[Smocze Freski]Poszukiwania


Przełęcz dzieląca Góry Dasso i Góry Druidów. Po obu jej stronach, znajdują się ogromne, tajemnicze, wykute w sakle posągi smoków, strzegące tej górskiej przełęczy.

Postprzez Dragonisa » Śr sty 18, 2012 12:39 pm

Widziała jak rdzawego przeszył ból, co ją samą cieszyło. Uwielbiała patrzeć na cierpienie innych, cóż taki już miała charakter. Jednak z pewnością nie lubiła jak to jej ktoś czynił ból, a rdzawy właśnie miał takowy zamiar. Uskoczyła przed nim i przed pięścią jaką wykreował jej towarzysz. Gad z pewnością był zgłuszony od uderzenia, lecz mógł szybko odzyskać sprawność. Koziołkował w powietrzu, a smoczyca poleciała w jego kierunku aby zionąć na jego skrzydła swoim lodowym oddechem. to sprawi, że nie będzie mógł latać i ostatecznie spadnie. Przy okazji tez przymroziła mu inne części ciała, więc będzie łatwiejszym celem. Szybko po tym ataku się wycofała, aby mimo wszystko nie być w zasięgu gada. Wylądowała nieopodal Shuu, czekając na efekty.
Avatar użytkownika
Dragonisa
Przybysz z Krainy Rzeczywistości
 
Rasa: Smokołak
Aura: Aura o przeciętnej sile, koloru cyny roztacza topazową poświatę. Napełnia usta gorzkim smakiem. W dotyku jest gładka, pachnie sierścią i mokrą ziemią.Dźwięk, który wydaje można określić jedynie jako jęki.
Wygląd: *Postać Ludzka: Smukła, nieco wychudzona kobieta o stosunkowo ciemnej karnacji. Z wyglądu można jej dać około 25 lat. Mierzy około 170 cm wzrostu. Oczy małe, ale bystre o niebieskich tęczówkach. Jej czoło i boki głowy zdobią osobliwe, świecące jasnym światłem tatuaże, które są także obecne w smoczej postaci. Jej włosy zdają się być pięknym, błyszczącym płótnem o ... (Więcej)
Uwagi: W smoczej postaci zieje ciekłym azotem, który lekko zamraża napastnika i oszrania podłoże, powodując, że jest ono śliskie.

Postprzez Pani Losu » Cz cze 14, 2012 9:21 pm

Jednak nagle... Shuu zniknął. Zniknął także agresor. Zniknęło wszystko, rozwiewając się w szary, gęsty dym. Smoczyca stała tylko, zaskoczona mocno rozwojem wydarzeń. Przed jej oczami wszystko zawirowało, barwy rozpłynęły się w jedną, kolorową smugę, a ona sama pojawiła się nagle w zupełnie innym miejscu i czasie. Ku swojemu zaskoczeniu, skonstatowała, że nie ma koło niej Shuu, co nie wróżyło zbyt dobrze. Nie wiedziała, gdzie jest i co robi akurat w tym miejscu. A Shuu... Poradzi sobie. Chyba. Naszła ją nagła, pewna myśl, że już go więcej nie zobaczy. Żałowała tego, ale... skoro jej tak przeczucie podpowiada, należy się z tym pogodzić. I tyle. I znaleźć sobie nowych kompanów...
Avatar użytkownika
Pani Losu
Urzeczywistniający Marzenia
 
Rasa:
Aura: Nieznana.
Wygląd:

Poprzednia strona

Powrót do Smocza Przełęcz

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron