Z czym kojarzy Ci się osoba powyżej?


Gry forumowe: Tu można, wraz z innymi graczami, wziąć udział w zabawach forumowych.
Duża, leśna polana, na której zbierają się stworzenia z całego świata by odnaleźć rozrywkę odpowiednią dla siebie.

Postprzez Conan » Cz mar 15, 2018 5:06 pm

Z "pikaczem" na SB :D
"Trudno być człowiekiem, ale trzeba próbować" ~ Stanisław Galas

A tutaj wygląd pupilka czarodzieja: Gecko

Jeremy
Avatar użytkownika
Conan
Błądzący po drugiej stronie
 
Nagrody: ObrazekObrazek
Inne Postacie: Fringharn, Rothard,
Rasa: Pradawny Czarodziej
Aura: To nie jest silna aura. Nie jest też całkiem słaba, ale yhhhh - kiedy coś stara się otumanić wonią kadzidełek powinno być jednak mocniejsze. A tak, przez szafirowe opary przebija się zapach kilku ksiąg i zamieszkujących je opasłych moli. Nici z zaklęcia i wesołych omamów. Gdy nadal całkiem świadomy zagłębiasz się w emanację spostrzegasz parę przebłysków obsydianu, ale zrządzeniem pechowego losu nie dają rady się tu zadomowić. Na ich miejsce uparcie wpychają się żelazne szpony, choć właściciel wcale ich nie chce. Bije je patykiem ko knykciach, a one nic! Pełzają dalej po podłodze. Ta składa się z cynowych klepek uginających się pod nogami, co może niektórych bawić, a u innych wywoływać mdłości. Jest też nieco zdradliwa - wyżarta przez plamy rtęci w pewnym momencie zapada się, a Ty słyszysz głośne zawodzenie wiatru i czujesz jak niszczy Ci się trwała. Spadasz. Silne podmuchy unoszą Cię jednak zanim się roztrzaskasz, a przy okazji ratują przed ostrymi jak pazury kokietki drzazgami i odłamami lecącymi z góry. Odstawiają Cię w końcu ostrożnie do srebrnej, rozległej komnaty. Jest piękna, tajemnicza, spokojna i pusta. Tak. Nic tu nie ma! Chcąc się rozejrzeć po nagich, lustrowato gładkich ścianach wdeptujesz w zostawionego na ziemi karmelka. Ciągnie się skubaniec i choć tylko trochę lepi, to trzyma tak mocno, jakbyś był mu przeznaczony. Może jesteś? Bez zastanowienia odrywasz go i wkładasz do buzi. Nadal jest lekko ciepły, ciekawie kwaskowaty i o łagodnym posmaku… PFE! Wypluwasz ustrojswo. Chyba te kadzidełka były jednak dość mocne…
Wygląd: Kiedy ludzie słyszą słowo czarodziej, zazwyczaj wyobrażają sobie sędziwego starca o siwych włosach i długiej, białej brodzie, który podpiera się kosturem. Kiedy słyszą imię Conan... nie wiem jakie myśli przechodzą im przez głowę, ale myślę, że czarodziej to ostatnie z czym im się kojarzy. Nic bardziej mylnego. Na pierwszy rzut oka nie wyróżnia się niczym, no dobra, prawie ... (Więcej)

Postprzez Kelisha » Cz mar 15, 2018 6:10 pm

Z markową torebką.
Avatar użytkownika
Kelisha
Szukający Snów
 
Inne Postacie: Finua, Ieldarisa, Rakell, Alia, Cętka, Jaenvia,
Rasa: Panterołak
Aura: Cynowe ślady łap zaprowadzą cię swoim tropem w ciekawe miejsca. Cała paleta jasnych i dość mocno widocznych barw, kryje się pod osłoną szmaragdowej poświaty. Odsłaniając ów kotarę i zagłębiając się coraz dalej, nabierasz ostrożności. Lepka substancja kolorów ścieka po barachitowych liściach czy twardych pniach drzew, ale w tym gąszczu najlepiej zdać się jedynie na wzrok, bowiem w emanacji wyczuć można obecność jeszcze jednego składnika – żelaza. Formuje się ono na kształt dzikiego zwierzęcia, które stąpa bezdźwięcznie i obserwuje każdego ciekawskiego czytelnika. Będąc blisko zdradza się jedynie intensywną wonią kociego futra. Pantera pokaże ci się według własnego widzimisię albo zaatakuje mierząc od razu na gardło. Ciało rosłego kota jest giętkie, widać to po miękkich krokach czy długim, gnącym się ogonie, lecz futro ma raczej szorstkie. W tej nietypowej dżungli wszystko smakuje słodko i przełamywane jest gorzkim akcentem, który rzadko kiedy staje się słony.
Wygląd: Kelisha mierzy jakieś pięć i pół stopy wzrostu a mimo to dodaje sobie jakiś cal szerokimi obcasami. Jest dość szczupła, choć nie w sposób typowy dla odchudzających się, wątłych panienek. Jej talia jest wyraźnie zarysowana dzięki aktywnemu życiu na świeżym powietrzu i wyrobionym mięśniom. Nie jest nadmiernie silna, ale dzięki wieloletniemu posługiwaniu się łukiem mogłaby ... (Więcej)

Postprzez Conan » Cz mar 15, 2018 8:11 pm

Z osobą która bardzo lubi mieć fajne torebki xD
"Trudno być człowiekiem, ale trzeba próbować" ~ Stanisław Galas

A tutaj wygląd pupilka czarodzieja: Gecko

Jeremy
Avatar użytkownika
Conan
Błądzący po drugiej stronie
 
Nagrody: ObrazekObrazek
Inne Postacie: Fringharn, Rothard,
Rasa: Pradawny Czarodziej
Aura: To nie jest silna aura. Nie jest też całkiem słaba, ale yhhhh - kiedy coś stara się otumanić wonią kadzidełek powinno być jednak mocniejsze. A tak, przez szafirowe opary przebija się zapach kilku ksiąg i zamieszkujących je opasłych moli. Nici z zaklęcia i wesołych omamów. Gdy nadal całkiem świadomy zagłębiasz się w emanację spostrzegasz parę przebłysków obsydianu, ale zrządzeniem pechowego losu nie dają rady się tu zadomowić. Na ich miejsce uparcie wpychają się żelazne szpony, choć właściciel wcale ich nie chce. Bije je patykiem ko knykciach, a one nic! Pełzają dalej po podłodze. Ta składa się z cynowych klepek uginających się pod nogami, co może niektórych bawić, a u innych wywoływać mdłości. Jest też nieco zdradliwa - wyżarta przez plamy rtęci w pewnym momencie zapada się, a Ty słyszysz głośne zawodzenie wiatru i czujesz jak niszczy Ci się trwała. Spadasz. Silne podmuchy unoszą Cię jednak zanim się roztrzaskasz, a przy okazji ratują przed ostrymi jak pazury kokietki drzazgami i odłamami lecącymi z góry. Odstawiają Cię w końcu ostrożnie do srebrnej, rozległej komnaty. Jest piękna, tajemnicza, spokojna i pusta. Tak. Nic tu nie ma! Chcąc się rozejrzeć po nagich, lustrowato gładkich ścianach wdeptujesz w zostawionego na ziemi karmelka. Ciągnie się skubaniec i choć tylko trochę lepi, to trzyma tak mocno, jakbyś był mu przeznaczony. Może jesteś? Bez zastanowienia odrywasz go i wkładasz do buzi. Nadal jest lekko ciepły, ciekawie kwaskowaty i o łagodnym posmaku… PFE! Wypluwasz ustrojswo. Chyba te kadzidełka były jednak dość mocne…
Wygląd: Kiedy ludzie słyszą słowo czarodziej, zazwyczaj wyobrażają sobie sędziwego starca o siwych włosach i długiej, białej brodzie, który podpiera się kosturem. Kiedy słyszą imię Conan... nie wiem jakie myśli przechodzą im przez głowę, ale myślę, że czarodziej to ostatnie z czym im się kojarzy. Nic bardziej mylnego. Na pierwszy rzut oka nie wyróżnia się niczym, no dobra, prawie ... (Więcej)

Postprzez Ariatte » Pt mar 16, 2018 4:08 pm

Z durnym i wkurzającym powtarzaniem "Dawaj na ring!" -.-
Avatar użytkownika
Ariatte
Szukający drogi
 
Inne Postacie: Anetheron, Verfnir, Nathanea, Semirian,
Rasa: Czarodziejka
Aura: Jest to dość silna emanacja o barwach lekko już przytłumionych przez lata. Wokół silnie i wyraźnie brzmią trzaskające płomienie i to one zdają się być sednem tej aury. Równie mocno rozchodzi się tutaj woń kadzideł i świec rozgrzanych niedostrzegalnym, chociaż słyszalnym ogniem. Mimo niego atmosfera panująca tutaj jest raczej chłodna i skłania do utrzymania dystansu. Jeśli jednak zachowasz kulturalną powściągliwość, bez obaw przed poparzeniem możesz podziwiać soczyste smugi kobaltu, gęsto poprzeplatane srebrnymi wstęgami. W uplocie lśnią delikatne szmaragdowe poświaty. W dotyku początkowo aura sprawia wrażenie związanej z miękkich i twardych pasm. One zaś stanowią giętką całość o wyjątkowo gładkich powierzchniach, w których skryte są bardzo ostre krawędzie, na które powinieneś uważać. Emanacja jest wyraźnie lepka, ale szybko tak jak przy poprzednich cechach ujawni się jej dwoista natura, gdy poczujesz delikatną kwaskowość.
Wygląd: Co Cię obchodzi jak wyglądam? Nie, nie wstydzę się tego, gdyż w tej kwestii nie mam naturze niczego do zarzucenia. Wzrostem nie odbiegam od normy. Mam na myśli czarodziejskie standardy. Mierzę sobie bowiem niecałe sześć stóp wysokości. Jak widzisz mam szczupłą sylwetkę, która przyciąga do siebie płeć przeciwną, a niekiedy nawet cieszę się głębszym zainteresowaniem grupą ... (Więcej)

Postprzez Conan » Pt mar 16, 2018 10:39 pm

Z wojną o mandarynki w grze Civilization V xD
"Trudno być człowiekiem, ale trzeba próbować" ~ Stanisław Galas

A tutaj wygląd pupilka czarodzieja: Gecko

Jeremy
Avatar użytkownika
Conan
Błądzący po drugiej stronie
 
Nagrody: ObrazekObrazek
Inne Postacie: Fringharn, Rothard,
Rasa: Pradawny Czarodziej
Aura: To nie jest silna aura. Nie jest też całkiem słaba, ale yhhhh - kiedy coś stara się otumanić wonią kadzidełek powinno być jednak mocniejsze. A tak, przez szafirowe opary przebija się zapach kilku ksiąg i zamieszkujących je opasłych moli. Nici z zaklęcia i wesołych omamów. Gdy nadal całkiem świadomy zagłębiasz się w emanację spostrzegasz parę przebłysków obsydianu, ale zrządzeniem pechowego losu nie dają rady się tu zadomowić. Na ich miejsce uparcie wpychają się żelazne szpony, choć właściciel wcale ich nie chce. Bije je patykiem ko knykciach, a one nic! Pełzają dalej po podłodze. Ta składa się z cynowych klepek uginających się pod nogami, co może niektórych bawić, a u innych wywoływać mdłości. Jest też nieco zdradliwa - wyżarta przez plamy rtęci w pewnym momencie zapada się, a Ty słyszysz głośne zawodzenie wiatru i czujesz jak niszczy Ci się trwała. Spadasz. Silne podmuchy unoszą Cię jednak zanim się roztrzaskasz, a przy okazji ratują przed ostrymi jak pazury kokietki drzazgami i odłamami lecącymi z góry. Odstawiają Cię w końcu ostrożnie do srebrnej, rozległej komnaty. Jest piękna, tajemnicza, spokojna i pusta. Tak. Nic tu nie ma! Chcąc się rozejrzeć po nagich, lustrowato gładkich ścianach wdeptujesz w zostawionego na ziemi karmelka. Ciągnie się skubaniec i choć tylko trochę lepi, to trzyma tak mocno, jakbyś był mu przeznaczony. Może jesteś? Bez zastanowienia odrywasz go i wkładasz do buzi. Nadal jest lekko ciepły, ciekawie kwaskowaty i o łagodnym posmaku… PFE! Wypluwasz ustrojswo. Chyba te kadzidełka były jednak dość mocne…
Wygląd: Kiedy ludzie słyszą słowo czarodziej, zazwyczaj wyobrażają sobie sędziwego starca o siwych włosach i długiej, białej brodzie, który podpiera się kosturem. Kiedy słyszą imię Conan... nie wiem jakie myśli przechodzą im przez głowę, ale myślę, że czarodziej to ostatnie z czym im się kojarzy. Nic bardziej mylnego. Na pierwszy rzut oka nie wyróżnia się niczym, no dobra, prawie ... (Więcej)

Postprzez Caitriona » Pt mar 16, 2018 11:25 pm

Z amnezją i psychologicznymi rozkminami 0:)
Avatar użytkownika
Caitriona
Szukający drogi
 
Inne Postacie: Primavera,
Rasa: Błogosławiona
Aura: Ta dobra i łagodna aura przede wszystkim rozbłyskuje jaskrawym szafirem. To dopiero pośród niego da się wypatrzeć przyjemnie gładką i miękką cynę, podczas gdy barachitowe płatki dodają kolorytu swoją subtelną giętkością i ostrymi brzeżkami. Nie zdziwi cię pojawiający się tutaj przyjazny ton. Od początku czujesz się mile widziany pośród emanacji, jakby chciała zapytać czy potrzebujesz pomocy. Wesoły śmiech dzieci również nie będzie zaskoczeniem, prędzej zwyczajnie spełni twoje oczekiwania wobec tej aury. Słodki zapach lilii w pełnym rozkwicie unosi się w powietrzu jakbyś właśnie znalazł się w letnim ogrodzie podczas słonecznego popołudnia. Doskonale współgra on z żegnającymi cię przyjemnie kwaskowym smakiem i wyjątkowo delikatną lepkością.
Wygląd: Jest osóbką średniego wzrostu, choć niektórzy mogliby ją uznać za niską. W tłumie nie rzuca się w oczy – jej szczupłe ciało zawsze otula szara, długa peleryna z kapturem, która chroni swoją właścicielkę przed deszczem i zimnem. Anielską twarzyczkę Caitriony okalają długie, brązowe włosy, sięgające za ramiona. Często przyozdabia je kolorowa wstążka, najczęściej ... (Więcej)

Postprzez Medard » N mar 18, 2018 5:13 am

Z origami i próbowaniem wyleczenia ciapciaka.
So I bless you with my curse
And encourage your endeavour
You’ll be better when you’re worse
You must die to live forever
Jim Steinman

Every night, and every morn,
Some to misery are born.
Every morn, and every night,
Some are born to sweet delight.
Some are born to sweet delight.
Some are born to endless night.
William Blake

Pies patrzy na człowieka z szacunkiem, kot z pogardą, a świnia jak równy z równym. porzekadło Vaerreńczyków
Avatar użytkownika
Medard
Splatający Przeznaczenie
 
Rasa: Wampir czystej krwi
Aura: Platyna twarda niczym najlepsza stal połyskująca jeszcze względną świeżością, rozpłynie się przed twoimi oczyma, sięgając samego horyzontu. Tam lśni dorównujący jej w nieustępliwości obsydian, odbijając się w gładkich połaciach szlachetnego metalu. Obraz wydaje się prostym, wręcz surowym, zupełnie jakby swoją szlachecką prezencją odpychał cię przed bliższymi oględzinami, gdy jednak przyjrzysz się uważniej zachowując wszystkie zasady dobrego wychowania, uda ci się dostrzec kruszyny cyny skrzące się nieregularnie, przemieszane z giętkimi smużkami srebra i ubarwione ostrymi w dotyku pociągnięciami żelaza. Smak powietrza jest tu ciężki i lepki zupełnie jak przed tropikalną burzą. Niby da się wyczuć posmak łagodności, jednak to gorycz zakończy bukiet, w efekcie kradnąc prawie całą uwagę. Tak przynajmniej myślałeś. Wtedy w twe nozdrza uderzy metaliczny odór krwi, a krzyk agonii prawie namacalnie rozedrze w strzępy otaczający cię świat. Jeszcze tchnienie minie nim wyrównasz oddech próbując się uspokoić i pojąć czego świadkiem właśnie byłeś.
Wygląd: Medard to wysoki mężczyzna o przeciętnej posturze z przechyleniem szali na umięśnioną. Mierzy bowiem sążeń i dwa palce (ok. 188 cm) przy dwóch cetnarach i kamieniu masy (ok. 90 kg). Skóra na jego dłoniach nie należy do najmiększych co świadczy o tym, że swoje przepracował. Kilka palców zdobią sygnety z herbem Aflaque - wyjącym czarnym wilkiem w tarczy (w klejnocie dwa ... (Więcej)

Postprzez Niara » Wt mar 27, 2018 9:01 pm

Nieodmiennie ze storczykami ^^
Królowa Niara

"A gdy serce twe przytłoczy myśl, że żyć nie warto,
z łez ocieraj cudze oczy, chociaż twoich nie otarto."
Avatar użytkownika
Niara
Pani Snów
 
Inne Postacie: Villemo, Saira, Aruviel, Sauria, Jasmina, Nani, Sava, Siren, Ziva, Zayra, Aurelia, Rumianek, Sasanka, Nivalia, Anette, Azajasz, Alexander, Valerija, Katniss, Yvaine,
Ranga: Obrazek
Rasa: Anioł Światła
Aura: Emanacja jarzy się niesamowicie potężnie w umyśle czytającego, jednocześnie lekko połyskuje, choć pod dogłębniejszą obserwacją matowieje na brzegach, jakby przygasała. Zdaje się nie mieć określonego koloru, jednak niekiedy zyskuje skromne, cynkowe muśnięcia. Szafir, który tworzy poświatę tej wyjątkowej emanacji, dodaje otuchy i napawa wewnętrznie przyjemnym ciepłem. Wokół jej epicentrum unosi się uwodzący zapach lilii, czasem wymieszany z mirrą. Zdarzyć się może również, iż roztaczać się będzie w około przyjemna woń róż. Gdy jest się pod wpływem owej aury przyspiesza puls oraz doznaje się poczucia spełnienia. Naokoło słychać liczne głosy, z których wybrzmiewa śmiech dzieci, acz to wszystko niespodziewanie zagłusza jednolity, głęboki ton. W dotyku jest giętka oraz lepka, zaś na języku pozostawia łagodny, kwaśny smak. Wywołuje również niespodziewany natłok myśli.
Wygląd: Niara jest olśniewająco piękna, jej wygląd jest prawdziwie anielski. Ma szaroniebieskie, duże oczy, które cały czas zdają się być wypełnione głębokim smutkiem. Jej jasnoróżowe usta, których kolor przywodzi na myśl kwiaty kwitnącej jabłoni, ostatnio co raz częściej zdobi śliczny uśmiech. Choć sama często jest smutna nie szczędzi potrzebujących swojego szczerego, ... (Więcej)

Postprzez Kana » Śr mar 28, 2018 12:57 am

Ze ślicznotkami xD Masą pięknych, kobiecych postaci x3
Pegazy:
Kaprys, Dzika
,,Ma pani na coś alergię?
- Na głównych bohaterów." (Dzięki Conan xD)

'Dobra' Kana, Gustowne przebranko, Młoda panna Trisk de Leu
I niech Wam Kosmos sprzyja! (Ponowne dzięki Conan xD)
"Pewnego dnia będzie coś, ale nie wiem co." ~ Kana 2018 (Yao <3)
Avatar użytkownika
Kana
Mieszkaniec Sennej Krainy
 
Nagrody: ObrazekObrazek
Inne Postacie: Funtka, Mansun, Lucy, Daro, Maka, Noa, Kito, Nutria, Kuna, Lotta, Rosa, Vinny,
Ranga: Obrazek
Rasa: Kotołak
Aura: Emanacja ta rozwija się niczym kwiat dobywając kolejno nowych kolorów do swoich płatków. Jego kielich mieni się w bujnych odcieniach cyny, a centrum wypełnia barachitowa głębia. Aura ta jest niebywale filigranowa i trudno ją dostrzec. Otaczają ją źdźbła topazu, które kołyszą się w sposób bezgłośny. Czuć w niej pikanterię, młodość i delikatność domowego, kociego futra. Wypukłości i wklęsłości tańczą na jej powierzchni, zupełnie jakby uginała się nawet pod najbardziej dyskretnym podmuchem. Twardość łączy się w cienkich zarysach szorstkości i gładzi by nagle wychylić się ostrym cięciem niczym rasowy pazur. Gorzki smak ani trochę zdaję się być obciążający. Charakteryzuje się lekkością, a także lepi i łączy ze sobą wargi czytelnika.
Wygląd: Budowa ogólna:
Kana jest antropomorficzną kotką, o białym, stosunkowo krótkim i miękkim futrze (wyjątek stanowi sierść na ogonie, która choć równie miękka jest także dłuższa), dużych, ruchomych uszach i sięgających powyżej ramion włosach morskiego koloru (kiedyś były brązowe, do czasu aż podpadła parającym się magią trytonom, którzy chyba nie chcieli słyszeć, ...
(Więcej)
Uwagi: Do Kany trudno się niepostrzeżenie zbliżyć ze względu na jej wyczulenie na wibracje i wyostrzone zmysły - dzięki nim potrafi przeważnie także wyczuć kiedy ktoś kłamie. Posiada ... (Więcej)

Postprzez Medard » Śr mar 28, 2018 1:56 am

Z kolekcją koszul i .... wampirów ^^.
So I bless you with my curse
And encourage your endeavour
You’ll be better when you’re worse
You must die to live forever
Jim Steinman

Every night, and every morn,
Some to misery are born.
Every morn, and every night,
Some are born to sweet delight.
Some are born to sweet delight.
Some are born to endless night.
William Blake

Pies patrzy na człowieka z szacunkiem, kot z pogardą, a świnia jak równy z równym. porzekadło Vaerreńczyków
Avatar użytkownika
Medard
Splatający Przeznaczenie
 
Rasa: Wampir czystej krwi
Aura: Platyna twarda niczym najlepsza stal połyskująca jeszcze względną świeżością, rozpłynie się przed twoimi oczyma, sięgając samego horyzontu. Tam lśni dorównujący jej w nieustępliwości obsydian, odbijając się w gładkich połaciach szlachetnego metalu. Obraz wydaje się prostym, wręcz surowym, zupełnie jakby swoją szlachecką prezencją odpychał cię przed bliższymi oględzinami, gdy jednak przyjrzysz się uważniej zachowując wszystkie zasady dobrego wychowania, uda ci się dostrzec kruszyny cyny skrzące się nieregularnie, przemieszane z giętkimi smużkami srebra i ubarwione ostrymi w dotyku pociągnięciami żelaza. Smak powietrza jest tu ciężki i lepki zupełnie jak przed tropikalną burzą. Niby da się wyczuć posmak łagodności, jednak to gorycz zakończy bukiet, w efekcie kradnąc prawie całą uwagę. Tak przynajmniej myślałeś. Wtedy w twe nozdrza uderzy metaliczny odór krwi, a krzyk agonii prawie namacalnie rozedrze w strzępy otaczający cię świat. Jeszcze tchnienie minie nim wyrównasz oddech próbując się uspokoić i pojąć czego świadkiem właśnie byłeś.
Wygląd: Medard to wysoki mężczyzna o przeciętnej posturze z przechyleniem szali na umięśnioną. Mierzy bowiem sążeń i dwa palce (ok. 188 cm) przy dwóch cetnarach i kamieniu masy (ok. 90 kg). Skóra na jego dłoniach nie należy do najmiększych co świadczy o tym, że swoje przepracował. Kilka palców zdobią sygnety z herbem Aflaque - wyjącym czarnym wilkiem w tarczy (w klejnocie dwa ... (Więcej)

Postprzez Kana » Śr lip 11, 2018 8:51 pm

Z ,,nocnym całowaniem"  rotfl  I sztuczkami internetowymi x3
Pegazy:
Kaprys, Dzika
,,Ma pani na coś alergię?
- Na głównych bohaterów." (Dzięki Conan xD)

'Dobra' Kana, Gustowne przebranko, Młoda panna Trisk de Leu
I niech Wam Kosmos sprzyja! (Ponowne dzięki Conan xD)
"Pewnego dnia będzie coś, ale nie wiem co." ~ Kana 2018 (Yao <3)
Avatar użytkownika
Kana
Mieszkaniec Sennej Krainy
 
Nagrody: ObrazekObrazek
Inne Postacie: Funtka, Mansun, Lucy, Daro, Maka, Noa, Kito, Nutria, Kuna, Lotta, Rosa, Vinny,
Ranga: Obrazek
Rasa: Kotołak
Aura: Emanacja ta rozwija się niczym kwiat dobywając kolejno nowych kolorów do swoich płatków. Jego kielich mieni się w bujnych odcieniach cyny, a centrum wypełnia barachitowa głębia. Aura ta jest niebywale filigranowa i trudno ją dostrzec. Otaczają ją źdźbła topazu, które kołyszą się w sposób bezgłośny. Czuć w niej pikanterię, młodość i delikatność domowego, kociego futra. Wypukłości i wklęsłości tańczą na jej powierzchni, zupełnie jakby uginała się nawet pod najbardziej dyskretnym podmuchem. Twardość łączy się w cienkich zarysach szorstkości i gładzi by nagle wychylić się ostrym cięciem niczym rasowy pazur. Gorzki smak ani trochę zdaję się być obciążający. Charakteryzuje się lekkością, a także lepi i łączy ze sobą wargi czytelnika.
Wygląd: Budowa ogólna:
Kana jest antropomorficzną kotką, o białym, stosunkowo krótkim i miękkim futrze (wyjątek stanowi sierść na ogonie, która choć równie miękka jest także dłuższa), dużych, ruchomych uszach i sięgających powyżej ramion włosach morskiego koloru (kiedyś były brązowe, do czasu aż podpadła parającym się magią trytonom, którzy chyba nie chcieli słyszeć, ...
(Więcej)
Uwagi: Do Kany trudno się niepostrzeżenie zbliżyć ze względu na jej wyczulenie na wibracje i wyostrzone zmysły - dzięki nim potrafi przeważnie także wyczuć kiedy ktoś kłamie. Posiada ... (Więcej)

Postprzez Medard » Śr lip 11, 2018 11:23 pm

Z kotami we wszelkich postaciach, koszulami i wampirami :>.
So I bless you with my curse
And encourage your endeavour
You’ll be better when you’re worse
You must die to live forever
Jim Steinman

Every night, and every morn,
Some to misery are born.
Every morn, and every night,
Some are born to sweet delight.
Some are born to sweet delight.
Some are born to endless night.
William Blake

Pies patrzy na człowieka z szacunkiem, kot z pogardą, a świnia jak równy z równym. porzekadło Vaerreńczyków
Avatar użytkownika
Medard
Splatający Przeznaczenie
 
Rasa: Wampir czystej krwi
Aura: Platyna twarda niczym najlepsza stal połyskująca jeszcze względną świeżością, rozpłynie się przed twoimi oczyma, sięgając samego horyzontu. Tam lśni dorównujący jej w nieustępliwości obsydian, odbijając się w gładkich połaciach szlachetnego metalu. Obraz wydaje się prostym, wręcz surowym, zupełnie jakby swoją szlachecką prezencją odpychał cię przed bliższymi oględzinami, gdy jednak przyjrzysz się uważniej zachowując wszystkie zasady dobrego wychowania, uda ci się dostrzec kruszyny cyny skrzące się nieregularnie, przemieszane z giętkimi smużkami srebra i ubarwione ostrymi w dotyku pociągnięciami żelaza. Smak powietrza jest tu ciężki i lepki zupełnie jak przed tropikalną burzą. Niby da się wyczuć posmak łagodności, jednak to gorycz zakończy bukiet, w efekcie kradnąc prawie całą uwagę. Tak przynajmniej myślałeś. Wtedy w twe nozdrza uderzy metaliczny odór krwi, a krzyk agonii prawie namacalnie rozedrze w strzępy otaczający cię świat. Jeszcze tchnienie minie nim wyrównasz oddech próbując się uspokoić i pojąć czego świadkiem właśnie byłeś.
Wygląd: Medard to wysoki mężczyzna o przeciętnej posturze z przechyleniem szali na umięśnioną. Mierzy bowiem sążeń i dwa palce (ok. 188 cm) przy dwóch cetnarach i kamieniu masy (ok. 90 kg). Skóra na jego dłoniach nie należy do najmiększych co świadczy o tym, że swoje przepracował. Kilka palców zdobią sygnety z herbem Aflaque - wyjącym czarnym wilkiem w tarczy (w klejnocie dwa ... (Więcej)

Postprzez Conan » Cz lip 12, 2018 7:07 pm

Z lamą :D
"Trudno być człowiekiem, ale trzeba próbować" ~ Stanisław Galas

A tutaj wygląd pupilka czarodzieja: Gecko

Jeremy
Avatar użytkownika
Conan
Błądzący po drugiej stronie
 
Nagrody: ObrazekObrazek
Inne Postacie: Fringharn, Rothard,
Rasa: Pradawny Czarodziej
Aura: To nie jest silna aura. Nie jest też całkiem słaba, ale yhhhh - kiedy coś stara się otumanić wonią kadzidełek powinno być jednak mocniejsze. A tak, przez szafirowe opary przebija się zapach kilku ksiąg i zamieszkujących je opasłych moli. Nici z zaklęcia i wesołych omamów. Gdy nadal całkiem świadomy zagłębiasz się w emanację spostrzegasz parę przebłysków obsydianu, ale zrządzeniem pechowego losu nie dają rady się tu zadomowić. Na ich miejsce uparcie wpychają się żelazne szpony, choć właściciel wcale ich nie chce. Bije je patykiem ko knykciach, a one nic! Pełzają dalej po podłodze. Ta składa się z cynowych klepek uginających się pod nogami, co może niektórych bawić, a u innych wywoływać mdłości. Jest też nieco zdradliwa - wyżarta przez plamy rtęci w pewnym momencie zapada się, a Ty słyszysz głośne zawodzenie wiatru i czujesz jak niszczy Ci się trwała. Spadasz. Silne podmuchy unoszą Cię jednak zanim się roztrzaskasz, a przy okazji ratują przed ostrymi jak pazury kokietki drzazgami i odłamami lecącymi z góry. Odstawiają Cię w końcu ostrożnie do srebrnej, rozległej komnaty. Jest piękna, tajemnicza, spokojna i pusta. Tak. Nic tu nie ma! Chcąc się rozejrzeć po nagich, lustrowato gładkich ścianach wdeptujesz w zostawionego na ziemi karmelka. Ciągnie się skubaniec i choć tylko trochę lepi, to trzyma tak mocno, jakbyś był mu przeznaczony. Może jesteś? Bez zastanowienia odrywasz go i wkładasz do buzi. Nadal jest lekko ciepły, ciekawie kwaskowaty i o łagodnym posmaku… PFE! Wypluwasz ustrojswo. Chyba te kadzidełka były jednak dość mocne…
Wygląd: Kiedy ludzie słyszą słowo czarodziej, zazwyczaj wyobrażają sobie sędziwego starca o siwych włosach i długiej, białej brodzie, który podpiera się kosturem. Kiedy słyszą imię Conan... nie wiem jakie myśli przechodzą im przez głowę, ale myślę, że czarodziej to ostatnie z czym im się kojarzy. Nic bardziej mylnego. Na pierwszy rzut oka nie wyróżnia się niczym, no dobra, prawie ... (Więcej)

Postprzez Kana » Pt lip 13, 2018 12:44 pm

Z trójkątnym ciastem, ale jest tego duużo więcej xD
Pegazy:
Kaprys, Dzika
,,Ma pani na coś alergię?
- Na głównych bohaterów." (Dzięki Conan xD)

'Dobra' Kana, Gustowne przebranko, Młoda panna Trisk de Leu
I niech Wam Kosmos sprzyja! (Ponowne dzięki Conan xD)
"Pewnego dnia będzie coś, ale nie wiem co." ~ Kana 2018 (Yao <3)
Avatar użytkownika
Kana
Mieszkaniec Sennej Krainy
 
Nagrody: ObrazekObrazek
Inne Postacie: Funtka, Mansun, Lucy, Daro, Maka, Noa, Kito, Nutria, Kuna, Lotta, Rosa, Vinny,
Ranga: Obrazek
Rasa: Kotołak
Aura: Emanacja ta rozwija się niczym kwiat dobywając kolejno nowych kolorów do swoich płatków. Jego kielich mieni się w bujnych odcieniach cyny, a centrum wypełnia barachitowa głębia. Aura ta jest niebywale filigranowa i trudno ją dostrzec. Otaczają ją źdźbła topazu, które kołyszą się w sposób bezgłośny. Czuć w niej pikanterię, młodość i delikatność domowego, kociego futra. Wypukłości i wklęsłości tańczą na jej powierzchni, zupełnie jakby uginała się nawet pod najbardziej dyskretnym podmuchem. Twardość łączy się w cienkich zarysach szorstkości i gładzi by nagle wychylić się ostrym cięciem niczym rasowy pazur. Gorzki smak ani trochę zdaję się być obciążający. Charakteryzuje się lekkością, a także lepi i łączy ze sobą wargi czytelnika.
Wygląd: Budowa ogólna:
Kana jest antropomorficzną kotką, o białym, stosunkowo krótkim i miękkim futrze (wyjątek stanowi sierść na ogonie, która choć równie miękka jest także dłuższa), dużych, ruchomych uszach i sięgających powyżej ramion włosach morskiego koloru (kiedyś były brązowe, do czasu aż podpadła parającym się magią trytonom, którzy chyba nie chcieli słyszeć, ...
(Więcej)
Uwagi: Do Kany trudno się niepostrzeżenie zbliżyć ze względu na jej wyczulenie na wibracje i wyostrzone zmysły - dzięki nim potrafi przeważnie także wyczuć kiedy ktoś kłamie. Posiada ... (Więcej)

Postprzez Kimiko » Pt lip 13, 2018 8:03 pm

Z grabiami! <3
Avatar użytkownika
Kimiko
Szukający Snów
 
Nagrody: Obrazek
Inne Postacie: Callisto, Leila, Avellana, Sonea, Mathias, Emma, Cat, Lexi, Maia, Ananke, Eva, Rakel, Lena, Rain, Kiki, Astarte, Segen, Mimosa, Dayanara, Yuki,
Rasa: Panterołaczka
Aura: Czy znajdziesz chwilę by spojrzeć na tę młodziutką i lśniącą aurę ? By poznać jej wyraźnie złote fale. Obejrzeć jej cynowe ławice, przecinające złociste przestrzenie. Czy zechcesz dostrzec promienie szafiru, które przebijają się z pod obecnych barw, niby właśnie otwarte kocie oczy odsłaniane spod powiek. Jeśli tak, zauważysz też, że szafirowe lśnienie zawiera delikatne skazy i niedoskonałości, ale mimo nich błyszczy dzielnie, stawiając im opór. Wokół nie dosłyszysz żadnego dźwięku, ale jego brak uzupełni silna woń zwierzęcej sierści, charakterystycznej dla drapieżnika. W dotyku aura jest aksamitnie gładka, kusząc swoją delikatnością. Nie daj się jednak zwieść, łagodność nie jest jedynym atrybutem tej emanacji, gdyż posiada ona również doskonale zakamuflowane ostre brzegi, a przed zbyt gwałtownym uciskiem bronić się będzie swoją giętkością i twardością, bynajmniej nie słabszymi od początkowej gładkości. Smak jest przede wszystkim lepki, ale znajdziesz w nim też bardzo subtelne iskierki pikanterii i nieśmiałe kwaskowe nutki.
Wygląd: Kimiko jest niewysoką, mierzącą około 165 cm dziewczyną. Swoim wyglądem nie wyróżnia się z tłumu i dopiero, gdy ktoś zwróci na nią większą uwagę może dostrzec piękne rysy twarzy, których nie spodziewałby się u zwykłej złodziejki. Ma prosty nos o ostrej linii i lekko różowe, pełne usta. Ich kąciki wygięte są zazwyczaj tylko delikatnie, dodając jej tajemniczego ... (Więcej)

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Magiczna Polana

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron