Oglądasz profil – Ernei

Awatar użytkownika

Ogólne

Imię: Ernei Selven
Rasa: Pół anioł, pół człowiek-mag
Wiek: 20 lat

Aura

Słaba aura, aczkolwiek wyczuć w niej można sporawy potencjał. Jest cynowej barwy z ametystową poświatą. W dotyku jest giętka i ostra a w smaku ostra.
Nazwa użytkownika:
Ernei
Wiek:
22
Grupy:
Inne Postacie:
Rachel, Death, Schadow i Angela
Martwe postacie:

Skontaktuj się z Ernei

PW:
Wyślij prywatną wiadomość

Statystyki użytkownika

Rejestracja:
8 lat temu
Ostatnio aktywny:
7 lat temu
Liczba postów:
120
(0.15% wszystkich postów / średnio dziennie: 0.04)
Najaktywniejszy na forum:
Kryształowe Królestwo
(Posty: 23 / 19.17% wszystkich postów użytkownika)
Najaktywniejszy w temacie:
[Krainy Nemoriańskie] Droga...
(Posty: 20 / 16.67% wszystkich postów użytkownika)

Umiejętności

ŁucznictwoWErnei, zanim została wykradziona z domu, rozpoczęła naukę łucznictwa, a dzięki późniejszym ćwiczeniom udało jje się rozwinąć swoje umiejętności.
UnikiOErnei posiada dobry refleks i jest całkiem zręczna, więc potrafi unikać prostych uderzeń.
Wyczuwanie magiiOErnei dzięki swojemu wyczulonemu zmysłowi magicznemu potrafi wyczuć magię. Nie ma jednak za wiele praktyki.
DemonologiaOAnielica rozpoczełą studia nad demonami, by lepiej się z nimi zaznajomić i poznać ich umiejętności, ale tak jak to się powinno znać swego wroga.
Skradanie sięPNie da się przeżyć jako uieciekinierka w Otchłani, nie znając choćby podstaw z tej umiejętności
Ernei na szczęście udało się je opanować.
Władanie sztyletemPTylko podstawy, choć wciąż Ernei się uczy...
MedycynaPMa jakie takie pojęcie o tym, jak powinna obchodzić sie z chorymi, poznała to dzięki leczeniu za pomocą Dziedziny Porządku.
Czytanie AuryPJest w tym zupełną nowicjuszką, zazwyczaj wyczuwa tylko siłę i ew. barwę aury, a i tak rzadko korzysta z tej umiejętności
KreomagowaniePPotrafi wplatać niewielkie i krótkotrwałe czary w przedmioty, np. wybuchowy ładunek energii w grot strzały.

Cechy Specjalne

Talent magicznyZErnei po swoim ojcu posiada talent do magii, więc uczy się nowych dziedzin i zaklęć bardzo szybko. Miała okazję rozwinąć nieco ten talent w Zamku Czarodziejek.
LatanieDErnei dzięki anielskiej krwi w żyłach posiada pełne, białopióre skrzydła i radzi sobie na nich całkiem nieźle.
TelekinezaMPoruszanie przedmiotami za pomocą siły woli - Ernei odziedziczyła tę zdolność po swoim ojcu i dopiero uczy się jej używać. Wiadomo już, że ma niezwykle duży potencjał.
Talent magicznyZErnei po swoim ojcu posiada talent do magii, więc uczy się nowych dziedzin i zaklęć bardzo szybko. Miałą okazję rozwinąć nieco ten talent w Zamku Czarodziejek.

Magia

Przedmioty Magiczne

AmuletZACJeśli anielica tego chce, ukrywa jej skrzydła (nie może jednak wtedy latać). Wygląda jak zwykły, srebrny wiorek z białym oczkiem.
DemetoZAKJest to talizman, który ostrzega przed demonami i wszelkimi rzeczami z nimi związanymi. Uniemożliwia również opętanie oraz znacząco utrudnia dostanie się do myśli anielicy czy omamienie jej iluzją. Normalie nie ma matrialnej formy
jedynie kiedy Ernei go zdejmuje (wystarczy, że o tym pomyśli), przyjmuje kształt sporego, jasnego kryształu na srebrnym łańcuszku.
SztyletARTWygląda jak zwykły, prosty sztylet, tyle że jego ostrze lekko świeci. Nie tępi się, nie łamie ani nie kruszy, wydaje się być niezniszczalny. Potrafi przebić dowolną tarczę energii, a jego ostrze parzy demony.

Charakter

Ernei jest pełna życia i bardzo, ale to bardzo uparta. Zawsze zadaje mnóstwo pytań i spodziewa się na nie odpowiedzi. Jest szczera i z natury raczej dobra, a
przez to może nieco naiwna. Każdemu daje kredyt zaufania, jednak jeśli ktoś raz go straci, trudno mu go później odzyskać. Posiada także sporą intuicję,
więc zazwyczaj potrafi wyczuć niebezpieczeństwo.

Nienawidzi demonów i wszystkiego, co jest z nimi związane, czy to magii, czy artefaktów, czy czegokolwiek innego. Przysięgła zemstę za swoją matkę i
dlatego teraz zacięcie z nimi walczy oraz doskonali się w tym. Wie również, że kiedyś Otchłań zechce sie jej pozbyć i pragnie być dobrze do tego starcia
gotowa. Jednakże nie potrafi zabić żadnej innej istoty ani przyglądać się biernie jej śmierci - wyjątkiem są właśnie demony.

Wygląd

Ernei jest bardzo ładna. Ma gładką, jasną skórę, duże błękitne oczy i długie, niezwykle jasne, blond włosy. Jest całkiem wysoka, jeśli idzie o standardy
ludzi. Posiada anielskie skrzydła, o białych piórach. Rysy jej twarzy są delikatne i harmonijne. Ubiera się zazwyczaj w ładną, dość długą, białą sukienkę.
Kiedy jest jej zimno, otula się peleryną z obszernym kapturem.

Historia

Ernei urodziła się ze związku pewnej anielicy światła i maga. Odziedziczyła cechy ich obu, choć może odrobinę przeważa krew anielska. Wczesne
dzieciństwo biegło jej spokojnie. Jednak w wieku ziedmiu lat musiała pożegnać się ze swoim ojcem - ludzie w okolicy odkryli ich i nie spodobał im się
związek, jaki zawarli jej rodzice. Od tego czasu Ernei mieszkała z matką. Z ojcem spotkałą się jeszcze parę razy, ale raczej na krótko. Pod okiem swojej
matki rozpoczęła naukę łucznictwa, jednak nie zdążyła zajść daleko - jej matka musiała na jakiś czas wyjechać, by wypełnić swoją misję.

Wtedy to młoda Ernei została wykradziona z domu i zabrana do Otchłanii. Przez dwa lata żyła jako *maskotka* jednej z ważniejszych, kapryśnych
demonek, która uwidziała sobie mieć aniołka za dziecko. Tu doszła do niej tragiczna wieść - jej matka zginęła, próbując przyjść jej z odsieczą. Dwa dni po
tym Ernei, gnanej rozpaczą, udało się uciec i teraz błąka się po mroczych korytarzach Otchłanii...

WYDARZENIA OSTATNIE

Ernei podczas ucieczki natrafiła na Villemo. Przez krótki czas podróżowała wraz z nią, a potem dołączyli do nich także Mesmer i Avallach. W międzyczasie
Vi gdzieś zniknęła. Wraz z Mesmerem i Avallachem Ernei udało się opuścić Otchłań. Trafiła wtedy do Serenai, nad Wybrzeżem Cienia. Wraz z Mesemerem
zgodziła się pomóc Yasi, upadłej anileicy, w poszukiwaniu jej gryfa. Razem opuścili Serenaę i oszli przeszukać wraki.

Towarzystwo czarnoskrzydłej denerwowało jednak Ernei. Zdecydowała sie opuścić towarzystwo już przy pierwszym wraku. Chciała wrócić do miasta,
ale zgubiła drogę. Wreszcie trafiła nad rzekę Duerid i, idąc wzdłuż jej brzegu, trafiła do Elfdrani, gdzie spotkała kotołaczkę Kadoku i elfa Nezatcha.
Kotołaczka oddaliłą się jednak do pokoju i Ernei została sam na sam z Nezathem, który, po wysłuchaniu jej historii, zaproponował jej nauczenie paru
zaklęć. Anielica wybrała dziedzinę ognia. Przeszli za miasto i tam Nezath pokazał jej, jak rozpalać ogień a także jak obniżać temperaturę. Ernei udało się
nawet wymyślić, jak wysyłac kule ognia, jednak nie umiała kontrolować ich toru lotu. Potem, kiedy już sie zmęczyła, rozstali się.

Podzczas drogi ponownie spotkała Kodoku. Podróżowały razem dość długo, jednak wtedy ktoś teleportował Ernei. Okazało się, że był to jej własny
ojciec! Znalazła sie w Zamku Czarodziejek, gdzie uczyła się przez cztery lata. W tym czasie jej skrzydła skończyły się już rozwijać i może cieszyć sie pełnym
lotem. Potem, pomimo że nie osięgnęła jeszcze anielskiej pełnoletności, opuściła szkołę. Jej ojciec wrócił do siebie, jednak wciąż pozostają w kontakcie.

Tymczasem Ernei postanowiła na wszelkie możliwe sposoby mścić się za śmierć swojej matki, na wszelkie możliwe sposoby tepić demony i wszystko, co
z nimi związane. Stąd jej pragnienie poznania lepiej Dziedziny Porządku, dzięki której może się w razie czego obronić, odsyłając je do ich planu. Wie
również, że Otchłań prędzej czy później sięgnie po nią, więc pragnie być przygotowana. Dlatego też, zamiast Amuletu Ochronnego, nosi teraz Demeto.

Ereni leciała nad Szepczącym Lasem, kiedy wyczuła magiczny sygnał. Wylądowała na polanie, by sprawdzić, skad pochodził i spotkałą tam Aravela.
Wyjasnił jej, że sygnał powstał podczas teleposrtacji jego dwóch wczesniejszych towarzyszów. Ernei przenocowała na polanie, a rano postanowili razem
iść do Kryształowego Królestwa. Dostarli tam pod koniec dnia i zanocowali w karczmie. Przy kolacji wpadło do środka kilka meżczyzn - chcieli złapać
Aravela dla nagrody. Anielica rozroiła dwójkę z nich, a Aravel zajął się pozostałymi, po czym zabił wszystkoch. Rano do karczmy zawitał mały oddział
strażników. Aresztowali ich, ale Aravelowi i Ernei udało się uciec. Mężczyzna zabił kilku kolejnych strażników i anielica stwierdziła, że nie potrafi dłużej z
nim być. Odleciała.

Kiedy leciała nad Wiezą Arathaina ściągnął ją teleport. Trafiła do Starego Dworu, jednak uwolniła się szybko i znów poleciałą w kierunku lasu. W drodze
tam zauważyłą ranną kobietę. Wraz z Chaldrionem, opętanym najemnikiem, opatrzyli jej rany. Nieznajoma nazywała się Mirva i była ślepą czarodziejką.
Niestety, okazał się, że krawi wewętrznie. Ernei, po zebraniu energii, poleciała niosąc czarodziejkę, z zamiarem przeniesienia jej do miasta, gdzie będzie
można jej pomóc. Jednak po drodze zaatakował ją nieznajomy mag i pozbawił przytomności.

Obudziła się w lochu, w Kryształowym Królestwie, przywiązana do Chaldriona, którego wcześniej zaatakowały elfy. Udało im się uwolnić i wzięli udział
obronie Królestwa przed inwazją demonów. W celu powstrzymania demonicznego rytuału Ernei wbiła w magiczny kryształ sztylet, który przez to stał się
artefaktem. Nastepnie, po odebraniu nagrody od elfów (w przypadku Ernei było to nauczenie się nowej dziedziny magii - umysłu), anielica rozstała się z
Chaldrionem i odleciałą w siną dal.