Profil użytkownika Elyana

Avatar użytkownika

Ogólne

Potęga:
Imię: Elyana Tinh Vi (nie lubi swojego imienia, woli, kiedy nazywa się ją El)
Rasa: Mag
Wiek: 18 lat


Aura

Bardzo słaba, choć jasna aura, o srebrnej barwie i zdecydowanej topazowej poświacie. Słychać przy niej wyraźny dźwięk trzaskających w ognisku płomieni. Wydziela na razie jeszcze słaby zapach kadzidła. W dotyku aura ta jest aksamitna i delikatna, a także ostra i giętka. W smaku natomiast lepka i pikantna.


Wygląd

I tu zaczyna się robić bardzo interesująco! A jakże! Teraz zadajesz sobie pytanie: dlaczego?
Otóż:
El, jako trzyletni berbeć, miała bardzo jasne włosy, a gdyby się uprzeć, można by rzec, iż były białe jak śnieg. Zaś oczy lśniły ciemnym błękitem,
które cały czas wyrażały kpiące nastawienie do świata, co było nieco dziwne u trzylatki. Jej cera była niesamowicie jasna, niemalże w kolorze
włosów. W wieku dwunastu lat dziewczyna mogła być porównywana do karła, była niziutka. Takie sto nieszczęść w jednym ciele.
Ale co się stało, że zmieniła wygląd? No właśnie. Oto jest pytanie! Ale o tym później.
Po przemianie w wieku szesnastu lat, dziewczyna wyskoczyła w górę, teraz jej wzrost wynosi dobre 170 centymetrów, ma szczuplutkie i dobrze
umięśnione nogi.
Zresztą, cała jest smukła. Jakichś wielkich krągłości nie ma, można rzec, że są do przyjęcia, nie wadzą nikomu. Włosy jej zmieniły kolor na
mieszankę ciemnego fioletu i dosyć jasnego błękitu, wydłużyły się i teraz sięgają jej kilka centymetrów za ramiona. Oczy także zmieniły swoją
barwę. Zamiast lśnić granatem, lśnią czystym brązem.
Cera nabrała nieco kolorów, policzki zaróżowiały lekko, usta przybrały kolor mało dojrzałej maliny, ale nie odstraszają.
Ogólnie rzecz biorąc, El można uznać za osobę, która nie dba zbytnio o swój wygląd. Oczywiście nie jest obdartusem i nie nosi wszystkiego, co
jej się pod ręce nawinie.
Chodzi z lekka rozczochrana, ale bywają chwile, w których to układa dokładniej fryzurę. Zwykle nosi na sobie skórzane kaftany zapinane pod
szyją, bryczesy - kremowe lub ciemnobrązowe - i buty o cholewach sięgających kolan na niskim obcasie. Uwielbia nosić maskę na twarzy. Taką
najzwyklejszą, czarną i niedużą. Nadaje ona dziewczynie tajemniczości, co El wręcz ubóstwia!
Nienawidzi gorąca, zawsze chowa się w cieniu, gdy słońce zaczyna ostro przygrzewać. Jako że wychowywała się pośród zimna i lodu podczas
chłodniejszych dni chodzi ubrana, jakby było lato.


Charakter

Charakter El...
Jest to bardzo humorzasta dziewczyna z długim jęzorem, którego za żadne skarby świata nie potrafi utrzymać za zębami. Zwykle nad jej
rozsądkiem zwycięża ciekawość, tak więc zanim pomyśli ładuje się tam, gdzie jej nie chcą. Nie daje sobą pomiatać, odszczekując się na cięte
riposty jakimi ją inni traktują. Albo po prostu wrzuca kuleczkę plazmy do kaptura osoby, która ją zirytowała.
Powaga? Należyte zachowanie? Niee, to nie dla niej. Lubi się śmiać, na to ma niemal zawsze czas, tak więc szerokim łukiem omija szlachciców i
szlachcianki. Ma na nich pewnego rodzaju uczulenie, nie przepada za dostojnym tonem jakim przemawiają. Uważa to za sztuczne i niepotrzebne.
Uwielbia robić wokół siebie zamieszanie, na przykład bardzo głośno krzyczy, gdy ktoś niechcący nadepnie jej na stopę. Kiedy tylko ma czas,
praktykuje jazdę konną, lecz na otwartych przestrzeniach z dala od wiosek czy miast.
Nie pogardzi postraszeniem innych po nocach, bo czemu nie? Przecież to najlepsza rozrywka! Nie poddaje się, gdy jej coś nie wychodzi. Próbuje
dotąd, dopóki nie uda jej się osiągnąć zamierzonego celu. Lubi błyszczeć swoją wiedzą, jest z lekka przemądrzała i bardzo inteligentna. Szybko
wysuwa wnioski, uczy się w mgnieniu oka nowych rzeczy, nawet jeśli sprawiają jej duże trudności. Cierpliwość nie jest jej najmocniejszą stroną,
jednak gdy się uprze może czekać godzinami, aż coś się wydarzy. Jednakże to zdarza się baaardzo rzadko, prawie wcale. Nie jest osobą,
organizującą wszystko sobie od A do Z, idzie na tak zwany żywioł, zastanawiając się jakie będą tego wszystkiego konsekwencje i czy w ogóle
będą... Jest nieco podejrzliwa i ma małą manię prześladowczą, ale jak ją lepiej poznać, jest to urocza dziewczyna, uwielbiająca żarty.

Atrybuty

Krzepa:Raczej silny, Raczej wytrwały,
Zwinność:Bardzo zręczny, Bardzo szybki, Precyzyjny,
Percepcja:Dobry wzrok, Dobry słuch, Czuły zm.mag,
Umysł:Bystry, Błyskotliwy, B. silna wola,
Prezencja:Ładny, Przekonywujący,

Cechy specjalne

Wybuchające kulki [Z]El najbardziej znana jest właśnie z tej specjalnej umiejętności. Od dosyć dawna robi innym żarty, wytwarzając małe kuleczki, którymi później straszy innych, albowiem wybuchają one z niemałym hałasem w najmniej niespodziewamych momentach. Są one bardzo gorące, tak więc jedynie El może utrzymać je w rękach, nie odnosząc przy tym oparzeń.
Przenikanie przez ściany [Z]Jak to na żartownisia przystało, nie można tylko w jeden sposób straszyć ludzi. Trzeba być kreatywnym. Bardzo często El posługuje się elementem zaskoczenia, wyskakując nagle ze ściany, bądź spod ziemi. Jednakże nie opanowała tego do końca i czasem zdarza jej się utknąć w tym, przez co właśnie chciała przejść.

Umiejętności

Jeździectwo [W] Nie jest jej to obce, oj, nie. Wręcz przeciwnie, uwielbia spędzać czas na końskim grzbiecie i wyprawiać różniste akrobacje.
Skradanie się [O] Przenikanie przez ściany nie jest takie ciche jakby się innym zdawało. Trzeba być naprawdę skupionym, by nagle nie zatrzymać się i nie uderzyć o cegłę, czy drewnianą deskę. Oczywiście, niekiedy nie idzie to po jej myśli.
Alchemia [P] Gdyby nie to, że potrafi szybko biegać, już nie byłoby jej na tym świecie. Ale jako że uwielbia eksperymenty, wybuchy i trujące wyziewy z probówek nie zniechęcają jej do dalszej zabawy składnikami.
Szulerstwo [O] Jest dobrą aktorką, a jako że jest ciekawska, miejsca takie jak tajemnicze i strzeżone biblioteki, czy statki z cennym towarem, to dla niej zbyt duża pokusa, by trzymać się z daleka.
Spostrzegawczość [O] Szybko orientuje się, że wpadła w pułapkę, czy je zatruty owoc.

Magia

        Sposób rzucania zaklęć: Inkantacje
Magia Ognia [N]Wybuchające kuleczki to tylko jedna z niezliczonych sztuczek, jakie by potrafiła, jednakże jest zbyt leniwa, by rozwijać dalej swoje umiejętności.

Magiczne przedmioty

Biegające, małe potworki [ZAC]Bardzo przydatna rzecz, jeśli chodzi o odwracanie czyjejś uwagi. Potworki te mają króciótkie nóżki, trąbki zamiast głów i są bardzo szybkie. Chcąc wywołać zamieszanie, trąbią ile wlezie i ganiają za innymi istotami. Są bardzo nieduże, ledwie sięgają przeciętnemu człowiekowi do kostek, ale za to są niezwykle wneriwające.

Towarzysz

Erydan
Erydan jest kasztanowatym ogierem z białą latarnią na pysku i plamką na brzuchu. Oprócz tych odmian ma jeszcze wysokie skarpetki na nogach.
Jest zgrabnym koniem arabskim, cechującym się szybkością i zwinnością. Jest bardzo młody, ma zaledwie cztery lata, tak więc często wariuje pod
siodłem, jednak El to nie przeszkadza, oboje mogą się wtedy wyhasać. Dziewczyna bardziej preferuje jazdę na oklep, zresztą nie tylko ona, bo
Erydanowi też jest wtedy o wiele wygodniej.

Historia

Nasza uparta El nie ma zapierającej dech w piersiach historii, nie musiała użerać się z rodzicami, nie uciekała z domu. Ale, od początku.
Na świat przyszła w Rapsodii, w mieście znajdującym się u podnóży wysokich gór. Dziewczyna mieszkała wraz z rodzicami w jednej z mniejszych
wiosek. Dziewczynka miała spokojne dzieciństwo, a swoim dziwnym wyglądem nie przejmowała się zbytnio, narzekała jedynie na krótkie nogi,
albowiem przez nie nie była w stanie dogonić żadnego z psów jakie razem z rodzinką mieszkały w niedużym domu. El na dworze potrafiła siedzieć
godzinami i lepić bałwany, czy robić aniołki w śniegu, od czasu do czasu odwiedzała jedną z największych stajni w wiosce, prosząc zarządcę, by
pozwolił jej dosiąść jednego z koni. Jej ojciec był wprawnym jeźdźcem, jednak stracił swego wierzchowca podczas jednej z najbardziej
niebezpiecznych zamieci. Mężczyzna posiadał magiczne zdolności związane z ogniem. Z tego, co zdołała usłyszeć Elyana wywnioskowała, iż jej
ojciec miał przodków, którzy władali nad tym żywiołem. To ją zaciekawiło.

Po wielu, wielu.. wieelu błaganiach, ojciec El w końcu zgodził się nauczyć małą jazdy konnej. Ale to takiej jazdy, by w każdych warunkach mogła
sobie poradzić. Naukę czas rozpocząć! Na początku było ciężko, albowiem padający śnieg i ciemności nie za bardzo pozwalały na prowadzenie
lekcji, jednak zawsze dało się znaleźć wolne od tych rzeczy miejsce. Lata mijały, a młoda dalej uczyła się jazdy na kucykach, wzrost nie
pozwalał jej na dosiadanie wyższych koni, ale nie narzekała. Powtarzała sobie, że dobrze, iż w ogóle jeździ.

Jednakże po kilku kolejnych latach miała dosyć tego, że musi użerać się z docinkami na temat jej wyglądu. Całkowicie zdeterminowana,
poczłapała do wróżki, która od czasu do czasu bywała w wiosce, z prośbą zmiany wyglądu. Kobieta odmówiła El, twierdząc, że jest zbyt młoda
na tak poważną przemianę. że ciało dziewczyny nie wytrzyma długo. Ona jednak nie zamierzała odpuścić tak łatwo. Oznajmiła, że jeśli wróżka nie
zmieni jej wyglądu na lepsze będzie zmuszona zawołać straże, albowiem dowiedziano się, iż kobieta uprawia Zakazaną Magię. Wiedziała, że to
poskutkuję, jednak wróżka przez kilka chwil się nie odzywała, zapewne rozmyślając jak wybrnąć z tej sytuacji. El stała przed nią ze złożonymi na
piersi rękoma, uśmiechając się wrednie. Była pewna siebie, miała wygraną w kieszeni. Po jakimś czasie kobieta przemówiła:
- Oj, dziewczynko, jeśli będziesz się tak zachowywała, nic miłego w życiu cię nie spotka.
- Czyżby? Proszę się o mnie nie martwić, tylko o siebie. Zapewne straż nie będzie zadowolona, gdy dowie się, co pani robi na boku.
Nie lękała się tej kobiety. Dlaczego? Tego sama nie wie i pewnie nigdy się nie dowie.
Po kolejnych wymienionych między sobą zdaniach, wróżka zgodziła się. Przemiana była niemiłosiernie bolesna. Po tym zabiegu El cały czas
narzekała na bóle kręgosłupa, zawroty głowy, miała spuchnięte nogi i o mało nie umarła przez gorączkę, która wystąpiła niedługo po zmianie
wyglądu. Jej rodzice byli przerażeni dolegliwościami córki, robili wszystko, by utrzymać ją przy życiu. Na szczęście wszystko skończyło się
dobrze. Wróżka miała rację, jako że przez jej młody wiek będą występowały skutki uboczne.
El do tej pory odczuwa konsekwencje swojego wyboru, ale trzyma się swojego zdania, twierdząc, iż opłacało się. Od czasu wyzdrowienia mogła
kontynuować naukę jazdy konnej bez żadnych przeszkód związanych z jej ciałem.

Co sprawiło, że odeszła od rodziców? Zwykła ciekawość świata. Jednakże poprzysięgła sobie, iż wróci do domu, kiedy tylko ta ciekawość
zostanie zaspokojona... Chociaż nieprędko może to nadejść.

Dane gracza: Elyana

Nazwa użytkownika:
Elyana
Ranga:
Błądzący na granicy światów
Martwe postacie:
Status:
OFFLINE
Wiek:
23
Zawód:
Przysypiacz ławkowy klasy I AB xD
Zainteresowania:
Jazda konna od 11 lat, geografia, chemia, pisanie opowiadań, języki
 
 
PW:
Wyślij prywatną wiadomość
Grupy:
Dołączył(a):
N mar 31, 2013 8:27 pm
Ostatnia wizyta:
Pt sty 17, 2014 10:28 pm
Liczba postów:
23 | Znajdź posty użytkownika
(0.03% wszystkich postów / 0.01 posty dziennie)
Ostatni post:
Prośby o napisanie aury
Pn cze 03, 2013 5:27 pm
Najaktywniejszy w dziale:
Magiczna Polana
(Posty: 11 / 47.83% postów użytkownika)
Najaktywniejszy w wątku:
Łza Demona - kolejne starcie z przeznaczeniem
(Posty: 4 / 17.39% postów użytkownika)

Podpis

cron