Oglądasz profil – Orim
















- Brak Avatara -

Ogólne

Imię: Orim zwany Jednookim, syn Drima z klanu Hkrazgu, Khazad Nur-Kaz (Twierdzy Wilczego Kła)
Rasa: Krasnolud
Wiek: 200 lat

Aura

Słaba, żelazno-cynowa aura o topazowej poświacie, pachnąca piżmem oraz wyprawioną skórą. Nie roztacza żadnego dźwięku. W dotyku twarda, ostra i szorstka, zostawia w ustach suchy, gorzki posmak ze słoną nutą. Kolory emanacji są matowe, przytłumione; bije od niej nieprzyjemny chłód.
Nazwa użytkownika:
Orim
Ranga:
Błądzący na granicy światów
Grupy:
Martwe postacie:

Skontaktuj się z Orim

PW:
Wyślij prywatną wiadomość

Statystyki użytkownika

Rejestracja:
7 lat temu
Ostatnio aktywny:
7 lat temu
Liczba postów:
10
(0.01% wszystkich postów / średnio dziennie: 0.00)
Najaktywniejszy na forum:
Zrujnowana Warownia
(Posty: 8 / 80.00% wszystkich postów użytkownika)
Najaktywniejszy w temacie:
Północna wieża
(Posty: 8 / 80.00% wszystkich postów użytkownika)

Umiejętności

KowalstwoMRzemiosło tak stare jak same krasnoludy. Orim w swej twierdzy pobierał nauki u najlepszych mistrzów kowalstwa.
PłatnerstwoWCóż po stali jeśli nie wie się co dalej z nią zrobić. To proste krasnuludzi słyną z przepięknych broni czy ornamętów, którymi je zdobyli, Krwawy Czerep również szkolił się w tej zacnej i szanowanej sztuce.
GórnictwoWKuć? Jeśli chce się wydobywać cokolwiek to odpowiedź jest prosta-tak! Orim mimo ze swej pozycji społecznej nie trudził od ciężkiej i żmudnej pracy w kopalniach stali czy też kruszców szlachetnych.
PrzetrwanieWLata spędzone na szukaniu śmierci, sprawiły, że Orim musiał poradzić sobie w dziczy. Przez wiele lat swej wędrówki po nizinach radził sobie tylko sam i jak widać nic go jeszcze nie zjadło.
JubilerstwoWKrasnoludzi słyną z tego, że podobno że klejnoty czy inne błyskotki są dla nich najważniejsze, bzdura! Dla krasnoluda się liczy honor! Ale w każdej plotce jest ziano prawdy, Orim z biegłością niejednego krasnoludzkiego mistrza potrafi ocenić wartość diamentu czy klejnotu.
BestiologiaWCo to za zabójca, który nie potrafi poszukać sobie godnego przeciwnika? Żaden zabójca, ale lata spędzone na wędrówkach i walkach z różnymi istotami sprawiły, że Orim poznał ich wiele i wiele z nich zabił.
Walka bronią-toporyMWalka to główny aspekt życia zabójcy dlatego, też Krwawy Czerep szlifował swe rzemiosło nie tylko jako krasnolud w różnych bitkach czy walkach z istotami atakującymi podziemne korytarze twierdz krasnoludzkich ale tagże w swej wędrówce.
GarbarstwoWKrasnoludy są odporne na zimno, ale bez przesady, Orim też musi w czymś chodzić i spać aby nie zmarznąć a nawet krasnolud wie, że piwo nie ogrzeje go na środku niczego gdy jest mroźna i sroga zima. Orim potrafi oprawiać i przygotowyać skóry tak by móc przetrwać nawet najgorszą zimę.
WspinaczkaWCo robi krasnolud gdy zejdzie lawina i usunięcie kamieni z traktu potrwa tygodnie? Wspina się! Może niezbyt to ciekawie wygląda, ale Orim jak każdy krasnolud potrafi wejść na każdą górę.
Pismo runiczneWRuny są pismem używanym przez krasnoludów, dlatego też Krwawy Czerep potrafi w nim pisać,i czytać.

Cechy Specjalne

TwardzielZOrim należy do ludu hardego i mężnego co sprawia, że jest nadwyraz odporny.
RegeneracjaDZabojca w swoim życiu nie raz walczył i nie raz nawet po najcięższych walkach dochodził sił i właśnie takim zabójcą jest Orim. Jednak krasnolud mimo swej nadwyraz dobrej regeneracj dochodzi do siebie najdłużej gdy jest struty.
Szał berserkeraDPrzerażająca umiejętność, która sprawia że krasnoludzki wojownik czy zabójca wprowadza się w trans podczas walki. Orim podczas szału rąbie i sieka mężnie idąc naprzód bez trwogi i stachu w sercu.
DwuręcznośćZOrim jako zabójca walczył z wieloma przeciwikami, czasem zdarzało się że musiał dzierżyć dwa topory w swych potęznych krasnoludzkich dłoniach.

Magia

Przedmioty Magiczne

Topór Zabójcy SmokówARTTopór Zabójcy Smoków, broń ta jest tak stara, że pochodzi z czasów gdy krasnoludzkie twierdze były otwarte a khazadzi schodzili licznie na niziny by tam handlować czy walczyć. Ta niezwykła broń jest wykonana przez legendarnego Mistrza Kowadła Thirona Kulawego, podobno prace nad tą cudowną bronią trwały długie lata a sam jej twórca przelał w nią całą swą moc i siłę, aby wojownik podczas walki nie czuł się osamotniony w niej. Aby wykonać drzewiec Thiron sprowadził magiczne drzewo z krółestwa elfów, był twardy i długowieczny, więc właściciel nie musiał się obawiać o jego zniszczenie. Mistrz ozdobił drzewiec licznymi ornamentami czaszek pradawnych i potężnych istot takimi jakie są smoki, każda z nich była pozłacana i oznaczona runami kowala. Praca nad ostrzami trwała najdłużej, stworzył stop niezwykle odpornego i lśniącego metalu, którego recepturę zabrał do grobu. Ostrza tej pradawnej broni swą rozpiętością dorównywały wielkości skrzydeł sporego ptaka a każde z ostrzy było ozdobione smoczymi głowami, pozłacanymi i zaklętymi runami Thirona. Podobno podczas walki ich oczy, które przez kowala zostały ozdobione przez wysokiej jakości szmaragdy, płoną. Na końcu drzewca znajduje się ludzka czacha z otwartą buzią, powiada się, że jest to imię człowieka, który znieważył Kulawego. Runy na niej głoszą” Odpowiadam tylko przed przodkami. Oni patrzą a khazadzi zwyciężają!” co do pozostałych, tylko krasnoludzi znają ich znaczenie. Broń jest dwuręczny i wysoka, dlatego też wojownicy dzierżący ją musieli wykazywać się nie lada kunsztem aby nią władać. Na jej końcu jest przytwierdzony złoty łańcuch. Orim otrzymał ją gdy w sposób nienaganny wykazał się obroną twierdzy przed istotami z gór.
Magiczna beczka szczęściaZAKStworzona przez Oglirfa Złotobrodego, który pochodzi z Kahak-Nud twierdzy położonej na dalekiej północy. Orim nabył tą bezcenną beczułkę gdy Wielki Piwowar odwiedził jego rodzimą twierdzę. Beczka nie wygląda jakoś specjalnie, jest nieduża, różni się tylko tym, że widnieją na niej runy Mistrza Piw oraz to, że Orim nawet opróżniając ją do dna nie musi się martwić tym, że zabraknie mu piwa. Ta zaklęta beczka jest zawsze pełna gdy jej właściciela najdzie ochota do picia.
Krasnoludzki Rodowy AmuletZACWykonany i pozłacany przez Wielkiego Mistrza Górników Tagdala syna Adgala z klanu Hkrazgu, przodów Orima, którzy piastowali ten urząd przez wieki. Amulet jest w kształcie wilczej głowy, ten medalion nie tylko chroni przed urokami lub przekleństwami ale także pokazuje z jakiej twierdzy pochodzi dany khazad, mówi się również, że częściowo chroni przed słabszymi czarami.

Charakter

Orim nie jest wybitnym mówcą czy też bawidamkiem. W końcu to krasnolud z krwi i kości. Po wydarzeniach w jego życiu z pracowitego i szanowanego
krasnoluda stał się społecznym zerem, stracił zapał do pracy oraz do życia. Nowe siły odnalazł w walce. Jest małomówny, lubi sobie golnąć i to dość często.
Jest nieufny. Momentami zapomina, że jego świat jest daleko w górach. Przez rozłąkę z domostwem ciężko jest mu zrozumieć rzeczywistość. Jeśli nie może
czegoś zdziałać rozmową, sięga po broń. Nie stroni od przekleństw. Nie jest ani pogodny ani smutny - zwyczajnie obojętny na wszystko. Dlatego trzyma się
na uboczu, nie okazuje uczuć. Nihilistyczna egzystencja krasnoluda uczyniła go wypranym z uczuć zabójcą, który ma tyko jeden cel w swoim długim życiu-
odnaleźć honorwą śmierć.

Wygląd

Krasnoludzi znani są z tego, że nie należą do istot zbyt wysokich. Zresztą, co tu się dziwić, skoro żyją w górach i zajmują się górnictwem. Pomimo tego -
Orim jest jednym tym z krasnoludów, którzy swym wzrostem przewyższaja współbraci: ma metr sześćdziesiąt siedem. Jest także dobrze zbudowanym
krasnoludem, gdyż lata spędził przy kowadle, rzeźbiąc mięśnie; z grubego khazada stając się muskularnym przedstawicielem swojej rasy.
Nie ma prawego oka, stracił je bowiem podczas walki z innym krasnoludem w trakcie legendarnej już walki w karczmie. Posiada brodę oraz wąsy
sięgające aż do brzucha, splecione w liczne warkocze. Ta długa, ruda broda to jego znak rozpoznawczy. Na głowie ma wysokiego irokeza sprawiającego,
że zdaje się być nieco wyższy - pojawił się zaraz po wyrzucenie Orima z jego własnej twierdzy. W nosie ma kolczyk, przy nim łańcuch, który sięga aż do
jego prawego ucha i kończy się na kolejnym kolczyku, kolejne trzy posiada na swym lewym uchu.
Posiada liczne tatuaże: na plecach krasnoludzkie runy, na brzuchu czaszki przeróżnych istot - trolli czy wilków. Na swych dłoniach ma również llicznie
wytatuowane kolejne runy oraz czaszki smków i behemotów, jednak to nie koniec, jego tatuaże przeplatają się z runami na ramionach i barkach. Jego
silne dłonie wyglądają na spracowane, świadczą o tym chociażby liczne odciski. Ma mocne rysy twarzy oraz zmarszczki wokół małych, przymkniętych
powiek, spod których wylewa się błękitne światło źrenic.
Jego policzki poorane są bliznami. Najwyraźniej Orim toczył niejeden pojedynek. Jego lewy bark zdobi brzydko ślad wilczych kłów, podobnie jest ze
szramą na prawym łokciu.

Historia

Na temat wczesnych lat Orima trudno cokolwiek powiedzieć. Mówi się, że w jego żyłach płynie krew najznakomitszego krasnoludzkiego rodu. Ojciec Orima,
Drim, dla swego jedynego syna najmował mistrzów, aby kształcili go w dziedzinach, które decydowały o przyszłości krasnoludów i ich twierdzy. 

Orim mimo, ze należał do rodu, w którym nikt nie musiał martwic się o pienidze, to i tak doskonale wiedział czym jest praca kowala czy tez górnika. Krążyły
pogłoski, ze zapowiada sie na jednego z najlepszych przywódców rodu i twierdzy. Powiada się o tym, jakoby inne rody zawistne o Orima zawiązały spisek i
gdy ten wędrował przez gorskie tunele laczace komnaty twierdzy został napadnięty.

W obliczu srogiego krasnoludzkiego prawa i podstępu ze strony innych możnowładców oskarżono Orima o bratobójstwo i bezpodstawne przelanie krwi,
jego imię wpisano do Wielkiej Księgi Uraz w której widniały imiona i urazy tych którzy sprzeniewierzyli się prawu lub też działali na szkodę
krasnoludzkiego społeczeństwa Doprowadziło to do utraty honoru i splamienia imienia jego przodków. Podczas rozprawy Orim stal pośrodku sali. Bez
zapowiedzi chwycił za nożyce i na oczach wszystkich obecnych ściął sobie włosy, pozostawiając na głowie jedynie niewielkie pasmo włosów. Wszyscy się
od niego odwrócili. Wychodząc z sali zabrał tylko to, co sam miał przy sobie albo co zostało mu ofiarowane. 

Gdy otworzono bramy wiecznie zamkniętego królestwa krasnoludów, Orim wiedział, że nie ma powrotu. Ruszył w poszukiwaniu honorowej śmierci i w celu
odzyskania imienia. Nic poza śmiercią nie towarzyszyło mu w wędrówce.