Pogoń za szczęściem... i jedzeniem.


Równina rozciągająca się od Gór Dasso, aż po Warownie Nandan -Ther, zamieszkała przez istoty wszelkiego rodzaju, jednak jej ogromne przestrzenie są przede wszystkim krainą dzikich koni, które galopują w bezkresie jej zieleni w poszukiwaniu swoich braci.

Postprzez Erian » Śr lut 26, 2014 11:02 am

- Musisz nad tym popracować - rzucił. - Kąciki ust wyżej - powiedział, po czym zademonstrował uśmiech, unosząc komicznie wysoko usta palcami. - W każdym razie, to się jeszcze okaże, chodź fakt, nie brzydko dzisiaj, co może zwiastować całkiem przyjemny dzionek. W takim wypadku faktycznie dzień dobry.
 Wstał i przeciągnął się niczym kot, prawie że robiąc mostek plecami.
  - Muszę ci powiedzieć, że całkiem wygodnie mi się spało. No, tylko spodnie miałem mokre, a to dość nieprzyjemny niuans - podrapał się po głowie. - W każdym razie - Jakie plany na dzisiaj?
Avatar użytkownika
Erian
Szukający drogi
 
Inne Postacie: Laven,
Rasa: Człowiek
Aura: Błyszczącą, jasna aura o średniej sile. Aura ma kolor żelazno - cynowy. Poświata zaś barwi się na szafirowo. Nie roztacza wokół siebie żadnego dźwięku. Pachnie żelazem, krwią, monetami. W dotyku aura jest giętka i twarda. W smaku zaś kwaśna i słodka.
Wygląd: Ma długie sięgające ramion korzenno brązowe włosy, spod których jarzą się ogniki jasnobrązowych oczu, a także lekko wysunięte kości policzkowe i uwydatnione usta. Na prawym policzkiem widnieje małe zadrapanie, bynajmniej od zwierzęcia. Jego kaftan sięga ud; ma serię miedzianych guzików i ramiona podbijane kożuchem. Przez prawe ramię przerzucił sobie skórzaną obręcz z ... (Więcej)

Postprzez Luxuria » Pt lut 28, 2014 8:03 pm

Na mokre spodnie nic nie odpowiedziała, zdradziła mu jednak swój plan.
- Zjemy śniadanie i ruszamy. Nie jadam obiadów więc się do tego przyzwyczaj. Chce jak najszybciej dojść do Elisji, ty znasz drogę.
Znów była oschła, cóż szybko jej to nie minie. To.. się działo w niej. Wiedziała już, że może mu ufać, ale... to była jakaś bariera, którą bardzo ciężko było jej przejść.
Jadła w milczeniu.  Nie spoglądała na niego, usiadła nawet w innym miejscu. Zastanawiała się nad rychłym kupnem konia. Droga do Elisji , a później do Klasztoru będzie bardzo długo trwała, na koniu, a co dopiero na piszo.
Na dalsze rozmyślania nie miała czasu, do stodoły wpadł wieśniak, wrzeszcząc że zapłaciła tylko za noc i że mają się stamtąd natychmiast wynosić.
Mężczyzna jednak jak szybko wybuchł, tak szybko zgasnął. Po praz pierwszy zobaczył ją w niebieskiej sukni, po raz pierwszy zobaczył jej twarz, zaczerwienił się, a raczej całkiem zburaczył.
- Już wychodzimy- rzekła do niego ze spokojem po czym tak zrobiła. A w ślad za nią poszedł Erian.
Avatar użytkownika
Luxuria
Szukający drogi
 
Inne Postacie: Castaleya, Parvatti, Sahela,
Rasa: Człowiek
Aura: Silna aura w kolorze cyny, wokół której roztacza się szafirowa poświata. Słychać przy niej odgłosy wodospadu, które zaraz zmieniają się w trzaski płomieni, wśród czego lekko rozbrzmiewa szum wiatru. Aby wyczuć zapach mirry dobiegający z tej aury trzeba mieć naprawdę dobry węch. W dotyku jest giętka, a w smaku lepka i kwaśna.
Wygląd: Można stwierdzić, że Luxuria jest bardzo piękną kobietą, choć liczy już sobie 200 lat, wygląda na najwyżej 25. Ma długie blond włosy zazwyczaj
zaplatane w warkocz spływający po jej prostych
plecach. Kolejną jej charakterystyczną cechą są duże oczy, z błękitnymi, błyszczącymi źrenicami.
Luxuria jest dość wysoka, wielu mężczyzn zwraca uwagę na jej szczupłe ...
(Więcej)

Postprzez Erian » So mar 01, 2014 8:16 pm

Nie zdążył zareagować na przebieg sytuacji, więc z westchnieniem powlókł się za anielicą.
  Ziewnął, nawet nie raczywszy ust zatkać łapą. Elisja. To daleka droga, nawet z jego umiejętnościami. Poprowadzi ich przez lasy, gdy znajdzie to też łąki, lecz kluczenie ich nie ominie Zaczęło chodzić mu po głowie, czy nie postąpił nierozsądnie nie biorąc zapłaty. Teoretycznie była to niezła sumka. W końcu  jednak przywołał się do porządku. Forsa to nie wszystko. Istnieją wyższe cele. Sprawdził, czy ma wszystko przy sobie, po czym podbiegł do idącej przed nim Luxurii.
  - No, to idziemy - uśmiechnął się. - Gotowa na zastrzyk przygody?
 Nie czekając na odpowiedź ruszył przodem, prowadząc anioła do Elisji.
Avatar użytkownika
Erian
Szukający drogi
 
Inne Postacie: Laven,
Rasa: Człowiek
Aura: Błyszczącą, jasna aura o średniej sile. Aura ma kolor żelazno - cynowy. Poświata zaś barwi się na szafirowo. Nie roztacza wokół siebie żadnego dźwięku. Pachnie żelazem, krwią, monetami. W dotyku aura jest giętka i twarda. W smaku zaś kwaśna i słodka.
Wygląd: Ma długie sięgające ramion korzenno brązowe włosy, spod których jarzą się ogniki jasnobrązowych oczu, a także lekko wysunięte kości policzkowe i uwydatnione usta. Na prawym policzkiem widnieje małe zadrapanie, bynajmniej od zwierzęcia. Jego kaftan sięga ud; ma serię miedzianych guzików i ramiona podbijane kożuchem. Przez prawe ramię przerzucił sobie skórzaną obręcz z ... (Więcej)

Poprzednia strona

Powrót do Równina Maurat

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron