Oglądasz profil – Shemhamforash

Awatar użytkownika

Ogólne

Godność:
Shemhamforash
Rasa:
Nemorianin
Płeć:
Nieokreślono
Wiek:
374 lat
Wygląda na:
0 lat
Profesje:
Majątek:
Sława:

Aura

Bardzo silna aura o cynowej barwie i topazowej poświacie. W jej tle słychać zawodzenie wiatru, huk wodospadu, trzask ognia i rumor spadających głazów. Wydziela nietypowy zapach. W dotyku jest ostra i gładka a w smaku pikantna.

Informacje o graczu

Nazwa użytkownika:
Shemhamforash
Wiek:
31
Grupy:
Martwe postacie:
Ranga:
Władca Żywiołów

Skontaktuj się z Shemhamforash

PW:
Wyślij prywatną wiadomość

Statystyki użytkownika

Rejestracja:
9 lat temu
Ostatnio aktywny:
4 lat temu
Liczba postów:
14
(0.02% wszystkich postów / średnio dziennie: 0.00)
Najaktywniejszy na forum:
Jezioro Cara
(Posty: 14 / 100.00% wszystkich postów użytkownika)
Najaktywniejszy w temacie:
[Na brzegu] Podróż
(Posty: 14 / 100.00% wszystkich postów użytkownika)

Połączone profile


Atrybuty

Krzepa:raczej silny, raczej wytrwały, wytrzymały
Zwinność:zręczny, szybki, dokładny
Percepcja:dobry wzrok, kiepski węch, pozbawiony smaku, czuły zmysł magiczny
Umysł:niezwykle bystry, błyskotliwy, b. silna wola
Prezencja:piękny, charyzmatyczny

Umiejętności

Wiedza tajemnaMistrz
Walka mieczemBiegły
UnikiBiegły
DemonologiaBiegły
EtykietaOpanowany
Czytanie AurOpanowany
KreomagowanieMistrz
Wiedza o światachBiegły
AnatomiaOpanowany
Wyczucie kierunkuOpanowany

Cechy Specjalne

RegeneracjaDar
Bardzo szybko regeneruje odniesione rany.
TeleportacjaDar
Wystarczy się skupić, by w mgnieniu oka przenieść się nawet na drugi koniec kontynentu.
Orientacja w terenieZaleta
Bez względu na to w jakim znajdzie się labiryncie, w końcu znajdzie właściwy kierunek.
IndywidualnośćZaleta
Zrobię to sam!
TelepatiaZaleta
Potrafi porozumiewać się bez używania komunikatów werbalnych.
TelekinezaFenomen
Potrafi przesuwać obiekty siłą woli.
Odporność psychicznaZaleta
Ból, groza, przerażenie, nerwica, panika to dla niego pojęcia obce.

Magia: Intuicyjna

Magia OgniaMistrz
Magia PowietrzaMistrz
Magia WodyMistrz
Magia ZiemiAdept

Przedmioty Magiczne

LamentTajemny
Jednoręczny miecz z barachitu stworzony przez Hermanubisa w ostatnim czasie. Ostrze nasycone magią ognia wzmacnia efekty z tejże szkoły, jednocześnie będąc doskonałą bronią do walki. Bardzo ostra i znacznie wytrzymalsza, obusieczna klinga, silnie zredukowany jelec i dość długa, choć jednoręczna rękojeść zwieńczona głowicą z fantazyjnie wyciętego rubinu. Dzięki mocy zaklętej w ostrzu jest ono w stanie ranić istoty bezcielesne oraz znacznie zmniejsza regenerację ranionych nią wrogów.
NaramiennikZaklęty
Lewy naramiennik z hartowanej stali, idealnie gładki i pozbawiony ozdób. Zakrywa lewy bark Hermanubisa oraz ramię aż do łokcia, mocowany do ciała trzema skórzanymi paskami z żelaznymi klamrami. Na słowo-rozkaz pokrywa całe ciało mężczyzny podobną płytową zbroją, która od przeciętnej jest znacznie wytrzymalsza i lżejsza, nie krępując tym samym ruchów aż tak bardzo. Dodatkowo wszelkie cechy specjalne oraz przedmioty mogące odcinać dostęp do magii powodują jedynie jej częściowe ograniczenie.

Charakter

Najprościej mówiąc, jest on nieprzewidywalny. Shemhamforash postępuje ściśle według własnych zasad, które znane są w zasadzie wyłącznie jemu. Co za tym idzie jego charakter oraz zachowanie uznawane są za skrajnie zmienne, gotowe w każdej chwili ulec wyjątkowo gwałtownej, a nawet drastycznej przemianie. I tak z miłego, kulturalnego oraz bardzo zrównoważonego mężczyzny, potrafi w ułamku sekundy z byle powodu zmienić się w chamskiego, opryskliwego, a nawet wulgarnego typa, który nie będzie stronił od słów mających za zadanie jak najbardziej dotknąć osobę, z którą wszedł w interakcję. Oczywistym jest, że zależy to od bardzo wielu czynników, lecz w gruncie rzeczy nie można go zamknąć w jakichś odgórnie narzuconych, sztywnych ramach właśnie z uwagi na ową zmienność. Ponadto często, choć w różnym stopniu, wykazuje wyższość względem innych i próbuje pokazać, iż jest osobą zwyczajnie lepszą od swojego rozmówcy. Choć stara się zmienić owe nastawienie z uwagi na świadomość tego, że z obecnym nie będzie w stanie wiele osiągnąć, postępy jego są raczej marne. Wciąż jednak jest upartym indywidualistą, który absolutnie wszystko chce wykonywać sam.

Wygląd

Mężczyźni lubiący mężczyzn powiedzieliby, że jest piękny. Kobiety lubujące się w mężczyznach rzekłyby, iż jest bardzo przystojny. Faktem jest jednak, że natura i bogowie nie poskąpili mu urody. Sylwetką nie imponuje, gdy pozbędzie się przyodziewku, choć zarzucić jej też niczego nie można. Nie ujrzysz wspaniale wyrzeźbionych mięśni, które powaliłyby Cię na ziemię samym tylko wyglądem. Jest raczej szczupły, choć z wyraźnie zarysowanymi mięśniami pod jasną skórą. W tym wszystkim nie ma więc wystających kości, pierś jest wypukła a nie wklęsła i pracować nad tężyzną nie musi. Przejdźmy jednak wyżej, tam, gdzie naprawdę zaczyna się dziać. Długie, czarne niczym smoła włosy są proste i sięgają za łopatki, a do tego imponują gęstością. Posplatane w grube warkocze z wplecionymi weń piórami kruka robią wrażenie i przyciągają wzrok. Średniej wysokości czoło okraszone dwoma łukami czarnych brwi, pod którymi znajduje się nieludzko zielonych oczu przywodzących na myśl najczystsze szmaragdy, które rozdziela prosty nos. Twarz silnie zarysowanych kościach szczęki i linii brody porośnięta jest niemal zawsze trzydniowym zarostem. Jeszcze jednym, małym szczegółem, jest podłużna blizna przecinająca jego twarz z prawej strony - pamiątka po przegranym pojedynku - oraz tatuaż pokrywający lewą jej część od czoła po policzek.

Jeśli chodzi o ubrania, to preferuje wykwintne, wykonane z najlepszych gatunkowo materiałów odzienie dopasowane do jego sylwetki oraz gustu. Zazwyczaj są to dość luźne, mocno wycięte pod szyją koszule, lekko dopasowane spodnie, buty o wysokich cholewach na grubszych, utwardzanych podeszwach oraz płaszcze do ziemi z wysokimi, wywijanymi kołnierzami. Wszystko to jest barwy czerni, rzadziej głębokiego granatu i nie sposób ujrzeć maga w innych barwach, niźli te. Do tego charakterystycznym i stałym elementem jego wyglądu jest sygnet ze szmaragdowym oczkiem na serdecznym palcu lewej dłoni.

Historia

Narodził się z darem, który w jednych budził podziw, a w innych czystą zawiść. Zazdroszczono mu bowiem naturalnego talentu do władania żywiołami, który już od najmłodszych jego lat objawiał się w sposób niekontrolowany, choć przy tym niezbyt efektowny. W samej magii nie ma nic specjalnego, wszak wielu Nemorian rodzi się z takim darem, lecz prawdziwym błogosławieństwem jest umiejętność panowania nie nad jednym, nie nad dwoma, a nad czterema żywiołami. Nic więc dziwnego, iż Shemhamforash za swój obowiązek poczytywał kształcenie w kierunku opanowania, a następnie ujarzmienia swej mocy i rozwinięcia jej do takiej postaci, w której połączone żywioły pozwoliłyby mu wykroczyć poza umiejętności przeciętnych magów. Ćwierć milenium spędził na walce z pokusami życia alienując się od innych, a jednocześnie rosnąc w siłę nie tylko jeśli chodzi o Moce, lecz również o charakter, który kuł w ogniu magii studzonej jej wodą. Mimo trybu życia jakie wiódł w arystokratycznym kręgu Nemorian zawsze czuł się w jakiś sposób od nich odrębny, inny, wyjątkowy. Czuł się przede wszystkim lepszy od nich. Kiedy krewniacy do walki używali szpad lub rapierów, w jego dłoni spoczywał jednoręczny miecz. Kiedy inni walczyli bez broni, jego ciało spowijała płytowa zbroja. I choć bracia oraz siostry z natury byli samotnikami, on niemal całkowicie stronił od ich towarzystwa wiedząc, że pewnego dnia przyjdzie taki moment, gdy sięgnie po władzę, jakiej od zawsze pragnął.
Niestety, zadarł z niewłaściwym Nemorianinem, który był od niego starszy, bardziej poważany oraz potężniejszy. Na nic zdała się lawa, lód i błyskawice w obliczu sprzeciwu pozostałych towarzyszy, którzy nie chcąc dopuścić do powstania chaosu stanęli przeciw Shemhamforash. Ten uniósłszy się pychą, siłą pragnął ich sobie podporządkować, nagiąć do własnej woli. Karą za to nie była śmierć, lecz coś o wiele gorszego. Wyrzucono go z otchłani wprost w objęcia świata ludzi, gdzie miał wieść swe życie aż po jego kres, pośród istot niskich i niegodnych nawet jego splunięcia. Pozbawiony wszystkiego, musiał zacząć od nowa w krainie zwanej Alaranią, którą znał jedynie z traktatów, jakie niegdyś studiował.
  • Najnowsze posty napisane przez: Shemhamforash
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Data
  • Re: [Na brzegu] Podróż
    Skoro Lyra uprzedziła go odnośnie udzielania jakichkolwiek odpowiedzi na zadane przez Ivylor pytania, mag zamilkł nie widząc potrzeby w zabieraniu głosu. Najważniejszym teraz było to, aby obie kobiety dosiadły …
    91 Odpowiedzi
    19776 Odsłony
    Ostatni post 9 lat temu Wyświetl najnowszy post
  • Re: [Na brzegu] Podróż
    W gruncie rzeczy jej słowa nie stanowiły żadnego wyznacznika prawdomówności i równie dobrze mogła być królową, co morderczynią na usługach jakiegoś zniewieściałego szlachetki. Nie znał jej i nie wydawało się, b…
    91 Odpowiedzi
    19776 Odsłony
    Ostatni post 9 lat temu Wyświetl najnowszy post
  • Re: [Na brzegu] Podróż
    Kiedy zmył z siebie zakrzepłą krew z zadowoleniem stwierdził, że po zranieniu nie pozostał już żaden ślad. Większym problemem było odzienie, a zwłaszcza jego ulubiona kurtka, które mocno ucierpiały w starciu z …
    91 Odpowiedzi
    19776 Odsłony
    Ostatni post 9 lat temu Wyświetl najnowszy post