[Portal]Wspomnienia


Tajemnicze strzelające w niebo białe obeliski otaczają portal w którym za pomocą zaklęć i tajemnych mocy można przenieść się w przeszłość... i przyszłość.

Postprzez Avadar » So lip 17, 2010 9:39 pm

...pustynię. I wielkie obeliski sięgające nieba, tworzące krąg.Avadar wszedł w sam jego środek, dotknął jednego z obelisków.Oszołomił go ogrom mocy jaki ten posiadał.Dotykał kolejno każdego z nich i wyczuwał takie same wibracje mocy.W końcu rzekł do Katie:
-Słucham jakie to masz do mnie pytania odnośnie Alarani?-Mówiąc to wpatrywał się w powoli zachodzące słońce spowijające świat w czerwieni.To najgorętsza pora na pustyni.Sam nic nie odczuwał ale miał obawy co do dziewczyny.Czy ja się o nią martwię?!Nie to niemożliwe...
Avatar użytkownika
Avadar
Szukający drogi
 
Rasa: Mroczny elf
Aura: Silna, srebrna aura o turmalinowej poświacie. Wokół niej słychać donośne krzyki agonii. Wydziela delikatny zapach lasu zmieszany z wonią pergaminu i kadzideł. W dotyku jest ostra i gładka a zarazem miękka. W smaku lepka.
Wygląd: (Pod postacią mrocznego elfa)Avadar ma długie czarne włosy i bladą cerę dlatego często mylony jest z wampirem.Oczy ma koloru czarnego.I podobnie spiczaste uszy. Zawsze ma na sobie Czarną szatę i płaszcz tego samego koloru.Nosi kaptur przez co nigdy nie widać mu twarzy.Kiedy się na niego spojrzy widać tylko mrok. Już samo jego pojawienie wywołuje nieprzyjemne dreszcze.Spod szaty nie ... (Więcej)
Uwagi: Przy pełni księżyca zamienia się w trupa. Może zmieniać zbroję i hełm w szatę z kapturem.

Postprzez Katia Martinez » So lip 17, 2010 9:59 pm

Miała kilka pytań związanych z tym miejscem.
- Pytania... - zamyśliła się przez chwilkę...
- Kto może nauczyć mnie magii?- było to jej podstawowe pytanie. Na jakie rasy uważać i dlaczego?- i według Jej najważniejsze pytanie
- Dlaczego wogle się odrodziłam.- to pytanie zaprzątało jej umysł od samego przybycia.
Słońce nieźle parzyło toteż założyła hełm aby nie dostać udaru. Szkło odchyliła do góry a "trąbę" na bok, gdyż nie były potrzebne. Teraz lepiej.- pomyślała oczekując na odpowiedzi.
Avatar użytkownika
Katia Martinez
Szukający drogi
 
Inne Postacie: Aedale,
   Ten gracz nie stworzył jeszcze postaci.

Postprzez Avadar » So lip 17, 2010 10:16 pm

-Cóż magii jest dość dużo i to zależy jakiego rodzaju chcesz się uczyć- Tu mag zamyślił się chwilę a po chwili wyciągnął zza płaszcza pergamin i zapisał na nim wszystkie rodzaje magii jakie sam znał.Wręczył ją Katie i odpowiedział na drugie pytanie:
-Przede wszystkim na nieumarłych- tu uśmiechnął się - na liche, wampiry szkielety , ożywieńców itp. demony i na piekielnych.Reszty nie musisz się zbytnio bać.Oczywiście ostrożność jest wymagana cały czas dlatego np. Jeden anioł może być dobry a inny zły i nieprzewidywalny, więc pamiętaj przede wszystkim ostrożność.- Trzecie pytanie zaintrygowało go najbardziej:
- Myślę że los dał ci drugą szansę, lepiej na to pytanie odpowiedzieć nie umiem.
Avatar użytkownika
Avadar
Szukający drogi
 
Rasa: Mroczny elf
Aura: Silna, srebrna aura o turmalinowej poświacie. Wokół niej słychać donośne krzyki agonii. Wydziela delikatny zapach lasu zmieszany z wonią pergaminu i kadzideł. W dotyku jest ostra i gładka a zarazem miękka. W smaku lepka.
Wygląd: (Pod postacią mrocznego elfa)Avadar ma długie czarne włosy i bladą cerę dlatego często mylony jest z wampirem.Oczy ma koloru czarnego.I podobnie spiczaste uszy. Zawsze ma na sobie Czarną szatę i płaszcz tego samego koloru.Nosi kaptur przez co nigdy nie widać mu twarzy.Kiedy się na niego spojrzy widać tylko mrok. Już samo jego pojawienie wywołuje nieprzyjemne dreszcze.Spod szaty nie ... (Więcej)
Uwagi: Przy pełni księżyca zamienia się w trupa. Może zmieniać zbroję i hełm w szatę z kapturem.

Postprzez Katia Martinez » Pn lip 19, 2010 12:03 pm

Skinęła głową na znak podziękowania. Chwilę czytania i kolejne pytania:
- Kto konkretnie może nauczyć mnie jakiejkolwiek magii ofensywnej lub przywołania?- mówiła z powagą, bo niewesoło by było żyć bez magii w świecie magii. Głowiło ją jedna myśl... Dlaczego? Jedynym powodem mogło być zmazanie swoich win, ponieważ zabiła wiele osób.
- I ostatnie pytanie... Jakich miejsc wyjątkowo unikać?.
Avatar użytkownika
Katia Martinez
Szukający drogi
 
Inne Postacie: Aedale,
   Ten gracz nie stworzył jeszcze postaci.

Postprzez Avadar » Pn lip 19, 2010 1:33 pm

-Z tego co wiem w magii ofensywnej specjalizują się przede wszystkim ludzie i elfy więc oni mogą cię wyuczyć tego rodzaju magii najlepiej.Są jeszcze czarodzieje ale oni raczej nie lubią się dzielić swoją wiedzą.Magia przywołania ściśle łączy się z ofensywną ,ale jest pewien wyjątek... nekromancja.Zaiste ta magia jest tak potężna że wielu śmiałków ginęło przy próbie jej użycia.Tej magii mogę nauczyć cię... osobiście, chyba że wybierzesz inną.-Zajął się odpowiedzą na ostatnie pytanie:
- Nie należy się zbytnio daleko zapuszczać na : Wybrzeże Cienia, Mroczne Doliny ,Otchłań i Piekielne Czeluście.Tak to by było na tyle jeśli chodzi o niebezpieczne miejsca
Avatar użytkownika
Avadar
Szukający drogi
 
Rasa: Mroczny elf
Aura: Silna, srebrna aura o turmalinowej poświacie. Wokół niej słychać donośne krzyki agonii. Wydziela delikatny zapach lasu zmieszany z wonią pergaminu i kadzideł. W dotyku jest ostra i gładka a zarazem miękka. W smaku lepka.
Wygląd: (Pod postacią mrocznego elfa)Avadar ma długie czarne włosy i bladą cerę dlatego często mylony jest z wampirem.Oczy ma koloru czarnego.I podobnie spiczaste uszy. Zawsze ma na sobie Czarną szatę i płaszcz tego samego koloru.Nosi kaptur przez co nigdy nie widać mu twarzy.Kiedy się na niego spojrzy widać tylko mrok. Już samo jego pojawienie wywołuje nieprzyjemne dreszcze.Spod szaty nie ... (Więcej)
Uwagi: Przy pełni księżyca zamienia się w trupa. Może zmieniać zbroję i hełm w szatę z kapturem.

Postprzez Katia Martinez » Pn lip 19, 2010 4:57 pm

Nekromancja hm.- rzekła do siebie w myślach. Chwile myślała o wszelkich rodzajach magii.. aż w końcu:
- Mógłbyś nauczyć mnie sztuki nekromancji?- zapytała mając całkiem poważny wyraz twarzy. Nawet w dzieciństwie marzyła przez pewien okres czasu o tej zdolności. Zawsze zdawało się jej, że Nekromanci są źli, ale widząc na przykładzie Avadara wcale tak nie jest. Elfy się zmieniają...- rzuciła w umyśle taką myśl. Miała płomyk nadziei, iż Czarnoksiężnik przekaże jej część wiedzy nekromantycznej.
Avatar użytkownika
Katia Martinez
Szukający drogi
 
Inne Postacie: Aedale,
   Ten gracz nie stworzył jeszcze postaci.

Postprzez Avadar » Pn lip 19, 2010 5:27 pm

I właśnie odpłaciła mi za uratowanie jej wtedy na pustkowiu i za ochronę.Nieświadomie, ale zawsze coś.- pomyślał w duchu Avadar i rzekł do Katie:
-No dobrze zgodzę się zostać twoim mistrzem, ale najpierw musisz mi w czymś pomóc.-To mówiąc wszedł na środek kręgu złożonego z obelisków i zwrócił się do dziewczyny - Uruchom obeliski każdy ma na sobie przycisk, wystarczy go nacisnąć.No dalej pośpiesz się nie mamy czasu!
Avatar użytkownika
Avadar
Szukający drogi
 
Rasa: Mroczny elf
Aura: Silna, srebrna aura o turmalinowej poświacie. Wokół niej słychać donośne krzyki agonii. Wydziela delikatny zapach lasu zmieszany z wonią pergaminu i kadzideł. W dotyku jest ostra i gładka a zarazem miękka. W smaku lepka.
Wygląd: (Pod postacią mrocznego elfa)Avadar ma długie czarne włosy i bladą cerę dlatego często mylony jest z wampirem.Oczy ma koloru czarnego.I podobnie spiczaste uszy. Zawsze ma na sobie Czarną szatę i płaszcz tego samego koloru.Nosi kaptur przez co nigdy nie widać mu twarzy.Kiedy się na niego spojrzy widać tylko mrok. Już samo jego pojawienie wywołuje nieprzyjemne dreszcze.Spod szaty nie ... (Więcej)
Uwagi: Przy pełni księżyca zamienia się w trupa. Może zmieniać zbroję i hełm w szatę z kapturem.

Postprzez Katia Martinez » Pn lip 19, 2010 5:52 pm

Żwawo wykonała polecenie swojego przyszłego mentora.
- Gotowe.- Odsunęła się kilka kroków od obelisków. Stała i czekała na rozwój sytuacji. Ciekawe co się stanie.- zamruczała do siebie. Patrzyła na całą sytuację z lekka mrużąc oczy. Ostateczne wątpliwości co do Nekromancji opuściły ją w tej chwili, była pewna swej decyzji jak w chwili, gdy wstępowała do eskadry.
Avatar użytkownika
Katia Martinez
Szukający drogi
 
Inne Postacie: Aedale,
   Ten gracz nie stworzył jeszcze postaci.

Postprzez Avadar » Pn lip 19, 2010 6:32 pm

Nagle w środku kręgu coś jasno zaświeciło, to coś zaczęło się powiększać i rosnąć aż przybrało gigantyczne rozmiary.To był olbrzymi portal.Avadar jednak do niego nie wchodził.Po prostu patrzył.A w środku niego pojawili się jacyś ludzie, to była armia ożywieńców na której czele na koniu siedziała postać w czarnej pelerynie i w hełmie a za nią stali jacyś zakapturzeni ludzie.Wydała rozkaz ataku i horda nieumarłych ruszyła naprzód wprost na... armię elfów ,kiedy doszło do zderzenia sił zbrojnych portal na chwilę zniknął za tumanami kurzu wzbitymi w powietrze.Kiedy minęło jakieś pół godziny, jeden ze szkieletów wyciągnął zza kolczugi róg i zadudnił w niego ogłaszając tym samym zwycięstwo nieumarłych.Tajemnicza postać zdjęła hełm i położyła go na ziemi.Okazało się, że to Avadar ,jednak o wiele młodszy.Włosy miał nie długie jak teraz lecz krótkie i jakby przystrzyżone.Oczy też miały jakby szmaragdowy blask i błyskały młodzieńczym zapałem.Po chwili doszedł do jakiegoś lasku i zagłębił się w niego.



Mijał drzewa i polany aż w końcu spostrzegł za sobą cień.Odwrócił się błyskawicznie w ręku już trzymał czarną różdżkę,jednak w chwili gdy się obrócił cień przemknął obok niego wyrwał mu z ręki różdżkę i już celował nią w mrocznego elfa.Wyszeptał zaklęcie a Avadar padł martwy u jego stóp.Cień okazał się mężczyzną który zdjął kaptur ukazując łysą głowę z wizerunkiem pająka na czole.



W tym momencie portal zamigotał i zgasł.A więc to ten sukinsyn!- Myśli Avadara buzowały wściekłością.I to ON mnie zdradził... Nigdy bym nie pomyślał , ale jeśli go kiedyś znajdę zapłaci mi za to!!!!! Czarnoksiężnik nigdy jeszcze nie był tak wściekły.Zaczął się miotać po piasku odrzucił kostur wyjął miecz i zaczął dźgać nim na oślep, ogarnęła go paranoja.Ale w końcu przestał schował miecz, chwycił kostur i położył się na piasku aby uspokoić rozbiegane myśli.
Avatar użytkownika
Avadar
Szukający drogi
 
Rasa: Mroczny elf
Aura: Silna, srebrna aura o turmalinowej poświacie. Wokół niej słychać donośne krzyki agonii. Wydziela delikatny zapach lasu zmieszany z wonią pergaminu i kadzideł. W dotyku jest ostra i gładka a zarazem miękka. W smaku lepka.
Wygląd: (Pod postacią mrocznego elfa)Avadar ma długie czarne włosy i bladą cerę dlatego często mylony jest z wampirem.Oczy ma koloru czarnego.I podobnie spiczaste uszy. Zawsze ma na sobie Czarną szatę i płaszcz tego samego koloru.Nosi kaptur przez co nigdy nie widać mu twarzy.Kiedy się na niego spojrzy widać tylko mrok. Już samo jego pojawienie wywołuje nieprzyjemne dreszcze.Spod szaty nie ... (Więcej)
Uwagi: Przy pełni księżyca zamienia się w trupa. Może zmieniać zbroję i hełm w szatę z kapturem.

Postprzez Katia Martinez » Pn lip 19, 2010 7:08 pm

Katia podeszła nieco bliżej. To, co ukazało się jej oczu było nie do opisania. Miała okazję oglądać wydarzenia, tylko nie mogła na razie określić, czy już zostały wypełnione, albo mają się wydarzyć.  Jej oczu ukazała się ogromna bitwa toczona pomiędzy Elfami i Nieumarłymi. Szarżujący na siebie wojownicy wzniecali ogromny kurz. Wśród niego zauważyła pierwszy błąd po stronie elfickiej… na pierwszej linii nie było piknierów, którzy osłabiliby skutki szarży nieumarłych wykonujących ten manewr. Owe istoty były świetnie przygotowane na każdą okoliczność, za życia musieli należeć do weteranów, inaczej tego wytłumaczyć się nie dało.  Widok mordowanych osób nie wzbudził nawet lekkiego skrzywienia na twarzy Katii. Sama z resztą odebrała wiele żyć. Pod długiej batali zauważyła, iż jeden z nieumarłych oznajmia zwycięstwo grając w róg. Elficka armia nie miała szans… nic dziwnego, spartaczyli wszelkie elementy taktyczne… ale i tak by przegrali. Dalsze sceny przeniosły się gdzieś w las. Dowódca nieumarłych zdjął swój hełm a był nim Czarnoksiężnik z którym podróżuje, z jedną różnicą, był młodszy. Teraz zrozumiała, że ogląda przeszłość Avadara. Ledwie skończyła tę myśl gdy została świadkiem zdrady, jakiej dokonał jeden z jego towarzyszy. Obserwowała jak zginął. Jakim cudem żyje…-  Zaczęła się zastanawiać. Chwilę po tym portal zniknął a Nekromanta dostał szału. Z gniewu zaczął ciąć mieczem powietrze. Po jakimś czasie opamiętał się i jakby nieco ochłonął. Położył się na ziemi, lecz dało się wyczuć jego olbrzymi gniew. Lepiej mu nie będę przeszkadzać. Przysiadła opierając się o skałę. Cień okrył ją więc zdjęła swój hełm. Ułożyła go po swojej lewej stronie górną częścią do dołu. Czekałą aż Mag przemówi, gdyż wolała się nie odzywać, w nerwach wielu nad sobą nie panuje więc nie ryzykowała.
Avatar użytkownika
Katia Martinez
Szukający drogi
 
Inne Postacie: Aedale,
   Ten gracz nie stworzył jeszcze postaci.

Postprzez Avadar » Pn lip 19, 2010 7:23 pm

- No cóż zapewne wiesz że to co oglądałaś MUSI zostać między nami.-Mówił powoli dając duży nacisk na słowo "musi".Wstał i spojrzał na twarz niebieskookiej.- Wybacz mi moją wściekłość ale gdybyś i ty w tej właśnie chwili ujrzała twarz człowieka który cię zabił i naznaczył piętnem na całe życie a do tego jeszcze zdradził wątpię czy pohamowałabyś swoje uczucia.No dobrze teraz zajmijmy się twoją nauką.Po pierwsze nie mamy tu ani stosownych ksiąg ,eliksirów a tym bardziej odpowiedniego miejsca i całej reszty niezbędnych środków do nauki zatem udamy się teraz w poszukiwania takiego miejsca.No dobrze ale o tym później.Rozbijmy tu obozowisko, ja poszukam czegoś do ... - U rwał bo w oddali zauważył węża, podszedł do niego udusił rękami po czym zarzucił na plecy.-Rzadko kiedy oprawiam zwierzynę ale może uda mi się przetworzyć to tak aby nadawało się  do jedzenia.Tymczasem ty poszukaj drewna na opał i rozpal ognisko.
Avatar użytkownika
Avadar
Szukający drogi
 
Rasa: Mroczny elf
Aura: Silna, srebrna aura o turmalinowej poświacie. Wokół niej słychać donośne krzyki agonii. Wydziela delikatny zapach lasu zmieszany z wonią pergaminu i kadzideł. W dotyku jest ostra i gładka a zarazem miękka. W smaku lepka.
Wygląd: (Pod postacią mrocznego elfa)Avadar ma długie czarne włosy i bladą cerę dlatego często mylony jest z wampirem.Oczy ma koloru czarnego.I podobnie spiczaste uszy. Zawsze ma na sobie Czarną szatę i płaszcz tego samego koloru.Nosi kaptur przez co nigdy nie widać mu twarzy.Kiedy się na niego spojrzy widać tylko mrok. Już samo jego pojawienie wywołuje nieprzyjemne dreszcze.Spod szaty nie ... (Więcej)
Uwagi: Przy pełni księżyca zamienia się w trupa. Może zmieniać zbroję i hełm w szatę z kapturem.

Postprzez Katia Martinez » Pn lip 19, 2010 7:42 pm

Na Pierwsze słowa jakie wypowiedział Mroczny Elf zaraz po opanowaniu w ramach odpowiedzi skinęła głową. Ten gest Znaczył więcej niż zwykłe słowa. Zaraz po tym była świadkiem jak On... udusił węża. W jej byłym świecie takie zabicie węża nie zdarzało się, w każdym razie nie w ten sposób. Poszła szukać opału co mogło nie być aż takie proste zważywszy na to, że znajdowali się na pustyni. Chwila gorliwych poszukiwań została nagrodzona dość znaczną ilością drewna wręcz idealnego na ognisko. Zebrawszy je wróciła... ale pojawił się mały problem z rozpaleniem ich. Były dwa wyjścia, albo poczeka aż się same zapalą z powodu temperatury co nie wchodziło w grę, albo zacznie pocierać je między siebie, co nie przypadło jej do gustu. Na szczęście zawsze jest trzecie rozwiązanie tego problemu. Ułożyła je w stos i wzięła hełm. Ułożyła szybkę z niego pod takim kątem, że promienie słoneczne odbiwszy się od ich powierzchni padały na drewno. Minuta czekania i przed oczyma dziewczyny ukazało się całkiem spore ognisko. Wróciła w miejsce gdzie znalazła ten surowiec i zniosła go więcej, aby go nie zabrakło. Ułożyła go nieopodal płomieni aby się przez przypadek nie zapalił. Usiadła wpatrując się w same centrum ogniska.
Avatar użytkownika
Katia Martinez
Szukający drogi
 
Inne Postacie: Aedale,
   Ten gracz nie stworzył jeszcze postaci.

Postprzez Avadar » Pn lip 19, 2010 10:47 pm

Jak ona to zrobiła?- Czarnoksiężnik był w szoku.Dokonać czegoś takiego bez użycia magii!To dopiero coś.I pomyśleć jak się rozleniwiła ta ludzkość , właśnie przez magię.Ech... Wyjął zza pazuchy krótki nożyk zdarł skórę z węża i pokroił w drobne kawałki.Wziął  z ziemi dwa patyki i nabił na nie kawałki węża.Jeden patyk wręczył Katie a drugi sobie po czym zaczął go przypiekać nad ogniskiem.Po posiłku zdecydował się na sen a w jego wypadku medytację.Usiadł po turecku i zapatrzył się w gwiazdy.Hmm... dziwne ta gwiazda ma taki sam kolor jak oczy... Ale o czym ja myślę! Do cholery!Wściekły zamknął oczy i zapadł w letarg...
Avatar użytkownika
Avadar
Szukający drogi
 
Rasa: Mroczny elf
Aura: Silna, srebrna aura o turmalinowej poświacie. Wokół niej słychać donośne krzyki agonii. Wydziela delikatny zapach lasu zmieszany z wonią pergaminu i kadzideł. W dotyku jest ostra i gładka a zarazem miękka. W smaku lepka.
Wygląd: (Pod postacią mrocznego elfa)Avadar ma długie czarne włosy i bladą cerę dlatego często mylony jest z wampirem.Oczy ma koloru czarnego.I podobnie spiczaste uszy. Zawsze ma na sobie Czarną szatę i płaszcz tego samego koloru.Nosi kaptur przez co nigdy nie widać mu twarzy.Kiedy się na niego spojrzy widać tylko mrok. Już samo jego pojawienie wywołuje nieprzyjemne dreszcze.Spod szaty nie ... (Więcej)
Uwagi: Przy pełni księżyca zamienia się w trupa. Może zmieniać zbroję i hełm w szatę z kapturem.

Postprzez Katia Martinez » Pn lip 19, 2010 11:19 pm

Zapadł zmrok a po konsumpcji bardzo smacznego posiłku, jakim był wąż sen coraz bardziej podkradał się pod powieki Katii. Ułożyła się po przeciwnej stronie od Avadara. Z lekka się skuliła, jak to zawsze robi podczas snu, który przybył wyjątkowo szybko. W pierwszym śnie znajdowała się w przestworzach, wokół było jasno a niebo bezchmurne. Latałą po nim beztrosko bez obaw, że spadnie. Grała wesoła melodia, przy której można było się odprężyć i zrelaksować. Niestety sny jak bańki mydlane szybko przemijają tak samo jak ten. Drugi i ostatni był bardziej koszmarem. Znajdowała się w nim w zbroi płytowej, mieczem oraz tarczą w warownym obozie wraz z nieumarłymi odpierając atak innych nieumarłych... nagle wokół pojawił się ogień a wszyscy zniknęli. Zaraz ujrzała twarz z malunkiem pająka na purpurowym tle. I wtedy... się przebudziła. Szybko otworzyła oczy, lecz nie zmieniła swojej pozycji. To tylko sen...- pomyślała uspokajając się. Ciekawe co przyniesie jutro? Uśmiechnęła się do siebie w duszy zasynając, lecz już nie śniąc o niczym.
Avatar użytkownika
Katia Martinez
Szukający drogi
 
Inne Postacie: Aedale,
   Ten gracz nie stworzył jeszcze postaci.

Postprzez Avadar » Wt lip 20, 2010 12:48 pm

Avadar wstał pierwszy.Zakończył medytację wczesnym świtem i czekał aż Katie się obudzi.Kiedy wreszcie wstała rzekł do niej - Szybko pośpiesz się zbieramy manatki i teleportujemy się.Jestem ciekaw czy moja stara wieża jeszcze stoi bo jeśli tak to mamy tam wszystkie potrzebne rzeczy do nauki czarnej magii. - Widząc że dziewczyna już się jako tako obudziła wyczarował portal ale zanim w niego wszedł powiedział jeszcze do dziewczyny - Pamiętasz co ci mówiłem o Mrocznych Dolinach? Właśnie tam idziemy.- Po czym uśmiechnął się i wszedł do środka portalu.

Ciąg dalszy: Avadar i Katie
Avatar użytkownika
Avadar
Szukający drogi
 
Rasa: Mroczny elf
Aura: Silna, srebrna aura o turmalinowej poświacie. Wokół niej słychać donośne krzyki agonii. Wydziela delikatny zapach lasu zmieszany z wonią pergaminu i kadzideł. W dotyku jest ostra i gładka a zarazem miękka. W smaku lepka.
Wygląd: (Pod postacią mrocznego elfa)Avadar ma długie czarne włosy i bladą cerę dlatego często mylony jest z wampirem.Oczy ma koloru czarnego.I podobnie spiczaste uszy. Zawsze ma na sobie Czarną szatę i płaszcz tego samego koloru.Nosi kaptur przez co nigdy nie widać mu twarzy.Kiedy się na niego spojrzy widać tylko mrok. Już samo jego pojawienie wywołuje nieprzyjemne dreszcze.Spod szaty nie ... (Więcej)
Uwagi: Przy pełni księżyca zamienia się w trupa. Może zmieniać zbroję i hełm w szatę z kapturem.


Powrót do Piaski Czasu

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron