Miłość i nienawiść


Nocne zwierzęta, pumy, nietoperze, wilkołaki, niedźwiedzie. Pułapki, mroczne jaskinie, burze, wycie wilków, istoty przerażające i potwory... to tylko przedsmak tego co spotka Cię w Mrocznej Puszczy, krainie znajdującej się na północny zachód od Doliny Umarłych, świecie, którego nigdy nie pozna przeciętne stworzenie.

Postprzez Fonos » So cze 02, 2018 2:36 pm

        Fonos pozwolił, by jego świeżo obudzona, wciąż nabuzowana żądzą mordu małżonka, zajęła się sprawą. Nic więc dziwnego, że grzecznie stał w bezruchu, kiedy ona wpierw wyczuła, że mają obce towarzystwo, a także później, kiedy to pojawił się pierwszy królik z piekła rodem.

- Cóż, jestem pewien, że nikt z mojej rodziny nawet by nie pomyślał o tym, by wyhodować coś tak niebezpiecznego. Sam z chęcią kupiłbym takich z dziesięć, szczerze mówiąc - stwierdził, gdy pojawiła się cała chmara śmiercionośnych zwierzątek futerkowych.

- Dobra, dobra, nie poganiaj - rzekł krótko, gdy ta zaczęła nalegać, by spopielił licznie uzębiony problem obecny przed nimi. Ruchem łapy odsunął Anastasję za siebie, a następnie nabrał powietrza. Był już gotów, dlatego też… ziewnął z całych sił na zgraję zwierząt, które autentycznie stanęły jak wryte, nie mogąc pojąć, co tu się odwaliło.

- Ups… - Nie czekając, aż wściekła Anastasja wydłubie mu oczy za tak żałosny wyczyn, nabrał powietrza jeszcze raz i tym razem wydusił z siebie pokaźny potok ognia. Żar bez trudu zajął rośliny przed nimi, nie wspominając o łaskawie obdarzonych futrem wybrykach natury. Piskom i wrzaskom umierających w katuszach zwierzaków nie było końca, a ogień i dym zaczął szybko rozprzestrzeniać się po okolicy. Do tego stopnia, że usłyszeli w oddali cudzy głos.

- Khe, khe! W rzyć pchany ognisty jaszczur! - W międzyczasie trwania tych słów, iluzja dookoła nich opadła. Pora dnia w końcu się zgadzała z czasem, jaki upłynął, zaś ich otoczenie straciło ślady sugerujące, że krążyli w kółko. Oznaczało to, że ktokolwiek kaszlał od dymu, ten chciał ich celowo przerobić na karmę dla futrzastych potworów.

- Wsiadaj na mój grzbiet. Będziesz miała okazję kogoś wykastrować zamiast mnie. - Czekał, aż wsiądzie na niego, kiedy to rozległ się w powietrzu stukot kopyt. Osoba, która chciała ich zabić, najwyraźniej dosiadła swojego wierzchowca. - Szybciej kobieto, zaraz nam ucieknie! - Nie dał nawet Anastasji bezpiecznie - a tym bardziej wygodnie - się usadowić, bowiem ruszył znienacka w pościg. Nie był przy tym łagodny, tyłek jego żony bowiem mógł odczuć każdy jego ruch. Cóż, przynajmniej będzie miała siniaki na pamiątkę dnia swojego ślubu.
Avatar użytkownika
Fonos
Błądzący na granicy światów
 
Inne Postacie: Lullasy, Hyiaxinthe, Urzaklabina, Drim, Evangeline, Avarralie, Siyne, Violetine, Krakenia, Toffee, Elion, Sargeras, Sugarro,
Rasa: Smokołak (Od urodzenia)
Aura: Emanacja ta nie odstaje zbytnio od innych, bez problemu potrafi się wmieszać w tłum, przez co można powiedzieć o niej, iż jest przeciętna. Szmaragdowe światło również nie nadaje jej żadnej niezwykłości ponieważ jest ono dość powszechne. Powierzchnia pełna rtęciowych wypustek mieni się niczym żelazo w blasku słońca. Dodatkowo tu i ówdzie widać spływające niebywale leniwie krople barachitu oraz delikatnie targane wiatrem kobaltowe i nadzwyczajnie aksamitne wstęgi, którymi niczym zjawiskowy prezent obwiązano całość. Oba przeciwne końce tworzą niewielką, acz drobną kokardkę maskując najmiększe miejsce aury. Całość jest pokryta czymś w rodzaju niewielkich kolców, niektóre są wyjątkowo sztywne i nieprzyjemne w dotyku, większość jednak gnie się niebywale łatwo, swymi ruchami przypominając wojownika, unikającego strzał. Całe to przedstawienie odbywa się w ciszy, jakby żaden dźwięk nie śmiał go przerywać. Jedynie zapach potu i dymu z ogniska bezczelnie usiłuje zepsuć całą scenerię.
Wygląd: ~~~~
Postać Elfa:
~~~~


Gładkoskóra forma Fonosa, wykorzystywana przez niego, gdy smocze mięśnie i łuski są niepotrzebne bądź zbyt charakterystyczne. Ogólnie mówiąc, prezentuje się on niczym elf ze średnio zamożnej rodziny, nieskalany ciężką pracą bądź wojaczką.

Raczej trójkątna twarz, wiecznie przyozdobiona wydatnymi ustami oraz szpiczastymi uszami ...
(Więcej)

Poprzednia strona

Powrót do Mroczna Puszcza

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron