Poszukiwany/Poszukiwana


Off-topic: Tu można porozmawiać na tematy nie związane bezpośrednio z grą.
Miejsce spotkań wszystkich ras, tutaj odbywają się rozmowy na wszystkie tematy, istot ze wszystkich światów. Potężna magia drzemiąca we wnętrzu tej góry sprawia, iż żadna krew nie może zostać tutaj przelana, dzięki czemu jest miejscem bezpiecznym dla każdego.

Postprzez Infinis » Śr mar 09, 2016 5:10 pm

Witaj Forumowiczu!

W  tym temacie pojawi się coś, czego na forum jeszcze nie było.
Od dziś, każdy kto ma na to ochotę, może wpisać tutaj postać, której poszukuje. Jeśli potrzebujesz siostry dla swojej postaci, brata, przyjaciela, chcesz by inny gracz mógł w jakiś sposób połączyć swoją postać z historią Twojej, nie krępuj się i napisz.

Dodatkowo ten temat będzie pomocą dla tych, którzy mają ochotę na stworzenie nowej postaci, a nie bardzo wiedzą od czego zacząć czy kim grać.

Jeśli zdecydujesz się na wpisanie swoich poszukiwań, proszę o umieszczenie podstawowych informacji:

Poszukuję:  brata, siostry, rodziców, przyjaciela, miłości, wrogów etc.
Rasa:  dzięki tej informacji innym będzie łatwiej.
Krótki opis relacji pomiędzy postaciami:  czyli jakiej relacji oczekujesz. Jeśli np. kontakt pomiędzy dwoma postaciami został zerwany, to dlaczego. Możesz również wpisać jakie nastawienie wobec postaci ma Twój bohater. Zawrzyj w tym miejscu to co uważasz za najważniejsze.
Informacje dodatkowe:  wszystko to co może być przydatne i dla Ciebie, i dla osoby, która podejmie się wyzwania. Może to być chociażby wiek, zdolności magiczne etc.

Jeżeli znajdziesz już kogoś, proszę o wpisanie tego w poście wpisowym, ponieważ nieaktualne propozycje będą usuwane.

Pozdrawiam,
Czarne Skrzydło
Avatar użytkownika
Infinis
Szukający drogi
 
Inne Postacie: Aquiris, Maren,
Rasa: Czarodziejka
Aura: Na pierwszy rzut oka oczywiste jest, że aura to przyswoiła sobie kolor srebra, chociaż nie jest ono czysto klarowne. Widać w niej delikatną sieć różnorodnych kolorów, czego przykładem jest wybijające się złoto, miedź czy barachit. Otula ją cienka osłonka barwy obsydianu. Rozbrzmiewa paraliżującą melodią krzyku agonii, która przepleciona jest początkową symfonią licznych głosów i zmysłowym szeptem. Pachnie stertą zwiniętych pergaminów oświetlonych całą gamą palących się świec. To sprawia, że budowla emanacji staje się twarda, ale jest przy tym i giętka. Posiada ostre i łatwo tnące rysy. Wszystko wydaje się w niej zbudowane od początku do końca, zgodnie z założonym zamysłem. Prostota ta zaś odzwierciedla się w nieskazitelnej gładkości. W smaku jest łagodna, gorzka… a konsystencja sprawia, że łatwo lepi się do ust.
Wygląd: Czarodziejka jest piękną kobietą, o długich, ciemniejszych włosach sięgających jej do pasa, można na nich zauważyć refleksy w kolorze jasnego bordo. Infinis najczęściej nosi je częściowo spięte, reszcie pozwalając na swobodne opadanie na plecy. Czarne Skrzydło posiada całkiem zgrabną figurę, zaokrągloną tam gdzie trzeba. Twarz kobiety wygląda bardzo młodo, często maluje ... (Więcej)

Postprzez Gavin » Wt mar 15, 2016 2:37 pm

Poszukuję: przyjaciela ze szkolnych lat mojej postaci
Rasa: obojętnie, byle nie niebianie/ piekielni, raczej nie będą pasować
Opis relacji: To starzy, dobrzy przyjaciele. Krótkie jego opisy - ma na imię Wiktor - są zapisane w historii mojej postaci. Byli przyjaciółmi w akademii.
Dodatkowe informacje: Znali się z akademii magicznej, więc dobrze byłoby, gdyby zdolności magiczne posiadał. Wiek - raczej młody.
Avatar użytkownika
Gavin
Przybysz z Krainy Rzeczywistości
 
Nagrody: Obrazek
Inne Postacie: Gwenfyvar, Rakhszasa, Carmen, Atristan, Soreen, Raia,
Rasa: Człowiek, potomek Pradawnego
Aura: Emanacja charakteryzuje się siłą nie za wielką, ale też nie małą. Całość pokrywa srebrna barwa stale walcząca o miejsce z kobaltową. Przepasają ją delikatnie cynowe paski, nieprzykuwające zbytnio wzroku. Rtęciowe plamy zaś dają efekt odwrotny, mocno rzucają się w oczy. Zarówno górę i dół ozdabiają miedziane drobinki poruszające się czasem pod wpływem wiatru. Słychać trzaski płomieni, nagłe i niespodziewanie zupełnie jak owy podmuch gorąca niosący wielobarwne iskry. Wraz z nimi można wychwycić także zawodzenie wiatru i szept liści zmieniający się delikatnie w szum wody i kropelki lewitujące wokół aury, które wywołują wrażenie wilgoci. Wszystko zmienia okropny rumor spadających głazów w oddali, na szczęście szybko mija i nie jest zbyt głośny. Jeśli wysili się zmysł węchu, możliwym jest odkrycie zapachu, nie tylko starych ksiąg, ale także ten kojarzony z morzem. Powłoka z pozoru twarda ma tu i ówdzie miejsca miękkie, od których sprytnie odwróci uwagę widowiskowymi zgięciami oraz tymi niebywale i nadzwyczajnie ostrymi krańcami. By jednak za bardzo nie przerazić, ukazuje także swoje gładkie strony. W smaku natomiast lepka usiłuje uniemożliwić rozklejenie warg, przez co zostaje na długo w pamięci.
Wygląd: Pamiętam jego spojrzenie.
Sam on sprawia wrażenie "niedokończonego"… Kilkudniowy zarost, nierówno ostrzyżone, czarne włosy. Zachodzą na jego wiecznie podkrążone oczy.
I to jego spojrzenie. Jest tak inteligentne, tak przeszywające… Kiedy patrzy na ciebie, wydaje ci się, że wie o tobie wszystko. Zwłaszcza, kiedy tak delikatnie mruży oczy. Wtedy spod powiek błyszczy ...
(Więcej)
Uwagi: Aura Gavina przytłumiona jest przez srebrny medalion. Sama postać posiada charakterystyczny, południowy akcent.

Postprzez Awel » Wt kwi 05, 2016 5:53 pm

Poszukuję:  mentora, nauczyciel magii
Rasa:  dowolna, obdarzona magicznymi zdolnościami
Krótki opis relacji pomiędzy postaciami:  Awel poszukuje przewodnika który pomoże jej okiełznać drzemiące w niej moce, a przy okazji byłby zdolnym zdjąć wiszącą nad czarodziejką klątwę. W zamian ofiaruję lata wiernej służby, poszanowanie  i niemalże ślepe wykonywanie powierzonych Bryzie zadań. Dodatkowe cechy spajające relację uczeń – mistrz, to podziw, strach i chęć wykorzystania drugiej osoby.  
Informacje dodatkowe:  Z racji wzajemnych stosunków postać mentora powinna być dużo silniejsza od Bryzy (co akurat nie jest specjalnie trudne). Charakter wewnętrzny poszukiwanego mistrza najlepiej jakby był zły, jako że samej Awel daleko do anioła.
Avatar użytkownika
Awel
Przybysz z Krainy Rzeczywistości
 
Inne Postacie: Feyla, Winka, Nurdin, Ilia, Bluen, Escrim, Groszek,
Rasa: Czarodziej
Aura: Stosunkowo silna aura mieni się w wielobarwnej rzece barw, jednakże srebro i złoto zdecydowanie wychodzą na pierwszy plan. Emanacje spowita jest topazową poświatą tworząc chaotyczny obraz. Wszystko jednak ustaje w jednej chwili… Jeden delikatny, aczkolwiek wabiący, szept liści wymusza na swych czytelnikach całkowitego skupienia i na swój sposób bywa uspokajający. Pachnie mdlącą wonią kadzideł i starych pergaminów, które w dotyku wydają się być miękkie i nieco gładkie. Ostre brzegi ranią dokładnie, a zarazem szybko gnąc się i dostosowując na wszelakie możliwe sposoby. Na koniec gości istną pikanterią i przesadną słodkością, która lepi się do podniebienia.
Wygląd: Awel zwana też Bryzą jest wysoka i drobna. Swoją figurą przypomina bardziej nastoletniego chłopca niż dojrzałą kobietę. Obecny wygląd czarodziejki jest rezultatem zaklęcia rzuconego na nią przez maga Vasgarda. Początkowo sama Awel starała się jak mogła by przeciwdziałać skutkom owego czaru, ale z czasem uznała iż taki wygląd ma swoje zalety. Rzecz jasna łatwiej manipulować ... (Więcej)

Postprzez Siglind » Wt maja 17, 2016 10:22 am

Poszukuję:  nauczycielki, mentorki
Rasa:  smok, smoczyca
Krótki opis: Wychowała mnie czarodziejka Siglind, więc nie miałam od kogo nauczyć się w pełni być smokiem.
Potrzebuje osoby, którą mogłąbym wpisać, jako swoją nauczycielkę i mentorkę do KP.

Informacje dodatkowe:  
wiek: minimum 150lat
magia: posiada chociaż podstawowe zdolności magiczne
zakończenie znajomości: rozstałyśmy się w dobrych stosunkach, kiedy razem z Siglind musiałam już wyruszać w dalszą podróż.
Więc w razie ponownego spotkania konieczna byłaby tęsknota i przyjaźń :)

Loria
(proszę o kontakt Pw na główne konto Siglind i dlatego też z tego konta wysyłam wiadomość)
Avatar użytkownika
Siglind
Błądzący na granicy światów
 
Inne Postacie: Loria,
Rasa: Czarodziej
Aura: Silna w swym nasyceniu aura przybrała kolor srebra, po którym spływa kobaltowa ciecz. Całą tę kompozycję otula finezyjna barwa poświaty, a dokładniej mowa tu o ametyście. Rozbrzmiewa walką grzmotów na niebie niosących za sobą odległe echo. Jest ono harmonijne, a zmysłowy szept i jednostajne buczenie zachęca do oglądania tej burzy dźwięków. Pachnie mdlącą mgłą kadzideł i tlących się w jej gęstwinie świateł świec. W dotyku twarda i gładka powierzchnia lubi się giąć pod każdym ciężarem. Mimo swojego zdecydowania należy uważać na pułapki ostrych cięć. W smaku głównie lepka i gorzka.
Wygląd: Siglind ma 348 lat, taki wiek też ma jej dusza, ale jej ciało wygląda na 25 lat.

Siglind jest szczupła i wysoka. Jej długie, lekko kręcone, biało-blond włosy opadają na ramiona. Dziewczyna ma duże ciemnoniebieskie oczy, średni nos i ładne czerwone usta. Siglind nosi długą białą lub szaro-białą lnianą tunikę oraz wygodne spodnie z miękkiej tkaniny. Dziewczyna na co ...
(Więcej)
Uwagi: Siglind i Loria są przyjaciółkami od prawie 100 lat i zawsze wyruszują wspólnie w podróże :) Siglind jest Smoczym Jedźdzcą, czyli istotą połączoną stałą więzią telepatyczną ze ... (Więcej)

Postprzez Meira » Wt cze 07, 2016 7:07 am

Poszukuję:
               Brata.
Rasa:
               Oryginalnie człowiek, ale może być i przemienionym, zmiennokształtnym lub w ostateczności zjawą.

Krótki opis relacji pomiędzy postaciami:
               Matka obydwojga zmarła  kilka dni po narodzinach Meiry, za co brat obwiniał częściowo dziewczynę. Toteż często jej dokuczał, ale mimo wszystko relacja między nimi była jak najbardziej pozytywna, choć poglądy obydwu postaci znacznie się różniły. Można by nawet powiedzieć, że dla Meiry był w pewnym sensie autorytetem. Brat niby szanował rodzinne tradycje, ale jednocześnie nie uważał, by miały go wiązać w jakikolwiek sposób, podobnie jak klątwa, za co prababka często go ganiła i z nią faktycznie się nie lubili. Założyłam, że Meira miała około jedenastu-dwunastu lat, kiedy opuścił on wraz z ojcem miejsce, które zamieszkiwali. W tym punkcie kontakt między nimi zupełnie się urwał, bo ani jeden, ani drugi, nigdy nie powrócili, a dziewczyna nie mogła ich nawet zlokalizować. Co się z nimi stało? To zależy od osoby, która przygarnie tę postać.

Informacje dodatkowe:
               Generalnie brat do szczęścia nie był mi potrzebny, powstał jako jedna z motywacji dla Meiry do ruszenia w szeroki świat i ewentualnego wykorzystania kiedyś w fabule. Jednak stwierdziłam, że ma spory potencjał jako podstawa na postać i być może kogoś zainteresuje. Jeśli chodzi o moje uwagi co do niego, to mam ich kilka:
  • brat jest starszy, a więc musi mieć co najmniej 28 lat,
  • do momentu odejścia ćwiczył magię ducha, a później co tam chcecie,
  • jeśli byłby:
    • człowiekiem, to jak najbardziej obowiązuje go klątwa(chyba, że znalazł sposób na jej zdjęcie), którą obłożona jest i Meira, reszta jest dowolna,
    • zmiennokształtnym – jak wyżej,
    • przemienionym – tu jest myślę najwięcej możliwości, bo magiczne „bum” mogło pozbawić go klątwy, czy ją zmodyfikować,
    • zjawą – martwych klątwa nie dotyczy, bo są... martwi. Już się wycierpieli. c:
        Ogólnie rzecz biorąc jest to postać, która pogardzała ową klątwą, więc jak najbardziej mógłby chcieć się jej pozbyć. Poza tym myślę, że byłby to ktoś raczej w typie buntownika, który nie lubi jak mu się mówi co ma robić. Może i przy tym miałby w sobie coś z hedonisty? Niby można go było zaliczać do tych dobrych, ale zdarzyć się mogło, że podążył inną ścieżką? Być może nawet miał styczność z nekromancją i zainteresowała go bardziej niż to, czego uczyli się do tej pory? A może i wyrósł z niego uczynny aniołek? Wszystko to, to luźne wytyczne, propozycje i jak najbardziej jestem za tym, by przy nim pokombinować, jeśli znajdzie się jakiś chętny. Mogę nawet zaproponować kilka obrazków na avatar, które zainspirowały mnie do napisania tego ogłoszenia, choć oczywiście ich nie narzucam. A, imię też możecie mu nadać jakie chcecie, o!

Status:
               AKTUALNE.

               Poza tym jestem otwarta na wszelkie propozycje powiązania obydwu moich postaci z innymi, jeśli ktoś miałby jakieś ciekawe pomysły. c:
Avatar użytkownika
Meira
Błądzący na granicy światów
 
Inne Postacie: Nocturn, Nergui,
Rasa: Człowiek
Aura: Aura o sile nieco większej niż przeciętna, która mieni się kolorem barachitu, na którego powierzchni malują się nieregularne wzory, będące mieszanką kolorów miedzi oraz kobaltu. Wokół niej roztacza się poświata, w której żadna barwa nie jest dominująca, a przeplatają się w niej odcienie szafiru, obsydianu, a czasem nawet ametystu. Ciepły, przyjemny powiew wiatru, niesie ze sobą zapach suszonych ziół, świeżego igliwia czy delikatny zapach pergaminu. Do uszu czytającego mogą dotrzeć dźwięki mrożące krew w żyłach. Najczęściej usłyszeć można zawodzenie upiorów dochodzące gdzieś z oddali, jak i nieokreślone głosy, które na pewno nie pochodzą od istoty żywej. To nieprzyjemne doznanie może wywołać niemiłe dreszcze przechodzące przez całe ciało. Jeśli chodzi o dotyk, ta z pozoru miękka aura, wcale nie kształtuje się pod naciskiem dłoni tak, jak sobie tego zażyczy czytający. Niemniej jednak, jej struktura potrafi stworzyć taki kształt, że pojawiają się ostre krawędzie mogące skaleczyć dłoń. Powierzchnia tego magicznego tworu wydaje się być aksamitnie gładka, lecz gdy zetknie się z dłonią, można wyczuć jej lekką chropowatość, a przede wszystkim można dostrzec i wyczuć lepkie plamy rozlewające się tu i ówdzie. W smaku jest łagodna, choć nutka goryczy otulająca język, wcale nie jest czymś smacznym, a koniec końców, na języku pozostawia lekko słonawy posmak.
Wygląd: Zwykle pierwszą rzeczą, na którą zwraca się uwagę u Meiry, jest mętne, ale przy tym niezwykle żywe spojrzenie. Tęczówki kobiety są zamglone bielmem, ale pozostają w ruchu i choć nie skupione na jakimś konkretnym punkcie, wydają się żwawo śledzić poczynania rozmówcy. Później dopiero dostrzega się grube, ale kształtne brwi, drobny nos, czy pełne, acz niewyróżniające się ... (Więcej)

Postprzez Niviandi » Śr cze 08, 2016 11:37 pm

Na początek
Podobnie jak w przypadku Frigg, poszukuję połączenia historii w bardzo luźny sposób. Bez zbędnego nacisku, szczególnie, że Niviandi ma duże pole do popisu.

Poszukuję:
Osoby, która mogłaby w jakiś sposób wzburzyć spokojne życie Niviandi z faktów sięgających jej poprzedniego życia. Może być więc to:
-syrenka, do której istnieje kilka opcji. Być może przyjaciółka, chociaż Niviandi jako księżniczka była bardzo zdystansowana do wszelkich znajomości w zakresie królestwa. Wszystko odmienia się poza koralowcami królestwa (o tym poniżej)
-ukochanego sprzed czasu klątwy – co nie oznacza, że musi ją kochać teraz. Sama raczej wychodzę z założenia, że to przedawniona miłość, ale z chęcią bym taką osobę wykorzystała do wątku, gdzie ukochany mógłby w jakiś sposób przywrócić jej wspomnienia. W grę może wejść także miłość na ten czas.

Rasa:  
-syrenka no to wiadomo…że syrenka!
-ukochany – rasa jest mi totalnie obojętna! Wolałabym by była to postać z lądu, a nie tryton.

Krótki opis relacji pomiędzy postaciami:  
-syrenka - Niviandi w poprzednim życiu dużo pływała poza obręby królestwa. Przesiadywała na skałach i śpiewała sprowadzając statki na manowce, dlaczego? To już historia do rozwinięcia. Aczkolwiek często rozmawiała z duszami, obserwowała fale, robiła to zawsze nocą. Stąd też mogłaby poznać syrenkę poza kręgu swojego królestwa, co nie oznacza, że syrenka z jej królestwa jest złą opcją. To tylko jedna z moich wersji wyobrażeń, aczkolwiek, jak wspomniałam wcześniej, osoby z obrębu królestwa z wielką trudnością mogłyby się przybliżyć emocjonalnie do księżniczki- nie jest to jednak niemożliwe. Niviandi poszukiwała w pewnym sensie innego świata, do którego lubiła wracać nocami. Dążę do przywrócenia wspomnień Niviandi tak czy siak więc to się głównie liczy. Inne pomysły także przyjmuję z wielką aprobatą.

-ukochany – Tutaj historia jest podobna względem anonimusa syrenkusa, chociaż wolałabym by nie był to tryton, a ktoś hm… z lądu. Oczywiście same fakty się powtarzają, jak wyżej to opisałam (sprowadzanie statków na manowce, śpiew nocą, skały, fale itd. Itp.). Niviandi na pewno mogłaby sama się zakochać w ów mężczyźnie, co nie koniecznie musi odnaleźć odzwierciedlenie w obecnej sytuacji. Oczywiście nie chce by ich przeszłośc była w jakiś sposób toksyczna, aczkolwiek jak już ktoś ma stwarzać większy problem to zapewne moja księżniczka, która za żadne skarby świata nie oddałaby swego ogona i nie porzuciła oceanu dla faceta. Stąd też może powstać konflikt, ale to jedynie przykład. Jestem bowiem otwarta na wszelkie propozycje ze strony zgłoszonego. Mężczyzna także sam mógł porzucić moją syrenkę lub z jakiegoś innego powodu odejść. W zależności od okoliczności kto wie, może do syrenki powrócą uczucia także teraz? Wszystko kwestia dogadania się.  Nawet w kwestii toksyczności, zależnie od tego co pomysłodawca chciałby wnieść w historię syrenki.

W jednym i w drugim przypadku istnieje bardzo szeroki wachlarz możliwości. Zdaje się na pomysłowość, ale nie chcę przekraczać pewnych norm i charakteru mojej syrenki (który swoją drogą przed przemianą nieco się różnił, o tym poniżej).

Informacje dodatkowe:  
-wiek postaci najmniej ok 70-100 lat a max tyle ile zechce współpomysłodawca (kwestie wiekowe jednak są do dogadania się w przypadku syrenki przyjaciółki/służki…po prostu syrenki. Z racji również na różnorodną pomysłowość także ukochany może być o wiele młodszy. Podałam mniej więcej wygodną dla mnie wiekowość postaci, ale nie musi być ona tak dokładnie spełniona)
-Niviandi obecnie ma baaaardzo trudny charakter. Typ rozpieszczonej lali, która powinna mieć wszystko co się jej należy (a uważa sama, że wiele się jej należy), ale bywa również miła i dobroduszna. Funkcjonuje na zasadzie, że biedaki muszą szyć buty, ona zaś będzie królować i siedzieć na tronie, nienawidzi robactwa, kompletnie nie umie walczyć i trzeba przed nią rozkładać czerwone dywany. Wolałabym więc by to nie był ktoś nadmiernie, aż do skrajności przekorny na jej charakter, a potrafił się złamać i ze względu na przeszłość czuć do niej szacunek. Wbrew pozorom jest bardzo oddaną przyjaciółką, a nawet ukochaną o ile się w końcu zakocha w swym nowym życiu. Lojalna, chociaż rozwydrzona, co na swój sposób wyzwala w tej postaci pewne uroki. Niviandi powstała głównie po to by traktować jej osobę z wielkim dystansem więc proszę współgracza o podobne podejście, z dystansem, trochę ze śmiechem, ale bez oczywiście przesady. Osobiście bardzo lubię kreacje tej postaci więc wszelkie psucie na złość syrenki byłoby nie na miejscu, a chodzi o to by się bawić!

-Kiedyś Niviandi była inna. Na pewno nie tak rozpieszczona jak teraz. Bardziej zimna, zdystansowana, tak jak wspominałam powyżej. Jednak poza królestwem była niezwykle tajemnicza, aczkolwiek było widać po niej, że zachowuję się po królewsku, jak księżniczka. Miała jednak w sobie te syrenę, która uwodzi, zachęca, ale pokazuje z drugiej strony, że niczego więcej nie chce. Oczywiście ten kanon przełamuje jeszcze bezimienna syrenka bądź też ukochany.

-Wolałabym by znajomość w jednym i drugim przypadku trwała dłużej niż:
a)        Ukochany – minimalnie rok
b)        Syrenka – minimalnie kilka lat (kwestia także dogadania się)

-Niviandi na obecną chwilę uważa, że ma koło 16-17 lat. Jednakże prawdziwy wiek syrenki sięga ok. 300 lat

-Jestem otwarta na totalne absurdy i dosyć dziwne upodobania w przypadku Niv względem mężczyzn, także możecie poszaleć. Im więcej szoku w jej życiu tym więcej zabawnych wątków, aczkolwiek poważne rozważania też mogą wejść w akcje ;)

-Moge polaczyc historie z juz istniejacymi postaciami! Nie wymagam by ktos specjalnie tworzyl slot na potrzeby Niviandi, ale zawsze tez to jakis pomysl na nowa postac :D
Avatar użytkownika
Niviandi
Mieszkaniec Sennej Krainy
 
Nagrody: Obrazek
Inne Postacie: Frigg, Deithwen, Kvaser, Francine, Kavika, Wiladye, Shantti, Namir, Pliszka, Cedr,
Rasa: Syrena
Aura: Zachłannie otulająca czytającego aura o nieprzeciętnie błyskającej mocy i barwie platynowej sukni szytej złotą nicią zdaje się oplatać każdego tak łapczywie, jakby żądała dla siebie prawa do każdego cala przestrzeni wokół. Po pierwszym, dosyć negatywnym kontakcie, uderza jej jasna, choć nikła poświata o żywym kolorze szafiru. Do nozdrzy trafia zapach olbrzymiej mieszaniny woni, typowo ludzkich w większości, choć niemożliwych do zidentyfikowania. Dopiero po chwili czuć, jakby były niesione przez morski wiatr. Emanacja wydaje z siebie głęboki, silnie słyszalny szum fal. Zaraz po nim, niczym spod tafli wody, słychać zawodzenia istot, które z pewnością nie mogą być żywe. Wrażenia dotykowe są bardzo jednolite i przypominają głaskanie przyjemnego, drogiego materiału jak aksamit: aura jest miękka i niesamowicie gładka, zaś pod naciskiem wygina się w dowolne strony. Na krawędziach jednak potrafi ukłuć, jakby w tkaninę wbito szpilki.
Wygląd: Niv mierzy około dwóch i pół łokcia, a jednak jej drobne, smukłe, cieniutkie ciało wcale na to nie wskazuje. Wydawałoby się, że nawet dzikie zwierzęta nie chcą tknąć tej bezbronnej istotki, a jednak jest w jej ciele coś ujmującego. Delikatne, a zarazem kobiece krągłości kuszą niejednego osobnika, by załapać tę przynętę, co prawda, nie ma wybitnie wielkich piersi, jak na ... (Więcej)

Postprzez Nefertiti » Cz lip 14, 2016 10:43 pm

Poszukuję: Siostry (niebiologicznej) [Nazywała się Eliza]

Rasa: Gdy mieszkały razem jej siostra była człowiekiem, aczkolwiek mogła zostać wampirzycą/przemienioną/zjawą

Krótki opis relacji pomiędzy postaciami:  Eliza pochodziła z rodziny szlacheckiej. To własnie ona znalazła Nefertiti i uratowała ją z ulicy (mysza wówczas była bezbronnym maluchem). Rodzice Elizabeth nigdy nie akceptowali Nef, ale dla Eli była ona najważniejsza :)

Informacje dodatkowe: Pewnego dnia jak nef wróciła do domu był on spalony doszczętnie. Nie mogła ona jednak odnaleźć ciała siostry, to co się stało pozostawiam wyobraźni tego kto zechciał by stworzyć Elizabeth :)
I jeszcze jedno, Eliza musi być starsza od Nef ale o ile to jest do obgadania :)

Kontakt: PW
Avatar użytkownika
Nefertiti
Błądzący na granicy światów
 
Inne Postacie: Amaranta, Izaura, Set, Azalia, Tean, Adiraella, Melodia,
Rasa: Myszołaczka
Aura: Nie za silna, jaśniejąca aura w kolorze złota, przyozdobiona barachitowymi smugami z domieszką koloru miedzi, z całkiem widocznymi pasmami o barwie cyny. Wokół siebie roztacza szafirową barwę z lekkimi jak mgiełka chmurkami w kolorze szmaragdu. Dominuje w niej zapach sierści wymieszany z nutką zapachu mokrej ziemi, można również wyczuć woń dobrego jedzenia. W dotyku jest całkiem przyjemna, gładka, choć giętka i elastyczna, a miejscami bywa ostra. Pomimo tego, że potrafi otulić miłym ciepłem, w smaku jest odrobinę pikantna i zdarza się, że pozostawi na języku kwaśny posmak.
Wygląd: Nefertiti to drobna dziewczynka. Wciąż jest jeszcze bardzo młoda i jest to bardzo widoczne. Nie może się poszczycić wzrostem, ponieważ można ją zaliczyć do osób raczej niskich. Myszołaczka ma jasną skórę, gdzieniegdzie zdaje się, iż przyjmuje odcień delikatnego różu. Patrząc na twarz najbardziej uwagę przykuwają te duże, błękitne oczy i niesamowicie gęste i długie, ... (Więcej)

Postprzez Snowid » Pn sty 30, 2017 4:41 am

Obrazek

Żyj tak aby umierać ze spokojem

Poszukuję: Rywala

Rasa:  Wampirzyca (człowiek)

Krótki opis relacji pomiędzy postaciami: Zbierałem się bardzo długo do wstawienia tego ogłoszenia, ponieważ jakoś nie czuje by ktoś, pałał sympatią do niej, ale... pomysł to wciąż pomysł. Stworzyłem ją przypadkiem podczas tworzenia historii, a później z zamysłem umieszczenia jej w swojej kampanii jako npca. Jednakże, uważam, że sam koncept jest dobry i może przypadnie komuś do gustu. Dziewczyna jest w tym samym wieku co Snowid lub młodsza (zależnie od preferencji) i wczesne dzieciństwo spędziła na folwarku Szawgoczów w Opuszczonym Królestwie. Jak każdy mieszkaniec tej osady wychowywana była na osobę dobrą, honorową oraz żyjącą w przeświadczeniu, że magia jest podła, zgubna i sieje wyłącznie zniszczenie. Szawgoczowie od niepamiętnych czasów wypędzali uzdolnione magicznie dzieci, mając w pamięci upadek Królestwa. W niej również zaszczepiono wszystkie cechy ostatnich mieszkańców zniszczonego Królestwa. Rodzice ją kochali, ale nie mogli przewidzieć, że sama stanie się ofiarą magii. Jej przekleństwo wyszło na jaw, gdy dziewczę przez przypadek spaliło gestem dłoni stodołę.
Snowid zgodnie z tradycją kazał ją wypędzić i wymazać ze spisu ludności - skazując dziecko na samotną tułaczkę po świecie bez pochodzenia. Trudno mi sobie wyobrazić co przeżywa osoba, od której momentalnie odwracają się wszyscy bliscy - włączając w to rodziców (bolała ich utrata córki, ale dobro ojczyzny było w ich odczuciu ważniejsze). Wydarzenia te odcisnęły na niej dotkliwe piętno, a karta losu wcale nie zamierzała się odwrócić. Tułaczka trwała kilka dni i szargana całym wachlarzem negatywnych emocji winna zginąć z wycieńczenia, jednakowoż tak się nie stało. Odnalazł ją potężny wampirzy lord z Maurii (imię i nazwisko dowolne), który dostrzegł w niej potencjał magiczny i postanowił zamienić w wampira. Kolejne etapy życia spędziła jako jego uczennica/podopieczna i ten etap mam nieopisany, więc wszystko leży w gestii gracza.

Niezmienna pozostała jedynie ciągła degeneracja postaci, którą wciąż toczyła gorycz i świadomość, że znała tożsamość winowajców, którzy zamienili ją w potwora? Pałała, rządzą zemsty, aż do chwili, gdy nadszedł długo oczekiwany dzień sądu. Została wysłana przez swego Pana, który zażądał od niej odebrania Snowidowi Chłeptacza. Przybycie dziewczyny skończyło się jedną wielką masakrą całej osady i jej opis znajduje się w mojej KP. Wampirzyca wybiła całą ludność, wyssała do cna żonę Snowida oraz zabiła jego dzieci - nie wykończyła samego włodarza, ponieważ chciała, żeby oszalał od cierpienia a do szybkiej śmierci, prowokował ją on sam.
Nie udało się jej odzyskać artefaktu, za co została podle ukarana - w mojej wersji npca nie daje sobą pomiatać i zabija ciemiężcę, przejmując cały jego dorobek.

Potężny wampir od lat próbował pozbyć się kogoś z Triumwiratu i wejść na jego miejsce. W tym celu rekrutował agentów, toczył polityczną grę o władzę, poszerzał ziemię i dostarczał zasoby dla kraju (zwłoki do wojska, ludzi dla krwi, umowy handlowe). Jego poglądy często się jednak kłóciły z panującymi w mieście, ale poprzez zdobywanie przychylności przekonywał do swoich racji coraz więcej wampirów. Jego zdaniem śmiertelne rasy jak ludzie oraz elfy nadają się wyłącznie do roli trzody oraz niewolników. Skoro nieumarli mieli niepodważalną supremację, to czemuż mieli traktować podłych ludzi sprawiedliwie. Nie muszę ukrywać, że podobną ideologię zaszczepił bohaterce. Zamierza kontynuować jego dzieło wyłącznie dla siebie. Po trzech latach (czasy aktualne) dojdą do niej słuchy, że niejaki Snowid organizuje ludzi pod swym sztandarem w celu odtworzenia starożytnego Bractwa. Spodziewała się, że jej "kat" już dawno skonał, a tu proszę, nie tylko przeżył, ale miał się całkiem dobrze i jest w posiadaniu wampirzego artefaktu. Mając go, zdobyłaby wielką moc i szacunek całego świata wampirów.

Informacje dodatkowe: Wampirzyca musi posiadać możliwie trupiobladą cerę, jasne/czerwone oczy, ciągoty do sadyzmu oraz ideologię swego Pana. Ponadto nie posiada lewej piersi lub ma, ale brutalnie pokiereszowaną - w obu przypadkach czuje się z tym źle i wstydzi pokazywać górną partię ciała (pamiątka po starciu ze Snowidem). Nie jest to delikatna panienka, ale nieustępliwa wojowniczka korzystająca z destrukcyjnych czarów. Resztę można wyczytać z opisu, a poza tym inne cechy charakteru pozostawiam Tobie (może zmagać się z wewnętrznymi problemami, gdyż nie urodziła się podła i okrutna. Może sobie zdawać sprawę ze swojej potworności, ale nie chce jej zaakceptować, żeby się nie pogrążać). Na pewno nie jest to postać dobra, ale zła? Kto jest w tej historii zły, pokrzywdzony, prawy, dobry zależy od przekonań i gustu. Nie jest to lekka kreacja do przełknięcia, ale ma w sobie spory potencjał do wykorzystania. Posiada unikalną zdolność, która pozwala jej się przeistoczyć w trzykrotnie większe od siebie krwiożercze wampirze monstrum z błoniastymi skrzydłami, pyskiem nietoperza, bladą śliską skórą i morderczymi ślepiami. Forma wzmacnia jej zdolności fizyczne, głód krwi oraz nieznacznie magię.

Avatary:
Av1
Av2
Av3
Av4
Bajer do podpisu lub wykorzystania w temacie
Av5
Av6
Obrazki są rzecz jasna do obrobienia, preferowałbym te, ale wiem, jak to jest z gustami, więc mogą być inne, ale należy uwzględnić zamieszczone wskazówki/styl. Jeżeli są jakieś pytania, pomysły, to zapraszam na PW.

AKTUALNE
Avatar użytkownika
Snowid
Zbłąkana Dusza
 
Inne Postacie: Brak,
Rasa: Człowiek
Aura: Nieznana.
Wygląd: Nielichego wzrostu jegomość, jakich próżno szukać w szarym tłumie, gdyż mierzy równe dwa metry, co rzadko zdarza się wśród ludzi z jego rodzinnych stron. W przeciwieństwie do wielu współczesnych ludzi, gardzących ciężką pracą i rzetelną wojaczką, prawdziwy z niego chłop na schwał. Postawny, solidnie zbudowany potrafi przykuć uwagę wielu wojaków. Jest również całkiem ... (Więcej)

Postprzez Niara » Pn cze 19, 2017 6:58 pm

Poszukuję: Przyjaciółki (może być z dawnych lat).

Rasa: Wykluczam piekielnych i nieumarłych, bardzo mile widziana niebianka, czarodziejka, elfka.

Krótki opis relacji pomiędzy postaciami: To jak się poznały można ustalić jeśli w ogóle ktoś chciałby taką postacią grać. Niara podróżowała po całym świecie, ostatnie lata spędziła w elfim królestwie Adrionu, potem przeniosła się do Rododendronii. Tam zaprzyjaźniła się z Ariviel, elfką, która wyszła za krasnoluda. To tylko taki przykład, bo Lady Ariviel była już wymieniana w postach, ale nie ma żadnego przymusu żeby nią grać. Tak jak pisałam wyżej można wymyślić inną postać :)

Charakterystyka Lady Ariviel (imię można zmienić). Żona Ministra Wojny w Rododendronii. Lady Ariviel Holdengard. Wiek: 28. Rasa: Elfka. Wzrost: 175 cm. Kolor oczu: Ciemno niebieskie. Włosy: Proste. Długie. Blond. Cechy charakterystyczne: Małe, jasnoróżowe usta i niewielki nosek. Rodzina: Mąż: Lord Edgar Holdengard.
Ciekawostki: Wyszła za mąż za krasnoluda choć sama jest elfką i mogła wybrać sobie za męża innego mężczyznę swojej rasy. Ku zaskoczeniu całej swoje rodziny oświadczyła, że przyjmie zaloty starego krasnoluda. Nikt  jednak w tej chwili nie jest w stanie wyjaśnić jakim cudem ta przepiękna młoda elfka zakochała się w starym krasnoludzie, którego ciało zdobią liczne blizny. Cuda się jednak zdarzają i Ariviel nie tylko jest w tej chwili żoną Lorda Edgara, ale urodziła jego dziecko. Lady Ariviel, choć młoda wydaje się bardzo dojrzała i naprawdę kocha swojego męża. Bo cóż że jak nie miłość mogła ją skłonić do małżeństwa z tym starym wojownikiem.

Oczywiście można wymyślić też inną, dowolną postać, z przeszłości Niary, możliwości są ogromne, bo anielica była chyba we wszystkich zakątkach świata.  

Informacje dodatkowe: Chętnie pomogę w wyborze/dopasowaniu/przerobieniu avatara, jeśli ktoś się skusi na przyjaciółkę dla Niary. Generalnie co do wątku to musi być to wątek dworski. Niara jest w ciąży (mniej więcej 5 miesiąc). Nie może jeździć konno, ale ma zalecone spacery. Wątek miałby się opierać raczej na rozmowach, jakiś ucztach, dworskich tajemnicach, intrygach w zamku, sądach, modlitwach, jakiś przechadzkach po ogrodach, albo po mieście, a tam mogą się dziać różne rzeczy. Oczywiście takie spacerki to z obstawą ale myślę, że i tak może być fajnie :)
Avatar użytkownika
Niara
Pani Snów
 
Inne Postacie: Villemo, Saira, Aruviel, Jasmina, Nani, Sava, Siren, Ziva, Zayra, Aurelia, Rumianek, Sasanka, Nivalia, Anette,
Ranga: Obrazek
Rasa: Anioł Światła
Aura: Emanacja jarzy się niesamowicie potężnie w umyśle czytającego, jednocześnie lekko połyskuje, choć pod dogłębniejszą obserwacją matowieje na brzegach, jakby przygasała. Zdaje się nie mieć określonego koloru, jednak niekiedy zyskuje skromne, cynkowe muśnięcia. Szafir, który tworzy poświatę tej wyjątkowej emanacji, dodaje otuchy i napawa wewnętrznie przyjemnym ciepłem. Wokół jej epicentrum unosi się uwodzący zapach lilii, czasem wymieszany z mirrą. Zdarzyć się może również, iż roztaczać się będzie w około przyjemna woń róż. Gdy jest się pod wpływem owej aury przyspiesza puls oraz doznaje się poczucia spełnienia. Naokoło słychać liczne głosy, z których wybrzmiewa śmiech dzieci, acz to wszystko niespodziewanie zagłusza jednolity, głęboki ton. W dotyku jest giętka oraz lepka, zaś na języku pozostawia łagodny, kwaśny smak. Wywołuje również niespodziewany natłok myśli.
Wygląd: Niara jest olśniewająco piękna, jej wygląd jest prawdziwie anielski. Ma szaroniebieskie, duże oczy, które cały czas zdają się być wypełnione głębokim smutkiem. Jej jasnoróżowe usta, których kolor przywodzi na myśl kwiaty kwitnącej jabłoni, ostatnio co raz częściej zdobi śliczny uśmiech. Choć sama często jest smutna nie szczędzi potrzebujących swojego szczerego, ... (Więcej)

Postprzez Konrad » N lip 30, 2017 6:24 pm

Poszukuję: Kogoś, kto w przeszłości mógł zaopiekować się świeżo strąconym Aniołem, który próbuje odnaleźć się w piekielnych czeluściach
Rasa: Piekielni - Diabły, Upadłe Anioły i Pokusy
Krótki opis: Świadom zagrożenia, jakie niesie nienawiść Aniołów i Diabłów, Konrad zaraz po przybyciu do Piekieł obawiał się o swoje życie. Dlatego też poszukiwał sojusznika, który nie tylko wprowadziłby go w tutejszą hierarchię, ale również zapewniłby mu ochronę przed potencjalnym łowcą trofeów. Kogoś, kto mógłby wykorzystać go jako majordoma, ambasadora...
Dodatkowe informacje:
- Jest to relacja, która rozpoczęła się 150 lat temu i trwała przez jakieś 50-60 lat. Wiek Twojej postaci ma więc duże znaczenie.
- Jako że służba jest zakończona, pozostaje ustalić, w jaki sposób znajomość się rozwinęła. Od sojuszu między dwoma członkami piekielnego społeczeństwa, przez urwanie kontaktu, po otwartą wrogość. W końcu odejście z pracy można potraktować jako zdradę.
Status: AKTUALNE.



Poszukuję: Dawnego przyjaciela
Rasa: Anioł Światłości
Krótki opis: Poszukuję kogoś, kto byłby przyjacielem Konrada z czasów, gdy ten jeszcze służył Niebiosom. Kogoś, do kogo Barbatos mógłby mieć żal za pozostawienie go, gdy ten został wyrzucony z anielskiej społeczności. Kogoś, kogo Barbatos chciałby przeciągnąć na swoją stronę, bo za nim tęskni. Ale również kogoś, z kim będzie walczyć, jeśli będzie musiał - chociaż z ciężkim sercem.
Dodatkowe informacje:
- Nie narzucam emocji, jaką poszukiwany powinien w tym momencie darzyć Konrada. Możemy krzyżować miecze, możemy staczać batalie słowne. Wszystko zależy od tego, jaki Twoja postać ma stosunek do kogoś, kto gardzi postawą służebną wobec kogokolwiek (czyli Pana), jak i chce zdobyć władzę równą władzy Pana.
- Jeśli grasz kobietą i taka Twoja wola, przyjaźń możemy zamienić na miłość. Nie zmieni to w najmniejszym stopniu konceptu.
Status: AKTUALNE.


Jeśli jesteś Piekielnym i poszukujesz relacji na poziomie politycznym, również możesz napisać. Coś wymyślimy.
Avatar użytkownika
Konrad
Błądzący na granicy światów
 
Inne Postacie: -,
Rasa: Upadły Anioł
Aura: Aura o sile nieprzytłaczającej, ale i zdecydowanie nie marnej, dumnie rozwija otoczone bursztynową poświatą skrzydła, ukazując czytelnikowi kobaltowe i srebrne, blednące już, ale nadal bardzo ostre pióra, bez chwili wahania. Wystarczy moment skupienia, a dostrzega się także rubinowe żyłki rysujące się na pobłyskującej chaotycznie otoczce, a duża część ni to sztywnych ni giętkich lotek okazuje się być nasycona wyrazistą cyną podszytą żelaznymi akcentami, które jednakże łatwo giną po zestawieniu z jej niewymuszoną intensywnością. Niespodziewanie owe potężne skrzydła zaczynają nerwowo drgać, wykręcają się, następnie kurczą, aż w końcu rozpadają na kawałki, przy akompaniamencie jęków torturowanych istot i niezidentyfikowanych dźwięków, których nigdy wcześniej się nie słyszało. Lepka i gorzka ciecz, o łagodnym posmaku i subtelnej kwaskowatej nucie rozpryskuje się dookoła, a spadające, suchutkie jeszcze niczym pieprz, zagubione pióra, gdy dotkną jej swoją aksamitną powierzchnią stają się na zawsze zbrukane i podniszczone. Męczące poczucie zagrożenia miesza się z napływającym szybko, duszącym zapachem siarki, a dotychczasowe odgłosy zastępuje powoli coraz głośniejsze zawodzenie upiorów. Gdy w końcu ostatnie wolne pióro upadnie, wszystkie związane z emanacją doznania, zamiast zniknąć, napływają raz jeszcze, niczym oddalające się wspomnienie, które nie chce dać o sobie zapomnieć, choć nie może wygrać z pędzącą naprzód rzeczywistością.
Wygląd: Tym, co rzuca się w oczy najsampierw, są z całą pewnością jego skrzydła, rozkładające się na 320 centymetrów. Skrzydła, które dziś anielskie są tylko z nazwy. Dawniej śnieżnobiałe, dziś czarne, wyblakłe. Pióra nastroszone, z połamanymi lotkami, kojarzą się z chorym ptakiem. Zwłaszcza, że przez brak barkówek jego kości ramieniowe wydają się jeszcze bardziej ... (Więcej)

Postprzez Hemsey » Pt wrz 29, 2017 5:50 pm

Poszukuję:  kogoś z dalekiej przeszłości, kto będzie związany z zapomnianym rozdziałem życia Hemseya.

Rasa:  człowiek.

Krótki opis relacji pomiędzy postaciami: wszystko zależy od Twojego pomysłu na postać. Najważniejsze, żeby ON (lub ONA) pozostawał ściśle powiązany z dzieciństwem Hemiego, jeszcze sprzed porwania. Być może chodzi o przyjaciela rodziny? A może to ktoś z przyszywanego rodzeństwa mężczyzny?  Poczęty wskutek gwałtu i narodzonego na przekór przeznaczeniu przez ocalałą z rodzinnej rzezi matkę Umbera, braciszek? Nie chcę narzucać zbyt wiele ponieważ możliwości jest bardzo dużo. Więc jeżeli ktoś ma ochotę stworzyć nowiutką postać bądź widzi, że jego już istniejący bohater/bohaterka mają szansę znać bruneta - resztę obgada się w prywatnych wiadomościach.

Informacje dodatkowe:  Trudno określić szczegóły, ale do tragedii rodu Umber doszło mniej więcej 32 lata temu. Co za tym idzie, gdyby ktoś pokusił się na przyjaciela z dzieciństwa musiałby on mieć nie mniej niż 35 lat. W przypadku zaginionego brata/siostry wiek to 32/33 wiosny.

W razie pytań etc. zapraszam na PW :>
Avatar użytkownika
Hemsey
Zbłąkana Dusza
 
Rasa: człowiek
Aura: Może nie stara ale też nie młoda już aura, przywita cię falami oceanu. Nie jest to jednak morze nad którego brzegiem będziesz z chęcią odpoczywał. Jego lodowata i brutalna toń szybko zachęca cię do utrzymania dystansu dla twojego własnego bezpieczeństwa. Fale mienią się cyną i żelazem, a bursztyn jasno opromienia ich odmęty, jedynie popierając pierwsze wrażenie jakie odniosłeś. Czuć tutaj intensywny zapach słonej morskiej wody, co raczej nie będzie zaskoczeniem oraz ludzki pot. Fale na przemian są giętkie i sztywne sprawiając odczucie raczej twardych. Ich powierzchnia jest gładka, ale i dla ostrych szpikulców, w które przemienią się morskie bałwany, znajdzie się miejsce. Smak jest wyraźnie ostry i pozostawia po sobie lepko suche odczucie. Całość zaś rozgrywa się przed tobą w całkowitym bezdźwięku.
Wygląd: Pierwszym, rzucającym się w oczy, elementem prezencji jest zakrywająca lewe oko przepaska. Czerń materiału przysłania dziurę w czaszce, aczkolwiek nikt nigdy nie widział co naprawdę kryje się pod opaską. Niektórzy bardziej onieśmieleni osobą kapitana przysięgają, iż za ową zasłoną spogląda na nich drugie, bystre ślepie zdolne nawet do zaglądania w dusze lub patrzenia przez ... (Więcej)

Postprzez Ilian » Cz lis 23, 2017 4:32 pm




Poszukuję: Młodego anioła/anielicy (mniej niż 20 lat), która po tragicznej/złej (lub takiej jaka ty stworzysz :)) przeszłości trafia w opiekę pod skrzydła Iliana.
Rasa: Anioł światłości, błogosławiony (ostatecznie) - płeć do wyboru, ale prawdopodobnie lepiej wypadłaby dziewczynka.
Krótki opis relacji pomiędzy postaciami: Między nimi wystąpiłoby uczucie rodziny. Ilian w przyszłości - zrobi wszystko dla tej postaci, będzie ją chronił za cenę życia, ale też z trudem pozwoli odejść w świat, jeśli sobie zażyczy.
Informacje dodatkowe: Jeśli młody anioł będzie potrzebował edukacji z różnych przyczyn, Ilian może się stać także jej nauczycielem. Postać będzie bardzo ważna w obecnym jak i późniejszym rozwoju mojej postaci, a więc będziesz mieć realny wpływ na dzialania Anioła.


Avatar użytkownika
Ilian
Mieszkaniec Sennej Krainy
 
Inne Postacie: Eldan, Lea, Shankor, Bluzg,
Rasa: Anioł Światła
Aura: Silna, elektryzująca emanacja tonie w burzy grzmotów, jeżąc włosy na głowie. Błyszcząca ametystowa poświata połyskuje niczym błyskawice na niebie, komponując się z dźwiękami otaczającymi emanację. Zaraz jednak melodia łagodnieje, staje się przyjazna, wesoła i przynosi uczucie spokoju. Ciepły blask bijący od emanacji idealnie komponuje się z subtelną wonią lillii i mirry. Uczucie błogości trwa jednak tylko moment. Po chwili dźwięki znów się zmieniają, melodia ucicha, a z emanacji zaczyna dobiegać szczęk metalu i głośne uderzenia młota. Uderzają one o zmysły z niezwykłą siłą, wywołując niemal fizyczne pchnięcia. Usta oblepia łagodny, ale gorzki smak, pozostawiając na wargach drobne, wysuszające je drobinki soli. Emanacja w dotyku jest giętka i elastyczna niczym opierzone skrzydła i tak samo jak one przyjemna w dotyku. Zdaje się pokryta gładkim, aksamitnym puchem. Jednak pod tą przyjemną warstwą kryje się aura twarda i ostra jak klinga miecza oraz szorstkie niczym jego rękojeść.
Wygląd: Ilian wygląda na około dwudziestoletniego człowieka. W przeciwieństwie do innych aniołów światłości, jego włosy są czarne i dość krótkie. Nie posiada on żadnego zarostu, jego oczy zaś są koloru niebieskiego. Wzrost Iliana wynosi dokładnie jeden sążeń i dwa palce, zaś jego waga to dwa cetnary. W większości przypadków ubrany jest w czarne, skórzane spodnie oraz białą, ... (Więcej)
Uwagi: Posiada bogatą przeszłość. Często podróżuje. Niebianin nie jest jeszcze w pełni sił po walce z demonem oraz po klątwie, która ciążyła nad nim przez wiele tygodni...

Postprzez Rumianek » Śr gru 06, 2017 4:49 pm

Poszukuję: Męża/ukochanego/opiekuna

Rasa: Człowiek, ewentualnie elf, półelf, ktoś, kto byłby w stanie mieszkać w ludzkiej wiosce i być z ludzką kobietą.

Krótki opis relacji pomiędzy postaciami: Sytuacja miałaby wyglądać tak: Postać mieszka w wiosce, w której mieszka również Rumianek. Najlepiej gdyby coś czuła do dziewczyny i chciała się z nią związać i nią zaopiekować. Rumianek niedawno straciła męża, ale właściwie przeżyła już żałobę. W moim zamyśle jakiś mężczyzna chciałaby się zaopiekować Rumienkiem, mogą początkowo być przyjaciółmi. Ewentualnie może być ktoś przejezdny, kogo trafiła strzała Amora ;)

Informacje dodatkowe: Rumianek mieszka w małej wiosce w pobliżu Menaos, jest krawcową i hafciarką, szyje suknie dla bogatych pań i panien, najczęściej z Menaos, ale także dla lady z pobliskiego dworu. Mimo tego, że jest sama ma bardzo duże oszczędności, nie chwali się tym, ale jej sytuacja finansowa jest bardzo dobra. Rumianek ma swój własny dom, ogród i zagrodę ze zwierzętami. Innymi słowy Rumi nadaje się tylko na wątek "stacjonarny", dziejący się w wiosce, w której mieszka. Rumi ma też koty, jednego, który z nią mieszka i kilka, które do niej przychodzą. Rumi nie nadaje się do wielkich przygód gdzieś z dala od domu. Oczywiście można napisać jakiś wątek w Menaos, bo mogła tam po coś pojechać, ale do biegania po świecie się nie nadaje, chyba żeby ktoś ją porwał ;) no ale tego nie planuję. Ogólnie to miałby być raczej wątek nastawiony na rozmowy i na jakieś działania w wiosce, jakiś pożar, jakaś choroba, czy tego typu inne wydarzenia, które mogą przydarzyć się wieśniakom.

Kontakt: Najlepiej PW na konto Niary, albo na GG (jest w profilu Niary)
Avatar użytkownika
Rumianek
Szukający drogi
 
Nagrody: Obrazek
Inne Postacie: Villemo, Saira, Aruviel, Jasmina, Nani, Sava, Siren, Ziva, Zayra, Aurelia, Sasanka, Nivalia, Anette,
Rasa: Człowiek
Aura: Aura zdecydowanie delikatna w swojej mocy mieni się kilkoma barwami. Barachitem przy dolnej krawędzi, a pozostałość cyną. Miejscami widoczne są jakby rysy, lub zadrapania w kolorze cynku. Do czytającego dociera gdzieś z oddali śmiech dzieci, a wokół roznosi się niezbyt silny, ale rozpoznawalny zapach ludzkiego potu. W dotyku emanacja jest nieznacznie giętka i gładka. Wydaje się przy tym być bardzo delikatna i miękka, choć może również zaskoczyć miejscami ostrymi krawędziami. W smaku jest łagodno-kwaśna i delikatnie lepi czytelnikowi usta. Potrafi jednak również zaskoczyć nagłą i intensywną pikanterią, lecz jedynie najbardziej wprawionych w czytaniu aur. Całość otulona jest ametystową poświatą, jakby na kształt zasłony, spiętej czymś w kształcie obsydianowej kociej łapki.
Wygląd: Rumi to ładna dziewczyna, ale na pewno nie można jej porównać do pięknych elfek, czy czarodziejek. Ma długie, grube włosy o nieciekawym brązowym kolorze przypominającym kolor błota. Jednak latem, kiedy górne kosmyki rozjaśnione są przez słońce jej włosy stają się dużym atutem. Ich gęstość i długość, a także jasne pasemka przeplatające się z ciemniejszymi sprawiają, ... (Więcej)


Powrót do Góra Przeznaczenia

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron