Oglądasz profil – Naniria

Awatar użytkownika

Ogólne

Imię:
Rasa: Leśny Elf
Wiek: 24 lat

Aura

Siła tej aury nie jest imponująca, lśni ona za to jasnym światłem. Ma ona barwę cyny, a jej poświata jest intensywnie topazowa. Nie ma o na specjalnego zapachu, ale słychać przy owej aurze ciche śmiechy dzieci. Jest ona lekko letnia, a w dotyku giętka i twarda. Jej smak natomiast jest pikantny i słodki.
Nazwa użytkownika:
Naniria
Wiek:
22
Grupy:
Inne Postacie:
Mereve, Nuka
Martwe postacie:

Skontaktuj się z Naniria

PW:
Wyślij prywatną wiadomość

Statystyki użytkownika

Rejestracja:
5 lat temu
Ostatnio aktywny:
6 dni temu
Liczba postów:
88
(0.11% wszystkich postów / średnio dziennie: 0.04)
Najaktywniejszy na forum:
Burdana
(Posty: 30 / 34.09% wszystkich postów użytkownika)
Najaktywniejszy w temacie:
[Za górami, za lasami...] Paranoja.
(Posty: 29 / 32.95% wszystkich postów użytkownika)

Umiejętności

3ZielarstwoRozpoznaje wiele roślin - te, nadające się do spożycia, jak i do ziołolecznictwa. Raczej nie tyka tego, czego nie zna.
3Skradanie sięPotrafi cichutko stąpać po kamieniach, jak i wśród drzew. Umie podejść niczego nie spodziewającego się przeciwnika lub inną niewinną istotkę.
2UnikiOna prędzej ucieka, niż rzuca się w wir walki, ale jeśli już to szuka przede wszystkim słabego punktu przeciwnika, choć nie zawsze wychodzi jej to na zdrowie.
2TropienieWykorzystuje to głównie do odnajdywania zranionej zwierzyny, bo do pomagania ludziom podchodzi jak pies do jeża.
2GeografiaMniej więcej orientuje się, na jakim terenie aktualnie przebywa, ale częściej jest to szczęście głupiego, niż faktyczna wiedza.
2GimnastykaJest giętka i skoczna, dla niej żaden problem wspiąć się na drzewo i usadowić na nim tak, by nikt jej nie zauważył.
2PrzetrwanieRozpali ognisko, zadba o jedzenie, może też spać na ziemi w środku lasu.
1Pisanie i czytaniePodstawy podstaw. Robi makabryczne błędy, a nie znalazła na razie nikogo, kto mógłby to dziecko poduczyć.
1MeteorologiaJak się chmurzy, to będzie padać. Ale natura jest złośliwa i nie dzieje się tak za każdym razem.

Cechy Specjalne

5Regeneracja sił witalnychPotrafi dojść do zdrowia nieco szybciej od zwykłego człowieka.
4Bystre okoJest bardzo spostrzegawcza, na dodatek potrafi usłyszeć najcichszy szmer.

Magia

Przedmioty Magiczne

Charakter

Mimo tego, że nie wychowywała się w spartańskich warunkach, ani galopującej patologii - nie trawi wszelkich przejawów cywilizacji. Jest uosobieniem chodzącej nienawiści do gatunku ludzkiego. Swojej ludzkiej połowy nie znosi równie mocno, co pełnokrwistych ludzi i uważa, że wszystko, co w niej złe pochodzi właśnie z tej części. Jest dzieckiem lasu, które nie potrafi dostosować się do standardów społecznych i uchodzi za wariatkę. Nie umie nawiązać względnie normalnego kontaktu z kimkolwiek, a już z człowiekiem zwłaszcza. Trudno o dobrą relację, gdy jedna strona z góry zakłada, że druga jest idiotą...
Zabijać nie lubi, ale życzy śmierci każdemu, kogo napotka na swojej drodze, tak dla zdrowia i zasady, równowaga w przyrodzie musi być zachowana. Bardzo trudno jest się z nią dogadać, ponieważ ma milion pomysłów na sekundę i co chwilę zmienia zdanie. Decyzje jest w stanie podejmować z prędkością światła lub zastanawiać się nad nimi eony, a i tak robi rzeczy zupełnie nieadekwatne do postanowień. I ona się dziwi, że mało kto za nią przepada... Nie jest szczególnie smutna z tego powodu, co nie zmienia faktu, że ludzie są najgorsi. Jest wynaturzeniem intelektualnym i paranoiczką z manią prześladowczą. Nieprzewidywalna, wybuchowa, impulsywna, nieufna, podejrzliwa i nader dziecinna. Sprawia wrażenie niestabilnej psychicznie i emocjonalnie, ale wbrew pozorom jest bardzo prosta w obsłudze, trzeba tylko przeżyć jakoś pierwszy etap zapoznawania się z nią, czyli ten najgorszy i najdłuższy. Później idzie jak po maśle. Nie dane jest rozszyfrować jej od razu, bo jest chodzącą enigmą, lecz jest to możliwe przy dokładnej obserwacji i poznaniu jej historii, którą nie dzieli się najchętniej.

Wygląd

Przede wszystkim charakteryzuje ją bardzo szczupła sylwetka o proporcjonalnych, acz niedużych krągłościach i widocznym, przeciętnym umięśnieniu. Jest dość wysoka i blada, jej skóra ma wręcz alabastrowy odcień, przez co nie powinna przebywać na słońcu dłużej, niż to konieczne. Spojrzenie jej w oczy może doprowadzić do melancholii (metaforycznie), gdyż ich intensywnie zielona barwa sprawia, że jest się w stanie w nich zatracić. Napotkane przez nią istoty zgodnie twierdzą, iż to właśnie w oczach Nanirii kryje się jej głębia wraz z duszą. Jako że zwykle mruży z podejrzliwości te oczyska, trudno jest tę głębię dostrzec.
Gęste, długie włosy w kolorze hebanu zazwyczaj żyją własnym życiem, gdyż Nani nawet nie stara się ich ujarzmić; fruwają cały czas niespięte, ona je tylko od czasu do czasu rozczesuje i wyjmuje z nich większość lasu, którą ze sobą nosi. Nie sprawia dobrego pierwszego wrażenia - wiecznie naburmuszona, chodzi niedbale, jakby gdzieś przypadkowo stawiała jakieś kroki tam, gdzie ich być nie powinno. Nie zważa na prezencję; raz podskakuje, za innym razem powłóczy nogami ze zrezygnowaniem, obdarowując przechodniów pełnym pogardy spojrzeniem. Wkłada na siebie, co tylko nawinie się pod rękę, ale jej podstawowym strojem z pewnością jest jakaś wymięta koszula, czarna kamizelka, dopasowane spodnie i buty do półłydki, chociaż w lesie chodzi na boso, nie wiedzieć czemu. Na ramieniu zaś, lewym, nosi czerwoną opaskę, która coś symbolizuje. Sama Nani nie ma pojęcia, czego symbolem może być ten kawałek materiału, ale z pewnością coś symbolizuje.

Historia

Wychowywała się pod okiem wuja — zahartowanego szermierza i koniarza. Dzieciństwo spędziła w Ostatnim Bastionie na nauce między innymi szermierki i nożownictwa (jazda konna nie za bardzo ją interesowała). Nie przyswoiła sobie zasad dobrego wychowania, bowiem jej opiekun sam ich nie przestrzegał. Nie narzekała na to, nie chciała poddawać się sztuczności, jaką jest etykieta. Jednakowoż nigdy nie robiła kłopotów tym brakiem, tak więc tym bardziej uważała, że jej takowa wiedza potrzebna nie jest. W jakiś czas później opanowała geografię i historię, a przez to, iż jej opiekun miał szlachetną krew, bardzo szybko nauczyła się manipulować słowem i raz, dwa poznała tajniki retoryki, czyli sztuki przemawiania. Dzięki tej umiejętności ocaliła życie kilkudziesięciu ludzi, gdy napadnięto na miasteczko, w którym mieszkała. Odwróciła tedy uwagę najeźdźców, by potem mogli ugiąć się pod toporami wieśniaków. Była z siebie niezwykle dumna.<br><br>Niejakiego Arcibalda van Postuna poznała podczas pełni, gdy spacerowała po pobliskim lesie, rozmyślając nad kretynizmem elementu zbiorowego. Pochłonięta przez myśli nie usłyszała podejrzanego szeleszczenia w krzakach i po chwili znalazła się na mokrej i niewygodnej ziemi, przygnieciona przez tajemnicze stworzenie. Owo zaczęło powarkiwać, ta jednak nie dała się przestraszyć i zaczęła monolog, opierający się na atakowaniu nieznanych osób. Stwierdziła, że jest to bez sensu i pouczyła zwierzę, iż lepiej by było, gdyby tylko obserwowało i wyciągało wnioski. Potem atakowało w razie konieczności. Po tym jakże entuzjastycznym przemówieniu została uwolniona spod ciężaru kota, natychmiast zdobywając jego szacunek. Dziewczyna ochrzciła zwierzę, nadając mu niezwykle zacne imię Arcibald von Postun. I od tamtej pory są nierozłącznym zespołem (pomijając polowania Arciego).<br><br>Niedługo po tym wydarzeniu, jej wuj zachorował. Nani miała dziewiętnaście lat, gdy jej opiekun opuścił ten świat. Przez to załamała się jej psychika. Stała się uczulona na głupotę ludzką, na niemożliwe niedorzeczności, jakie niosły ze sobą pomysły innych, a także na społeczeństwo po niedługim czasie. Wyindywidualizowała się z tego rozentuzjazmowanego tłumu zaciemnionych kretynów i postanowiła nikomu nie zawierzać, a jak już to sprawdzać każdego, kto ją zainteresował swoją osobą. Takim oto sposobem dostała paranoi i postrzegana jest jako nieokrzesana psychopatka. Jednak trzeba przyznać, że łeb dziewczyna ma na karku i myśli logicznie, podczas gdy reszta pospólstwa idzie ślepo w nieznane, nie przygotowawszy się uprzednio dobrze na to, co może się ewentualnie zdarzyć.