Oglądasz profil – Mirva

Awatar użytkownika

Ogólne

Godność:
Mirvaela Lemireff
Rasa:
Czarodziejka
Płeć:
Nieokreślono
Wiek:
321 lat
Wygląda na:
0 lat
Profesje:
Majątek:
Sława:

Aura

Bardzo silna aura o srebrnej barwie i szafirowej poświacie. Wokół niej słychać kalafonię dźwięków, pojedyncze, głębokie tony, trzask płomieni oraz szybkie bicie pulsu. Wydziela zapach świec i kadzideł. W dotyku jest ostra i miękka a w smaku łagodnie kwaśna.

Informacje o graczu

Nazwa użytkownika:
Mirva
Grupy:
Inne Postacie:
Kersa
Martwe postacie:

Skontaktuj się z Mirva

PW:
Wyślij prywatną wiadomość

Statystyki użytkownika

Rejestracja:
8 lat temu
Ostatnio aktywny:
8 lat temu
Liczba postów:
14
(0.02% wszystkich postów / średnio dziennie: 0.00)
Najaktywniejszy na forum:
Szepczący Las
(Posty: 9 / 64.29% wszystkich postów użytkownika)
Najaktywniejszy w temacie:
[Skraj Lasu] Niewidoma
(Posty: 9 / 64.29% wszystkich postów użytkownika)

Połączone profile


Atrybuty

Krzepa:słaby, raczej wytrwały, delikatny
Zwinność:powolny
Percepcja:Ślepy, wszechsłyszący, pozbawiony węchu, pozbawiony smaku, wyczulony na wibracje, wyczulony na magię
Umysł:bystry, błyskotliwy, Żelazna wola
Prezencja:piękny

Umiejętności

Odnajdywanie portaliźródeł magiiBiegły
KreomagowanieBiegły
CzasologiaBiegły
DemonologiaOpanowany
FizykaBiegły
HistoriaBiegły
MedycynaBiegły
NaturianizmOpanowany
MeteorologiaBiegły
NiebianologiaOpanowany
PiekielnologiaOpanowany
Pismo runiczneMistrz
Wiedza tajemnaMistrz

Cechy Specjalne

Odporność psychicznaZaleta
Jej ciągłe skupienie uodparnia ją na wszelkie czynniki zewnętrzne oddziałujące na jej zdolności myślenia, jak i siną wolę.
Tworzenie portaliDar
Umiejętność do tworzenia portali, które przeniosą każdego do wyzanczonego miejsca.

Magia: Inkantacje

OgniaAdept
ŻyciaUczeń
Wyjątkowo ten rodzaj jest wykorzystywany w formie rytuałów.
ChaosuMistrz
IstnieniaMistrz

Przedmioty Magiczne

4 LatarnieZaklęty
Służą do gromadzenia energii magicznej z innych istot. Każda z nich ma taką samą pojemność energii ile ich właścicielka i kiedy kończy jej się ta energia, może ona wchłonąć energie z jednej latarni.

Charakter

Nie ocenia ludzi po pierwszym spotkaniu i nawet nie może ocenić ich po wyglądzie. Jest nieufna i przy tych, co ich nie zna, stara się zachowywać ostrożność, lecz jeżeli ta dziewczyna komuś zaufa i tamta osoba będzie dla niej miła i nie zrobi jej nic złego, to ta czarodziejka zdoła odpłacić się tejże osobie z nawiązką. W jej życiu zdarzały się przypadki, kiedy komuś zaufała, lecz za każdym razem ta osoba w jakiś sposób raniła czarodziejkę. Lubi ona towarzystwo tylko jednej istoty i jest to jej ponad tysiąc letni przyjaciel, Malhir.

Wygląd

Ludzie mówili o niej wiele, choć ona zapamiętała tylko tyle, że wielu walczyło o jej serce. Mirva to piękna kobieta, o kruczo-czarnych włosach, i oczach bez koloru, zakrywanych przepaską. Ma ona 168 cm wzrostu, jasną i gładką cerę. Nie ukrywa swojego ciała i się go nie wstydzi, choć nie pamięta, jak wyglądała, to ciągle ufa sobie i nie zakrywa się zbytnio w swoim ubiorze. Porusza się z gracją i opanowaniem, pomimo tego, że nie widzi nic, co jest przed nią to i tak nigdy nie zdarzyło jej się, chociaż stracić równowagę. Pozostał jej jeszcze tylko jeden atut wart uwagi, a mianowicie jej przepiękny, melodyjny głos. Ubiera się zwykle w czarno-szarą długą szatę z metalowymi zdobieniami.

Historia

[Pewien bardzo stary mężczyzna usiadł w fotelu, otworzył, książkę i zaczął opowiadać historię siedzącym przed nim dzieciom] Moje drogie wnuki, chciałbym teraz opowiedzieć historię pewnej kobiety, która w swym życiu nie przeżyła mało. A oto jej historia:

Urodziła się w... nie wiem gdzie dokładnie, lecz wiem, że poza granicami Alaranii, ale natomiast wiem w jakich okolicznościach. Jej wioskę ogarnęła plaga, która sprawiała, że noworodki umierały, tylko ona przeżyła, lecz kosztem swojego wzroku, węchu i smaku, jednak zyskała to, że pozostałe zmysły się niesamowicie wyostrzyły, a także jej zdolności logicznego i abstrakcyjnego myślenia były większe niż innych. Jej przygoda z magią zaczęła się, kiedy młoda czarodziejka weszła w wiek dziesięciu lat. Nie zwracano zbytnio uwagi na jej talent magiczny. 4 lata później po tym, jak odkryła swoje umiejętności, zdarzyło się coś, co odmieniło jej życie, a był to tak:
Ona i jej rodzice postanowili przeprowadzić się do jakiejś wioski lub miasta w Alaranii, lecz ta podróż nie dobiegła końca, gdyż jej wóz został napadnięty przez grupkę bandytów chcących trochę zarobić na prostych podróżnikach. Była to prawdziwa rzeź, bo zginęło wtedy ponad dwadzieścia osób i kiedy niewidoma czternastolatka miała zginąć z rąk bandyty, jej życie uratował pewien starzec. Okazał się on wspaniałym człowiekiem z wielkim sercem i zaakceptował Mirve taką, jaką jest. Szkolił ją przez ponad dwieście lat. Dziewczyna była pojętna i nie miała kłopotów, by dojść do wszystkich znanych przez jej mistrza dziedzin na poziom Adepta i Ucznia. Dziedzinę Chaosu i Istnienia dopracowała dopiero sto lat później pod okiem tego samego starca, który po jej skończonym szkoleniu odszedł w nieznane, lecz w ostatniej chwili wręczył jej swojego wiernego kompana, feniksa Malhira. Chociaż do tego wydarzenia zdarzyło się wiele więcej, bo po jej 216 urodzinach opuściła swego mistrza, by zwiedzić Alaranię. Jednak tylko jedno wydarzenie wybiło piętno w jej pamięci i tylko o tym słyszałem, a było to:
Pewnego razu w mieście Fargoth, młoda czarodziejka, przechadzając się zatłoczonymi ulicami miasta, aż do momentu, kiedy ni stąd, ni zowąd została napadnięta przez grupkę mężczyzn, którzy widocznie chcieli się zabawić cudzym kosztem. Obudziła się w, z tego, co słyszała z rozmów swoich porywaczy, jakiejś piwnicy. Siedziała tam związana przez kilka dni i dosłownie nie wiedziała, co się działo, lecz wiedziała, że chcieli za nią dostać okup, co na nieszczęście czarodziejki nie przyniosło zamierzonych przez nich skutków. Widocznie postanowili sobie urządzić zabawę w zamian za to, że nie zdobyli pieniędzy. Po wielu dniach przebywania w piwnicy w końcu ktoś postanowił jej pomóc i nie była to zwykła osoba, bo był to jej mistrz. 50 lat przed aktualnymi wydarzeniami zaczęła dopracowywanie swoich umiejętności magicznych i dodatkowo starzec nauczył ją, jak radzić sobie będą niewidomym, co okazało się bardzo przydatne.

No dobrze dzieci, czas iść spać. [powiedział, zamykając ogromną księgę i wstając z fotelu, aż w pewnym momencie jeden mały chłopiec wykrzyknął] A co stało się z tą dziewczyną i, kim był jej mistrz? [Na co starzec odpowiedział mu ] Nie wiem co się z nią dzieje, ale wiesz mi, że jestem jedyną osobą znającą tę osobę tak dobrze. [I w tym momencie młody człowiek zrozumiał, o co chodziło starcowi]