Oglądasz profil – Lilu

Awatar użytkownika

Ogólne

Imię: Lilith (Lilu)
Rasa: Kotołak
Wiek: 24 lat

Aura

Słaba aura o barwie barachitu i silnej, topazowej poświacie. Nie słychać przy niej niczego, lecz czuć głeboki zapach mokrej sierści. W dotyku jest giętka. Gdyby jednak wziąć jej trochę na język, okazałaby się wyjątkowo słodka.
Nazwa użytkownika:
Lilu
Grupy:
Martwe postacie:

Skontaktuj się z Lilu

PW:
Wyślij prywatną wiadomość

Statystyki użytkownika

Rejestracja:
8 lat temu
Ostatnio aktywny:
2 lat temu
Liczba postów:
103
(0.12% wszystkich postów / średnio dziennie: 0.03)
Najaktywniejszy na forum:
Kryształowe Jezioro
(Posty: 28 / 27.18% wszystkich postów użytkownika)
Najaktywniejszy w temacie:
[Avallach i Lilith] Poszukiwanie Artefaktu
(Posty: 28 / 27.18% wszystkich postów użytkownika)

Podpis

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek. Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi. Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.
~ Ewa Białołęcka

Umiejętności

JeździectwoOUmie jeździć konno ale nie za bardzo to lubi.
PolowanieWJak każdy kot, pół zwierzak, mając dobry węch, słuch i wzrok, potrafi wyśledzić większość zwierzyny.
WspinaczkaMPotrafi poruszać się po większości powierzchni niedostępnych dla innych, z wyjątkiem tych w których grawitacja zwycięża nad jej przyczepnością.
ŁucznictwoMJedyna broń którą umie walczyć w zwiazku z tym wyćwiczyła ją do mistrzostwa.
ZielarstwoOW dzieciństwie nauczona wielu gatunków ziół do leczenia i trucia.
PrzetrwanieWPotrafi przez dłuższy czas przeżyć z dala od cywilizacji wracając do niej jedynie w potrzebie zapatrzenia lub sprzedaży skór mięs.
Odnajdywanie źródeł magiiPSwoim kocim \\\\\\'6 zmysłem\\\\\\' potrafi wyczuć osobę magiczną, w danej chwili używającą magii, działa to jednak na niewielkich odległościach.
KartografiaOJako dziecko wyuczyła się w rysowaniu map oraz nieco lepiej w ich odczytywaniu.
GimnastykaWPotrafii wykonać skomplikowane figury i akrobację, cześciowo wyuczone jako dziecko cześciowo dzięki naturalnym cechom.

Cechy Specjalne

Orientacja w terenieZTrudno jej się zgubić, potrafi pamiętać dobrze drogę powrotną, zapamiętanie drogi z mapy zajmuję jej o połowę mniej czasu niż innym.
Widzenie w ciemnościachZWidzi w ciemności lepiej niż inni, wadą jest że oczy świecą się wtedy.
Bezszelestne poruszanie sięZPorusza się cicho... jak kotek. Prawie niemożliwe jest jej usłyszenie.
Rozumienie mowy kotówZRozumie jedynie mowę kotów, żadnej innej rasy już nie.

Magia

Przedmioty Magiczne

Charakter

Panicznie boi się wody. Nie zbliży się do zbiorników wodnych a żeby przepłynęła jakikolwiek statkiem czy łódką trzeba by ją najpierw ogłuszyć, związać i wsadzić na statek. Innych fobii nie ma.
Jest egoistyczną samotniczką, myśli tylko o sobie i nie przejmuję się innymi, do pewnego stopnia. Jednak jej charakter jest dość zmienny. Niektórzy uważają iż cierpi na rozdwojenie jaźni. Jednego dnia potrafi być poważną i zdołowaną kobietą a drugiego beztrosko, żartującą dziewczynką, śmiejącą się z wszystkiego i wszystkich. Lubi się bawić.
Kieruję się zasadą przetrwania i nieufności do innych osób a w szczególności do mężczyzn. Czasem jednak pragnęłaby się otworzyć przed kimś, zaufać komuś. Jednak wygrywa dla niej ogólna nieufność. Według niej w naturze każdego jest ranienie innych.

Wygląd

Ma długie rude włosy i spiczaste kocie uszy. Duże czerwone, kocie oczy i pociągłą twarz. Średniego wzrostu, szczupła. Z miejsca gdzie plecy tracą swą szanowną nazwę wyrasta jej puszysty rudy ogon. Zapatrzona przez naturę w ostre pazurki.
Ubiera się wygodnie w ubrania w kolorach które ułatwiłyby jej ukrycie się w lesie, więc z reguły są to brąz i zieleń. Do jej garderoby należą spodnie, bluzka na długi rękaw i czarny płaszcz, pod którym może ukryć swój ogon, z kapturem który skryje jej uszy.
Mówi prostym językiem, nie zawiłym jak szlachta ale też nie jak jaskiniowiec czy wiejski chłop.

Historia

Przyszła na świat w maleńkiej wiosce z dala od większych miast. Jej matka zmarła przy jej narodzinach a ojca nigdy nie znała, nigdy zresztą się takowy nie zgłosił na chętnego bycia jej ojcem.
W małej wiosce gdzie wszyscy znają się i wiedzą o sobie wszystko jej odmienność nie pozostała nie zauważona. Opiekowała się nią stara znachorka dzięki której poznała umiejętność czytania map i zielarstwa. Choć była surową nauczycielką i opiekunką dla dziewczyny zawsze broniła ją przed dzieciakami które nie oszczędzały młodej Lilith żartów z niej, ciągania za wrażliwy ogon czy obrzucania kamieniami. Przyjaciół nie miała żadnych, bo kto by chciał być przyjacielem dziwoląga, skupiając się głównie na nauce zielarstwa.
Pewnego dnia do wioski przybył garnizon żołnierzy, mieli oni strzec przez jakiś czas wioski przed atakami i przeczekać w niej zimę. Ich pobyt trwał pół roku. W tym czasie dzięki pomocy jednego z nich młoda kotołaczka nauczyła się strzelać i jeździć konno. Jako że nie bardzo ufała koniom przyłożyła się bardziej do nauki strzelania. Gdy żołnierze mieli już wyruszać jeden któremu udało się uwieść kotołaczkę zabrał ją z wioski kusząc opowieściami o dużych miastach, wygodnym i radosnym życiu gdzie dla nikogo nie będzie odmieńcem. Zauroczona w mężczyźnie szesnastoletnia dziewczyna pożegnała opiekunkę i wyruszyła.
Po miesiącu przekonała się że był to najgorszy z możliwych pomysłów. Mężczyźnie chodziło jedynie o pozbawienie jej czci, sprzedanie jako niewolnicy do luksusowych domów publicznych i wiele ciekawszych dla niego rzeczy. Nie pilnowana przez znachorkę i zauroczona dziewczyna była dla niego prostym łupem. Był pierwszą osobą którą Lilith zabiła. Podsłuchała jego rozmowę z kompanami przy ognisku a gdy ten zaciągnął ją w krzaki, zabiła go rozrywając mu gardło. Następnie uciekła do lasu.
W nim też przez okres tułaczki nauczyła się wspinaczki, polowania i przetrwania. Stała się przez to odludkiem i nieufną osobą. Nauczyła się poruszać po lesie który traktuję jako swój dom, utopię, od tamtej pory wracając jedynie w pobliża miast gdy potrzebuję coś kupić z zakresu np ubrań, i sprzedać np skóry z upolowanych zwierząt. Zawsze jednak wtedy ukrywa się w pod kapturem płaszcza i niechętnie zostając na noc w mieście. Gdy brakowało jej pieniędzy a nie miała nic do sprzedania najmowała się na drobne zlecenia.