Oglądasz profil – Saule

Awatar użytkownika

Ogólne

Godność:
Saule "Lisia Pieśniarka"
Rasa:
Lisołak
Płeć:
Kobieta
Wiek:
25 lat
Wygląda na:
20 lat
Profesje:
Bard, Wędrowiec, Najemnik
Majątek:
Dostatni
Sława:
Znany

Aura

Informacje o graczu

Nazwa użytkownika:
Saule
Grupy:
Płeć gracza:
Kobieta

Skontaktuj się z Saule

Pola kontaktu widoczne tylko dla zalogowanych użytkowników.

Statystyki użytkownika

Rejestracja:
3 tygodnie temu
Ostatnio aktywny:
1 dzień temu
Liczba postów:
3
(0.00% wszystkich postów / średnio dziennie: 0.14)
Najaktywniejszy na forum:
Księga Boskich Praw
(Posty: 2 / 66.67% wszystkich postów użytkownika)
Najaktywniejszy w temacie:
Prośby o sprawdzenie KP
(Posty: 1 / 33.33% wszystkich postów użytkownika)

Połączone profile

Brak profili posiadających połączenia.

Atrybuty

Krzepa:słaby, raczej wytrwały, wytrzymały
Zwinność:niezwykle zręczny, bardzo szybki, dokładny
Percepcja:wyostrzony wzrok, czuły słuch, niezwykle czuły węch, b. wyostrzone czucie
Umysł:bystry, ineligentny, słaba wola
Prezencja:piękny, nieokrzesany, charyzmatyczny

Umiejętności

ŚpiewEkspert
Gra na instrumencieEkspert
skrzypce
TaniecBiegły
PoezjaBiegły
Otwieranie zamkówBiegły
RecytacjaBiegły
KulturoznawstwoBiegły
SzpiegostwoBiegły
PrzetrwanieBiegły
Pisanie i czytanieBiegły
KuglarstwoBiegły
AktorstwoBiegły
Władanie Bronią białąBiegły
sztylety
ZielarstwoBiegły
Skradanie sięZaawansowany
Zastawianie pułapekZaawansowany

Cechy Specjalne

Przemiana: zwierzęRasowa
umiejętność przemiany w zwierzę: nie za często, mocno wyczerpuje

Magia: Rozkazy

Nowicjusz

Przedmioty Magiczne

Mroczny

Charakter

Saule jest nieco chaotyczna, impulsywna, na początku może wydawać się krnąbrna lub złośliwa, co jest przejawami jej lisiej natury, ale też tego, że dorastając obserwowała swoją przybraną matkę, Noire, która zawsze wzbudzała respekt u innych i słynęła z ciętego języka. 
Uwielbia sztukę, muzykę, śpiew, taniec, wszelkie przejawy. Wszędzie chodzi ze swoimi skrzypcami. Wychowana na równi na książkach przybranej matki co dzikich polach, ma marzycielska naturę, nieco awanturniczą, ciekawą świata i pragnącą miłości jak z książki. Jest przebiegła i skora do psot, łatwo ją namówić do różnych "akcji" Ma słabą głowę, ale raczej je to nie powstrzymuje..
Traci dużo energii na gadanie, skakanie, granie i bycie wszędzie, gdzie się da, jest więc żarłoczna.
Bywa uparta i ciężko jej przychodzi przyznawanie się do winy czy porażki, raczej nie umie przegrywać.

Wygląd

Jest dość drobna, średniego wzrostu, szczupła jak większość jej rodzaju. Skórę ma jasną jak mleko (kiedy się denerwuje lub wstydzi, na policzkach wykwitają jej rudawe rumieńce), nakrapianą jaśniutkimi piegami. Oczy ma zielone jak leśny mech, nosek wąski i zgrabny, foremne, nie za duże usta, które często ozdabia cwany uśmieszek.
Włosy długie, zmierzwione, nieokiełznane jak właścicielka, są ciemno-rude, w odcieniu czerwieni. Może z powodu pośpiechu, nigdy nie jest w stanie schować lisich uszu: ciągle wystają na czubku jej głowy, rude jak włosy z białymi końcówkami. W postaci hybrydy, uszy robią się nieproporcjonalnie duże, pojawia się puchaty ogon (którego lubi używać jako koca albo poduszki) a paznokcie robią się długie i czarne. Jako lis, cóż, to po prostu mały, czerwony lisek.
Porusza się z typowo lisią gracją, sprawnie i chętnie skacze po drzewach, kamieniach, belkach. Czasem przywodzi to na myśli lisi taniec.

Historia

„Narodziny to wcale nie jest początek. Życie u zarania wcale nie należy do nas, lecz jest jedynie kontynuacją historii kogoś innego” - Diane Setterfield, Trzynasta opowieść 

Była sobie piękna dziewczyna, obdarzona równie pięknym głosem. Miała na imię Eva i pracowała jako służka przy świątyni, tam też mieszkała. Przyjaźniła się ona z Noirą, czarodziejką, mimo że nie mogły bardziej się od siebie różnić: Eva była śmiertelniczką, Noira żyła na świecie już setki lat zanim ta przyszła na świat. Eva była z natury pogodna, łagodna i może nieco naiwna, dlatego Noira, z całym swoim sarkazmem, ironią i poczuciem odpowiedzialności za to delikatne stworzenie, chciała ją chronić.
Gdy Eva dorosła, poznała Magnusa, był prostym rybakiem, ale czarującym i bystrym i chociaż Noira nie popierała tego związku, pobłogosławiła im i życie toczyło się dalej. Niedługo po ślubie, na świat przyszła ich córka. Tu zaczyna się historia Saule…
Gdy miała ledwie kilka miesięcy, katastrofa zabrała jej rodziców, spełniły się obawy Noiry: nie zdołała uratować swojej przyjaciółki i jej nieznośnego męża.. Ale mogła ocalić jej córkę. Malutka Saule cudem uszła z życiem, ale płomień jej życia był ledwie małą iskierką, coś musiało ją wzmocnić, teraz, już natychmiast… coś, co było pod ręką, coś żywego…
Nieopodal schronił się skulony, przerażony lis.
I tak Saule narodziła się po raz drugi, jako lisołak z Noirą jako swoją przybraną matką.
Wychowywała się więc pod okiem potężnej czarodziejki, w jej wieży, wśród jej adeptów, jednak najchętniej od zawsze spędzała czas na łonie natury, biegając po lasach i polach, często z książką pod pachą: biblioteka Noiry była imponująca, a czarodziejka była pasjonatką romansów. Kolekcjonowała je, patronowała pisarzom i poetom a także sama pisała.
Ta pasja miała w przyszłości walnie przyczynić się do zamiłowania Saule do sztuki, muzyki i uczyniła ją bardką. Ale nie tylko.
Miłosne opowieści rozbudziły w dorastającej dziewczynie marzenia, tęsknotę za miłością, może naiwną, bajkową, książkową, ale cóż, dokładnie takie są prawa młodości: być naiwnym i śnić o księciu z bajki.
Całowała się więc tu i tam z prostymi chłopakami, wzdychała do poetów którzy bywali na „dworze” Noiry, a nawet wdała w drobny romans z pewnym dziedzicem, nic jednak z tego nie uznała za wartego szczególnej uwagi.
Ciekawość, głód poznawania świata i tworzenia muzyki zawsze gnały ją w świat jak niespokojnego ducha. Dlatego gdy dorosła, Noira wyprawiła z wieży ku przygodom, z wyraźnym zaznaczeniem, że w jej wieży zawsze będzie miała dom i zawsze może wrócić.
Na szlaku utrzymuje się z grania na ukochanych skrzypcach i śpiewie, odziedziczyła bowiem piękny głos po matce, zdobyła już pewną popularność dlatego zwykle nieźle się jej wiedzie. Do tego podejmuje się różnych drobnych zleceń: Umie kilka prostych zaklęć, prostych sztuczek, których nauczyła ja Noira, głownie zwodniczych zaklęć i iluzji bo te były najbardziej zgodne z jej lisią naturą.

  • Najnowsze posty napisane przez: Saule
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Data
  • Pogromca królów
    Niewiele wcześniej tego samego dnia, do portu zawinął statek. Oczywiście, do tak wielkiego i znanego portu, zawijało ich dziennie całe mnóstwo i o ile nie był to długo wyczekiwany transport luksusowych dóbr, oc…
    2 Odpowiedzi
    236 Odsłony
    Ostatni post 1 tydzień temu Wyświetl najnowszy post