Bazgroły pisane na religii...


Wasza twórczość poetycka, wiersze, teksty piosenek itp. :)

Postprzez Jespin » Śr gru 20, 2017 6:08 pm

No to jak obiecałem na mini-chacie, wrzucam kilka moich strasznych wierszy...
Jak sama nazwa wskazuje, wszystko było pisane na lekcji religii. Także życzę miłego czytania ;)
Aha... Bardzo byłbym wdzięczny za komentarze i uwagi.
Avatar użytkownika
Jespin
Błądzący na granicy światów
 
Rasa: Człowiek
Aura: Morze cyny nie będzie tu zaskoczeniem. Żelazne fale również nie okażą się wyjątkowo niespodziewane w tej śrendniej siły emancji. Za to odrobinę może zaskoczyć jaskrawo bursztynowa poświata, gdyż nawet jeśli nie raz żywiczne kamienie łączy się z morskimi odmętami, to bezczelny blask budzi pewien niepokój. Brak tu dźwięków, za to doskonale daje się wyczuć natrętny zapach rumu, który przytłacza zarówno woń słonej wody jak i ludzkiego potu. Smak jest brutalnie wręcz ostry, płynnie przeistaczając się z lepkiego w suchy i odwrotnie. Ostre aspekty mieszają się tu z tymi bardziej tępymi, a szorstka oprawa pożegna cię swoją wyraźną twardością połączoną z giętkością.
Wygląd: Jespin... Dosyć wysoki facet, jak na rejony, z których pochodzi, bo mierzy on aż jeden sążeń. Ma bardzo bladą karnację... Nie należy do najładniejszych, liczne rany, i blizny oblegające jego ciało spowodowały, że skóra pirata budzi wstręt. Jest kaleką. Nie ma prawego oka, dlatego zakrywa ranę szarą szmatą. Patrząc w jego twarz, od razu na rzuca się lekki zarost, i średniej ... (Więcej)
Uwagi: Jespin przybywając w mieście, (szczególnie w Leonii). Na pewno nie będzie ubrany w swój strój "pirata", zwykle do takich miejsc pirat zakłada cywilne ubranie. Na ogół białą ... (Więcej)

Postprzez Kerhje » Cz gru 21, 2017 8:17 am

Czy tylko ja ich nie widzę? @.@
Avatar użytkownika
Kerhje
Szukający drogi
 
Inne Postacie: Smilla, Eldrizze, Umm,
Rasa: człowiek, pustelniczka
Aura: Młoda i lśniąca aura, która odrobinę trąci samotnością. Jej barwy przeplatają się i mieszają od soczystego i wyraźnego kobaltu, przepływając w nasycony barachit i odwrotnie. Tak jak jej kolory połyskują świeżością, tak wokół pulsuje jasno świecący obsydian. Harmonii dopełniają kojące dźwięki wybrzmiewające do wtóru ze stałym tonem charakterystycznym dla ziemi. Czuć tu zapach ludzkiego potu, mieszający się z wonią mchów i lasów. Sama aura jest raczej delikatna. Dominuje w niej miękkość mimo niewielkiego twardego aspektu. Mimo drobnego wyjątku nie jest też zbyt giętka, zbliżając się do sztywności. Ma jednak ostre krawędzie, które to są jej główną bronią wraz z przyjemną i aksamitną gładkością. Smak aury pasuje do jej obrazu, charakteryzując się łagodnością, dzięki której znaczna lepkość nie jest przykrą.
Wygląd: Kerhje mierzy trochę ponad 5 stóp wzrostu, choć trzeba przyznać, że nie bardzo orientuje się czy to oznacza bycie wysokim czy niskim. W końcu nie miała za bardzo możliwości porównywania się z innymi. Jest szczupła, a jej ciało jest zdrowe i w dobrej kondycji. Jej skóra jest jasna ale ma ciepły odcień, przez co kontrastuje z ciemnymi, prawie czarnymi włosami. Kerhje lubi dbać o ... (Więcej)
Uwagi: Kerhje zazwyczaj ma zamknięte oczy, a buty ubiera zwykle do miasta.

Postprzez Jespin » Cz gru 21, 2017 6:33 pm

Sorry za przerwę, ale neta mi urwało...
Tak więc, czytajcie moje bazgroły i usmażcie sobie oczy xD

Oda do czytelników

Ku fantazjom idealnym,
gdzie wszystko się spełnia
i nawet najmniejszy letni wiaterek,
staje się wiatrem urwistym,
gdzie węgiel-diamentem, a drewno-stalą.
Myślami przemierzając kresy umysłu,
Leżąc na łóżku, czytając powieść.

A nawet bez tego można pomarzyć.
Bynajmniej o leżeniu na łóżku,
                       i czytając książkę...
Avatar użytkownika
Jespin
Błądzący na granicy światów
 
Rasa: Człowiek
Aura: Morze cyny nie będzie tu zaskoczeniem. Żelazne fale również nie okażą się wyjątkowo niespodziewane w tej śrendniej siły emancji. Za to odrobinę może zaskoczyć jaskrawo bursztynowa poświata, gdyż nawet jeśli nie raz żywiczne kamienie łączy się z morskimi odmętami, to bezczelny blask budzi pewien niepokój. Brak tu dźwięków, za to doskonale daje się wyczuć natrętny zapach rumu, który przytłacza zarówno woń słonej wody jak i ludzkiego potu. Smak jest brutalnie wręcz ostry, płynnie przeistaczając się z lepkiego w suchy i odwrotnie. Ostre aspekty mieszają się tu z tymi bardziej tępymi, a szorstka oprawa pożegna cię swoją wyraźną twardością połączoną z giętkością.
Wygląd: Jespin... Dosyć wysoki facet, jak na rejony, z których pochodzi, bo mierzy on aż jeden sążeń. Ma bardzo bladą karnację... Nie należy do najładniejszych, liczne rany, i blizny oblegające jego ciało spowodowały, że skóra pirata budzi wstręt. Jest kaleką. Nie ma prawego oka, dlatego zakrywa ranę szarą szmatą. Patrząc w jego twarz, od razu na rzuca się lekki zarost, i średniej ... (Więcej)
Uwagi: Jespin przybywając w mieście, (szczególnie w Leonii). Na pewno nie będzie ubrany w swój strój "pirata", zwykle do takich miejsc pirat zakłada cywilne ubranie. Na ogół białą ... (Więcej)

Postprzez Jespin » Pt gru 22, 2017 2:11 pm

Miłości wymyślona

Jak rumak mknie przez stepy,
tak ja uciekam do wspomnień o tobie.
Jak statek potężny przecinający fale,
tak ja każdego dnia chronię ciebie.
Abyś czuła się bezpiecznie.
O miłości wymyślona
 tyś jak woda na pustyni,
 tyś jak światło w mroku.
Ja tobie na zawsze oddany,
 na zawsze zakochany.
Spragniony twojego widoku.
           czekam co dnia na ciebie...
Avatar użytkownika
Jespin
Błądzący na granicy światów
 
Rasa: Człowiek
Aura: Morze cyny nie będzie tu zaskoczeniem. Żelazne fale również nie okażą się wyjątkowo niespodziewane w tej śrendniej siły emancji. Za to odrobinę może zaskoczyć jaskrawo bursztynowa poświata, gdyż nawet jeśli nie raz żywiczne kamienie łączy się z morskimi odmętami, to bezczelny blask budzi pewien niepokój. Brak tu dźwięków, za to doskonale daje się wyczuć natrętny zapach rumu, który przytłacza zarówno woń słonej wody jak i ludzkiego potu. Smak jest brutalnie wręcz ostry, płynnie przeistaczając się z lepkiego w suchy i odwrotnie. Ostre aspekty mieszają się tu z tymi bardziej tępymi, a szorstka oprawa pożegna cię swoją wyraźną twardością połączoną z giętkością.
Wygląd: Jespin... Dosyć wysoki facet, jak na rejony, z których pochodzi, bo mierzy on aż jeden sążeń. Ma bardzo bladą karnację... Nie należy do najładniejszych, liczne rany, i blizny oblegające jego ciało spowodowały, że skóra pirata budzi wstręt. Jest kaleką. Nie ma prawego oka, dlatego zakrywa ranę szarą szmatą. Patrząc w jego twarz, od razu na rzuca się lekki zarost, i średniej ... (Więcej)
Uwagi: Jespin przybywając w mieście, (szczególnie w Leonii). Na pewno nie będzie ubrany w swój strój "pirata", zwykle do takich miejsc pirat zakłada cywilne ubranie. Na ogół białą ... (Więcej)


Powrót do Poezja

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 1 gość

cron