Oglądasz profil – Kyoko

W tej karcie postaci zostały wprowadzone zmiany i wymagają one ponownej akceptacji
Awatar użytkownika

Ogólne

Godność:
Kyoko
Rasa:
Przemieniona
Płeć:
Nieokreślono
Wiek:
44 lat
Wygląda na:
0 lat
Profesje:
Majątek:
Sława:

Aura

Dość silna, srebrno-kobaltowa aura o szafirowej poświacie i nietypowym zapachu. Wokół niej słychać grzmoty, uderzenia młota, szczęk metalu i zmienne w natężeniu brzęczenie. Giętka, elastyczna i miękka, aksamitna i przyjemna w dotyku, posiada jednak ostre krawędzie. Wydziela przyjemne ciepło, ale przebywając w jej pobliżu można mieć wrażenie, że wszystko dookoła drży; skóra drętwieje a włosy na głowie zaczynają się unosić. W smaku czuć przede wszystkim kwaskowatą słodkość z lekką nutką pikanterii.

Informacje o graczu

Nazwa użytkownika:
Kyoko
Grupy:
Inne Postacie:
Rhyannon
Martwe postacie:

Skontaktuj się z Kyoko

PW:
Wyślij prywatną wiadomość

Statystyki użytkownika

Rejestracja:
7 lat temu
Ostatnio aktywny:
7 lat temu
Liczba postów:
14
(0.02% wszystkich postów / średnio dziennie: 0.01)
Najaktywniejszy na forum:
Valladon
(Posty: 11 / 78.57% wszystkich postów użytkownika)
Najaktywniejszy w temacie:
[Szpital] Dziewczynka z gorączką
(Posty: 6 / 42.86% wszystkich postów użytkownika)

Połączone profile


Atrybuty

Krzepa:słaby, niezbyt wytrwały, wrażliwy
Zwinność:zręczny, perfekcyjny
Percepcja:wyostrzone czucie, wyczulony na magię
Umysł:bystry, błyskotliwy, silna wola
Prezencja:piękny, godny, przekonywujący

Umiejętności

FizykaBiegły
Przydatne zwłaszcza przy używaniu dziedziny Sił, pozwala też na celniejsze trafienia. Pomaga w codziennym życiu.
MatematykaBiegły
Również użyteczna przy magii, jak i na co dzień.
Pismo runiczneBiegły
Często związane jest to z artefaktami, które ona wielbi, tak więc traciła noce, by wiedzieć coś na ten temat.
Wiedza tajemnaMistrz
Ma na ten temat pojęcie, spędziła przy tym tak naprawdę większość życia, zwłaszcza, że przedtem była czarodziejką.
BestiologiaOpanowany
Zawsze chętnie czytała o różnych kreaturach, interesował ją ten temat.
UnikiOpanowany
Ominąć prosty czar czy lecącą z oddali strzałę to nie jest wielki problem dla trochę zręcznej osoby, tak by oszczędzić energię magiczną.
CukiernictwoPodstawowy
W związku ze swoją miłością do słodyczy nabyła podstawową wiedzę, tak by móc sobie czasem zrobić coś sama.
BestiologiaOpanowany
Chętnie zawsze czytała o różnych kreaturach, interesował ją ten temat.

Cechy Specjalne

Postać półeterycznaDar
Losowo, w różnych sytuacjach, jej ciało staje się przezroczyste i przenika przez obiekty.
DługowiecznośćDar
Jest wiecznie młoda.
Huśtawki nastrojuFenomen
Zależnie od humoru Kyoko zmienia się pogoda w pobliżu. Gdy jest smutna, pada deszcz, zaś gdy wesoła świeci słońce.

Magia:

Nowicjusz

Przedmioty Magiczne

Odkrywający pierścieńBaśniowy
Gdy masz go założonego, widzisz wszystko, co próbuje się zakamuflować lub jest niewidzialne dla innych.
Sygnet wampiraBaśniowy
Kiedyś tak się bała wampirów, że gdy jeszcze potrafiła, zrobiła sobie sama pierścień i go zaczarowała. Teraz gdy w pobliżu jest jakaś istota żądna krwi, sygnet się rozgrzewa, a dla tej istoty Kyoko nie jest tym, czego szuka.

Charakter

Na początku trzeba przyznać, że kobieta zmienną jest i idealnie to do niej pasuje, jednak... Przyznać trzeba, że zachowuje się dziecinnie. Zazwyczaj jest wesołą i roześmianą dziewczynką. Uwielbia wszelkie słodycze i słodkości, zwłaszcza małe zwierzątka. Kocha przedmioty magiczne, praktycznie dostaje świra, gdy słyszy o nim lub widzi taki w okolicy. Często pokazuje, że jest twarda i może wielu rzeczom podołać, chociaż nie zawsze tak jest. Tak naprawdę jest delikatna i gdy wszystko ją przerośnie, to wygląda strasznie smutno i źle, tak że każdy pobiegnie, jak najszybciej by ją pogłaskać i pocieszyć. Lubi zawierać nowe znajomości, zwłaszcza że większą część żywota spędziła na nauce i nie poznała zbyt wielu osób. Nie odpuści również przygodzie i żadnemu wyzwaniu, ma jakiś tam swój honor. Chętnie pomaga innym. Nienawidzi wampirów, ot tak, z zasady.

Wygląd

Wygląda po prostu jak dziewczynka. Zacząć należy od jej wzrostu, gdyż jest dosyć niziutka, mierzy około 140 centymetrów. Jest chudziutka i każdy bez problemu powinien ją móc podnieść. Długie złote włosy sięgające jej do łopatek i grzywka przykrywająca jej czoło. Dosyć duże oczy o krwistym kolorze, który widać już z oddali. Strasznie rzucają się w oczy. Małe usteczka często roześmiane. Na sobie zwykła niezbyt szczególna różowa sukienka z czerwoną wstążeczką sięgająca lekko powyżej kolan. Ogólnie chodzi boso.

Historia

Wioska Górskich Elfów w bliżej nieokreślonym miejscu. Był ranek, wszyscy budzili się i przygotowywali do codziennej rutyny. Nagle z centrum dobiegł się donośny płacz, wiele istot wybiegło nagle zdziwionych tym zdarzeniem. Przed drzwiami kapliczki stał koszyk, a w środku niemowlę. Do tego miejsca prowadziły zakrwawione ślady stóp, lecz nie było już ich już w drugą stronę, jakby to coś, co ją tutaj przyniosło, wyparowało. Światło idealnie padało na to miejsce. Jedni mówili, że to cud, dar od boga, inni twierdzili, że to przekleństwo i kara. Pewna rodzina, dotychczas niepełna, z powodu problemów nie mogli powiększyć rodziny, strasznie ucieszyli się na wieść o maluchu. Chętnie przygarnęli maleństwo, wychowując je jak własne.

***

Minęło już około osiem lat. Było widać, że Kyoko, bo tak została nazwana przez swych przybranych rodziców, różniła się strasznie od rówieśników. Znaleźli się tacy co się z niej śmiali, lecz większość ją akceptowała. Przede wszystkim jednak różniła się tym, że miała piękne złote włosy, w odróżnieniu od innych, którzy mieli ciemne. Również nie mogła pojąć mowy wiatru czy zwierząt, co było bardzo denerwujące, zwłaszcza że każdy je rozumiał. Wykazywała się za to perfekcyjną celnością. Następnie widać było, że ma większy talent magiczny od innych. Zresztą chłonęła wiedzę jak gąbka. Często podkradała się do biblioteki, by móc tylko „pożyczyć” jakaś ciekawą książkę.

***

W wiosce była legenda o tajemniczym Górskim Elfie, który ma ogromne zdolności magiczne. Mało kto go widział na oczy, lecz nikt nie mógł potwierdzić jego istnienia. Okazał się prawdziwym, zwłaszcza że w nocy stał przy łóżku Kyoko i zadał jej proste pytanie. „Chciałabyś iść ze mną, by stać się prawdziwym magiem?”. Choć dziewczyna była zdezorientowana, zgodziła się pod warunkiem, że jej rodzice się zgodzą. Ona nie słyszała rozmowy, lecz po chwili osobnik znów się pojawił i stwierdził, że gotowe. Był strasznie charyzmatyczny, rzec można, że aż władczy. Po chwili oboje byli w niezbyt zidentyfikowanym miejscu.

***

Siedem lat później. Kyoko miała już około piętnastu lat. Dowiedziała się od niego, że różni się od innych dzieci z wioski przez to, że jest Czarodziejką, a nie Elfką. Stawała się coraz lepsza pod okiem mistrza. Był on dla niej jak ojciec, lecz dziewczyna tęskniła za rodzicami, których uznawała za prawdziwych. Oczywiście nie przeszkadzało mu to by ją tam zabrać na kilka dni. Górski Elf zwał się Zandragar, wyglądał dosyć zwyczajnie oprócz swojego nadzwyczajnego ubioru i różnych tatuaży na całym ciele. Siedzibę miał w podziemiach. Ciekawą rzeczą w tej kryjówce było to, że była zaklęta. Osoby środku nie się starzały. W ten sposób „legendarny” przedłużał sobie życie, gdyż nie był wieczny.

***

Po pięciu latach. Dziewczyna umiała już wiele. Opanowała teleportację, jak i nauczyła się kilku dziedzin. Umiała naginać świat do własnej woli, wychodziło jej to całkiem nieźle. Nagle nauczyciel powiedział jej, że musi wyruszyć w podróż i teraz Kyoko będzie się uczyć sama. Dziewczyna zaczęła płakać, lecz to było nieuniknione i nic na to nie mogła poradzić. Powiedział jej tylko, że nie wie, czy wróci i żeby zamknęła drzwi, jak będzie chciała opuścić to miejsce. Po chwili już go nie było a Czarodziejka leżała zapłakana na ziemi.

***

Minęły dwadzieścia dwa lata. Kyoko opanowała mistrzowsko kilka dziedzin, stworzyła kilka magicznych przedmiotów i nauczyła się bardzo wiele. Nie chciała jednak tak bezczynnie siedzieć. Stwierdziła, że wyruszy również w podróż w poszukiwaniu magicznych artefaktów. Bała się tylko kontaktów z innymi osobami, bo nie miała za dużych doświadczeń w związku z tym. Zwłaszcza że przez duży czas przebywała sama lub z jedną osobą.

***

Po dwóch latach. Dziewczyna ma już 44 lata. Jej podróż nie była zbytnio ciekawa. Zazwyczaj nie rozmawiała dużo z innymi. Bardziej się przyglądała i poznawała z daleka. Nie znalazła żadnych ciekawych przedmiotów aż do teraz. W nieokreślonym lesie znalazła świątynię. Można było dostrzec w środku na małym podeście flet. Dziewczyna wyczuwała od niego wielką moc, więc czym prędzej wzięła go do ręki i zaczęła obserwować. Nie wiedziała, czym to dokładnie jest. Nie zauważyła nawet, gdy z podekscytowania wypadł on jej z rąk, spadając na ziemie i łamiąc się. W sumie nie wiedziała, co się wtedy stało, złamała się jakaś magiczna pieczęć? Czy może spadła na nią klątwa?

***

Obudziła się po jakimś czasie, leżała na ziemi, w zupełnie innym miejscu. Padał deszcz, a ona czuła się strasznie źle. Zwłaszcza że była cała mokra. Wstała i zaczęła sobie przypominać, co się ostatnio stało. Chciała się przeteleportować w jakieś suche miejsce, lecz okazało się, że nic się nie dzieje. Chciała nagiąć świat do własnej woli, też nic. Jakby opuściły ją wszystkie moce magiczne. Nie wiedziała czemu i nie podobało się jej to.

***

Tu zaczyna się przygoda. Kyoko, która była wielką Czarodziejką, nagle stała się demonem. Straciła możliwość używania czarów przez silę woli, jedyną jej opcją są teraz inkantację. Nie zna ona żadnych, więc będzie musiała się dopiero nauczyć... Na szczęście ma mnóstwo czasu, przecież jest teraz długowieczna...