[Druga strona gór] Opuszczony dom.


Szlak którym podążają druidzi do swoich mieszkań położonych wysoko w górach. Pustelnicy zbierają tu najrzadsze zioła. Ten właśnie szlak jest miejscem gdzie znaleźć można rośliny których poszukują druidzi z innych cześć świata, jednak żaden z nich nie ma odwagi wypuszczać się z wyprawą w te niebezpieczne góry.

Postprzez Niara » Pn lip 06, 2009 9:25 pm

Smok w koñcu znalaz³ miedzy drzewami polanê na której móg³ wyl±dowaæ. Wielki z³oty stwór usiad³ miedzy drzewami.

Niara odsunê³a siê lekko od Kyrie która zd±¿y³a siê ju¿ obudziæ i jako pierwsza, zesz³a z grzbietu Fauruna. Stanê³a niepewnie na polanie. Jej uwagê od razu przyku³a chata stoj±ca na skraju polanki. Dziewczyna zdziwi³a siê widz±c opuszczony budynek, ale powoli, kulej±c zaczê³a i¶æ w jego kierunku.
Avatar użytkownika
Niara
Pani Snów
 
Inne Postacie: Villemo, Saira, Aruviel, Sauria, Jasmina, Nani, Sava, Siren, Ziva, Zayra, Aurelia, Rumianek, Sasanka, Nivalia, Anette,
Ranga: Obrazek
Rasa: Anioł Światła
Aura: Emanacja jarzy się niesamowicie potężnie w umyśle czytającego, jednocześnie lekko połyskuje, choć pod dogłębniejszą obserwacją matowieje na brzegach, jakby przygasała. Zdaje się nie mieć określonego koloru, jednak niekiedy zyskuje skromne, cynkowe muśnięcia. Szafir, który tworzy poświatę tej wyjątkowej emanacji, dodaje otuchy i napawa wewnętrznie przyjemnym ciepłem. Wokół jej epicentrum unosi się uwodzący zapach lilii, czasem wymieszany z mirrą. Zdarzyć się może również, iż roztaczać się będzie w około przyjemna woń róż. Gdy jest się pod wpływem owej aury przyspiesza puls oraz doznaje się poczucia spełnienia. Naokoło słychać liczne głosy, z których wybrzmiewa śmiech dzieci, acz to wszystko niespodziewanie zagłusza jednolity, głęboki ton. W dotyku jest giętka oraz lepka, zaś na języku pozostawia łagodny, kwaśny smak. Wywołuje również niespodziewany natłok myśli.
Wygląd: Niara jest olśniewająco piękna, jej wygląd jest prawdziwie anielski. Ma szaroniebieskie, duże oczy, które cały czas zdają się być wypełnione głębokim smutkiem. Jej jasnoróżowe usta, których kolor przywodzi na myśl kwiaty kwitnącej jabłoni, ostatnio co raz częściej zdobi śliczny uśmiech. Choć sama często jest smutna nie szczędzi potrzebujących swojego szczerego, ... (Więcej)

Postprzez Niara » Wt lip 07, 2009 11:52 am

- Tam nikogo nie ma - powiedzia³a dziewczyna z pewno¶ci± w g³osie - zbyt blisko jeste¶my bagien, ludzie którzy tutaj mieszkali z pewno¶ci± ju¿ dawno siê wynie¶li - rozejrza³a siê dooko³a - ca³a to okolica tylko zwodzi nas piêknem - mruknê³a.

Podesz³a bli¿ej do drzwi i popchnê³a je, drzwi otworzy³y siê ze zgrzytem. Ich oczom ukaza³o siê do¶æ du¿e pomieszczenie, w rogu widnia³ stary kominek, po prawej stronie za¶ znajdowa³o siê kilka kufrów. Na wprost zauwa¿yli drzwi, by³y otwarte i wyra¼nie prowadzi³y do kuchni. Po lewej stronie sta³ du¿y stó³ i 4 krzes³a. Przy kominku za¶ sta³y dwa fotele. Niedaleko zakurzonych kufrów znajdowa³y siê kolejne drzwi. Wygl±da³o na to, ¿e nie mieszkali tu zwykli wie¶niacy, a wrêcz przeciwnie, wyposa¿enie i wielko¶æ domu wskazywa³y na to,  ¿e zamieszkiwali go ludzie zamo¿ni. Pod³oga zrobiona by³a z dobrych desek, a dwa okna znajduj±ce siê w g³ównym pomieszczeniu by³y przeszklone.

Dziewczyna wesz³a do ¶rodka nadal kulej±c. Wszystko pokrywa³ kurz i pajêczyny. Przesz³a przez pomieszczenie i uda³a siê do drzwi na prawo które delikatnie otworzy³a.

Znalaz³a siê w niewielkim korytarzu, na wprost znajdowa³y siê du¿e drzwi, a na lewo schody na górê. Dom z daleka wydawa³ siê byæ niewielk± chata w rzeczywisto¶ci by³ jednak do¶æ spory. dziewczyna otworzy³a drzwi do kolejnego pomieszczenia, znajdowa³ siê tam sypialnia. Ogromne ³o¿e ze starego drewna sta³o na przeciw niej,  a ¶ciany zdobi³y najró¿niejsze drewniane ryciny.  Niara zamknê³a drzwi i wróci³a do g³ównego pomieszczenia w którym zosta³ Rizochi.

- To du¿y dom - powiedzia³a - jego w³a¶ciciele musieli byæ zamo¿ni i nie przypuszczam by opu¶cili go z w³asnej woli, zw³aszcza zostawiaj±c tutaj tyle sprzêtów, zostaniemy tutaj jednak dopóki nie odzyskami si³. Ja i Kyrie bardzo prze¿y³y¶my poprzedni± noc, moja noga nadal boli, mimo tego ¿e moje plecy s± w coraz gorszym stanie muszê odpocz±æ jaki¶ czas. Tobie z pewno¶ci± tez przyda siê odpoczynek.
Avatar użytkownika
Niara
Pani Snów
 
Inne Postacie: Villemo, Saira, Aruviel, Sauria, Jasmina, Nani, Sava, Siren, Ziva, Zayra, Aurelia, Rumianek, Sasanka, Nivalia, Anette,
Ranga: Obrazek
Rasa: Anioł Światła
Aura: Emanacja jarzy się niesamowicie potężnie w umyśle czytającego, jednocześnie lekko połyskuje, choć pod dogłębniejszą obserwacją matowieje na brzegach, jakby przygasała. Zdaje się nie mieć określonego koloru, jednak niekiedy zyskuje skromne, cynkowe muśnięcia. Szafir, który tworzy poświatę tej wyjątkowej emanacji, dodaje otuchy i napawa wewnętrznie przyjemnym ciepłem. Wokół jej epicentrum unosi się uwodzący zapach lilii, czasem wymieszany z mirrą. Zdarzyć się może również, iż roztaczać się będzie w około przyjemna woń róż. Gdy jest się pod wpływem owej aury przyspiesza puls oraz doznaje się poczucia spełnienia. Naokoło słychać liczne głosy, z których wybrzmiewa śmiech dzieci, acz to wszystko niespodziewanie zagłusza jednolity, głęboki ton. W dotyku jest giętka oraz lepka, zaś na języku pozostawia łagodny, kwaśny smak. Wywołuje również niespodziewany natłok myśli.
Wygląd: Niara jest olśniewająco piękna, jej wygląd jest prawdziwie anielski. Ma szaroniebieskie, duże oczy, które cały czas zdają się być wypełnione głębokim smutkiem. Jej jasnoróżowe usta, których kolor przywodzi na myśl kwiaty kwitnącej jabłoni, ostatnio co raz częściej zdobi śliczny uśmiech. Choć sama często jest smutna nie szczędzi potrzebujących swojego szczerego, ... (Więcej)

Postprzez Kyrie » Wt lip 07, 2009 3:57 pm

Dziewczyna obudzi³a siê w koñcu. By³a nadal na grzbiecie Fauruna który spokojnie czeka³ a¿ siê obudzi. anielica zeskoczy³a spokojnie i podesz³a do pyska wielkiego jaszczura. Gdy Faurun by³ w postaci smoka jako¶ bardziej mog³a siê do niego przekonaæ.
-Dziêkujê, za pomoc.. bez koni nie doszliby¶my tak daleko.- Przytuli³a siê do niego z ciep³ym u¶miechem. Wyczuwa³a od ³usk± ciep³o jakie bi³o od smoka. Rozejrza³a siê wko³o. Reszta posz³a do opuszczonego domu. Kyrie wola³a zostawiæ ich samych. W koñcu wiedzia³a co czu³a Niara mia³a nadziejê, ¿e uda siê dziewczynie.. ona.. ju¿ nie mia³a nadziei, ¿e jej mi³o¶æ siê spe³ni.
Kyrie
 
   Ten gracz nie stworzył jeszcze postaci.

Postprzez Niara » Wt lip 07, 2009 9:00 pm

Dziewczyna u¶miechnê³a siê do towarzysza

- Tak, zamierzam zostaæ tutaj na noc, a nawet na nastêpne kilka nocy. Wszystkie ostatnie dni dzia³y siê zbyt szybko, jeste¶my zmêczeni, musimy uzupe³niæ zapasy. Droga przez bagna bêdzie niebezpieczna i pewnie d³uga, mam nadziejê te¿, ¿e w ci±gu tych dni do³±czy do nas Meridion i Tigra, no i nie bêdziemy miêli tutaj innych niepo¿±danych go¶ci przez ten czas. Poza tym moja noga musi odpocz±æ przed d³ug± podró¿±. Zauwa¿y³am, ¿e zrobi³a siê strasznie sina i spuch³a. Ona musi odpocz±æ inaczej nie dam rady i¶æ dalej.
Avatar użytkownika
Niara
Pani Snów
 
Inne Postacie: Villemo, Saira, Aruviel, Sauria, Jasmina, Nani, Sava, Siren, Ziva, Zayra, Aurelia, Rumianek, Sasanka, Nivalia, Anette,
Ranga: Obrazek
Rasa: Anioł Światła
Aura: Emanacja jarzy się niesamowicie potężnie w umyśle czytającego, jednocześnie lekko połyskuje, choć pod dogłębniejszą obserwacją matowieje na brzegach, jakby przygasała. Zdaje się nie mieć określonego koloru, jednak niekiedy zyskuje skromne, cynkowe muśnięcia. Szafir, który tworzy poświatę tej wyjątkowej emanacji, dodaje otuchy i napawa wewnętrznie przyjemnym ciepłem. Wokół jej epicentrum unosi się uwodzący zapach lilii, czasem wymieszany z mirrą. Zdarzyć się może również, iż roztaczać się będzie w około przyjemna woń róż. Gdy jest się pod wpływem owej aury przyspiesza puls oraz doznaje się poczucia spełnienia. Naokoło słychać liczne głosy, z których wybrzmiewa śmiech dzieci, acz to wszystko niespodziewanie zagłusza jednolity, głęboki ton. W dotyku jest giętka oraz lepka, zaś na języku pozostawia łagodny, kwaśny smak. Wywołuje również niespodziewany natłok myśli.
Wygląd: Niara jest olśniewająco piękna, jej wygląd jest prawdziwie anielski. Ma szaroniebieskie, duże oczy, które cały czas zdają się być wypełnione głębokim smutkiem. Jej jasnoróżowe usta, których kolor przywodzi na myśl kwiaty kwitnącej jabłoni, ostatnio co raz częściej zdobi śliczny uśmiech. Choć sama często jest smutna nie szczędzi potrzebujących swojego szczerego, ... (Więcej)

Postprzez Niara » Śr lip 08, 2009 1:05 am

Niara patrzy³a na Rizochiego kiedy mówi³. Uwa¿nie go obserwowa³a, kiedy rozpala³ ogieñ i siada³ w fotelu. Dziewczyna podesz³a do fotela w którym usadowi³ siê ch³opaka i usiad³a na jego oparciu nie chc± tak bardzo brodziæ sukienki, wszak na wszystkich meblach zaleg³a gruba warstwa kurzu.

- My¶lê, ¿e mogê wytrzymaæ jeszcze sporo czasu bez Artemisu, co prawda plecy bêd± boleæ, otworz± siê rany i... mog± mi siê zdarzaæ omdlenia od  utraty krwi, ale tak szybko nie um...  nie "zniknê"... - poprawi³a siê.

- Wiem jedno, muszê odpocz±æ, inaczej nie dam rady i nie uratuje w³asnego ¿ycia. Nadal mam cia³o w±t³ej kobiety, mimo silnej psychiki, muszê spaæ i je¶æ jak zwykli ludzie, a moje cia³o jet nawet delikatniejsze ze wzglêdu na... pochodzenie.
Avatar użytkownika
Niara
Pani Snów
 
Inne Postacie: Villemo, Saira, Aruviel, Sauria, Jasmina, Nani, Sava, Siren, Ziva, Zayra, Aurelia, Rumianek, Sasanka, Nivalia, Anette,
Ranga: Obrazek
Rasa: Anioł Światła
Aura: Emanacja jarzy się niesamowicie potężnie w umyśle czytającego, jednocześnie lekko połyskuje, choć pod dogłębniejszą obserwacją matowieje na brzegach, jakby przygasała. Zdaje się nie mieć określonego koloru, jednak niekiedy zyskuje skromne, cynkowe muśnięcia. Szafir, który tworzy poświatę tej wyjątkowej emanacji, dodaje otuchy i napawa wewnętrznie przyjemnym ciepłem. Wokół jej epicentrum unosi się uwodzący zapach lilii, czasem wymieszany z mirrą. Zdarzyć się może również, iż roztaczać się będzie w około przyjemna woń róż. Gdy jest się pod wpływem owej aury przyspiesza puls oraz doznaje się poczucia spełnienia. Naokoło słychać liczne głosy, z których wybrzmiewa śmiech dzieci, acz to wszystko niespodziewanie zagłusza jednolity, głęboki ton. W dotyku jest giętka oraz lepka, zaś na języku pozostawia łagodny, kwaśny smak. Wywołuje również niespodziewany natłok myśli.
Wygląd: Niara jest olśniewająco piękna, jej wygląd jest prawdziwie anielski. Ma szaroniebieskie, duże oczy, które cały czas zdają się być wypełnione głębokim smutkiem. Jej jasnoróżowe usta, których kolor przywodzi na myśl kwiaty kwitnącej jabłoni, ostatnio co raz częściej zdobi śliczny uśmiech. Choć sama często jest smutna nie szczędzi potrzebujących swojego szczerego, ... (Więcej)

Postprzez Faurun » Śr lip 08, 2009 9:44 am

Patrzy³ spokojnie na tul±c± siê anielicê. Czu³ jej jej ma³e cia³ko emanuje ciep³em i dobroci±. Po chwili ponownie przemieni³ siê w blasku ¶wiat³a w zwyk³ego pustynnego elfa. Przytuli³ do siebie anielicê i pog³aska³ po g³owie.

Nie dziêkuj mi.. zrobi³em to bo chcia³em.. chcia³em to zrobiæ dla was.. widzisz jestem raczej stworzeniem pomocnym i pokojowym.. mimo mojego do¶æ niecodziennego wygl±du.- U¶miechn±³ siê lekko i odsun±³. Wiedzia³, ze taka blisko¶æ jeszcze j± krêpuje.

Chod¼my do reszty. Odpoczniemy, nabierzemy si³.. mogê nawet zrobiæ co¶ co rozlu¼ni ca³± atmosferê.- U¶miechn±³ siê tajemniczo i obejmuj±c rêk± jej ramiona skierowali swe kroki w stronê chaty. Weszli do ¶rodka.
Avatar użytkownika
Faurun
Przybysz z Krainy Rzeczywistości
 
Rasa: Złoty Smok
Aura: Silna, ciemna, matowa aura o cynowo-srebrnym blasku i szafirowo-szmaragdowej poświacie. Roztacza wokół siebie ciężki, męczący zapach lasu i ciszę, w której toną wszystkie inne głosy. Jest niezwykle twarda i ostra. Bije od niej delikatny chłód, a w smaku jest łagodna i gorzka.
Wygląd: Faurun jest dość starym już smokiem, pokrywa go złota łuska, podbrzusze zaś ma kremowe. Często przybiera postać elfa, i to nim wygodniej przemierza mu się kraje i miasta. Pod tą postacią przypomina niezbyt wysokiego i szczupłego mężczyznę, możliwe koło 25 lat. Posiada on długie plecione w warkocz włosy koloru zboża. Jego źrenice są czerwone zaś cera nieco ciemniejsza niż ... (Więcej)

Postprzez Niara » Śr lip 08, 2009 10:34 pm

Niara wsta³a i powoli uda³a siê do kuchni, znalaz³a tam wiele przydatnych rzeczy. By³y tam równie¿ drzwi na zewn±trz. dziewczyna otworzy³a je i znalaz³a siê za domem, na ich szczê¶cie za domem znajdowa³a siê studnia z czyst± wod±. Dziewczyna nabra³a wody do wiadra i wróci³a do domu. W kuchni zasta³a krz±taj±c± siê Kyrie. Dziewczyn rozmawia³y przez chwile obie doszy³ do wniosku ¿e musz± zabraæ siê za sprz±tanie domu skoro maj± zostaæ tutaj przez kilka dni. Anielica poinformowa³a j± równie¿ ¿e by³a na górze domu. Znajdowa³y siê tam jeszcze dwa pokoje. W jednym sta³y dwa pojedyncze ³ó¿ka, dwa kufry, stolik i krzes³a. W drugim za¶ pokoju, sta³o tylko ³ó¿ko i niewielka skrzynia na ubrania.

Niara wys³ucha³a dziewczyny z uwag±, po czym obie zabra³y siê za sprz±tnie.

Zaczê³y od kuchni. By³o to sporych rozmiarów pomieszczenie z du¿ym paleniskiem w rogu. Pod ¶cian± sta³ rz±d szafek, a nad nimi wisia³y drewniane naczynia. Na przeciwleg³ej ¶cianie przy drzwiach sta³a du¿a balia s³u¿±ca do k±pieli, nad paleniskiem za¶ wisia³ ogromny kocio³, a na ¶cianie miedzy rzêdami naczyñ wbudowane by³o okno.

Dziewczyny szybko uwinê³y siê ze porz±dkowaniem ca³ego pomieszczenia i zabra³y siê za sprz±tnie salonu.

Zgrabnie krz±taj±c siê po pomieszczeniu Kyrie i Niara umy³y okna i wysprz±ta³y ca³y salon, szybciej ni¿ mog³y przypuszczaæ. Pó¼niej Niara uda³a siê do sypialni, a Kyrie na piêtro ze wzglêdu na to ¿e pierwsza z obola³a noga nie powinna wspinaæ siê po schodach.

By³o ju¿ pó¼ne popo³udnie kiedy dziewczyny skoñczy³y sprz±tnie.

Niara wróci³a do salonu który teraz wygl±da³ niezwykle przyjemnie i osunê³a siê na pod³ogê pod ¶cin±. Westchnê³a cicho, ale na jej usta wyp³yn±³ u¶miech.

By³a zmêczona ale zadowolona, w koñcu mia³a zajêcie i nie mia³a czasu na my¶lenie o tym co siê sta³o w poprzednich dniach.
Avatar użytkownika
Niara
Pani Snów
 
Inne Postacie: Villemo, Saira, Aruviel, Sauria, Jasmina, Nani, Sava, Siren, Ziva, Zayra, Aurelia, Rumianek, Sasanka, Nivalia, Anette,
Ranga: Obrazek
Rasa: Anioł Światła
Aura: Emanacja jarzy się niesamowicie potężnie w umyśle czytającego, jednocześnie lekko połyskuje, choć pod dogłębniejszą obserwacją matowieje na brzegach, jakby przygasała. Zdaje się nie mieć określonego koloru, jednak niekiedy zyskuje skromne, cynkowe muśnięcia. Szafir, który tworzy poświatę tej wyjątkowej emanacji, dodaje otuchy i napawa wewnętrznie przyjemnym ciepłem. Wokół jej epicentrum unosi się uwodzący zapach lilii, czasem wymieszany z mirrą. Zdarzyć się może również, iż roztaczać się będzie w około przyjemna woń róż. Gdy jest się pod wpływem owej aury przyspiesza puls oraz doznaje się poczucia spełnienia. Naokoło słychać liczne głosy, z których wybrzmiewa śmiech dzieci, acz to wszystko niespodziewanie zagłusza jednolity, głęboki ton. W dotyku jest giętka oraz lepka, zaś na języku pozostawia łagodny, kwaśny smak. Wywołuje również niespodziewany natłok myśli.
Wygląd: Niara jest olśniewająco piękna, jej wygląd jest prawdziwie anielski. Ma szaroniebieskie, duże oczy, które cały czas zdają się być wypełnione głębokim smutkiem. Jej jasnoróżowe usta, których kolor przywodzi na myśl kwiaty kwitnącej jabłoni, ostatnio co raz częściej zdobi śliczny uśmiech. Choć sama często jest smutna nie szczędzi potrzebujących swojego szczerego, ... (Więcej)

Postprzez Kyrie » Cz lip 09, 2009 3:52 pm

Po uprz±tniêciu ca³ego mieszkania razem z Niar± westchnê³a czuj±c, ze to teraz na niej jest wiêcej kurzu ni¿ by³o w domu. Wysz³a do kuchni a potem do studni i nabra³a wiadro wody. Obla³a siê wod± od góry do do³u nie bacz±c na mokre ubrania. Wycisnê³a w³osy jak i ubrania. ¦wieci³o przyjemne popo³udniowe s³oñce wiêc zosta³a na chwilê na dworze by siê osuszyæ. Po d³u¿szej chwili wróci³a jednak do ¶rodka i usiad³a przy kominku by wyschn±æ siê do koñca. Nie odzywa³a siê, wiedzia³a, ¿e rozmowy jako¶ ostatnio w tej grupie nie id± najlepiej.
Kyrie
 
   Ten gracz nie stworzył jeszcze postaci.

Postprzez Niara » So lip 11, 2009 12:33 am

Niara siedzia³a oparta o ¶cianê, zamknê³a oczy by³a strasznie zmêczona. By³o ju¿ pó¼ne popo³udnie, ale s³once nadal ¶wieci³o do¶æ mocno. Po d³u¿szej chwili odpoczynku Niara wsta³a powoli podtrzymuj±c siê ¶ciany. Bez s³owa otworzy³a drzwi na korytarz i wesz³a do sypialni, wcze¶niej znalaz³a w niej czyste prze¶cierad³o, zabra³a je i wróci³a do salonu przesz³a przez niego i uda³a siê do kuchni. Prze¶cierad³o po³o¿y³a na jednej z szafek po czym uda³a siê za dom, do studni.

Dziewczyna postanowi³a siê wyk±paæ korzystaj±c z okazji ¿e w domu znajdowa³ siê balia do k±pieli i sta³ ona w kuchni, nie s±dzi³a by kto¶ mia³ zamiar tam przychodziæ. Kyrie siedzia³a przy kominku, a Rizochi by³ wraz z ni±, wszyscy byli zmêczeni, wiêc nie powinni krz±taæ siê po domu.

Niara uda³a siê kilka razy po wodê, po czym wla³a j± do wielkiego, czystego teraz kocio³ka, rozpali³a pod nim ogieñ i czeka³ a¿ woda zrobi siê ciep³a.

W tym czasie znów uda³a siê na zewn±trz ju¿ wcze¶niej zauwa¿y³a ze za domem rosn± dzikie zio³a które dzia³aj± leczniczo na ro¿nego rodzaju rany i st³uczenia. Dziewczyna zebra³a je i wróci³a do kuchni.

Woda zd±¿y³a siê ju¿ rozgrzaæ, wla³a j± do bali i wrzuci³a do niej zio³a, które przyjemnie teraz pachnia³y. Mia³y pomóc jej na obola³± nogê, ale wiedzia³a równie¿ ¿e st³umi± trochê ból pleców.

Dziewczyna spojrza³a na drzwi z niepewna min±, nie chcia³a bo kto¶ tutaj teraz przychodzi³. Sta³a chwilê patrz±c na nie po czym otrz±snê³a siê, rozebra³a i wesz³a do ciep³ej wody.

Westchnê³a cicho zanurzaj±c cia³o w przyjemnie pachn±cej od zió³ wodzie. Opar³a delikatnie plecy o ty³ balii i zamknê³a oczy.

Znów dopad³a j± samotno¶æ, takie ¿ycie by³o zwyczajnie ciê¿kie, ¿ycie bez nikogo, w ci±g³ej niepewno¶ci. Odk±d przyzwyczai³a siê do tego ¿e bêdzie musia³a mieszkaæ na ziemi, chcia³a ¿yæ jak normalna kobiet±, ale jako¶ jej siê to nie udawa³o. Skrycie pragnê³a mieæ dom i rodzinê, jednak nikomu nigdy tego nie mówi³a, bo sam nie wierzy³a ze mo¿e to mieæ. S±dzi³a ¿e pisana jest jej samotno¶æ.

Minê³a do¶æ d³u¿sza chwila kiedy to Niara zdo³a³a siê ockn±æ z zamy¶lenia. Umy³a dok³adnie w³osy i ca³e cia³o po czym wsta³a i okry³a siê prze¶cierad³em. Woda w balii ju¿ ostyg³a, dziewczyna jednak nie da³by rady sama jej wylaæ. Postanowi³a ze jutro poprosi o to Fauruna albo Rizochiego. Dzi¶ by³a ju¿ na to za bardzo zmêczona.

Zawiniêta w prze¶cierad³o, z lekkim rumieñcem wstydu na policzkach otwar³a drzwi z kuchni do salonu. Nie chcia³a zak³adaæ brudnej sukni, a musia³a przecie¿ przej¶æ przez to pomieszczenie chc±c znale¼æ siê w sypialni. Wesz³a powoli do salonu w którym siedzieli jej towarzysze. W tej chwili na jej twarz wyp³yn±³ wiêkszy rumieniec, pochyli³a g³owê tak by mokre w³osy zas³oni³y go jak najbardziej siê da³o. Chocia¿ prze¶cierad³o zas³ania³o jej cia³o od ramion a¿ po stopy to dziewczyna czu³a siê naga. Przesz³a przez salon tak cicho jak ma³a kotka, by³a lekka a jej bose stopy nie wydawa³y ¿adnego odg³osu. Szybko znalaz³a siê po drugiej stronie pomieszczenia i zniknê³a za drzwiami korytarza.
Avatar użytkownika
Niara
Pani Snów
 
