[Plac przy targowisku] Zgubić ogon.


Bardzo duże miasto portowe, mające aż trzy porty, w tym dwa handlowe, a jeden z którego odpływają jedynie statki pasażerskie. Znane z bardzo rozwiniętej technologi produkcji statków i łodzi, o raz hodowli rzadkich roślin nadmorskich.

Postprzez Enid » Wt lip 10, 2012 4:54 pm

Enid, po cichej zgodzie towarzyszek, podeszła do tłumu, który coraz bardziej się powiększał. Śmiało zanurzyła się w nim, wykorzystując każdą przerwę między ludźmi by zbliżyć się do centrum zamieszania. Okazało się, że przyczyną zamieszania jest blade, rozpłakane dziewczę w rozchełstanej koszuli, oraz stojący obok niej chłopak, wywijający pokaźnych rozmiarów mieczem i ogłaszający wszem i wobec ob, co zrobi stojącemu obok mężczyźnie za to, że skrzywdził jego siostrę. Enid patrzyła na tą scenę z lekkim znudzeniem i uczuciem zawodu. Myślała, że to coś ciekawego się dzieje a tu nic. Klapa. Skrzywiła się, i odwróciła plecami od tego żałosnego widowiska.  Zawiedziona zaczęła rozglądać się za towarzyszkami, które zgubiła w pewnym momencie. Szybko znalazła wzrokiem płomienną czuprynę Aruviel, po chwili była już obok niej.
- To nic ciekawego - poinformowała ją kuglarka - jakaś awantura. Nie ma przy tobie Kuugen? - dokończyła jednym tchem i po czym zaczęła energicznie się rozglądać.
Avatar użytkownika
Enid
Błądzący na granicy światów
 
Inne Postacie: Sally, Maelona,
Rasa: Człowiek
Aura: Ta niezwykle połyskliwa, złoto-miedziana emanacja jest nieznacznie słabsza od przeciętnej. Otacza ją szmargdowa poświata i zapach smoły, jak również nieznoźne gorąco, zgrywające się z donośnym trzaskiem płomieni. Aura cechuje się powierzchnią miękką, ostrą oraz gładką, ale przede wszystkim wprost niesamowicie elastyczną. Zostawia w ustach posmak pikantnej słodkości.
Wygląd: Enid jest szczupłą, filigranową osobą. Do tego jest dość niska, przez co sprawia wrażenie, jakby zaraz miał ją porwać najmniejszy podmuch wiatru. Mimo
tego na pewno nie przegapi się jej w tłumie, głównie przez rzucający się w oczy, krzykliwy strój, do jakich ma słabość. Nie może się pochwalić bardzo
rozwiniętymi atrybutami kobiecymi, niemniej nie można ...
(Więcej)

Postprzez Aruviel » Wt lip 10, 2012 8:31 pm

Aru nie mogła wejść za daleko w tłum, skrzydła nawet zwinięte pośród takiej ilości ludzi doskwierały jej niezmiernie. Nie dało się ich zwinąć jeszcze bardziej, przepychanie się dalej przez zbiegowisko nie miało sensu, skończyło by się tylko poobijaniem. Enid za to sprawnie przebrnęła przez zbieraninę ludzi i wróciła po chwili.
- Ale jak to nic ciekawego? - zapytała zaniepokojona Aru. W końcu taki tłum nie brał się z niczego.
- Co to za awantura? - dopytywała się. Kiedy jednak towarzyszka zadała jej pytanie odwróciła się gwałtownie. Niestety pechowo zahaczając skrzydłem o kogoś kto stał z boku. Na szczęści nikt nie rzucił się na nią z krzykiem, więc nikomu nie zrobiła krzywdy. Teraz mogła spojrzeć i poszukać wzrokiem Kuu.
- Jest tam - pokazała dłonią w stronę, gdzie stała białowłosa kotołaczka.
Avatar użytkownika
Aruviel
Mieszkaniec Sennej Krainy
 
Inne Postacie: Niara, Saira, Villemo, Jasmina, Nani, Sava, Siren, Ziva, Zayra, Nivalia, Aurelia,
Rasa: Anioł Ducha
Aura: Silna cynowa barwa przeplatana jest licznymi więzami barachitu. Dwubarwne połączenie pokrywa intensywna, szafirowa poświata, która nadaje aurze delikatny wyraz. Liczne głosy zagłuszają przyjazne buczenie, a zapach mirry i lilii zachęca do obcowania. W dotyku zaś w pierwszej chwili zaskakuje idealną gładkością. Gnie się z chęcią i zaprasza miękkimi wybrzuszeniami, przez co często wielu zapomina o ostrych jak brzytwach brzegach.Szokuje kwaśną dawką smaku, który lepi się z przyjemnością do podniebienia.
Wygląd: Jej brązowe, duże oczy okalają długie czarne rzęsy. Delikatna i gładka cera ma kolor wczesnego letniego poranka, a usta i policzki mają barwę kwitnących dzikich róż. Po przemianie kasztanowe włosy Aruviel zmieniły swoją barwę na bardziej ognistą. Przez jakiś czas Aruviel była ruda, z czasem jednak z niewiadomych powodów jej włosy zaczęły tracić kolor. Z miesiąca na ... (Więcej)

Postprzez Kuugen » Śr lip 11, 2012 1:12 pm

Czasem kiedy dzieje się coś interesującego, lub po prostu ruch jest wyjątkowo duży może stać się tak, że czasem niektórzy się gubią w tłumie. Albo zostaną odciągnięci od swoich towarzyszy, albo w obawie o stratowanie poprzez chordę gruboskórnych osób (z reguły tyczy się to tym maluczkich, gdyż więksi mają dość siły by przepchać się łokciami na upragnioną wolność). Podobnie było w tym przypadku.
Kuugen sama nie zauważyła kiedy oddaliła się, lub została odepchnięta od artystki i anielicy, a co gorsze nie miała zielonego pojęcia gdzie mogłaby ich szukać (tym bardziej, że została odwrócona plecami do pań, ale to już pomińmy).
-Pani Enid! Pani Aruviel! - zawołała rozglądając się. Miała szczerą nadzieję, że jednak zostanie znaleziona, bo przecież szkoda byłoby stracić z oczu tak sympatyczne osoby. To nie takie łatwe było spotkać kogoś takiego. Eh... pech kotołaczki coraz częściej dawał o sobie znać ostatnimi czasy, oj dawał.
Avatar użytkownika
Kuugen
Szukający drogi
 
Rasa: Kotołak
Aura: Przeciętnej siły aura w barwach miedzi i cyny, roztaczająca szafirową poświatę. Wydziela woń sierści i mokrej ziemi. Wokół niej nie słychać żadnego dźwięku. W dotyku jest miękka i nieco sztywna, acz lepka, o ostrych krawędziach i gładkiej powierzchni, w smaku natomiast jest zarówno kwaśna, jak i gorzka.
Wygląd: Kuugen od tłumu ludzi wyróżniają nie tylko czarne, kocie uszka i puszysta kruczoczarna kita, lecz także białe niczym śnieg włosy i piękne
dwukolorowe
oczy. O tak… fiołkowe czy szare tęczówki to już rzadkość, a gdy obie te barwy pojawią się u jednej osobie nie można mówić o niczym innym jak
pechu (lub
właśnie szczęście). Ma jasną cerę i bardzo delikatne ...
(Więcej)

Postprzez Enid » Śr lip 11, 2012 4:39 pm

Enid obejrzała w stronę, którą pokazywała anielica. Niski wzrost stanowił poważne utrudnienie w zauważeniu drobnej kotołaczki, Enid wspięła się na palce i dopiero w wtedy dostrzegła czubek czupryny Kuu. Dziewczyna zawołała do Aru przez ramię.
- Zaraz ją przyprowadzę, nie ruszaj się stąd - po czym tylko śmignęła w tłum, ruszając w stronę Kuugen. Po chwili usłyszała jej charakterystyczny, wysoki głos i słysząc w nim zagubienie przyspieszyła, nie żałując łokci ludziom, który nie chcieli jej przepuścić. Kiedy była blisko zawołała do niej głośno, podskakując w miejscu.
- Kuugen! Kuu! - zamachała do niej energicznie, próbując zwrócić na siebie uwagę. Chwilkę później była już przy niej.
-Wreszcie cię znalazłam - sapnęła - Aruviel na nas czeka, mam cię do niej zaprowadzić. - wyjaśniła, łapiąc ją za dłoń, by się nie zgubiła znów w tym tłumie.
Avatar użytkownika
Enid
Błądzący na granicy światów
 
Inne Postacie: Sally, Maelona,
Rasa: Człowiek
Aura: Ta niezwykle połyskliwa, złoto-miedziana emanacja jest nieznacznie słabsza od przeciętnej. Otacza ją szmargdowa poświata i zapach smoły, jak również nieznoźne gorąco, zgrywające się z donośnym trzaskiem płomieni. Aura cechuje się powierzchnią miękką, ostrą oraz gładką, ale przede wszystkim wprost niesamowicie elastyczną. Zostawia w ustach posmak pikantnej słodkości.
Wygląd: Enid jest szczupłą, filigranową osobą. Do tego jest dość niska, przez co sprawia wrażenie, jakby zaraz miał ją porwać najmniejszy podmuch wiatru. Mimo
tego na pewno nie przegapi się jej w tłumie, głównie przez rzucający się w oczy, krzykliwy strój, do jakich ma słabość. Nie może się pochwalić bardzo
rozwiniętymi atrybutami kobiecymi, niemniej nie można ...
(Więcej)

Postprzez Aruviel » Cz lip 12, 2012 12:43 pm

Aru widziała biała czuprynę Kuu, ale skoro Enid juz przedzierała się przez tłum by ją przyprowadzić anielica posłusznie została. Tak naprawdę jednak chciałaby wyjść jak najszybciej z targowiska. Było tu zdecydowanie za mało miejsca dla skrzydeł anielicy. Żeby chociaż znaleźć się na jakiejś mnie zatłoczonej ulicy... No ale cóż, póki co mogła tylko czekać za kotołaczką i kuglarką. W zasadzie mogłaby po prostu odejść, ale nie chciała. Dość już czasu spędziła sama, pragnęła towarzystwa. Kuu wydawała jej się strasznie niewinna i dobra, co do Enid nie miała pewności. W zasadzie mogła być kimkolwiek. Na razie jednak nie zrobiła nic złego, Aru nie miała więc powodu bu spisywać dziewczyn, jak to się mówiło, na straty.
Avatar użytkownika
Aruviel
Mieszkaniec Sennej Krainy
 
Inne Postacie: Niara, Saira, Villemo, Jasmina, Nani, Sava, Siren, Ziva, Zayra, Nivalia, Aurelia,
Rasa: Anioł Ducha
Aura: Silna cynowa barwa przeplatana jest licznymi więzami barachitu. Dwubarwne połączenie pokrywa intensywna, szafirowa poświata, która nadaje aurze delikatny wyraz. Liczne głosy zagłuszają przyjazne buczenie, a zapach mirry i lilii zachęca do obcowania. W dotyku zaś w pierwszej chwili zaskakuje idealną gładkością. Gnie się z chęcią i zaprasza miękkimi wybrzuszeniami, przez co często wielu zapomina o ostrych jak brzytwach brzegach.Szokuje kwaśną dawką smaku, który lepi się z przyjemnością do podniebienia.
Wygląd: Jej brązowe, duże oczy okalają długie czarne rzęsy. Delikatna i gładka cera ma kolor wczesnego letniego poranka, a usta i policzki mają barwę kwitnących dzikich róż. Po przemianie kasztanowe włosy Aruviel zmieniły swoją barwę na bardziej ognistą. Przez jakiś czas Aruviel była ruda, z czasem jednak z niewiadomych powodów jej włosy zaczęły tracić kolor. Z miesiąca na ... (Więcej)

Postprzez Kuugen » Cz lip 12, 2012 6:37 pm

Hm... cuda się czasem zdarzają i zawsze trzeba być dobrej myśli. Nawet jeśli świat się wali to i tak warto zachować w sercu choć małą iskierkę wiary w to, że dzień jutrzejszy może okazać się być lepszym. Właśnie to powtarzała sobie w myślach białowłosa i jak się okazało wcale nie bezpodstawnie. Przecież nie dość, że obie kobiety wypatrzyły zmiennokształtną w tłumie to jeszcze jedna z nich nie bojąc się stratowania przez tłum postanowiła pomóc.
Gdy tylko Kuugen usłyszała za swoimi plecami wołanie szybko się obróciła, a na jej usta wyskoczył serdeczny uśmiech. Nie spodziewała się, że ktoś będzie jej szukać. Białowłosa nie musiała długo czekać, aż artystka pojawi się tuż obok niej.
-Dobrze - dziewczyna skinęła głową na słowa swojej wybawczyni i mocno chwyciła dłoń Enid, dzięki temu miała większą pewność, że się znów tak szybko nie zgubi. Kotołaczka dzielnie i z drobnym uśmiechem na ustach podążała tuż za brunetką. Dobrze, że trafiła na kogoś kto potrafi tak umiejętnie przedzierać się przez tłum.
Avatar użytkownika
Kuugen
Szukający drogi
 
Rasa: Kotołak
Aura: Przeciętnej siły aura w barwach miedzi i cyny, roztaczająca szafirową poświatę. Wydziela woń sierści i mokrej ziemi. Wokół niej nie słychać żadnego dźwięku. W dotyku jest miękka i nieco sztywna, acz lepka, o ostrych krawędziach i gładkiej powierzchni, w smaku natomiast jest zarówno kwaśna, jak i gorzka.
Wygląd: Kuugen od tłumu ludzi wyróżniają nie tylko czarne, kocie uszka i puszysta kruczoczarna kita, lecz także białe niczym śnieg włosy i piękne
dwukolorowe
oczy. O tak… fiołkowe czy szare tęczówki to już rzadkość, a gdy obie te barwy pojawią się u jednej osobie nie można mówić o niczym innym jak
pechu (lub
właśnie szczęście). Ma jasną cerę i bardzo delikatne ...
(Więcej)

Postprzez Enid » So lip 14, 2012 3:16 pm

Ludzie powoli się rozchodzili, znudzeni oglądaniem awantury. Sprawiło to, że trudniej było wrócić do Aruviel. Idący nie patrzyli pod nogi i nie zwracali uwagi na osoby przed nimi. Dziewczyna dobrze sobie radziła w tłumie, miała niezły refleks i była dość szybka, więc pomagała Kuu, która aż tak dobrze sobie nie radziła. To dziwne, że odczuwała chęć pomocy tej drobnej istotce, w końcu złodziejka raczej nie należała do osób troskliwych, a wręcz przeciwnie, była to egoistyczna osoba. Ale kiedy nawet ona została kilka razy została nadepnięta na stopę (raz odwdzięczyła się kopniakiem w goleń nieuważnego przechodnia), popchnięta, a raz mało co nie przewrócona, gdy goniąca swoje hasające po placu pociechy matka, nie dbając o nic odepchnęła ją z całej siły, miała serdecznie tego dość. Kiedy więc już dotarły poobijane i trochę sponiewierane, ale całe i zdrowe do anielicy dziewczyna szybko zwróciła się do kobiet.
- Proponuję iść stąd sobie. Wiecie może, gdzie znajduje się jakaś karczma? - widząc po ich minach, że nie znają raczej miasta westchnęła - Nie? No dobrze, w takim razie po prostu pójdźmy sobie stąd - zaproponowała inną opcję. Pozwoliła iść im przed sobą, a sama szła trochę wolniej, tak, że dostała w tyle. Kiedy była pewna, że nikt jej nie widzi, w jej dłoni zabłysną malutki, ale ostry nożyk. Po chwili jakiś kupiec, nieświadomy straty sakiewki odszedł w nieznaną stronę, a Enid, wzbogacona o okrągłą sumkę dogoniła obie dziewczyny. Kupiec miał przy sobie zaskakująco dużo pieniędzy, co ją miło zaskoczyła. Jeszcze nie widziała jego zawartości, ale przez materiał wyczuła co najmniej kilka Srebrnych Orłów i chyba 2 Złote Gryfy. Uśmiechnęła się do siebie, zadowolona z łupu.
Avatar użytkownika
Enid
Błądzący na granicy światów
 
Inne Postacie: Sally, Maelona,
Rasa: Człowiek
Aura: Ta niezwykle połyskliwa, złoto-miedziana emanacja jest nieznacznie słabsza od przeciętnej. Otacza ją szmargdowa poświata i zapach smoły, jak również nieznoźne gorąco, zgrywające się z donośnym trzaskiem płomieni. Aura cechuje się powierzchnią miękką, ostrą oraz gładką, ale przede wszystkim wprost niesamowicie elastyczną. Zostawia w ustach posmak pikantnej słodkości.
Wygląd: Enid jest szczupłą, filigranową osobą. Do tego jest dość niska, przez co sprawia wrażenie, jakby zaraz miał ją porwać najmniejszy podmuch wiatru. Mimo
tego na pewno nie przegapi się jej w tłumie, głównie przez rzucający się w oczy, krzykliwy strój, do jakich ma słabość. Nie może się pochwalić bardzo
rozwiniętymi atrybutami kobiecymi, niemniej nie można ...
(Więcej)

Postprzez Aruviel » Śr sie 08, 2012 8:04 pm

Aru szła jako druga. Nie wiedziała kiedy, ale w którymś momencie zgubiła Kuu. Próbowała ją wypatrzyć, krzyknąć, ale nie widziała jej ani nie słyszała. Skręciła w bok, mając nadzieję, że tak szybciej znajdzie się poza tłumem ludzi i może odnajdzie towarzyszki. Niestety. Ludzi wcale nie było mniej.  W końcu wypchnęli ją do wąskiej uliczki pomiędzy domami, gdzieś niedaleko targu. Jej towarzyszek jednak nigdzie nie było. Zgubiła je i to chyba bezpowrotnie...

Ciąg Dalszy: Aruviel
Avatar użytkownika
Aruviel
Mieszkaniec Sennej Krainy
 
Inne Postacie: Niara, Saira, Villemo, Jasmina, Nani, Sava, Siren, Ziva, Zayra, Nivalia, Aurelia,
Rasa: Anioł Ducha
Aura: Silna cynowa barwa przeplatana jest licznymi więzami barachitu. Dwubarwne połączenie pokrywa intensywna, szafirowa poświata, która nadaje aurze delikatny wyraz. Liczne głosy zagłuszają przyjazne buczenie, a zapach mirry i lilii zachęca do obcowania. W dotyku zaś w pierwszej chwili zaskakuje idealną gładkością. Gnie się z chęcią i zaprasza miękkimi wybrzuszeniami, przez co często wielu zapomina o ostrych jak brzytwach brzegach.Szokuje kwaśną dawką smaku, który lepi się z przyjemnością do podniebienia.
Wygląd: Jej brązowe, duże oczy okalają długie czarne rzęsy. Delikatna i gładka cera ma kolor wczesnego letniego poranka, a usta i policzki mają barwę kwitnących dzikich róż. Po przemianie kasztanowe włosy Aruviel zmieniły swoją barwę na bardziej ognistą. Przez jakiś czas Aruviel była ruda, z czasem jednak z niewiadomych powodów jej włosy zaczęły tracić kolor. Z miesiąca na ... (Więcej)

Postprzez Pani Losu » So sie 11, 2012 6:23 pm

Kuu sama nie wiedziała, jak to się stało, ale w pewnym momencie ona i jej towarzyszka zostały rozdzielone mimo prób obojga. Po prostu napierająca ciżba rozepchnęła je. Kotołaczka została całkowicie sama - zagubiona. Wiedziała, że już nie ma szansy odnaleźć Enid. Westchnęła, z zaskoczeniem zrozumiawszy, że znalazła się poza bramami miasta. Była wolna, ale i samotna. Nie wiedziała, dokąd idzie i gdzie jest... Więc chyba teraz przez długi czas będzie się błąkać. Sama.
Avatar użytkownika
Pani Losu
Urzeczywistniający Marzenia
 
Rasa:
Aura: Nieznana.
Wygląd:

Poprzednia strona

Powrót do Leonia

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron