Odnalezienie


Mówi się o niej Miasto Elfów. Owe osiedle nie zostało jednak założone przez elfy, a przez ludzi, pierwszym jego królem był człowiek, niestety jego dość niefortunne rządy doprowadziły do konfliktu pomiędzy władzą a ludem, wtedy to władzę obijał pierwszy elfi król, od tego czasu co raz więcej efów zaczęło przybywać do miasta, mimo, że oddalone o wiele dni drogi od głównych elfich osiedli ściągało do niego mnóstwo elfich braci, a zwłaszcza tkaczy zaklęć. Miasto położone nad legendarnymi wodospadami, w pięknej i... magicznej okolicy nie mogło zostać nie zauważone przez magów, czarodziejów i elfich tkaczy zaklęć...

Postprzez Sunniva » Śr cze 06, 2012 7:05 pm

Sunncia jak zwykle badała okolicę. Niedawno spotkała na swojej drodze małego kotka, którym była zauroczona. Stwierdziła, że musi zacząć zmieniać się takowego. To było nawet śmieszne. Gdy ludzie widzieli małego, puchatego, czarnego kotka z wielkimi, zielono złotymi oczkami od razu się rozpływali. Maie była rozpieszczana, a ludzie nawet nie domyślali się, że pod postacią zwierzątka może znajdować się istotka taka jak ona. Oczywiście znajdowali się tacy, którym przyjemność sprawiało krzywdzenie żywych istot, ale Sunn... skutecznie temu hmmm... zapobiegała. Zawędrowała sobie w okolice pewnej karczmy, a żeby nie spać na chłodnej ziemi, wdrapała się na samą górę drzewa, żeby tam odpocząć. Teoretycznie nie potrzebowała snu, ale bardzo lubiła to robić. Teraz obudziły ją jakieś dźwięki z niższych gałęzi. Otworzyła oczka i spojrzała w dół z zaciekawieniem. Dostrzegła tam dziewczynę. Przyglądała jej się przez chwilkę, po czym przenosząc się z jednej gałęzi na drugą, zeskoczyła na jej gałąź. Wylądowała tuż przed nią. Przeciągnęła się (obeznany już przez nią trik rzecz jasna) i usiadła machając od czasu do czasu ogonem. Wpatrywała się w dziewczynę tymi wielkimi, zielonozłotymi, nienaturalnymi aż dla kota oczyma.
Avatar użytkownika
Sunniva
Przybysz z Krainy Rzeczywistości
 
Inne Postacie: Solve, Shira,
Rasa: Mai lasu
Aura: Aura o dużej sile, barachitowo-cynowej barwie i szmaragdowej poświacie. Jest w stonowanych barwach i widać pierwsze oznaki matowienia, wydziela ciepło. Wokół niej słychać stały, głęboki ton, w tle natomiast można usłyszeć skrzypienie konarów drzew. Wydziela won kwiatów. W dotyku aura jest miękka i raczej giętka, jej powierzchnia jest gładka, a krawędzie ostre. W smaku lepka, słodko-kwaśna z domieszką pikanterii.
Wygląd: Maia jest średniego wzrostu , ma 169 cm wzrostu. Jej oczy skrzą się na zielono złoto, są wiecznie rozbiegane i ciągle błąkają się w nich iskierki sympatii.
Ma blond włosy, które sięgają jej do łopatek. Często je upina, lub zaplata warkocz, a na specjalne okazje wplata w nie kwiaty. Pod małym zgrabnym
noskiem są delikatnie rozchylone, jakby wiecznie wyrażające ...
(Więcej)

Postprzez Teyla » Cz cze 07, 2012 8:34 pm

        Dziewczyna, kiedy ujrzała przyglądającą się jej postać, uśmiechnęła się i schowała delikatnie skrzypce. Usadowiła się wygodnie na gałęzi, aby mogła uciąć pogawędkę.Oparła plecy o konar drzewa, tak aby mogła widzieć rozmówczynie.  
        - Witaj, jestem Teyla, a ty ? - zapytała, lecz poczuła zawroty głowy. Zbladła i nieprzytomna spadła z drzewa. Poczuła pieczenie w przełyku i żołądku. Ból był bardzo silny, tak silny, że z oczu samowolnie poczęły lecieć łzy. Na czole pojawiały się kropelki potu. Dziewczyna lekko oprzytomniała, lecz nie zdołała nic powiedzieć. Zaczęła zwijać się z bólu i jęczeć.
Avatar użytkownika
Teyla
Mieszkaniec Sennej Krainy
 
Inne Postacie: Arisa, Dalaya, Cealia, Elleyna,
Rasa: Człowiek
Aura: Jasna, bardzo słaba aura barwy miedziano-cynowej, roztaczająca szmaragdową poświatę. Wydziela przywodzący na myśl długą wędrówkę zapach piasku oraz charakterystyczną dla instrumentów woń drewna. Wokół panuje cisza. W dotyku emanacja jest giętka, lepka i gładka, acz charakteryzuje się ostrymi krawędziami. Smakuje pikantnie oraz słodko, z subtelną kwaśną nutą.
Wygląd: Szczupła dziewczyna o średnim wzroście. Jej piękne kształty podkreśla perłowa suknia. Proste, blond włosy najczęściej czesze do tyłu, niektóre
kosmyki niesfornie opadają na podłużną twarz. Cerę ma gładką i odcieniu lekkiego kremu. Kiedy się śmieje policzki nabierają koloru różowego, a
duże oczy o barwi cudownego fioletu błyszczą się. Usta ułożone są w ...
(Więcej)

Postprzez Feret » Pt cze 08, 2012 1:48 pm

Feret wstał. W każdym razie nie czół się zaspany. Otworzył niepewnie oczy. Rozejrzał się. Nic nowego. Był więc w swym pokoju w karczmie. Jedyna różnica tkwiła w tym, iż Teyli nie było obok niego. Usiadł na krawędzi łóżka. Przypominał sobie wczorajszy dzień. Podniósł się powoli. Otworzył drzwi i wyjrzał na korytarz. Wygładził płaszcz. Ruszył przed siebie. Był jeszcze pół-przytomny. Zszedł po schodach, uśmiechnął się do karczmarza. Biedak nie wiedział jeszcze, że pieniądze kryte w szkatułce poprzedniej nocy zniknęły w tajemniczych okolicznościach. Miał zamiar iść na targ by kupić jedzenie. Był głodny. Rozejrzał się. I tutaj nie zauważył Teyli. Nagle jego uszy wyłapały dźwięk. Melodia dochodziła z zewnątrz. Skrzypce? Potem głuchy trzask. Wybiegł z karczmy. Teyla leżała plecami na ziemi. Podbiegł do niej pędem. Podniósł jej głowę. - Teyla! Teyla co ci jest?! - krzyczał. - Zna się ktoś na leczeniu?!
Avatar użytkownika
Feret
Błądzący na granicy światów
 
Inne Postacie: Sevril,
Rasa: Człowiek
Aura: Słaba, prawie niewyczuwalna aura o mocnych i wyraźnych kolorach złota i szmaragdnowej poświacie. Wokół niej bije nieprzenikniona cisza. Wydziela zapach drogocennych kruśców, w tym przebija się głównie woń złota. Aura w dotyku jest miękka i giętka. Jej powierzchnia jest gładka, a krawędzie raczej ostre. W smaku zaś czuć nutę ostrą jak i słodką.
Wygląd: Jest to wysoki (1,79) i szczupły chłopak. Ma młodzieńczą twarz, niebieskie oczy i jasno-brązowe, pół-długie włosy. Porusza się szybko i sprężyście.
Często się uśmiecha ( najczęściej gdy pogwizdując ucieka z Twoją sakiewką). Można powiedzieć o nim ''ładny'' to jednak kwestia gustu. Jest dosyć
''gibki''. Zawsze ma na sobie brązowy płaszcz i dwa sztylety pod nim. ...
(Więcej)

Postprzez Sunniva » Pt cze 08, 2012 10:24 pm

Kociak obserwował to zdarzenie z wielkimi jak spodki oczami. Po chwilę Sunn otrząsnęła się z otępienia, jakie zwykle następowało, gdy działo się coś niebezpiecznego. Zwierzaczek zeskoczył z drzewa, ale na ziemi wylądowała złotowłosa dziewczyna.
- Och ja, ale co ja mam... - spanikowała na chwilę. W pewnym momencie przymknęła oczy i odetchnęła kilka razy głęboko. Zaraz też słychać było pacnięcie, gdy maie uderzyła się w czoło. - Och, no oczywiście - uklęknęła przy dziewczynie i wyciągnęła nad nią ręce. Na twarzy widać było wyraz skupienia, gdy rzucała czary uzdrawiające. Przesunęła dłońmi nad każdym miejscem na ciele Teyli, by sprawdzić, czy nie dostała żadnych obrażeń wewnętrznych. Nagle zatrzymała się gdzieś w okolicach żołądka. Dotknęła jednym placem tego miejsca i skrzywiła się.  Następnie przechyliła się do tyłu i usiadła po turecku.
- Wybacz, ale uważam, że to lepsze niż przeczyszczenie, uważaj, bo powinnaś zaraz zwymiotować- nadal miała ten sam, zniesmaczony wyraz twarzy. Nie lubiła robić czegoś takiego, wręcz nie znosiła, ale uważała, że to będzie najszybszy sposób na pozbycie się trucizny z ciała dziewczyny. Gdy ta... skończyła Sunn uśmiechnęła się cokolwiek niemrawo - Jeszcze raz przepraszam Teylo... - powiedziała cicho - Chyba jednak zgodzisz się ze mną, że lepiej było od razu się pozbyć bólu. Nie martw się, usunęłam toksynę z twoich żył - wzdrygnęła się. Nie lubiła mieć do czynienia z truciznami - Jadłaś ostatnio coś podejrzanie wyglądającego? Jakąś roślinę? - spytała. Odgarnęła złote włosy do tyłu.
Avatar użytkownika
Sunniva
Przybysz z Krainy Rzeczywistości
 
Inne Postacie: Solve, Shira,
Rasa: Mai lasu
Aura: Aura o dużej sile, barachitowo-cynowej barwie i szmaragdowej poświacie. Jest w stonowanych barwach i widać pierwsze oznaki matowienia, wydziela ciepło. Wokół niej słychać stały, głęboki ton, w tle natomiast można usłyszeć skrzypienie konarów drzew. Wydziela won kwiatów. W dotyku aura jest miękka i raczej giętka, jej powierzchnia jest gładka, a krawędzie ostre. W smaku lepka, słodko-kwaśna z domieszką pikanterii.
Wygląd: Maia jest średniego wzrostu , ma 169 cm wzrostu. Jej oczy skrzą się na zielono złoto, są wiecznie rozbiegane i ciągle błąkają się w nich iskierki sympatii.
Ma blond włosy, które sięgają jej do łopatek. Często je upina, lub zaplata warkocz, a na specjalne okazje wplata w nie kwiaty. Pod małym zgrabnym
noskiem są delikatnie rozchylone, jakby wiecznie wyrażające ...
(Więcej)

Postprzez Teyla » N cze 10, 2012 1:56 pm

        Dziewczyna poczuła się o wiele lepiej, lecz nadal była osłabiona. Objęła szyję Fereta i uśmiechnęła się blado. Chwilę jeszcze leżała, aż nabrała lekkich rumieńców. Podniosła się i otrzepała. Widać było, że ledwo się utrzymuje się, lecz nie chciała, aby młodzieniec się martwił.
        -Dziękuję bardzo i mam nadzieję, że nie przysporzyłam kłopotów. - powiedziała nieśmiałym głosem. - Nie wiem jak mogło to się stać. -
Avatar użytkownika
Teyla
Mieszkaniec Sennej Krainy
 
Inne Postacie: Arisa, Dalaya, Cealia, Elleyna,
Rasa: Człowiek
Aura: Jasna, bardzo słaba aura barwy miedziano-cynowej, roztaczająca szmaragdową poświatę. Wydziela przywodzący na myśl długą wędrówkę zapach piasku oraz charakterystyczną dla instrumentów woń drewna. Wokół panuje cisza. W dotyku emanacja jest giętka, lepka i gładka, acz charakteryzuje się ostrymi krawędziami. Smakuje pikantnie oraz słodko, z subtelną kwaśną nutą.
Wygląd: Szczupła dziewczyna o średnim wzroście. Jej piękne kształty podkreśla perłowa suknia. Proste, blond włosy najczęściej czesze do tyłu, niektóre
kosmyki niesfornie opadają na podłużną twarz. Cerę ma gładką i odcieniu lekkiego kremu. Kiedy się śmieje policzki nabierają koloru różowego, a
duże oczy o barwi cudownego fioletu błyszczą się. Usta ułożone są w ...
(Więcej)

Postprzez Feret » So cze 16, 2012 10:42 pm

- Na pewno wszystko w porządku? - Feret podtrzymał dziewczynę. - Dziękuję Ci... nieznajoma. Ale czy ty nie byłaś przed chwilą kotem!? - Feret gapił się na tą kobietę dłuższą chwilę. Ot tak po prostu zeskoczyła z drzewa i uratowała jego ukochaną jakby to była najnormalniejsza rzecz pod słońcem. - I co ty do diabła zrobiłaś? - chłopak gapił się ogłupiałym wzrokiem. Teyla była bezpieczna. To najważniejsze. Złożył pocałunek na jej ustach. Nie potrafił wyobrazić sobie, że mógłby ją stracić po dwóch dniach znajomości.
Avatar użytkownika
Feret
Błądzący na granicy światów
 
Inne Postacie: Sevril,
Rasa: Człowiek
Aura: Słaba, prawie niewyczuwalna aura o mocnych i wyraźnych kolorach złota i szmaragdnowej poświacie. Wokół niej bije nieprzenikniona cisza. Wydziela zapach drogocennych kruśców, w tym przebija się głównie woń złota. Aura w dotyku jest miękka i giętka. Jej powierzchnia jest gładka, a krawędzie raczej ostre. W smaku zaś czuć nutę ostrą jak i słodką.
Wygląd: Jest to wysoki (1,79) i szczupły chłopak. Ma młodzieńczą twarz, niebieskie oczy i jasno-brązowe, pół-długie włosy. Porusza się szybko i sprężyście.
Często się uśmiecha ( najczęściej gdy pogwizdując ucieka z Twoją sakiewką). Można powiedzieć o nim ''ładny'' to jednak kwestia gustu. Jest dosyć
''gibki''. Zawsze ma na sobie brązowy płaszcz i dwa sztylety pod nim. ...
(Więcej)

Postprzez Teyla » Pt cze 22, 2012 8:20 pm

        Dziewczyna zarumieniła się, kiedy poczuła pocałunek mężczyzny. Poczuła się zakłopotana, nie znała jeszcze zbyt dobrze mężczyzny. Jej ciało przebiegł miły dreszcz i nieznane dotąd ciepło. Rękami objęła jego szyję, zbliżyła głowę do jego. Chciała oddać mu pocałunek, lecz się zawahała się i odsunęła.
        - Powinnam wrócić do karczmy i popytać się ludzi, na pewien temat. - powiedziała nieśmiałym głosem. Wstała i ruszyła do karczmy.
Avatar użytkownika
Teyla
Mieszkaniec Sennej Krainy
 
Inne Postacie: Arisa, Dalaya, Cealia, Elleyna,
Rasa: Człowiek
Aura: Jasna, bardzo słaba aura barwy miedziano-cynowej, roztaczająca szmaragdową poświatę. Wydziela przywodzący na myśl długą wędrówkę zapach piasku oraz charakterystyczną dla instrumentów woń drewna. Wokół panuje cisza. W dotyku emanacja jest giętka, lepka i gładka, acz charakteryzuje się ostrymi krawędziami. Smakuje pikantnie oraz słodko, z subtelną kwaśną nutą.
Wygląd: Szczupła dziewczyna o średnim wzroście. Jej piękne kształty podkreśla perłowa suknia. Proste, blond włosy najczęściej czesze do tyłu, niektóre
kosmyki niesfornie opadają na podłużną twarz. Cerę ma gładką i odcieniu lekkiego kremu. Kiedy się śmieje policzki nabierają koloru różowego, a
duże oczy o barwi cudownego fioletu błyszczą się. Usta ułożone są w ...
(Więcej)

Postprzez Pani Losu » So lip 07, 2012 7:44 pm

Nie zdążyła jednak dotrzeć do gospody, gdyż stanęła sparaliżowana w miejscu, nie mogąc się ruszyć - jakby dostała jakimś zaklęciem unieruchamiającym. Świat wokół niej zaczął się nagle rozmazywać i ginąć przed oczami. Potem wszystko zasnuła biel, eksplodując fajerwerkami przed oczami zaskoczonej Teyli. Dziewczyna osunęła się bezładnie na ziemię, tracąc przytomność.
Obudziła się po kilku godzinach, w zupełnie innym miejscu. Nie było przy niej Fereta ani Sunnivy. Pożałowała trochę straty towarzyszy, lecz nie mogła już teraz uczynić niczego, nie wiedziała nawet, gdzie ich szukać.
No cóż - czas wyruszyć na poszukiwanie nowej przygody.
Avatar użytkownika
Pani Losu
Urzeczywistniający Marzenia
 
Rasa:
Aura: Nieznana.
Wygląd:

Poprzednia strona

Powrót do Rapsodia

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron