Oglądasz profil – Sidhanean
















- Brak Avatara -

Ogólne

Imię: Sidhanean Lyael
Rasa: Wilkołak
Wiek: 237 lat

Aura

Platynowo - barachitowa aura, potężniejsza od przeciętnej. Odznacza się silną, topazową poświatą. Roztacza woń mokrej ziemi i sierści. Wokół niej rozlega się rumor spadających kamieni. W dotyku jest twarda i lepka, a w smaku gorzka.
Nazwa użytkownika:
Sidhanean
Ranga:
Błądzący na granicy światów
Grupy:
Martwe postacie:

Skontaktuj się z Sidhanean

PW:
Wyślij prywatną wiadomość

Statystyki użytkownika

Rejestracja:
6 lat temu
Ostatnio aktywny:
6 lat temu
Liczba postów:
10
(0.01% wszystkich postów / średnio dziennie: 0.00)
Najaktywniejszy na forum:
Równina Maurat
(Posty: 8 / 80.00% wszystkich postów użytkownika)
Najaktywniejszy w temacie:
Puszcza
(Posty: 8 / 80.00% wszystkich postów użytkownika)

Umiejętności

JeździectwoO
PływanieP
PolowanieW
PrzetrwanieW
Skradanie sięM
TropienieW
Unieszkodliwianie mechanizmówW
TresuraW
BestiologiaW
HistoriaO
Wiedza tajemnaW
Władanie Bronią (Kostur)W
UnikiW
BotanikaW
KartografiaO
Walka wręczW

Cechy Specjalne

LykantropiaDPozwala na przemianę w formę dużego wilka (śmiało można go dosiadać) lub hybrydy. W pierwszej postaci, kosztem krzepy, zyskuje zwiększoną szybkość. Natomiast forma wilkołaka korzysta w pełni z tężyzny fizycznej oraz zmysłów (w tym i widzenie w ciemnościach). Pod postacią zwykłego elfa, Sidhanean jest znacznie słabszy, zmysł węchu ulega przytępieniu, jednak zyskuje wtedy na wyglądzie, zręczności i precyzji ruchów. Co więcej, tylko w formie elfa ma dostęp do magii, która i tak jest osłabiona.
RegeneracjaDSidhanean, za sprawą lykantropii, posiada znacznie zwiększoną regenerację ran. Jedynie kontakt ze srebrem jest w stanie ją zatrzymać. Dodatkowo, ten metal bardzo go osłabia, a w większych ilościach paraliżuje.
Oczy ziemiZDopóki Sidhanean utrzymuje kontakt ze stałym podłożem (nie pływa, ani nie unosi w powietrzu) może zerknąć na dowolny skrawek ziemi i jego okolice, jakby był w danym miejscu. Może zaglądać do domostw, czy wnętrza góry, jednakże unoszące się w powietrzu, czy pływające przedmioty nie mogą stanowić już przekaźnika obrazu.
Mowa bestiiZZa sprawą więzi z wilczą częścią jego duszy, mężczyzna potrafi komunikować się z agresywnymi bestiami oraz w znacznie mniejszym stopniu ze zwykłymi zwierzętami.

Magia

Przedmioty Magiczne

Naszyjnik - Dusza bestiiZACNaszyjnik, wykonany z drewnianych kulek, pozwala na lepsze panowanie nad przemianą w bestie. Daje możliwość transformacji w dowolnym momencie oraz ''stopienie'' się ekwipunku z nową formą, czy to wilka, czy hybrydy.
Kostur - Bastion puszczyARTWykonany z żelaznego drzewa i dodatkowo wzmocniony magią, zyskał ogromną wytrzymałość na obrażenia sieczne, jednakże obuchowe mogą mu wyrządzić szkody. Poza dużą podatnością na magię ognia, jedynie naprawdę silne zaklęcia mogą go uszkodzić. Broń za sprawą woli użytkownika, może się wydłużyć do kilkunastu metrów w mgnieniu oka lub też nabrać elastyczności i okręcić się wokół celu, by następnie wypuścić z siebie bardzo wytrzymałe gałęzie, które oplatają i unieruchamiają go. Trwa to jednak kilka sekund, w czasie których, pędy dopiero nabierają wytrzymałości, co za tym idzie, silne ciosy czy zaklęcia, są w stanie je przeciąć. Odcięty kawałek usycha i staje się niegroźny. Część kija, która nabiera elastyczności, również traci na odporności na ciosy.

Charakter

Nie istnieje dla niego dobro bądź zło, gdyż obie te wartości są po prostu dwiema stronami tego samego medalu. Stąd też jednego dnia może
zasłonić przed lecącą strzałą brzemienną kobietę, podczas gdy nazajutrz przyłączy się do szturmowania twierdzy, która skrywa interesujące go
sekrety. To właśnie niepohamowana żądza wiedzy napędza go do dalszych wędrówek i działania, które nie zawsze bywają uznawane za
szlachetne. Szaleniec? Być może, jednak dla niego nie ma znaczenia jak go będą nazywać, dopóki dopóty nie zaspokoi swojego głodu. Jeśli
jednak pominąć jego odchyły, mógłby uchodzić za wyjątkowo sympatycznego i oczytanego elfa, którego nie ciągnie do walki. Niestety często
bywa, że to walka sama go odnajduje i jedyne co mu pozostaje, to stawić jej czoła. Bo należy dodać, że Sid nigdy się nie cofa, a jedynym
kierunkiem jaki zna jest naprzód. Jego umiłowanie do natury i zwierząt sprawiło, że wykonał dość nierozważny krok, mający na celu lepsze
zrozumienie bestii, jakie żyją w krainie. Lykantropia odbiła się na jego charakterze, przez co chwilami zatraca się w pierwotnych instynktach.
Coraz częściej stroni od ludzi, wybierając leśne ostępy, zamiast osiedli ludzkich. Samotniczy tryb życia nie przeszkadza mu, jednak zdaje sobie
sprawę, że ogromna ilość wiedzy skrywana jest nie w lasach, a za murami miast. Dlatego też nie odciął się całkowicie od cywilizacji.

Wygląd

Postawny, dobrze umięśniony mężczyzna, mający nie mniej niż 187cm wzrostu i ważący dobre 78kg. Długie, bladozielone włosy, gdzie niegdzie
zwiazane rzemykami, opadają na wytatuowane ramiona. Niebieskie, niczym dwa szafiry oczy, spoglądają bacznie na otaczajacy świat. Rysy
twarzy Sid'a przywodzą na myśl jakiegoś legendarnego władcę, bądź też bohatera z bajek. Natomiast długie, spiczaste uszy nie pozostawiają
żadnych wątpliwości, co do jego pochodzenia. Na jego szyi dostrzec można hebanowy naszyjnik, stworzony z drewnianych kulek. Z dodatków
posiada jeszcze dwie bransolety, niewiadomego pochodzenia i właściwościach oraz niezliczoną liczbę blizn, których z każdym rokiem przybywa.
Na ogół przyodziewa prostą tunikę i szerokie spodnie, przewiązane szerokim pasem. Do tego w deszczowe dni można dostrzec na jego głowie
słomkowy kapelusz, a tors, ochraniany jest przed wodą, przez poncho. Cały jego ubiór cechuje się praktycznością i ziemistymi kolorami. Z rzadka
kiedy uświadczy się w nim inne odcienie. Tym co jeszcze rzuca się w oczy, jest chód mężczyzny, tak lekki jakby w rzeczywistości unosił się w
powietrzu oraz nadmierne owłosienie na ramionach, nadgarstkach i klatce piersiowej.

Forma wilka odznacza się przede wszystkim rozmiarami, którymi nieznacznie przewyższa kuca. Pozwala tym samym, aby był traktowany jako
wierzchowiec. Jest również masywniejszy od przeciętnego osobnika jego gatunku. Poza tym, jego sierść ciemnieje, nabierając barwy szarej,
przechodzącej w ciemny granit.

Forma hybrydy to widok tak przerażający, że nawet najmężniejsze serca kurczą się w strachu. Ciało i mięśnie rozrastają się niezwykle mocno, co
daje jasny obraz tego, jaka siła drzemie w tej bestii, która osiąga wysokość dwóch metrów. Sidhanean traci wszelkie ludzkie rysy. Twarz
zamienia się w podłużny, wilczy pysk o długim języku i ostrych kłach. Ciało pokrywa ciemna sierść, palce natomiast oszpecone zostają przez
długie, czarne pazury. I jedynie oczy pozostają ludzkie i to w nich dostrzec można tlące się resztki człowieczeństwa.

Historia

Jego narodzinom nie towarzyszyły żadne przepowiednie, czy nadzwyczajne zjawiska. Urodził się w Szepczącym Lesie, w pokojowo nastawionej do
świata, rodzinie. Od małego obcował z naturą, co zaszczepiło w nim fascynację florą i fauną. Zainteresowanie nią nie minęło z wiekiem, a
przybierało na sile, popychając Sidhaneana do sięgania po coraz to starsze tomiska, traktujące o roślinach i zwierzętach. W czasie, gdy odbywał
obowiązkowe szkolenie, mające na celu wzmocnienie ciała i zahartowanie ducha, wolne chwile poświęcał nauce. Mijały lata i gdy trening dobiegł
końca, został wysłany do Akademii, by zgłębić podstawy arkan magii. Było to dla niego doskonałą okazją, by dobrać się do ogromnej biblioteki, jaka
się tam znajdowała. Za wyjątkowo dobre wyniki w nauce, otrzymywał dostęp do licznych księgozbiorów, dzięki którym mógł przyswoić wiedzę
teoretyczną dotyczącą nie tylko bestii czy roślin, ale i podstawy takich umiejętności kartografia lub też nawet tresura. W jego głowie powoli
kształtował się zamysł, czego chciałby od życia i jak miało by ono wyglądać. Tęsknota za puszczą tylko utwierdzała go w przekonaniu, że jego
miejsce jest pośród zwierząt, a nie między czterema ścianami budowli. Dlatego gdy tylko otrzymał stosowne szkolenie i opanował tajniki magii,
porzucił dalsze studia i opuścił Szepczący Las, by odnaleźć jakieś odosobnione miejsce, którym mógłby się opiekować. Udał się na wschód, od
Błyszczącego Jeziora, gdzie osiadł w pobliskiej puszczy. Stał się niepisanym strażnikiem tego miejsca, dbając, by żaden człowiek mu nie zaszkodził.
Przez lata obcował z tamtejszymi zwierzętami, opiekując się nimi i unieszkodliwiał coraz to wymyślniejsze pułapki, zastawiane przez żądnych wrażeń
myśliwych. Mijały kolejne dekady, w czasie których natknął się na wzmiankę o przerażającej bestii - wilkołaku. Przestudiowawszy niezliczoną liczbę
zwojów, wyruszył w niebezpieczną podróż na północ, z której wrócił odmieniony. I nie chodziło tu wyłącznie o jego wygląd, przywodzący na myśl
jakiegoś drapieżnika. Również zachowanie mężczyzny odbiegało od wcześniejszego. Dar lykantropii był dla niego faktycznie błogosławieństwem i
pozwolił na przekroczenie granicy pojmowania świata zwierząt. Skupił się na poszukiwaniu wiedzy, dotyczącej właśnie wilkołactwa, by jeszcze lepiej
zrozumieć tę jedną z wielu tajemnic. Niedługo później, odnalazł naszyjnik, stworzony tylko i wyłącznie w celu lepszego opanowania, drzemiącej w
ciele bestii. Z upływem lat, puszcza coraz rzadziej była odwiedzana przez nieproszonych gości, a to za sprawą przerażającego potwora, o jakim
wspominano w opowieściach. Wielu uważało to za zwykłe plotki, jednak zmasakrowane ciała myśliwych, którzy zapuszczali się w te tereny,
potwierdzały, że coś czai się między drzewami. Sidhanean rozkoszował się sielanką, gdy na swoje dwusetne urodziny, wszedł w posiadanie księgi
traktującej o darze, bądź też klątwie lykantropii. Zapisano w niej rozdział, dotyczący związku wilkołactwa, ze starożytną magią elfów. Nie mógł być
pewien prawdziwości słów w niej zawartych, jednak żądza wiedzy zwyciężyła. Od tego czasu, za najwyższy cel postanowił sobie, odszukanie
zapomnianej wiedzy.