[Pokój Kyrie] Problem skrzyde³.


Mała wioska położona na Równinach Andurii. Mieszka tutaj niewiele osób, bardzo spokojne miejsce mimo iż odwiedzane przez wielu podróżnych.
Moderator Strażnicy

Postprzez Kyrie » N cze 21, 2009 6:37 pm

Dziewczyna w milczeniu przyjê³a s³owa Niary. Doskonale wiedzia³a, ¿e musi podj±æ decyzjê... w sumie. To chyba i tak jest za pó¼no. Westchnê³a ciê¿ko kiedy zosta³a sama z koto³aczk±.
-Tigra.. rano trzeba wyruszaæ. Powiem ci wszystko co siê zdarzy³o. Jednak po³ó¿my siê zaraz spaæ. Je¶li mam wyruszaæ potrzeba siê wyspaæ.-U¶miechnê³a siê lekko. Opowiedzia³a jej ca³a historiê, jej ¶piew w lesie, deszcz, dziwny sen, dwa g³osy. Powiedzia³a jej wszystko, nawet to, ze to Meridiona g³os s³ysza³a w ¶nie. Tylko jej naprawdê ufa³a, w sumie sama nie wiedzia³a czemu. Mo¿e dlatego, ¿e na razie siê na niej nie zawiod³a? Po ca³ej mêcz±cej historii obie dziewczyny po³o¿y³y siê spaæ. Kyrie sny mia³a niespokojne. Jednak kiedy rankiem siê obudzi³a, szybko odegna³a obrazy, które j± nachodzi³y. Ranek by³ piêkny, s³oñce ¶wieci³o ciep³ymi promieniami. Mimo niewyspania dziewczyna czu³a siê dobrze. Spojrza³a w stronê Tigry.
-Wstawaj ¶piochu.- Szturchnê³a j± w ramiê. Kiedy juz obie sie od¶wie¿y³y Kyrie przeszuka³a szafy pokoju. Znalaz³a tam jedynie stary p³aszcz. Jednak dobre i to byle by ukryæ swoje skrzyd³a przed Meridionem. Ba³a siê tego co sobie pomy¶li. Jak g³upia rzuci³a wszystko i pogna³a za nim? A mo¿e bêdzie siê ¶mia³, ¿e uda³o mu siê j± zwie¶æ. Zagryz³a wargê bij±c siê z tymi my¶lami. Nie ³udzi³a siê, ¿e siê ucieszy. To nie wchodzi³o w grê. W koñcu opu¶ci³y razem pokój.
Kyrie
 
   Ten gracz nie stworzył jeszcze postaci.

Poprzednia strona

Powrót do Grydania

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron