Podróż


Pałac znajduje się na wzgórzu.Wewnątrz jest bogato zdobiony. Ma wiele pomieszczeń. Składa ie z piwnicy korytarza, 10 pokoi gościnnych na pierwszym pietrze, dużego salonu, pokoju Chorsa i strychu.

Postprzez Chors » Wt sty 10, 2012 3:25 pm

Chors był gotowy do drogi. Wyruszał w następna podróż aby tym razem odnaleźć swoją ukochaną. Wydał służbie odpowiednie rozporządzenia dotyczące domu. Sprawdził czy wszystko ma: Sztylety, mięso, napoje, ubrania, mikstury zdrowia, złoto,klejnoty, luneta jest mam nadzieje, że niczego nie zapomniałem- skończył wymieniać w myślach  listę rzezy, które były potrzebne na podróż.
Dał klucze od domu służbie. Drzwi za nim zamknęły się za nim. Był już w drodze. Pałacyk zniknął za zakrętem.
Avatar użytkownika
Chors
Szukający Snów
 
Inne Postacie: Chors, Lentir,
Rasa: Wilkołak
Aura: Słabo widoczna, ale przyjemnie błyszcząca aura o niewyróżniającej się, delikatnej, topazowej poświacie oplata wilkołaka twardymi, żelaznymi linami, giętkimi lecz ostrymi nićmi barachitu i na wpół gładkimi pasmami cyny, wyraźnie definiując siłę każdej z jego skłonności. Towarzyszy temu zapach wilgotnej ziemi, a chwilami i przemoczonej sierści. Jeśli chodzi o wrażenia smakowe to gorycz przeplata się tu z ostrością, a aura przykleja się do podniebienia.
Wygląd: Postać dość wysokiej postury. Ma około 1,90 metra wzrostu, krótkie ciemne włosy, jasny kolor skóry. Ma odpychający zapach, ale stara się maskować go na wszystkie możliwe sposoby. Jest trochę umięśniony. Może tego nie widać po nim ale u niego przeważa siła fizyczna nad psychiczną. Oczy są koloru morskiego. Uszy nie są odstające, ale nie przylegają idealnie do głowy. Ma ... (Więcej)
Uwagi: Bohater ma nieprzyjemny zapach, jednak dzięki pierścieniowi nie jest on wyczuwalny dla innych.

Postprzez Dragwen » Pt sty 13, 2012 4:09 pm

I znów została pochwycona. Znów przez ludzi, nędzne słabe istoty które krótko żyją i próbują cichcem opanować świat. Dobrze tylko , że Merenwen udało się uciec, zaszyła się gdzieś w lasach okalających to miasto - gdy już stąd ucieknie do niej dołączy.
A teraz prowadziło ją dwunastu strażników, którzy odebrali jej broń i zawiązali bandażami dłonie, by nie mogła rzucić żadnego przydatnego czaru.
Przechodząc obok pięknego Domu zauważyła wychodzącego z niego wysokiego mężczyznę o ciemnych włosach, najwyraźniej wybierającego się gdzieś daleko. Zamknęła oczy i mając nadzieję, że człowiek ma jakikolwiek zmysł magiczny wołała w myślach o pomoc.
Najwyraźniej to nie działało, ponieważ człowiek nawet się nie obrócił. Laure straciła już jakąkolwiek nadzieję na natychmiastowe ocalenie.
Ale..
Nagle mężczyzna przystanął  i zaczął oglądać się wokół siebie. Elfka krzyknęła o pomoc jeszcze przeraźliwiej wierzgając uporczywie nogami, chociaż było to poniżej jej godności.
Człowiek począł zbliżać się do niej szybkim krokiem i zapytał strażników:
- Czy mogę dowiedzieć się, co.. Co tu się dzieje? Dlaczego prowadzicie ją jak na stos, ubraną w łachmany i potłuczoną? - Słowa mężczyzny spodobały się jej, jednak wiedziała że najprawdopodobniej gdy dowie się wszystkiego uda się załatwić własne sprawy i o niej nawet zapomni.
- Pochwyciliśmy ją na łąkach otaczających zamek, to poszukiwana przestępczyni, która.. - Odpowiadał jeden ze strażników pokazując list gończy mężczyźnie z tobołkami.
- Przecież to nie jest ona! Przypatrz się temu rysunkowi i sam to sprawdź. - Strażnik miał już coś powiedzieć gdy tajemniczy podróżnik wyjął zza pazuchy sakiewkę, najprawdopodobniej monet.
- To naprawdę nie jest ona. Uwierz mi - potrząsnął woreczkiem. Strażnik powoli wziął go i skinął głową na pozostałych. Ci puścili Laure i oddali jej broń, po czym szybkim krokiem oddalili się w stronę centrum miasta.
- Dlaczego to zrobiłeś? - Zapytała naprawdę zaciekawiona patrząc w oczy jej wybawcy.
Avatar użytkownika
Dragwen
Błądzący na granicy światów
 
Inne Postacie: Jaromir,
Rasa: Górski Elf
Aura: Matowa aura o sile przeciętnej i obsydianowej poświacie. Roznosi się wokół niej zapach sosen i górskiego powietrza. Giętka i ostra, w smaku zaś lepka.
Wygląd: Dragwen Laurë Narmonalya to drobna, niska, szczupła elfka o lekko dziecięcej twarzyczce w kształcie serca. Jej purpurowe oczy, śnieżnobiały odcień skóry
i kruczoczarne, pobłyskujące włosy po pas zawiązane najcześciej w warkocz kontrastują z naturalną jadowitą czerwienią jej ust.
Jest zwinna, szybka, mądra i czarująca, jednak nie grzeszy dobrym wychowaniem czy ogromną ...
(Więcej)
Uwagi: Elfka nienawidzi demonów za to, że porwały jej brata. Ukrywanie również nie pomoże, Dragwen wyczuje każdą demoniczną istotę jaka się do niej zbliży.

Postprzez Chors » N sty 15, 2012 11:11 pm

Akurat wychodził, gdy zobaczył, że prowadza ładną elfkę. Od razu się zakochał.
-Po moglem ci, bo się w tobie zauroczyłem. Mówiąc szczerze powiedział nie owijając w owijając w bawełnę - powiedział.
-Zapraszam cie do mojego pałacu na strawę, jeśli się zgodzisz urodziwa damo mego serca - rzekł.
Chwycił ją lekko za rękę i poprowadził w stronę swojego mieszkania. Zdziwiona służba otworzyła, im drzwi, a Eloren spytała:
-Przecież pan miał być w podróży?
-Plany się trochę zmieniły. Niech służba przygotuje stół i jedzenie dla dwóch osób. Eloen niech jakaś służka pójdzie kupić suknie dla mej towarzyszki. - odrzekł
-Mam pytanie jakie masz rozmiary w pasie talii, żeby służący wiedzieli jakie ubranie ci kupić - rzekł.
Avatar użytkownika
Chors
Szukający Snów
 
Inne Postacie: Chors, Lentir,
Rasa: Wilkołak
Aura: Słabo widoczna, ale przyjemnie błyszcząca aura o niewyróżniającej się, delikatnej, topazowej poświacie oplata wilkołaka twardymi, żelaznymi linami, giętkimi lecz ostrymi nićmi barachitu i na wpół gładkimi pasmami cyny, wyraźnie definiując siłę każdej z jego skłonności. Towarzyszy temu zapach wilgotnej ziemi, a chwilami i przemoczonej sierści. Jeśli chodzi o wrażenia smakowe to gorycz przeplata się tu z ostrością, a aura przykleja się do podniebienia.
Wygląd: Postać dość wysokiej postury. Ma około 1,90 metra wzrostu, krótkie ciemne włosy, jasny kolor skóry. Ma odpychający zapach, ale stara się maskować go na wszystkie możliwe sposoby. Jest trochę umięśniony. Może tego nie widać po nim ale u niego przeważa siła fizyczna nad psychiczną. Oczy są koloru morskiego. Uszy nie są odstające, ale nie przylegają idealnie do głowy. Ma ... (Więcej)
Uwagi: Bohater ma nieprzyjemny zapach, jednak dzięki pierścieniowi nie jest on wyczuwalny dla innych.

Postprzez Dragwen » Pn sty 16, 2012 5:17 pm

To było tak dziwne i stało się tak nagle..
Mężczyzna złapał ją za rękę i nawet nie zdążyła nic powiedzieć gdy znalazła się we wnętrzu pałacu obskoczona przez tabuny służby a z ust mężczyzny dosłownie spływał potok słów.
Próbowała powiedzieć im o Merenwen, ale nie słuchali. Pytali o rozmiary butów, talii, wszystkiego a ona nie miała pojęcia jak im wyjaśnić że od kilkunastu lat nie miała nawet na sobie czegoś takiego. Posłużyła się więc rozmiarami swoich skórzanych ubrań i po chwili została sama z mężczyzną, który mierzył ją bez przerwy niegrzecznie wzrokiem.
- Jedzenie, o panie - Służba wniosła wiele wytwornych dań do pomieszczenia a Laure.. Elfka nawet nie pamiętała, jak to wszystko smakuje.
Gdy oboje usiedli, jedno po jednej stronie stołu a drugie po drugiej zrobiło się trochę niezręcznie. Laure zdecydowała wyjść z inicjatywą i opowiedzieć mężczyźnie o pumie, ponieważ sądziła że zostanie na dłużej w tym pięknym pałacu.
- .. Więc musimy po nią wrócić. - Mężczyzna pokiwał głową i odpowiedział:
- Dobrze, za chwilę wyruszymy na poszukiwania. Jednak najpierw kochanie musisz przejść metamorfozę aby stać się jeszcze piękniejszą i.. nie zostać rozpoznaną na ulicy. - Kochanie!? Ten facet coraz bardziej ją zadziwiał. Pomyślała jednak, że musi zdać się na jego łaskę ponieważ nie ma po prostu innego wyjścia. Służba weszła do pomieszczenia  i sygnalizując, że przygotowała odzienie wzięła elfkę za ręce i wyprowadziła z pokoju.
Ostatnio edytowano Pn sty 16, 2012 8:29 pm przez Dragwen, łącznie edytowano 2 razy
Avatar użytkownika
Dragwen
Błądzący na granicy światów
 
Inne Postacie: Jaromir,
Rasa: Górski Elf
Aura: Matowa aura o sile przeciętnej i obsydianowej poświacie. Roznosi się wokół niej zapach sosen i górskiego powietrza. Giętka i ostra, w smaku zaś lepka.
Wygląd: Dragwen Laurë Narmonalya to drobna, niska, szczupła elfka o lekko dziecięcej twarzyczce w kształcie serca. Jej purpurowe oczy, śnieżnobiały odcień skóry
i kruczoczarne, pobłyskujące włosy po pas zawiązane najcześciej w warkocz kontrastują z naturalną jadowitą czerwienią jej ust.
Jest zwinna, szybka, mądra i czarująca, jednak nie grzeszy dobrym wychowaniem czy ogromną ...
(Więcej)
Uwagi: Elfka nienawidzi demonów za to, że porwały jej brata. Ukrywanie również nie pomoże, Dragwen wyczuje każdą demoniczną istotę jaka się do niej zbliży.

Postprzez Chors » Pn sty 16, 2012 7:26 pm

Służba odprowadziła elfkę do przebrania.Chors nalał sobie kieliszek wina, poszedł do biblioteki. Nacisnął przycisk w ścianie, która odsłoniła tajne pomieszczenie. Wszedł do zbrojowni, wypił wino, odstawiał kieliszek na bok. Podszedł do ściany. Co, by tu wsiąść za broń - pomyślał Podniósł swoją parę sztyletów, dziesięć kunai i tuzin bombek chemicznych. Nacisnął ponownie przycisk przy ścianie. Ścianą znowu odstąpiła od reszty ukazując wyjście. Wyszedł z pomieszczenia, a wrota zatrząsnęły się za, nim.
Przyprowadzono do niego nieznajomą ubraną elegancko.
Wykrzyknął w gniewie:
-Jak wy ją ubraliście?! Przecież ona ma się w tym poruszać. Zaprowadzić ja ponownie do przebrania. Niech wybierze sama w co się ubierze.
-Wybacz, im rzekł do elfki. Nie wiedzą, gdzie idziesz. Ubierzesz się sama jak gust ci nakazuje - powiedział.
Avatar użytkownika
Chors
Szukający Snów
 
Inne Postacie: Chors, Lentir,
Rasa: Wilkołak
Aura: Słabo widoczna, ale przyjemnie błyszcząca aura o niewyróżniającej się, delikatnej, topazowej poświacie oplata wilkołaka twardymi, żelaznymi linami, giętkimi lecz ostrymi nićmi barachitu i na wpół gładkimi pasmami cyny, wyraźnie definiując siłę każdej z jego skłonności. Towarzyszy temu zapach wilgotnej ziemi, a chwilami i przemoczonej sierści. Jeśli chodzi o wrażenia smakowe to gorycz przeplata się tu z ostrością, a aura przykleja się do podniebienia.
Wygląd: Postać dość wysokiej postury. Ma około 1,90 metra wzrostu, krótkie ciemne włosy, jasny kolor skóry. Ma odpychający zapach, ale stara się maskować go na wszystkie możliwe sposoby. Jest trochę umięśniony. Może tego nie widać po nim ale u niego przeważa siła fizyczna nad psychiczną. Oczy są koloru morskiego. Uszy nie są odstające, ale nie przylegają idealnie do głowy. Ma ... (Więcej)
Uwagi: Bohater ma nieprzyjemny zapach, jednak dzięki pierścieniowi nie jest on wyczuwalny dla innych.

Postprzez Dragwen » Pn sty 16, 2012 8:24 pm

Od samego początku zastanawiała się kim jest nieznany mężczyzna, a gdy podniósł głos na swą służbę pomyślała, że jest jakimś wysoko urodzonym szlachcicem. Odprowadzono ją znów do komnaty pełnej ubrań i nakazano, aby sama wybrała odzienie.
Ile było tu pięknych sukni, welonów i ozdób! Jednak wiedziała, że na razie powinna przebrać się w podobne ubrania, w jakich tu przybyła - wygodne i przewiewne.
Jednak nie mogła wyglądać jak ostatni Filistyn zza krzaka! O, nie, tym razem wybierze.. czyste rzeczy.
Po kilku minutach zeszła po schodach na parter rezydencji ubrana w  męskie spodnie, koszulę, buty. Miała też skórzany pas, na którym miejsce znalazł jej sztylet a na plecach kołczan z koziej skóry. Mężczyzna który zaprosił ją w to miejsce gdy to zobaczył, miał zdziwiony wyraz twarzy.
- Panie tego domu, wybrałam najwygodniejsze według mnie odzienie. - I w tym momencie służba parsknęła śmiechem.
Avatar użytkownika
Dragwen
Błądzący na granicy światów
 
Inne Postacie: Jaromir,
Rasa: Górski Elf
Aura: Matowa aura o sile przeciętnej i obsydianowej poświacie. Roznosi się wokół niej zapach sosen i górskiego powietrza. Giętka i ostra, w smaku zaś lepka.
Wygląd: Dragwen Laurë Narmonalya to drobna, niska, szczupła elfka o lekko dziecięcej twarzyczce w kształcie serca. Jej purpurowe oczy, śnieżnobiały odcień skóry
i kruczoczarne, pobłyskujące włosy po pas zawiązane najcześciej w warkocz kontrastują z naturalną jadowitą czerwienią jej ust.
Jest zwinna, szybka, mądra i czarująca, jednak nie grzeszy dobrym wychowaniem czy ogromną ...
(Więcej)
Uwagi: Elfka nienawidzi demonów za to, że porwały jej brata. Ukrywanie również nie pomoże, Dragwen wyczuje każdą demoniczną istotę jaka się do niej zbliży.

Postprzez Chors » Wt sty 17, 2012 6:26 pm

-Strój bardzo dobrze dopasowany do tego rodzaju misji. Więc Eloen nie śmiej się tylko zajmij się tym, czym powinnaś - powiedział.
Następne słowa skierował do elfki:
-Jaką bierzesz broń. Gdzie znajduje się twoje zwierze?
W międzyczasie sprawdzał swój ubiór i, czy broń jest sprawna. U mnie wszystko w porządku z bronią i ubiorem - pomyślał.
-Więc, jeśli brakuje ci jakiejś broni mogę odstąpić parę drobiazgów z uzbrojenia - rzekł.
Avatar użytkownika
Chors
Szukający Snów
 
Inne Postacie: Chors, Lentir,
Rasa: Wilkołak
Aura: Słabo widoczna, ale przyjemnie błyszcząca aura o niewyróżniającej się, delikatnej, topazowej poświacie oplata wilkołaka twardymi, żelaznymi linami, giętkimi lecz ostrymi nićmi barachitu i na wpół gładkimi pasmami cyny, wyraźnie definiując siłę każdej z jego skłonności. Towarzyszy temu zapach wilgotnej ziemi, a chwilami i przemoczonej sierści. Jeśli chodzi o wrażenia smakowe to gorycz przeplata się tu z ostrością, a aura przykleja się do podniebienia.
Wygląd: Postać dość wysokiej postury. Ma około 1,90 metra wzrostu, krótkie ciemne włosy, jasny kolor skóry. Ma odpychający zapach, ale stara się maskować go na wszystkie możliwe sposoby. Jest trochę umięśniony. Może tego nie widać po nim ale u niego przeważa siła fizyczna nad psychiczną. Oczy są koloru morskiego. Uszy nie są odstające, ale nie przylegają idealnie do głowy. Ma ... (Więcej)
Uwagi: Bohater ma nieprzyjemny zapach, jednak dzięki pierścieniowi nie jest on wyczuwalny dla innych.

Postprzez Dragwen » Śr sty 18, 2012 12:45 am

- Szczodry panie, myślę, że przydałyby mi się nowe strzały, nie mam chyba prawa prosić o więcej. - Popatrzyła na bogaty świecznik nad jej głową, z którego zwisały miliony małych kolorowych diamencików - Myślę, że Merenwen jest teraz gdzieś na równinach Drivii, nie dalej niż dwadzieścia kilometrów od granic miasta. Bądź łaskaw poczekać, spróbuję się z nią skontaktować, chociaż tak daleko od niej nie wiem, czy podołam - Elfka zamknęła oczy i pozostała w tym stanie nieruchomo kilka minut nie zważając na zdziwione miny Pana Domu i służby po czym wybudziła się z transu i powiedziała:
-Jak myślałam, jest za daleko. Myślę, że gdy znajdziemy się na równinie odnowię z nią kontakt. - Chors nieznacznie pokiwał głową - Więc.. mogłabym się chociaż trochę więcej o Panu dowiedzieć? To wszystko stało się tak szybko..
Avatar użytkownika
Dragwen
Błądzący na granicy światów
 
Inne Postacie: Jaromir,
Rasa: Górski Elf
Aura: Matowa aura o sile przeciętnej i obsydianowej poświacie. Roznosi się wokół niej zapach sosen i górskiego powietrza. Giętka i ostra, w smaku zaś lepka.
Wygląd: Dragwen Laurë Narmonalya to drobna, niska, szczupła elfka o lekko dziecięcej twarzyczce w kształcie serca. Jej purpurowe oczy, śnieżnobiały odcień skóry
i kruczoczarne, pobłyskujące włosy po pas zawiązane najcześciej w warkocz kontrastują z naturalną jadowitą czerwienią jej ust.
Jest zwinna, szybka, mądra i czarująca, jednak nie grzeszy dobrym wychowaniem czy ogromną ...
(Więcej)
Uwagi: Elfka nienawidzi demonów za to, że porwały jej brata. Ukrywanie również nie pomoże, Dragwen wyczuje każdą demoniczną istotę jaka się do niej zbliży.

Postprzez Chors » Śr sty 18, 2012 4:59 pm

-Eloen słyszałaś najlepsze strzały dla waćpanny tylko oby chędogo tych strzał - wydal polecenie.
-Pochodzę z wioski biednych chłopów. Kiedyś zabłądziłem w lesie i ugryzł mnie wilkołak. Od tej pory choruje na likantropie. Chodzi, oto, że stałem się wilkołakiem. Kontroluję swoje przemiany w wilka lub hybrydę. Majątku dorobiłem się uczciwie. Zakupiłem ten pałacyk i mieszkam tu. Od co cała moja historia w skrócie. - powiedział.
Właśnie wróciła służąca trzymając w rękach strzały do łuku.
-Ruszamy w drogę? - zapytał
Avatar użytkownika
Chors
Szukający Snów
 
Inne Postacie: Chors, Lentir,
Rasa: Wilkołak
Aura: Słabo widoczna, ale przyjemnie błyszcząca aura o niewyróżniającej się, delikatnej, topazowej poświacie oplata wilkołaka twardymi, żelaznymi linami, giętkimi lecz ostrymi nićmi barachitu i na wpół gładkimi pasmami cyny, wyraźnie definiując siłę każdej z jego skłonności. Towarzyszy temu zapach wilgotnej ziemi, a chwilami i przemoczonej sierści. Jeśli chodzi o wrażenia smakowe to gorycz przeplata się tu z ostrością, a aura przykleja się do podniebienia.
Wygląd: Postać dość wysokiej postury. Ma około 1,90 metra wzrostu, krótkie ciemne włosy, jasny kolor skóry. Ma odpychający zapach, ale stara się maskować go na wszystkie możliwe sposoby. Jest trochę umięśniony. Może tego nie widać po nim ale u niego przeważa siła fizyczna nad psychiczną. Oczy są koloru morskiego. Uszy nie są odstające, ale nie przylegają idealnie do głowy. Ma ... (Więcej)
Uwagi: Bohater ma nieprzyjemny zapach, jednak dzięki pierścieniowi nie jest on wyczuwalny dla innych.

Postprzez Dragwen » Śr sty 18, 2012 8:45 pm

- Dziękuję za strzały zamożny panie. Ja jestem Dragwen Laure Narmolanya, pochodzę z Elfickiego rodu, jednak ocalałam najprawdopodobniej jako jedyna z mojego ludu. Jest jeszcze mój brat, ale.. na razie nie chce o tym mówić - Elfka zamilkła zakładając - teraz już pełny - kołczan z koziej skóry. - Więc ruszajmy na poszukiwania, jeśli nie ma Pan żadnej ważniejszej sprawy do załatwienia. - I pożegnawszy się z Eloen wyszli przez główne wrota rezydencji..
Avatar użytkownika
Dragwen
Błądzący na granicy światów
 
Inne Postacie: Jaromir,
Rasa: Górski Elf
Aura: Matowa aura o sile przeciętnej i obsydianowej poświacie. Roznosi się wokół niej zapach sosen i górskiego powietrza. Giętka i ostra, w smaku zaś lepka.
Wygląd: Dragwen Laurë Narmonalya to drobna, niska, szczupła elfka o lekko dziecięcej twarzyczce w kształcie serca. Jej purpurowe oczy, śnieżnobiały odcień skóry
i kruczoczarne, pobłyskujące włosy po pas zawiązane najcześciej w warkocz kontrastują z naturalną jadowitą czerwienią jej ust.
Jest zwinna, szybka, mądra i czarująca, jednak nie grzeszy dobrym wychowaniem czy ogromną ...
(Więcej)
Uwagi: Elfka nienawidzi demonów za to, że porwały jej brata. Ukrywanie również nie pomoże, Dragwen wyczuje każdą demoniczną istotę jaka się do niej zbliży.

Postprzez Chors » Śr sty 18, 2012 9:41 pm

Przeszli przez główne wrota. Chors przemienił się wilka.
Może trafie na Mealie - pomyślał
Szli polna drogą w stronę miasta Farghot. Dom już znikał za pagórkiem. Obserwował przyrodę drzewa, które mijali. Miały zabawny kształt przypominający ludzi. Pogoda jak najbardziej dopisywała. Świeciło słońce i nie było ani jednej chmurki na niebie.
-Cud miód tylko żyć nie umierać pomyślał.

Ciąg dalszy: http://forum.granica-pbf.pl/posting.php?mode=post&f=160
Avatar użytkownika
Chors
Szukający Snów
 
Inne Postacie: Chors, Lentir,
Rasa: Wilkołak
Aura: Słabo widoczna, ale przyjemnie błyszcząca aura o niewyróżniającej się, delikatnej, topazowej poświacie oplata wilkołaka twardymi, żelaznymi linami, giętkimi lecz ostrymi nićmi barachitu i na wpół gładkimi pasmami cyny, wyraźnie definiując siłę każdej z jego skłonności. Towarzyszy temu zapach wilgotnej ziemi, a chwilami i przemoczonej sierści. Jeśli chodzi o wrażenia smakowe to gorycz przeplata się tu z ostrością, a aura przykleja się do podniebienia.
Wygląd: Postać dość wysokiej postury. Ma około 1,90 metra wzrostu, krótkie ciemne włosy, jasny kolor skóry. Ma odpychający zapach, ale stara się maskować go na wszystkie możliwe sposoby. Jest trochę umięśniony. Może tego nie widać po nim ale u niego przeważa siła fizyczna nad psychiczną. Oczy są koloru morskiego. Uszy nie są odstające, ale nie przylegają idealnie do głowy. Ma ... (Więcej)
Uwagi: Bohater ma nieprzyjemny zapach, jednak dzięki pierścieniowi nie jest on wyczuwalny dla innych.

Postprzez Dragwen » Śr sty 18, 2012 10:33 pm

Gdy tylko dom wilkołaka zniknął za zakrętem ten się przemienił i zaczął węszyć. Elfka pomyślała, że to całkiem zabawne i odchylając głowę w górę cicho zachichotała. Dawno już nie czuła się tak dobrze.. Nie czuła się tak dobrze odkąd nie  mieszkała w Kharyi..
Ale co właściwie wtedy się stało? Jak do tego doszło? Te pytania dręczyły już ją od kilku lat i nie znalazła jeszcze na nie odpowiedzi. Poza tym..
Co zrobi jak już odnajdą Merenwen? Jakie plany wobec niej ma tajemniczy mężczyzna będący do tego wilkołakiem? Czy wyjdzie z tej przygody cało? Jak dotąd widocznie miała szczęście, nie, tak jak jej brat..
ciąg dalszy: viewtopic.php?f=160&t=1551
Avatar użytkownika
Dragwen
Błądzący na granicy światów
 
Inne Postacie: Jaromir,
Rasa: Górski Elf
Aura: Matowa aura o sile przeciętnej i obsydianowej poświacie. Roznosi się wokół niej zapach sosen i górskiego powietrza. Giętka i ostra, w smaku zaś lepka.
Wygląd: Dragwen Laurë Narmonalya to drobna, niska, szczupła elfka o lekko dziecięcej twarzyczce w kształcie serca. Jej purpurowe oczy, śnieżnobiały odcień skóry
i kruczoczarne, pobłyskujące włosy po pas zawiązane najcześciej w warkocz kontrastują z naturalną jadowitą czerwienią jej ust.
Jest zwinna, szybka, mądra i czarująca, jednak nie grzeszy dobrym wychowaniem czy ogromną ...
(Więcej)
Uwagi: Elfka nienawidzi demonów za to, że porwały jej brata. Ukrywanie również nie pomoże, Dragwen wyczuje każdą demoniczną istotę jaka się do niej zbliży.


Powrót do Dom Chorsa

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron