Oglądasz profil – Valaenor

Awatar użytkownika

Ogólne

Imię: Valaenor Seamanniel
Rasa: Smok
Wiek: 457 lat

Aura

Silna aura o srebrnej barwie i silnej, obsydianowej poświacie. Słychać przy niej szczęk metalu, przy wesołym pohukiwaniu wiatru, trzasku płomieni oraz huku wodospadu. Roztacza wokół siebie wiele różnych zapachów, z czego co najmniej połowę trudno zidentyfikować. W dotyku jest giętka, acz twarda, a w smaku gorzka.
Nazwa użytkownika:
Valaenor
Grupy:
Martwe postacie:

Skontaktuj się z Valaenor

PW:
Wyślij prywatną wiadomość

Statystyki użytkownika

Rejestracja:
8 lat temu
Ostatnio aktywny:
8 lat temu
Liczba postów:
48
(0.06% wszystkich postów / średnio dziennie: 0.02)
Najaktywniejszy na forum:
Góry Druidów
(Posty: 14 / 29.17% wszystkich postów użytkownika)
Najaktywniejszy w temacie:
Góry Druidów. Sesja I.
(Posty: 14 / 29.17% wszystkich postów użytkownika)

Podpis

na avku są obie postacie Val'a jednocześnie. tak mi się udało znaleźć ;)
----------------------------------------------------------------------

Umiejętności

AnatomiaW
Władanie broniąOMieczem długim z przedłuzoną rękojeścią (tzw. półtoraręcznym) (w postaci elfa)
UnikiW
PoliglotyzmWJęzyki ludzi, elfów smoków i Demonów
Wiedza tajemnaW
TaniecW
ŚpiewW
PisanieW
CzytanieW
Wiedza o swiecieW
Walka wręczWBez broni, na pięści i kopniecia.
PolowanieW
Walka kosturem włóczniąWBronią drzewcową lekką (bez halabard, berdyszy, pik kawaleryjskich kopii itd)

Cechy Specjalne

LatanieD
Zianie ogniemDKlasyczne plucie ognistymi kulami lub strumieniem ognia.
Rozległa wiedzaZSzerokie zainteresoania i pobyt pośród elfom sprzyja nabywaniu wiedzy
Zdolność przemianZPrzemienia się w elfa. Po to żeby móc koegzystować z ludźmi.
Mowa SmokówZJęzyk rasowy

Magia

Przedmioty Magiczne

Charakter

Wychowany pośród smoków, zna kilka podstawowych praw naturalnych: co cię nie zabije, to cię wzmocni; Kto chce pokoju szykuje się do wojny; Carpe diem; Dają- bierz, biją - uciekaj (druga opcja mówi biją - oddaj). Mało to skonkretyzowany system moralny, ale zawsze się sprawdza. zawsze. to prawo
naturalno-logiczne.
Nieco więcej ogłady nabrał wśród elfów. tam nauczono go zachowania przy stole, kodeksów moralnych, filozofii i praw. i tak dalej. ale tam poznał również uroki kobiece. No i tak bardzo sie w nich rozsmakował ze zrobił się z niego wielbiciel piękna - kobiecego. W praktyce.
poza tym usposobienie ma wesołe, choć cyniczne. Lubi towarzystwo, muzyke taniec i tak dalej i tak dalej. Zawsze chętny do pomocy, często lekkomyślny.

Wygląd

Smok: Srebrne łuski, wysoki na 2 chłopa w kłębie, długi, o smukłym ogonie i rozłożystych skórzastych skrzydłach, złote oczy przyciągają uwagę, a smukły pysk jest wręcz przykładowym przykładem pięknego smoka lśniące obsydianowe pazyru i twarde błyszczące łuski są atrybutem prawdziwego smoka.

Elf: Włosy kolory srebra, takiego samego jak łuski w postaci smoka, oczy złote - ta sama analogia. wysoki, jak na elfa, wzrostem dorównuje wysokim ludziom. Budowa ciała elfia, to jest szczupły, smukła sylwetka, ale wyraźnie, choć subtelnie zarysowane mięśnie. twarz podłuzna, oczy duże, wyrażne rysy twarzy, mające nieco gadzich cech. Ogólnie piękny, jak to elfy.

Historia

Przepraszam ze taka skąpa historia, tylko wątkowa, później napiszę dokładniej, kiedy mi się przypomni. Może i jestem młodym smokiem, ale to i taki już 457 lat!! Mogę tylko wspomnieć kilka faktów z mojego życia jak na przykład Magia.
Od zawsze po prostu, odkąd zacząłem zauważać magię byłem nią zafascynowany. moja matka była baaaardzo starą smoczycą. No i miałem niezwykłe szczęście. Rzadko się zdarza by matka po odchowaniu dziecka, smoczego oczywiście, zostawała przy nim. ale moja kochana mamusia zdecydowała ze nauczy mnie poslugiwać się magią. Poźniej wysłała mnie do swojego znajomego, również smoka... Oczywiście na naukę Magii, ale również smoczych metod walki. Czyli pazury ogon ogień latanie i tak dalej. Natomiast po jakichś 120 latach studiowania magii pod okiem starych smoków zastanowiła mnie kultura tych mniej wiekowych ras. Nauczyłem się więc przybierać postać elfa, jako najbardziej umagicznionej, według mnie, rasy, i zszedłem pomiędzy nich. tam uczyłem się również ich magii, rozumianej nieco inaczej niż smocza. No i poznałem cielesne rozkosze jakie trudno jest zaznać pomiędzy smokami. I tak mi spłynął czas między rasami humanoidalnymi. Uczyłem się ich fechtunku i tak dalej i tak dalej. Bardziej szczegółowo nie pamiętam, wybaczcie, takie długie życie, mimo wszystko długie, ma jednak pewne wady. Narazie o mnie to tyle, mam nadzieję że się spotkamy.