Oglądasz profil – Azerus

Awatar użytkownika

Ogólne

Godność:
''Azerus''
Rasa:
Przemieniony
Płeć:
Nieokreślono
Wiek:
65 lat
Wygląda na:
0 lat
Profesje:
Majątek:
Sława:

Aura

Potężna aura, od której nieprzyjemny chłód oraz budzi niepokój. Aura ma cztery kolory nawzajem się przeplatające cynowy, żelazny, złoty i srebrny. Poświata barwi się bursztynowo. Aura wydziela nieokreślona woń, przywołującą strach. Wokoło słychać zawodzenie wiatru, trzask płomieni, a nawet widać delikatne skrzące się iskry. W dotyku aura jest giętka, twarda, szorstka. W smaku gorzka, Łagodna, ostra, słodka i słona.

Informacje o graczu

Nazwa użytkownika:
Azerus
Grupy:
Inne Postacie:
Jura
Martwe postacie:

Skontaktuj się z Azerus

Statystyki użytkownika

Rejestracja:
7 lat temu
Ostatnio aktywny:
-
Liczba postów:
12
(0.01% wszystkich postów / średnio dziennie: 0.00)
Najaktywniejszy na forum:
Warownia Nandan-Ther
(Posty: 6 / 50.00% wszystkich postów użytkownika)
Najaktywniejszy w temacie:
[Karczma "Czarny Łabędź"] Poszukujemy śmiałków!
(Posty: 6 / 50.00% wszystkich postów użytkownika)

Połączone profile

Brak profili posiadających połączenia.

Atrybuty

Krzepa:silny, wytrwały, odporny
Zwinność:zręczny, błyskawiczny, precyzyjny
Percepcja:dobry wzrok, dobry słuch, szczątkowy węch, szczątkowy smak, pozbawiony czucia, wyczulony na magię
Umysł:niezwykle bystry, geniusz
Prezencja:Ładny, nieokrzesany

Umiejętności

Walka wreczMistrz
UnikiMistrz
Rzucanie nozami i shurikenamiMistrz
GimnastykaBiegły
PrzetrwanieOpanowany
MechanizmyOpanowany
BestiologiaOpanowany
Matematyka i logikaOpanowany
PlywaniePodstawowy
Wyczuwanie zrodel energiiPodstawowy
JubilerstwoOpanowany
Skradanie sieBiegły

Cechy Specjalne

RegeneracjaDar
Zwyczajne, drobniejsze rany goja sie 3 razy szybciej niz u zwyklych ludzi. Powazniejsze goja sie normalnie. Nie dotyczy to ran zadanych poswiecona bronia, od tej z kolei goja sie 3 razy wolniej niz powinny.
Zelazna watrobaZaleta
Zdecydowanie ciezej ja upic niz przecietnego smiertelnika. Ale tez -zdecydowanie ciezej sie... trzezwieje po takiej dawce alkoholu. Nie ma mocnych.
TelepatiaZaleta
Potrafi mentalnie rozmawiac z wybranymi osobami.
Pozeranie duszDar
Wowczas ofiara musi byc unieruchomiona, by mozna bylo jej odebrac dusze. Zdolnosc bardzo niebezpieczna dla otoczenia, a juz w szczegolnosci dla Azerus - po pozarciu duszy czesto wpada w berserk i atakuje wszystkich, ktorzy sie napatocza, bez wyjatku. Po paru minutach moze byc wyczerpana, jesli w szale za bardzo wyszalala.

Magia: Intuicyjna

Magia powietrzaUczeń
Ja sie na razie dam poniesc swojej nieco... ognistej fantazji. Polatam sobie po okolicy, potworze blyskawic, moze zdmuchne z okolicy pare domkow. Pamietajcie, jak mi wodke wychlejecie...
Magia ogniaAdept
...To wam niezle przypieke... - Azerus w ogniu czuje sie jak w swoim zywiole.

Przedmioty Magiczne

Czarne rekawiczkiZaklęty
Pomagaja w kontrolowaniu potezniejszych zaklec. Kiedy rekawiczki zalozy ktos inny, wowczas te spalaja ofierze dlonie na popiol. (kwestia tylko jednej minuty, by ofiara nieodwracalnie je stracila)

Charakter

Pani zgliszcza i popioly po sobie zostawiajaca. Nie wychowala sie na dworach, salonach i innych przybytkach szlacheckich, totez daleko 

jej
do mistrzyni etykiety. Duzo przeklina, wyraza sie niepoprawnie politycznie, zdarza sie jej tez specjalnie prowokowac agresorow, kiedy to ow
zabieg
moze przyniesc wiecej zysku niz strat. W dodatku roztrzepuje popiol z fajki wszedzie, byleby nie do popielniczki. Lubi sobie duzo wypic. Jako ze
posiada
ostry charakter i niewyparzony jezyk, totez trudno z nia na poczatku zlapac kontakt. Do zycia i wszystkiego innego
(rowniez do prawa) podchodzi cynicznie, nieufnie i z dystansem. Nie cierpi dzieci i koni, toleruje koty, nie lubi psow i golebi, zas do pajakow zywi
niezwyczajny wstret. Boi sie nawiedzonych kaplanow, aniolow i innym im podobnych istot, na swiete relikty reaguje nieco alergicznie, od magow
tez woli trzymac sie z
daleka albo sie pozbywac, kiedy ci zagrazaja jej zyciu i kiedy ma szanse ich pokonac. Kiedy szczescie wyjatkowo dopisze, tez pochlonac ich moc
i dusze, acz zdarzalo sie to bardzo rzadko.

Wydaje sie, ze w Azerusie zyje nie jedna, a dwie, moze nawet kilka osob, dusz... bestii... czy licho wie jeszcze co. Czasem ciezko przewidziec,
kiedy
wybuchnie, co jej strzeli do lba, a juz bron Panie, jak sobie ubzdura cokolwiek, to do tego dazy za niemal kazda cene, nawet jakby sie swiat mial
zawalic. No, chyba ze od zamiarow zniszczenia albo podboju swiata powstrzyma ja dobry alkohol czy inne uzywki i zdobyte bogactwa.
Uwielbia zloto i inne dobra doczesne, acz bywa rozrzutna. Ma slabosc do alkoholu, na ktory z czasem sie porzadnie uodpornila.
Posiada spore poczucie humoru, ktore to czasem wyratuje ja w zyciu towarzyskim i ktore pomaga jej sie jeszcze bardziej zdystansowac do
wszystkiego. Czasem tez pokpic z ofiar czy przeciwnikow.
Azerus czesto podrozuje sama i dziala niezaleznie.
Czasem
przylaczy sie do grupy podroznikow, kiedy z nia polaczy ten sam cel. Potrafi jednak tez grupe opuscic, kiedy ta do niczego sie jej nie przyda albo
sie
do
niej nie przywiaze, co nie zdarza sie destruktorce nader czesto. Pozostaje przewaznie samotnym lowca nagrod i skarbow, zamknietym w sobie i
w
swoim
przedziwnym swiatku, do ktorego dopuszcza tylko nielicznych. Chodzi wlasnymi sciezkami, niczym kot.
Mimo razacych niedostatkow oglady, braku umiejetnosci pisania, problemow z czytaniem i braku oficjalnego wyksztalcenia magicznego,
Azerus
w zdumiewajaco szybki sposob moze sie uczyc wielu rzeczy z obserwacji i w praktyce. Rowniez z ognistym zapalem jest w stanie uczyc sie magii
i
innych rzeczy zwiazanych z talentami. Jest strasznie ciekawa swiata; kiedy czyms sie zainteresuje, to nie ma zlituj sie i daj spokoj, musi
koniecznie
dowiedziec sie o danej rzeczy jak najwiecej. Ku nieszczesciu postronnego Azerus ma tendencje do skracania imion, nadawania przezwisk albo
dopytywania
sie o rozne rzeczy, rowniez te kontrowersyjne. Czasem ta cecha kosztowala ja utrate glowy albo zdrowia i narazenie sie na niejednokrotnie
powazne
niebezpieczenstwo. Nie trzeba wspominac, ze w ciagu zycia narobila sobie sporo wrogow, tak tez dziewczyna uwaza na kazdego rozmowce.
Czesto
nawet przesadnie wnikliwa obserwacja i podejrzliwosc Azerus moze zmeczyc rozmowce badz zniechecic do jej osoby. Ciezko tez z niej wydusic
na
temat
niej samej, zbywa to milczeniem albo zmienia temat, badz robi sie zlosliwa, opryskliwa czy tez ironiczna.
Mimo ze historia, prawo i inne tego typu podmioty pisane nigdy nie beda jej konikiem, a i wybitnym medykiem czy kaplanem nie zostanie, o
karierze
polityka rowniez moze zapomniec, moze sie uczyc czegokolwiek zwiazanego z mechanika, naukami przyrodniczymi oraz wiedza tajemna i magia.
Egoista z niej jest, na pierwszym miejscu zawsze stawia wlasna skore, pozniej wlasna skore, nastepnie wlasna skore, a potem kompanie. Nie
pala
sie
do pomocy ludziom, twierdzi, ze nie lezy to w jej interesie i nic z tego nie bedzie miec. Chyba, ze ktos jej obieca zaplate za fuche, to moze, ale
kompletnie nie ma reki do opiekowania sie kimkolwiek. W dodatku nie wierzy w to, ze ona moze kogokolwiek kochac, nie oczekuje od postronnego
przyjazni ani zbytniego zainteresowania jej osoba. Jesli chce albo ktos na to zasluzy, potrafi byc lojalnym, dobrym kompanem, choc wcale
niepozbawionym dziwnego poczucia humoru,
marudzenia i ironii. Nie posiada
umiejetnosci dyplomatycznych, acz chetnie moze sluzyc porada i pomoca. Goracokrwisty temperament i energicznosc nie pozwalaja jej siedziec
za
dlugo w jednym miejscu. Wszystko to odzwierciedla sie w mowie ciala. Azerus porusza sie energicznie i szybko, czasem trzeba podbiec, by ja
dogonic, gdy ta... sobie idzie. Mysli prosto, ale szybko i konkretnie, na bok odstawia uczucia; acz bywaja momenty, ze ciezko podazyc za jej
tokiem myslenia. Nie zaprzatuje sobie glowy sztuka i muzyka. To nie jej domena, nie ma w tych kierunkach ani krztyny talentu, ale potrafi je
docenic.
Nader wszystko ceni moc i uzytecznosc przedmiotow.

Wygląd

Wzrost: 154 cm

Waga: 60 kg
Wlosy: czarne, proste, bardzo długie, sięgające prawie do kolan. Włosy związuje czasami w jeden albo dwa końskie ogony, często jednak ma je
rozpuszczone.
Oczy: zolto-pomaranczowe, lekko skosne. Czesto wyrazaja szalenstwo albo zamyslenie. W najgorszym przypadku znudzenie albo irytacje
(zwlaszcza kiedy ma zly humor). Wowczas moze miec tez pionowe zrenice, jak u kota.
Twarz: trojkatna, na prawym policzku ma podluzna szrame. Ostre rysy twarzy; fizys przywodzi bardziej na mysl urodziwego mlodzienca niz mloda
dziewczyne. Na jej twarzy czesto widnieje cyniczny albo ironiczny usmieszek, czasem zdarza sie jej jednak zachowac smiertelna powage.
Nos: Maly.
Brwi: Rzadkie, dlugie.
Uszy: ostro zakonczone, poprzebijane 4 parami srebrnych kolczykow.
Znaki szczegolne: tatuaz na lewym barku, przedstawia jakies runy. Azerus nie potrafi wyjasnic, skad sie wzial ani co on znaczy.
Figura: Talii osy nie posiada. Kobieta jest dosc mocno zbudowana, ma malo kobieca, wysportowana sylwetke. W dodatku ma dosc
spore
jak na kobiete bary. Posiada
niski, ochryply glos, ktory w zupelnosci nie nadaje sie do spiewania, a co bardziej strachliwych moze przyprawiac o ciarki.
Jej cialo w duzej mierze pokrywaja blizny, siniaki i rany. To pozostalosc po treningach, bijatykach i zleceniach.
Ubiera sie w czerwona, albo czarna koszule, czarne szarawary, na nogach ma ciezkie, skorzane, wysokie, wiazane buty na grubej
podeszwie. Czasem odziewa sie w czarny, skorzany, dlugi plaszcz.

Historia

Azerus nie chce i nie roztrzasa przeszlosci. Nie pamieta dokladniej, gdzie sie urodzila i kiedy, i kim byli jej rodzice. Kiedys miala na imie Ryo i byla 
calkiem innym czlowiekiem. Beztroskim, zuchwalym i wesolym. Teraz niewiele pozostalo w niej z tego poczciwego czlowieka. Wiele wydarzen,
niekiedy
strasznych, podzialaly na nia jak wiadro lodowatej wody, pozostawily rany, ktorych zadna magia juz nie wyleczy. Strata domu, rodziny i
majatku, praca
na ulicy od najmlodszych lat, dzialalnosc w grupach przestepczych, wyczerpujace treningi walk wrecz, miotania nozami, niezliczonych salt i setki
mil
przebieganych, zeby tylko bandytka jak najszybciej umiala uciekac. Nie mozna bylo zapomniec o umiejetnosci rozbrajania mechanizmow, a do
tego
jeszcze przypadkowo odkryty talent do wzniecania ognia - doszedl jeszcze jeden klopot na glowe roztargnionego, zywego zlodziejaszka, zeby
sobie
poradzic ze smykalka do magii. Fortuna sie na taka sytuacje oburzyla, zadnych magow ani uczonych na drodze Ryo nie postawila, totez
rozbojniczka
w zyciu nie widziala na oczy szkoly i nie zapoznawala sie doglebniej z savoir vivre'm. Nauczyla sie co prawda czytac, ale nauka pisania poszla w
las. A
ze Ryo umysl miala chlonny jak gabka i bystry jak woda w najczystszych, wartkich strumieniach, to szybko sobie poradzila z nowymi
umiejetnosciami,
choc wcale bez problemow sie tu nie obylo. Nieskonczona ilosc bijatyk na ulicach i w karczmach, zatargow ze strozami, pozniej wiezienia,
zlecenia na
kradzieze i morderstwa, strata bliskich i przyjaciol, ucieczki, udzial w wojnie - a to wszystko ledwo w przeciagu parudziesieciu lat. Az doszlo w
koncu do
tego, ze Ryo trafila w niewole do maga. Niebezpieczny eksperyment, przy rownoczesnej, nieodwracalnej stracie kilku lat zycia i... wlasnej
tozsamosci,
zmienil dziewczyne na zawsze - w wyniku tego powstala nowa istota, Azerus, na pierwszy rzut siekiera pozbawiona uczuc wyzszych i niezdolna
do
odczuwania empatii maszyna do zabijania, polaczenie czlowieka i demona, wlasnosc szalonego maga, ktory chcial stworzyc sobie doskonala
strazniczke i niezmordowany kombajn do pozbawiania zycia ludzi i nieprzyjaciol na jedno skinienie. Pozbawiona wlasnej woli lalka, ktora miala byc
ucielesnieniem doskonalego zolnierza. Pech, ktory przez gruba czesc zycia nie lubil opuszczac zabijaki, tym razem zarzadzil, ze cos pojdzie nie
tak z
zabawa w Pana Boga. Okazalo sie, ze czarodziej zwyczajnie przedobrzyl - otrzymal to co chcial. Moze tez nie do konca, bo istota, ktora miala
przeciez
byc jego poslusznym pieskiem, wyrwala sie w najmniej spodziewanym momencie z okowow wlasciciela i... po prostu go zabila bezlitosnie i
calkowicie,
nie tylko rozszarpujac jego cialo na kawalki, ale takze niszczac mu dusze i odbierajac mu resztke energii i mocy. Demon, czy raczej jego esencja,
polaczona z jegomosciowna, posiadala niemala magiczna moc, miedzy innymi pochlaniania dusz, dzieki ktorej dziewczyna poczynila w magii spore
postepy, ale... tak, bowiem w zyciu dziala taka zasada jak ''cos za cos''... nowa sila jednoczesnie nie chciala byc nikomu posluszna ani poddana.
Siala
z
powodzeniem zamet w glowce Azerus, ktora ostatecznie stracila wiare w to, ze bedzie mogla kogos pokochac i ktora to ostatecznie porzucila
uczucia.
Od tego momentu dwie sily mialy juz do konca swych istnien walczyc zazarcie o ostatecznie panowanie nad cialem i dusza. Niezaleznie od
zmiany
zycia, porzucenia bandyckiej dzialalnosci (choc nuty dzikosci nie byla juz w stanie zwalczyc) i przerzuceniu sie na prace w charakterze lowcy
nagrod i
skarbow, przy ktorej narobila sobie nowych wrogow (dokladniej starych przyjaciol zamienila sobie na nowych wrogow), taki stan rzeczy mial juz
trwac
zawsze. Azerus uciekla na daleka polnoc Alaranii i gdzies tam sie wloczy. Albo poluje. Albo poluje na swoje zwierzyny lowne. Nie, raczej nie
osiadla - to
raczej nie jest mozliwe, by przy takim trybie zycia mogla gdzies zaznac spokoju. Ukojenie znalazla w piciu alkoholu, cynizmie, paleniu fajek,
pracoholizmie i nekaniu poczciwych karczmarzy...