Inne Postacie: Villemo, Saira, Aruviel, Sauria, Jasmina, Nani, Sava, Siren, Ziva, Zayra, Aurelia, Rumianek, Sasanka, Nivalia, Anette,
Ranga: Obrazek
Rasa: Anioł Światła
Aura: Emanacja jarzy się niesamowicie potężnie w umyśle czytającego, jednocześnie lekko połyskuje, choć pod dogłębniejszą obserwacją matowieje na brzegach, jakby przygasała. Zdaje się nie mieć określonego koloru, jednak niekiedy zyskuje skromne, cynkowe muśnięcia. Szafir, który tworzy poświatę tej wyjątkowej emanacji, dodaje otuchy i napawa wewnętrznie przyjemnym ciepłem. Wokół jej epicentrum unosi się uwodzący zapach lilii, czasem wymieszany z mirrą. Zdarzyć się może również, iż roztaczać się będzie w około przyjemna woń róż. Gdy jest się pod wpływem owej aury przyspiesza puls oraz doznaje się poczucia spełnienia. Naokoło słychać liczne głosy, z których wybrzmiewa śmiech dzieci, acz to wszystko niespodziewanie zagłusza jednolity, głęboki ton. W dotyku jest giętka oraz lepka, zaś na języku pozostawia łagodny, kwaśny smak. Wywołuje również niespodziewany natłok myśli.
Wygląd: Niara jest olśniewająco piękna, jej wygląd jest prawdziwie anielski. Ma szaroniebieskie, duże oczy, które cały czas zdają się być wypełnione głębokim smutkiem. Jej jasnoróżowe usta, których kolor przywodzi na myśl kwiaty kwitnącej jabłoni, ostatnio co raz częściej zdobi śliczny uśmiech. Choć sama często jest smutna nie szczędzi potrzebujących swojego szczerego, ... (Więcej)

Postprzez Kyrie » Pt lip 17, 2009 2:09 pm

D³ugo siedzia³a wpatruj±c siê w skrz±ce p³omienie. Zastanawia³a co osi±gnê³a w ¿yciu i jaki jest jej cel. Do tej pory jej jedynym zadaniem by³o s³uchanie Pana. Teraz kiedy jest jednym z wygnañców nie mia³a co robiæ. Nie widzia³a sensu w swoim ¿yciu. Westchnê³a cicho i opar³a brodê o podkulone kolana. Wszystko by³o tak niepewne, ze nawet nie wiedzia³a czy dalej mo¿e siê nazywaæ istot±. Mo¿e by³a ju¿ tylko cieniem, który powoli znika³. Zauwa¿y³a przy studni ¿e pogubi³a pióra. Czu³a, ze ból pleców rozchodzi siê coraz dalej poch³aniaj±c powolutku ca³e jej cia³o. nie wiedzia³a, czy dokonanie wyboru cokolwiek zmieni, czy po prostu nie zniknie przez swoje grzechy. W³osy opad³y jej na twarz zakrywaj±c pustkê w oczach. By³a zmêczona. Powoli zapad³a w lekki sen.
Kyrie
 
   Ten gracz nie stworzył jeszcze postaci.

Postprzez Kyrie » So lip 18, 2009 6:51 pm

Dziewczyna spa³a spokojnie a gdy poczu³a, ze kto¶ j± unosi niczym wystraszony wróbel poruszy³a siê szybko wtulaj±c siê w ch³opaka czuj±c mi³e ciep³o bliskiej osoby. Pu¶ci³a jednak bezw³adnie by po³o¿ono j± na ³ó¿ko. Mimo i¿ spa³a spokojnie jej wargi porusza³y siê co chwila jakby co¶ ci±gle powtarza³y. Spa³a jak±¶ godzinê. Obudzi³a siê nagle zlana potem. Mimo snu nadal czu³a zmêczenie. Pozbiera³a siê jako¶ z ³ó¿ka i chwiejnie dosz³a do drzwi. Uchyli³a je lekko. Wygl±da³a jak zjawa. Blada ca³kowicie co jeszcze bardziej podkre¶la³y kruczo czarne w³osy. Potrzebowa³a powietrza wiêc ruszy³a do kuchni. Po drodze pogubi³a kilka piór które zaraz sta³y siê kupk± popio³u. Wysz³a do studni. By³ ju¿ pó¼ny wieczór i s³oñce ca³kiem ju¿ znik³o za horyzontem zostawiaj±c jeszcze lekk± ³unê. Opar³a siê o zimny mur studni. ch³ód by³ przyjemny. Osunê³a siê przed nim i opar³a czo³em o wilgotn± ¶cianê.
Kyrie
 
   Ten gracz nie stworzył jeszcze postaci.

Postprzez Kyrie » N lip 19, 2009 8:16 am

Siedzia³a chwile w bezruchu staraj±c siê oddychaæ g³êboko zimnym powietrzem. Poczu³a lekk± ulgê ale i tak by³o to ziarenko w fali bólu. Siêgnê³a d³oni± do skrzyd³a i przeci±gnê³a po nim palcami wyci±gaj±c parê piór. Jednak nim jej d³oñ znalaz³a siê przed twarz± pozostawa³y czarnymi ¶ladami. Jej plecy przy miejscu skrzyde³ ju¿ dawno zsinia³y poch³aniaj±c powoli kolejne kawa³ki skóry. Westchnê³a i zacisnê³a d³onie na kolanach. By³a zmêczona. Zmêczona tym wszystkim. Pragnê³a ju¿ to zakoñczyæ niewa¿ne w jaki sposób. Czu³a jak ³zy cisn± siê jej do oczu a w g³owie coraz g³o¶niej odzywa³y siê szepty. Z³apa³a za swoje skrzyd³a i zaczê³a na si³ê wyrywaæ czarne pióra.
-Niech siê to ju¿ skoñczy...- £ka³a pod nosem czuj±c kolejne fale bólu. Plecy zaczê³y powoli krwawiæ od szarpniêæ.
Kyrie
 
   Ten gracz nie stworzył jeszcze postaci.

Postprzez Kyrie » N lip 19, 2009 4:52 pm

Czuj±c u¶cisk na ramionach zadr¿a³a lekko i zatrzyma³a siê. Oddycha³a szybko i p³ytko.
-Ja ju¿ nie mogê tak d³u¿ej... nie mogê ju¿ byæ anio³em! a jako cz³owiek stoczê siê na samo dno.. da³am siê zwie¶æ tak ³atwo zwie¶æ. Nie wiesz jakie to uczucie kiedy w³asna mi³o¶æ sprowadza ciê do piekielnego dna.- Szepta³a zaciskaj±c teraz d³onie na w³osach.
-Ju¿ dawno siê zrani³am.. teraz to ju¿ nie ma znaczenia. Ty tego nie widzisz.. ja powoli znikam.. z dnia nadzieñ zamieniam siê w proch.. nied³ugo zniknê. Je¶li tak ma siê to skoñczyæ chcê to przy¶pieszyæ.. nie chcê wiêcej bólu.- Jej d³onie opad³y. Siedzia³a pozbawiona si³ patrz±c w ziemiê. Nie wiedzia³a co robiæ.
Kyrie
 
   Ten gracz nie stworzył jeszcze postaci.

Postprzez Kyrie » N lip 19, 2009 6:33 pm

Nie poczu³a u¶cisku. Nie poczu³a od niego ciep³a. Nie czu³a ju¿ nic. Zamknê³a oczy. Na jego s³owa jeszcze bardziej chcia³o siê jej p³akaæ. Wszystkie plagi spadaj± na ni± i jej towarzyszy. Kiedy wsta³a ukry³a twarz w d³onie i schowa³a w ramionach ch³opaka.
-Ja ju¿ znikam! To nie ja powinnam byæ w twoim sercu! Nie pamiêtajcie mnie.. to nie ma sensu. Nie chcê tak ¿yæ. Nie chcê ci±gle s³yszeæ tych g³osów. Nie chcê..- Szepta³a.
Kyrie
 
   Ten gracz nie stworzył jeszcze postaci.

Postprzez Kyrie » N lip 19, 2009 7:28 pm

Dziewczyna lekko siê uspokoi³a. Milcza³a oddychaj±c ciê¿ko. Otar³a jeszcze ³zy i odsunê³a siê od ch³opaka.
-To nie jest strach. To zrezygnowanie... muszê odej¶æ.- U¶miechnê³a siê lekko ale ten sztuczny u¶miech ni jak nie pasowa³ do zap³akanych oczu.
-Pomó¿ Niarze. Ona ciebie bardziej potrzebuje ni¿ ja. Jej jeszcze mo¿na pomóc.. w koñcu to twoje zadanie. Jeste¶ jej obroñc±. Pamiêtaj o tym... jak do³±czy do was Tigra i ..- Tu zamilk³a jakby s³owa ugrzêz³y jej w gardle.
-Meridion.. powiedz, ¿e ruszy³am swoj± drog±... i przepro¶, ze siê nie po¿egna³am.- Zrobi³a kila kroków w ty³.
-Powiedz Meridionowi, ze ja... um.. nie.. nic mu nie mów. Im mniej wie tyle lepiej.. nie wspominaj mu te¿ o skrzyd³ach.- Szepnê³a dalej siê u¶miechaj±c. Obróci³a siê i ruszy³a gdzie¶ przed siebie.
Kyrie
 
   Ten gracz nie stworzył jeszcze postaci.

Następna strona

Powrót do Szlak Ziół

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron