Z czym kojarzy Ci się osoba powyżej?


Gry forumowe: Tu można, wraz z innymi graczami, wziąć udział w zabawach forumowych.
Duża, leśna polana, na której zbierają się stworzenia z całego świata by odnaleźć rozrywkę odpowiednią dla siebie.

Postprzez Kana » Śr lip 11, 2018 8:51 pm

Z ,,nocnym całowaniem"  rotfl  I sztuczkami internetowymi x3
Pegazy:
Kaprys, Dzika
,,Ma pani na coś alergię?
- Na głównych bohaterów." (Dzięki Conan xD)

'Dobra' Kana, Gustowne przebranko, Młoda panna Trisk de Leu
I niech Wam Kosmos sprzyja! (Ponowne dzięki Conan xD)
Avatar użytkownika
Kana
Mieszkaniec Sennej Krainy
 
Nagrody: ObrazekObrazek
Inne Postacie: Funtka, Mansun, Lucy, Daro, Maka, Noa, Kito, Nutria, Kuna,
Ranga: Obrazek
Rasa: Kotołak
Aura: Emanacja ta rozwija się niczym kwiat dobywając kolejno nowych kolorów do swoich płatków. Jego kielich mieni się w bujnych odcieniach cyny, a centrum wypełnia barachitowa głębia. Aura ta jest niebywale filigranowa i trudno ją dostrzec. Otaczają ją źdźbła topazu, które kołyszą się w sposób bezgłośny. Czuć w niej pikanterię, młodość i delikatność domowego, kociego futra. Wypukłości i wklęsłości tańczą na jej powierzchni, zupełnie jakby uginała się nawet pod najbardziej dyskretnym podmuchem. Twardość łączy się w cienkich zarysach szorstkości i gładzi by nagle wychylić się ostrym cięciem niczym rasowy pazur. Gorzki smak ani trochę zdaję się być obciążający. Charakteryzuje się lekkością, a także lepi i łączy ze sobą wargi czytelnika.
Wygląd: Budowa ogólna:
Kana jest antropomorficzną kotką, o białym, stosunkowo krótkim i miękkim futrze (wyjątek stanowi sierść na ogonie, która choć równie miękka jest także dłuższa), dużych, ruchomych uszach i sięgających powyżej ramion włosach morskiego koloru (kiedyś były brązowe, do czasu aż podpadła parającym się magią trytonom, którzy chyba nie chcieli słyszeć, ...
(Więcej)
Uwagi: Do Kany trudno się niepostrzeżenie zbliżyć ze względu na jej wyczulenie na wibracje i wyostrzone zmysły - dzięki nim potrafi przeważnie także wyczuć kiedy ktoś kłamie. Posiada ... (Więcej)

Postprzez Medard » Śr lip 11, 2018 11:23 pm

Z kotami we wszelkich postaciach, koszulami i wampirami :>.
So I bless you with my curse
And encourage your endeavour
You’ll be better when you’re worse
You must die to live forever
Jim Steinman

Every night, and every morn,
Some to misery are born.
Every morn, and every night,
Some are born to sweet delight.
Some are born to sweet delight.
Some are born to endless night.
William Blake

Pies patrzy na człowieka z szacunkiem, kot z pogardą, a świnia jak równy z równym. porzekadło Vaerreńczyków
Avatar użytkownika
Medard
Splatający Przeznaczenie
 
Rasa: Wampir czystej krwi
Aura: Platyna twarda niczym najlepsza stal połyskująca jeszcze względną świeżością, rozpłynie się przed twoimi oczyma, sięgając samego horyzontu. Tam lśni dorównujący jej w nieustępliwości obsydian, odbijając się w gładkich połaciach szlachetnego metalu. Obraz wydaje się prostym, wręcz surowym, zupełnie jakby swoją szlachecką prezencją odpychał cię przed bliższymi oględzinami, gdy jednak przyjrzysz się uważniej zachowując wszystkie zasady dobrego wychowania, uda ci się dostrzec kruszyny cyny skrzące się nieregularnie, przemieszane z giętkimi smużkami srebra i ubarwione ostrymi w dotyku pociągnięciami żelaza. Smak powietrza jest tu ciężki i lepki zupełnie jak przed tropikalną burzą. Niby da się wyczuć posmak łagodności, jednak to gorycz zakończy bukiet, w efekcie kradnąc prawie całą uwagę. Tak przynajmniej myślałeś. Wtedy w twe nozdrza uderzy metaliczny odór krwi, a krzyk agonii prawie namacalnie rozedrze w strzępy otaczający cię świat. Jeszcze tchnienie minie nim wyrównasz oddech próbując się uspokoić i pojąć czego świadkiem właśnie byłeś.
Wygląd: Medard to wysoki mężczyzna o przeciętnej posturze z przechyleniem szali na umięśnioną. Mierzy bowiem sążeń i dwa palce (ok. 188 cm) przy dwóch cetnarach i kamieniu masy (ok. 90 kg). Skóra na jego dłoniach nie należy do najmiększych co świadczy o tym, że swoje przepracował. Kilka palców zdobią sygnety z herbem Aflaque - wyjącym czarnym wilkiem w tarczy (w klejnocie dwa ... (Więcej)

Postprzez Conan » Cz lip 12, 2018 7:07 pm

Z lamą :D
"Trudno być człowiekiem, ale trzeba próbować" ~ Stanisław Galas

A tutaj wygląd pupilka czarodzieja: Gecko
Avatar użytkownika
Conan
Błądzący po drugiej stronie
 
Nagrody: ObrazekObrazek
Inne Postacie: Fringharn,
Rasa: Pradawny Czarodziej
Aura: To nie jest silna aura. Nie jest też całkiem słaba, ale yhhhh - kiedy coś stara się otumanić wonią kadzidełek powinno być jednak mocniejsze. A tak, przez szafirowe opary przebija się zapach kilku ksiąg i zamieszkujących je opasłych moli. Nici z zaklęcia i wesołych omamów. Gdy nadal całkiem świadomy zagłębiasz się w emanację spostrzegasz parę przebłysków obsydianu, ale zrządzeniem pechowego losu nie dają rady się tu zadomowić. Na ich miejsce uparcie wpychają się żelazne szpony, choć właściciel wcale ich nie chce. Bije je patykiem ko knykciach, a one nic! Pełzają dalej po podłodze. Ta z kolei składa się z cynowych klepek uginających się pod nogami, co może niektórych bawić, a u innych wywoływać mdłości. Jest też nieco zdradliwa - wyżarta przez plamy rtęci w pewnym momencie zapada się, a Ty słyszysz głośne zawodzenie wiatru i czujesz jak niszczy Ci się trwała. Silne podmuchy unoszą Cię jednak i nie pozwalają obić się Twym szanownym pośladkom, a przy okazji ratują przed ostrymi jak pazury kokietki (której krótko mówiąc nigdy na nieistniejące oczy nie widziały) drzazgami i odłamami lecącymi z góry. Odstawiają Cię w końcu ostrożnie do srebrnej, rozległej komnaty. Jest piękna, tajemnicza, spokojna i pusta. Tak. Nic tu nie ma! Chcąc się rozejrzeć po nagich, lustrowato gładkich ścianach wdeptujesz w zostawionego na ziemi karmelka. Ciągnie się skubaniec i choć tylko trochę lepi, to trzyma tak mocno, jakbyś był mu przeznaczony. Może jesteś? Bez zastanowienia odrywasz go i wkładasz do buzi. Nadal jest lekko ciepły, ciekawie kwaskowaty i o łagodnym posmaku… PFE! Wypluwasz ustrojswo. Chyba te kadzidełka były jednak dość mocne…
Wygląd: Kiedy ludzie słyszą słowo czarodziej, zazwyczaj wyobrażają sobie sędziwego starca o siwych włosach i długiej, białej brodzie, który podpiera się kosturem. Kiedy słyszą imię Conan... nie wiem jakie myśli przechodzą im przez głowę, ale myślę, że czarodziej to ostatnie z czym im się kojarzy. Nic bardziej mylnego. Na pierwszy rzut oka nie wyróżnia się niczym, no dobra, prawie ... (Więcej)

Postprzez Kana » Pt lip 13, 2018 12:44 pm

Z trójkątnym ciastem, ale jest tego duużo więcej xD
Pegazy:
Kaprys, Dzika
,,Ma pani na coś alergię?
- Na głównych bohaterów." (Dzięki Conan xD)

'Dobra' Kana, Gustowne przebranko, Młoda panna Trisk de Leu
I niech Wam Kosmos sprzyja! (Ponowne dzięki Conan xD)
Avatar użytkownika
Kana
Mieszkaniec Sennej Krainy
 
Nagrody: ObrazekObrazek
Inne Postacie: Funtka, Mansun, Lucy, Daro, Maka, Noa, Kito, Nutria, Kuna,
Ranga: Obrazek
Rasa: Kotołak
Aura: Emanacja ta rozwija się niczym kwiat dobywając kolejno nowych kolorów do swoich płatków. Jego kielich mieni się w bujnych odcieniach cyny, a centrum wypełnia barachitowa głębia. Aura ta jest niebywale filigranowa i trudno ją dostrzec. Otaczają ją źdźbła topazu, które kołyszą się w sposób bezgłośny. Czuć w niej pikanterię, młodość i delikatność domowego, kociego futra. Wypukłości i wklęsłości tańczą na jej powierzchni, zupełnie jakby uginała się nawet pod najbardziej dyskretnym podmuchem. Twardość łączy się w cienkich zarysach szorstkości i gładzi by nagle wychylić się ostrym cięciem niczym rasowy pazur. Gorzki smak ani trochę zdaję się być obciążający. Charakteryzuje się lekkością, a także lepi i łączy ze sobą wargi czytelnika.
Wygląd: Budowa ogólna:
Kana jest antropomorficzną kotką, o białym, stosunkowo krótkim i miękkim futrze (wyjątek stanowi sierść na ogonie, która choć równie miękka jest także dłuższa), dużych, ruchomych uszach i sięgających powyżej ramion włosach morskiego koloru (kiedyś były brązowe, do czasu aż podpadła parającym się magią trytonom, którzy chyba nie chcieli słyszeć, ...
(Więcej)
Uwagi: Do Kany trudno się niepostrzeżenie zbliżyć ze względu na jej wyczulenie na wibracje i wyostrzone zmysły - dzięki nim potrafi przeważnie także wyczuć kiedy ktoś kłamie. Posiada ... (Więcej)

Postprzez Kimiko » Pt lip 13, 2018 8:03 pm

Z grabiami! <3
Pantera | Kocie motto | Pantera origami od Caitriony | Pantera - art

Drugie motto: Zawsze może być gorzej! *_*
Avatar użytkownika
Kimiko
Szukający Snów
 
Nagrody: Obrazek
Inne Postacie: Callisto, Leila, Avellana, Sonea, Mathias, Emma, Cat, Lexi, Maia, Ananke, Eva, Rakel, Lena, Rain, Kiki, Astarte, Segen, Mimosa, Dayanara,
Rasa: Panterołaczka
Aura: Czy znajdziesz chwilę by spojrzeć na tę młodziutką i lśniącą aurę ? By poznać jej wyraźnie złote fale. Obejrzeć jej cynowe ławice, przecinające złociste przestrzenie. Czy zechcesz dostrzec promienie szafiru, które przebijają się z pod obecnych barw, niby właśnie otwarte kocie oczy odsłaniane spod powiek. Jeśli tak, zauważysz też, że szafirowe lśnienie zawiera delikatne skazy i niedoskonałości, ale mimo nich błyszczy dzielnie, stawiając im opór. Wokół nie dosłyszysz żadnego dźwięku, ale jego brak uzupełni silna woń zwierzęcej sierści, charakterystycznej dla drapieżnika. W dotyku aura jest aksamitnie gładka, kusząc swoją delikatnością. Nie daj się jednak zwieść, łagodność nie jest jedynym atrybutem tej emanacji, gdyż posiada ona również doskonale zakamuflowane ostre brzegi, a przed zbyt gwałtownym uciskiem bronić się będzie swoją giętkością i twardością, bynajmniej nie słabszymi od początkowej gładkości. Smak jest przede wszystkim lepki, ale znajdziesz w nim też bardzo subtelne iskierki pikanterii i nieśmiałe kwaskowe nutki.
Wygląd: Kimiko jest niewysoką, mierzącą około 165 cm dziewczyną. Swoim wyglądem nie wyróżnia się z tłumu i dopiero, gdy ktoś zwróci na nią większą uwagę może dostrzec piękne rysy twarzy, których nie spodziewałby się u zwykłej złodziejki. Ma prosty nos o ostrej linii i lekko różowe, pełne usta. Ich kąciki wygięte są zazwyczaj tylko delikatnie, dodając jej tajemniczego ... (Więcej)

Postprzez Funtka » Wt sie 28, 2018 7:16 pm

Z moim własnym Kito!  rotfl
Towarzysz - Amari (Chaos)
,,Cicha Funcia mężczyzn rwie" ~ Samiel (SB)
Zebrane koszule: Lucien, Kinalali, Malachi, Kaikomi(!), Sakura, Sarpedon, Tesusil x4, Antar, Fabio
Zgarnięte na sb przez Największego Dostawcę: Namir, Toffee, Umm, Kerhje

,,Wbił zlęknione spojrzenie prosto w te duże, mądre oczy - powinny być stalowoszare, zimne i okrutne, jak niebo w pierwszych dniach przedwiośnia, ale zamiast tego miały ciepłą barwę powstającą ze zmieszania na palecie karminu z umbrą paloną." ~ Fabio (narracja)
Avatar użytkownika
Funtka
Błądzący po drugiej stronie
 
Nagrody: ObrazekObrazekObrazek
Inne Postacie: Kana, Mansun, Lucy, Daro, Maka, Noa, Kito, Nutria, Kuna,
Rasa: Człowiek (w 1/4 Elf po babci)
Aura: Emanacja nie szczyci się zbyt wielką siłą. Z oddali zaś można dostrzec, iż została podzielona na trzy pasy barw. Podstawą jest kobaltowy, idealnie prosty i okrążający powłokę. Wyżej widnieje srebrny, jego krawędzie są delikatnie, ale także symetrycznie pofalowane. Na szczycie natomiast znajduje się kompletnie nieregularne i nierówne miedziane pasmo, plamki tej farby są również gdzieniegdzie w niższych partiach aury. Całość otula światło ametystowe zjawisko mieszające się ze szmaragdowym, może to delikatnie przypominać zorze polarną. Słychać przyjemną dla ucha harmonijną melodię przechodząca powoli i ostrożnie z jednego tonu w drugi. Jeśli chodzi o wytwarzaną woń, to nie należy ona do tych ładnych, ponieważ jest to zapach ludzkiego potu. W dotyku powłoka okazuje się zatrważająco miękka. Gnie się łatwo i prezentuje swą elastyczność, od czasu do czasu niespodziewanie sztywnieje, co również wzbudza uczucie niepokoju. Zwłaszcza iż właśnie wtedy najlepiej widać niebezpieczne, ostre jak brzytwa krańce. Skryte wcześnie przed cienką warstwą puchu. W smaku nieco pikantna, ale nie pali tak strasznie w język. Dodatkowo delikatnie lepi się do podniebienia.
Wygląd: Yuumi jest panną raczej niskiego wzrostu, a przy tym dość chudą i całkiem zgrabną, gdyż mierząc 160 cm wzrostu waży 50 kilogramów. Jest to akurat lekko nad pograniczem z niedowagą, jednak zupełnie nie widać tego po jej pełnej, dziecinnej twarzyczce, otulonej kosmykami ciemnobrązowych, jakby popielatych włosów, ściętych na krótko i nie do końca równo, co z resztą dziewczynie ... (Więcej)
Uwagi: Posiada amulet, który świeci na czerwono, gdy zbliża się do niej ktoś o złych intencjach - jeśli masz takowe zauważy to.

Postprzez Conan » Wt sie 28, 2018 8:59 pm

Z suszonymi krabami! :D
"Trudno być człowiekiem, ale trzeba próbować" ~ Stanisław Galas

A tutaj wygląd pupilka czarodzieja: Gecko
Avatar użytkownika
Conan
Błądzący po drugiej stronie
 
Nagrody: ObrazekObrazek
Inne Postacie: Fringharn,
Rasa: Pradawny Czarodziej
Aura: To nie jest silna aura. Nie jest też całkiem słaba, ale yhhhh - kiedy coś stara się otumanić wonią kadzidełek powinno być jednak mocniejsze. A tak, przez szafirowe opary przebija się zapach kilku ksiąg i zamieszkujących je opasłych moli. Nici z zaklęcia i wesołych omamów. Gdy nadal całkiem świadomy zagłębiasz się w emanację spostrzegasz parę przebłysków obsydianu, ale zrządzeniem pechowego losu nie dają rady się tu zadomowić. Na ich miejsce uparcie wpychają się żelazne szpony, choć właściciel wcale ich nie chce. Bije je patykiem ko knykciach, a one nic! Pełzają dalej po podłodze. Ta z kolei składa się z cynowych klepek uginających się pod nogami, co może niektórych bawić, a u innych wywoływać mdłości. Jest też nieco zdradliwa - wyżarta przez plamy rtęci w pewnym momencie zapada się, a Ty słyszysz głośne zawodzenie wiatru i czujesz jak niszczy Ci się trwała. Silne podmuchy unoszą Cię jednak i nie pozwalają obić się Twym szanownym pośladkom, a przy okazji ratują przed ostrymi jak pazury kokietki (której krótko mówiąc nigdy na nieistniejące oczy nie widziały) drzazgami i odłamami lecącymi z góry. Odstawiają Cię w końcu ostrożnie do srebrnej, rozległej komnaty. Jest piękna, tajemnicza, spokojna i pusta. Tak. Nic tu nie ma! Chcąc się rozejrzeć po nagich, lustrowato gładkich ścianach wdeptujesz w zostawionego na ziemi karmelka. Ciągnie się skubaniec i choć tylko trochę lepi, to trzyma tak mocno, jakbyś był mu przeznaczony. Może jesteś? Bez zastanowienia odrywasz go i wkładasz do buzi. Nadal jest lekko ciepły, ciekawie kwaskowaty i o łagodnym posmaku… PFE! Wypluwasz ustrojswo. Chyba te kadzidełka były jednak dość mocne…
Wygląd: Kiedy ludzie słyszą słowo czarodziej, zazwyczaj wyobrażają sobie sędziwego starca o siwych włosach i długiej, białej brodzie, który podpiera się kosturem. Kiedy słyszą imię Conan... nie wiem jakie myśli przechodzą im przez głowę, ale myślę, że czarodziej to ostatnie z czym im się kojarzy. Nic bardziej mylnego. Na pierwszy rzut oka nie wyróżnia się niczym, no dobra, prawie ... (Więcej)

Postprzez Funtka » Wt sie 28, 2018 11:11 pm

Z romansem wszechczasów, który nawet nie istnieje xD
Towarzysz - Amari (Chaos)
,,Cicha Funcia mężczyzn rwie" ~ Samiel (SB)
Zebrane koszule: Lucien, Kinalali, Malachi, Kaikomi(!), Sakura, Sarpedon, Tesusil x4, Antar, Fabio
Zgarnięte na sb przez Największego Dostawcę: Namir, Toffee, Umm, Kerhje

,,Wbił zlęknione spojrzenie prosto w te duże, mądre oczy - powinny być stalowoszare, zimne i okrutne, jak niebo w pierwszych dniach przedwiośnia, ale zamiast tego miały ciepłą barwę powstającą ze zmieszania na palecie karminu z umbrą paloną." ~ Fabio (narracja)
Avatar użytkownika
Funtka
Błądzący po drugiej stronie
 
Nagrody: ObrazekObrazekObrazek
Inne Postacie: Kana, Mansun, Lucy, Daro, Maka, Noa, Kito, Nutria, Kuna,
Rasa: Człowiek (w 1/4 Elf po babci)
Aura: Emanacja nie szczyci się zbyt wielką siłą. Z oddali zaś można dostrzec, iż została podzielona na trzy pasy barw. Podstawą jest kobaltowy, idealnie prosty i okrążający powłokę. Wyżej widnieje srebrny, jego krawędzie są delikatnie, ale także symetrycznie pofalowane. Na szczycie natomiast znajduje się kompletnie nieregularne i nierówne miedziane pasmo, plamki tej farby są również gdzieniegdzie w niższych partiach aury. Całość otula światło ametystowe zjawisko mieszające się ze szmaragdowym, może to delikatnie przypominać zorze polarną. Słychać przyjemną dla ucha harmonijną melodię przechodząca powoli i ostrożnie z jednego tonu w drugi. Jeśli chodzi o wytwarzaną woń, to nie należy ona do tych ładnych, ponieważ jest to zapach ludzkiego potu. W dotyku powłoka okazuje się zatrważająco miękka. Gnie się łatwo i prezentuje swą elastyczność, od czasu do czasu niespodziewanie sztywnieje, co również wzbudza uczucie niepokoju. Zwłaszcza iż właśnie wtedy najlepiej widać niebezpieczne, ostre jak brzytwa krańce. Skryte wcześnie przed cienką warstwą puchu. W smaku nieco pikantna, ale nie pali tak strasznie w język. Dodatkowo delikatnie lepi się do podniebienia.
Wygląd: Yuumi jest panną raczej niskiego wzrostu, a przy tym dość chudą i całkiem zgrabną, gdyż mierząc 160 cm wzrostu waży 50 kilogramów. Jest to akurat lekko nad pograniczem z niedowagą, jednak zupełnie nie widać tego po jej pełnej, dziecinnej twarzyczce, otulonej kosmykami ciemnobrązowych, jakby popielatych włosów, ściętych na krótko i nie do końca równo, co z resztą dziewczynie ... (Więcej)
Uwagi: Posiada amulet, który świeci na czerwono, gdy zbliża się do niej ktoś o złych intencjach - jeśli masz takowe zauważy to.

Poprzednia strona

Powrót do Magiczna Polana

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron