Oglądasz profil – Meiyo

Awatar użytkownika

Ogólne

Imię: Meiyo
Rasa: Człowiek (Mag)
Wiek: 36 lat

Aura

Jasna aura, o intensywnej, kobaltowo-srebrnej barwie w przebłyskami cyny. Promienieje szafirową poświatą. Roztacza zapach starych, zakurzonych ksiąg i pergaminów, a także kadzideł. Wokół niej można usłyszeć trzaski płomieni. W dotyku jest lepka i gładka, a w smaku łagodna.
Nazwa użytkownika:
Meiyo
Grupy:
Martwe postacie:

Skontaktuj się z Meiyo

PW:
Wyślij prywatną wiadomość

Statystyki użytkownika

Rejestracja:
6 lat temu
Ostatnio aktywny:
6 lat temu
Liczba postów:
19
(0.02% wszystkich postów / średnio dziennie: 0.01)
Najaktywniejszy na forum:
Adrion
(Posty: 13 / 68.42% wszystkich postów użytkownika)
Najaktywniejszy w temacie:
[Przy Adrionie] Postój.
(Posty: 13 / 68.42% wszystkich postów użytkownika)

Umiejętności

JeździectwoW
PływanieP
PrawoW
Pismo runiczneO
Władanie KosturemM
KaligrafiaO
RecytacjaO
UnikiW
BestiologiaO
DemonologiaP
EtykietaW
FizykaO
GeografiaO
HistoriaO
KulturoznawstwoO
MatematykaO
KaligrafiaP

Cechy Specjalne

TelekinezaMMeiyo po dłuższym skupieniu się potrafi przenosić rzeczy, które są w zasięgu jego wzroku. Nie oznacza to wcale, że mag może przenosić wielkie skały, czy chociaż głazy. Mężczyzna jest w stanie udźwignąć to, co udźwignąłby własnymi rękoma i na tyle czasu, na ile byłby w stanie to zrobić.

Magia

Przedmioty Magiczne

KosturARTPółtorametrowy, dość prosty patyk, na którego szczycie umocowana jest szklana kula. Owa kula świeci się na czerwono, gdy tylko mag używa magii. Dodaje ona prędkości i celności strzałom oraz siły.
Ozdabiana szataZACCzerwona szata z białymi wzorami. Owe wzory tworzą pewną symbolikę, która jakimś niezwykłym sposobem nasyca magię ognia. Owa jest dużo większa, co nie tylko pomaga, ale również może przeszkadzać użytkownikowi.

Charakter

Mag jest niezwykle opanowany, trudno wytrącić go z równowagi, prawie wręcz jest to niemożliwe. Jest raczej człowiekiem poważnym, z którym trudno pożartować. Sam jednak lubi towarzystwo innych, całe życie spędził na naukę, jest raczej nieprzystosowany do warunków, jakie panują na powierzchni. Do każdego dość ładnego stworzenia jest pozytywnie nastawiony, oczywiście te relacje można łatwo zniszczyć. Brzydkie istoty powodują u niego wstręt, Meiyo próbuje od nich jak najprędzej uciec, oczywiście nie urażając ich przy tym. Najczęściej wywiązuje się potrzebą fizjologiczną i nie wraca na to samo miejsce. Pewne jest, że mag nie będzie taki, jaki jest teraz. Dopiero poznaje świat to, co spotka na swej drodze i czego się nauczy wpłynie na to, jak będzie się zachowywał. Meiyo interesuje się Revio, bogiem magii dobrze wykorzystywanej, który stoi po stronie dobra.

Wygląd

Meiyo ma metr siedemdziesiąt osiem. Jest szczupły, ale to jest praktycznie niewidoczne, gdyż zawsze ma na sobie różne płaszcze. Długie, po kostki i bardzo szerokie. Brązowe, nieco zapuszczone włosy z grzywką przysłaniającą jedno oko, koloru niebieskiego. Czasami można zobaczyć go z małym zarostem, delikatnym. Jest to jednak rzadkość, częściej jednak jest dokładnie ogolony. Nos normalnej wielkości, przeciętny, usta tak samo. Jedyną dziwaczną rzeczą, jaką posiada, są dwukolorowe oczy. Prawe jest czarne, drugie, przesłonione grzywką niebieskie.

Historia

Urodził się niedaleko Rapsodii, w której później mieszkał przez parę lat. Później wraz z rodzicami popłynął niezwykle daleko, na tereny, które rzadkością jest zobaczyć na tutejszych mapach. Tam życie przebiegało spokojnie, beztrosko. Biegał na bosaka tu i tam, bawiąc się. Chlapał w błocie, mało jednak pamięta chwil z czasów dzieciństwa, gdyż te nie trwały długo. Jego ojciec, który zatrudnił się w mieście, do którego przypłynęli, jako cieśla. Zginął tajemniczo ugodzony nożem w serce, sprawcy nie znaleziono. Matka popadła w depresje. Chłopak codziennie obrywał od niej jakimś drewnianym kijem lub czasem nawet czymś metalowym. Tak, o, bo matka musiała na czymś się wyżyć, bo nie miała pieniędzy na tego utrzymanie. Wkrótce i ona zginęła, powiesiła się. Chłopak trafił do sierocińca, gdzie nabierał złych przykładów. Bójki, popijanie już w młodym wieku itp. Miały zły wpływ na niego, chciał być przykładem dobra, a nie zła. Podczas pierwszej bójki, na której nieźle oberwał, nagle coś, pod wpływem adrenaliny, wyleciało z jego rękawa. Coś gorącego. Była to kula ognia. Meiyo został przeniesiony do szkółki magów, do której niezwykle trudno było się dostać. Arcymag Handi wierzył w jego potencjał i sam opłacał jego pobyt tutaj. Chłopak codziennie siedział w pokoju, nie wychodził. Czytał różne księgi, przy czym zdobywał na doświadczeniu, ale tracił na dzieciństwie. Był to jednak dłużny Arcymagowi, który ciągle w niego wierzył, mimo iż ten nie wykazywał później żadnych zdolności magicznych. Jako nowicjusz dożył dwudziestu lat, aż w jego życiu nastąpił przełom. Zaczął władać nad ogniem. Nie oznacza to, że został mianowany zaraz magiem ognia, o nie! Kształcił się jeszcze pięć lat, zanim mógł przystąpić do egzaminu. Egzaminu magii i wiedzy. Zdał go, jakoś specjalnie nie męcząc się przy tym. Zostając magiem, dalej kształcił się, ta ranga nie oznaczała żadnej taryfy ulgowej. Meiyo właśnie skończył 36 lat, nadal jest magiem ognia, nie dostąpił zaszczytu zostania Arcymagiem. Dostał, jak to sam nazwał ''Bilet powrotny'', gdyż miał misję do spełnienia na terenach, gdzie wychowywali się jego rodzice. Miał ''oswoić'' się z życiem, jak nazwał to Handai, który uważał, że mag wie o życiu wszystko z książek, a teraz musi dowiedzieć się nieco o tym, że niektóre książki kłamią na własne oczy.