnio dziennie: 0.02)
Najaktywniejszy na forum:
Mauria
(Posty: 10 / 43.48% wszystkich postów użytkownika)
Najaktywniejszy w temacie:
[Karczma pod ziejącym smokiem]
(Posty: 10 / 43.48% wszystkich postów użytkownika)

Połączone profile


Atrybuty

Krzepa:silny, wytrwały, odporny
Zwinność:niezwykle zręczny, błyskawiczny, perfekcyjny
Percepcja:dobry wzrok, wszechsłyszący, wyostrzony węch, przytępiony smak
Umysł:bystry, błyskotliwy
Prezencja:piękny, szarmancki, charyzmatyczny

Umiejętności

Skradanie sięOpanowany
Potrafi po cichu podążać za swoją ofiarą i pozostać niezauważonym w pewnych warunkach. Nabyte przez stulecia prześladowania swych ofiar.
SkrytobójstwoOpanowany
W dość cichy sposób eliminuje przeciwników. Czasem trzeba było szybko uciszyć nie jednego gagatka (bądź ofiarę).
SzulerstwoBiegły
Nie oszukujmy się, codziennie łże jak pies. W końcu musiał się nauczyć.
TropienieBiegły
Czasem ktoś mu uciekł, a nie mógł sobie pozwolić na świadków. Poza tym gra w berka to świetna zabawa!
TorturowanieMistrz
Jeszcze lepsza zabawa, praktycznie najlepsza. Co jak co, ale na podtrzymywaniu jęków ofiary to on się zna...szczególnie gdy robi się to tak często.
DemonologiaOpanowany
Jakim cudem miałby nie wiedzieć czegoś o miejscu swego pochodzenia?
ReligioznawstwoBiegły
Z początku wyganiano go z każdego miasta i wsi, jednak gdy przez stulecia gra się tę samą rolę, to w końcu jednak trzeba się jej nauczyć. A przy okazji paru innych rzeczy.
Władanie bronią białą (łańcuchową i nożami)Mistrz
Walka, walka i jeszcze raz walka. Jak to mówią - „Trening czyni mistrza”.
UnikiOpanowany
W czasie lotu wręcz fenomenalnie unika się ataków.
AktorstwoBiegły
Czy ktoś potrafi tak dobrze grać kapłana, jak Illian? W dodatku podrywającego wierne i nie tylko? Nie sądzę.
Wiedza ogólnaBiegły
Po tylu latach istnienia zna się na ogólnych rzeczach przydatnych w istnieniu przez tyle lat.

Cechy Specjalne

RegeneracjaFenomen
Illian ma zdolność bardzo szybkiej regeneracji małych obrażeń i szybkiej regeneracji większych obrażeń.
Latanie (w naturalnej postaci)Fenomen
Bardzo sprawnie i szybko lata. Doskonale wykonuje wszelkiego rodzaju akrobacje i manewry w powietrzu.
Czytanie w myślachFenomen
Potrafi czytać w myślach osób, które nie są odporne na odczytywanie ich myśli.
Odporność na wszystkie bronie z wyjątkiem łuku, kuszy i broni poświęconejFenomen
Zwykła broń nie czyni mu szkody. Natomiast jest bardzo podatny na strzały i broń poświęconą.
Zdolność przemiany w człowiekaFenomen
Potrafi przemieniać się w konkretną postać człowieka.

Magia: Inkantacje

PrzestrzeniUczeń
Zdolność do teleportacji maksymalnie na dystans 10 m. Używana za pomocą mrugnięcia i powiedzeniu słowa „przenieś”.
OgniaNowicjusz
Potrafi rzucać małymi kulami ognia, wielkości pięści. Aktywowane słowem „incineratio”.
PrzestrzeniUczeń
Potrafi stwarzać portal jednorazowego użytku między Piekłem a Alaranią, który utrzymuje się przez 5 sek. Aktywowany pstryknięciem palców. Postać zawsze wraca w poprzednie miejsce.

Przedmioty Magiczne

Łańcuchy z nożamiBaśniowy
Wyglądają jak zwykłe łańcuchy zakończone nożami. Po choćby skaleczeniu bronią rana boli, jakby się paliła. Ból trwa nieprzerwanie przez tydzień.
Pierścień maskującyZaklęty
Wygląda jak zwykły, prosty, miedziany pierścień. Założony ukrywa całkowicie aurę Piekielnego.

Charakter

Illian to nader złośliwe stworzenie. Problem w tym, że zwyczajne sprawianie krzywdy ludziom mu nie odpowiada. Znęca się nad nimi najokrutniej jak tylko może. Nie raz torturuje słabszych, których, szczerze powiedziawszy, jest wiele. Nie oznacza to, że przed równymi sobie ucieka. Lubi walczyć również z nieco lepszymi, bądź porządniejszymi wojownikami. Bardzo dobrze wykorzystuje swoje atuty, umiejętności i wiedzę do swych celów. Jako człowiek/kapłan działa bardzo wyrafinowanie. Wręcz perfekcyjnie kłamie i zwodzi innych ku ich autodestrukcji. Zna swoją siłę i rzadko kiedy odczuwa strach. Kieruje nim chęć niesienia wszelkich nieszczęść pod postacią dyskretnych intryg. Często stara się zgrywać pozornie dobrego, jakby był daleki od centrum owych nieszczęść i współczujący poszkodowanym.

Wygląd

To może zacznijmy od pierwotnej formy. Raczej rzadko ją ujrzysz. Jeszcze rzadziej znajdzie się ktokolwiek zdolny opowiedzieć o niej. W końcu nie łatwo przeżyć atak kogoś takiego jak Illian. Ma około dwóch metrów wysokości. Jest bardzo silny i zwinny. Porusza się, latając, lub skradając. Jest dobrze zbudowany, ma czarną skórę, miejscami złotawą. Na głowie i plecach ma małe rogi. Jego palce uwieńczone są ostrymi pazurami. Posiada duże nietoperze skrzydła. Twarz ma kwadratową, posiada ostre kły i jarzące się na czerwono oczy. W tej postaci zazwyczaj pojawia się, polując, a jak wiadomo, nie ma polowania bez odpowiedniego osprzętu. Orężem Illiana są dwa sztylety umieszczone na końcu dwóch pięciometrowych łańcuchów, przymocowanych do stalowych rozpinanych bransolet na nadgarstkach u obu dłoni. No dobra, ale skończmy z tą formą. W końcu Illian ma jeszcze drugą. Jest to przystojny dwudziestopięcioletni blondyn. W społeczeństwie pełni on funkcję kapłana religii Najwyższego, a właściwie od tak dawna go udaje, że już jest postrzegany jako on. Jak już wspominałem, forma ludzka jest niezwykle atrakcyjna. Na dodatek jest w nim coś szarmanckiego, przez co wiele niewiast chętnie na niego spogląda niekoniecznie świętym wzrokiem. Muskulaturę ma rozbudowaną, postawę dumną, sylwetkę szczupłą, a mierzy metr osiemdziesiąt pięć. Na co dzień chodzi w stroju adekwatnym do sprawowanej funkcji. Ma przystojną twarz z niemal idealnym każdym jej elementem oraz niebieskie oczy. Porusza się krokiem dumnym, niemal dostojnym.

Historia

No, więc logika podpowiada zaczynać od początku. Wtedy najwięcej można się dowiedzieć. Nie? Tylko, że Illian nie jest specjalnie ciekawym Piekielnym, o ile mogą być oni w jakiś sposób nudni. Typowy też nie jest, bo bycie typowym odnosi się do większości, a większość Piekielnych jest nietypowych. Problem polega na tym, że Illian jest typowy wśród stworzeń. To znaczy, jest zły i w ogóle, ale nie dokonał niczego na skalę światową, albo szczególnie ważnego. Dobra, dobra. Metafizyczny sens istnienia zostawmy na potem. W końcu mieliśmy zacząć od początku. No więc początkiem wszystkiego jak dobrze każdemu wiadomo jest stworzenie. Jak każdy Łowca Dusz został stworzony przez Księcia Ciemności. Następnie stwórca wręczył mu jego broń i pierścień maskujący aurę, a potem pogonił, by robił to, do czego został zrobiony. No to spytacie pewnie, kto go w takim razie wychował. Jak to kto? Otoczenie oczywiście głuptaski wy moje. Trafiał z rąk do rąk w różnych intencjach. Raz był tanią siłą roboczą, raz czyimś maleństwem, potem członkiem szajki, często popychadłem, nie raz dostał w mordę za nic, czasem ktoś w nim widział talent, aż w końcu w wieku 150 lat przygarnął go inny Łowca Dusz. Lat miał ze dwa razy więcej i mimo iż zębów nie miał, to wiedział, jak smakuje życie (to pewnie na nim potracił zęby). Ten „pan” nauczył go całkiem sporej ilości rzeczy, które obecnie potrafi. U niego między innymi liznął magii i innej wiedzy. Całą resztę przyszło mu zgłębić w czasie praktyk zwanych życiem. Bowiem po tym, jak nauczył się już wszystkiego, co starzec miał mu do przekazania, ruszył w świat. Podróży nie było zbyt wiele i dalekie też nie były. Przez prawie dwieście lat łaził po wioskach i miastach oraz ćwiczył się w sztuce nękania, deprawowania, sprowadzania na złą drogę i lekko mówiąc krzywdzenia innych stworzeń, z czego najczęściej byli to zwykli ludzie. W międzyczasie nie raz zadarł nie z tym, co trzeba. Wyszkolił się „trochę” w walce i po tych wielu porażkach i wygranych w końcu nauczył się walczyć tak, jak na jego gatunek przystało. Rzecz jasna pomogły mu w tym domowe praktyki. Obecnie od krótkiego czasu (przeszło miesiąc) siedzi w pewnej wsi, robiąc tam za kaznodzieję. Nie narzeka, bo bawi się tam całkiem przednio. Mieszkańcy go lubią i nie raz gości w domach swych wiernych, co równie często kończy się dla nich zgubą. A gdy przyjdzie mu uciekać z tak miłego miejsca, z pewnością sobie poradzi. Może jeszcze na odchodne spytacie o cel takiej kreatury? Hmm? To ja wam powiem — krzywdzić i sprowadzać cierpienie.