[miasto i okolice] Źli ojcowie i gadające ryby


Bardzo duże miasto portowe, mające aż trzy porty, w tym dwa handlowe, a jeden z którego odpływają jedynie statki pasażerskie. Znane z bardzo rozwiniętej technologi produkcji statków i łodzi, o raz hodowli rzadkich roślin nadmorskich.

Postprzez Rahim » Wt wrz 11, 2012 10:16 pm

- Taniec? - Czemu nie. - Rahim uśmiechnął się. Wstał, objął Regolę w pasie i zaczęli tańczyć. - Nie przejmuj się wiekiem, - mówił do niej po cichu.- Widziałem młodsze, a mniej urodziwe od Ciebie kobiety. Co do bycia dziwolągiem, nigdy tak o sobie nie mów. To szara masa, cały ten ogół zwykłych, normalnych śmiertelników nazywa tak wyjątkowe osoby, żeby bronić się w ten sposób. Ukrywają swoje wady i kompleksy wytykając palcami innych, niezwykłych... Ludzi i nie tylko. - Uśmiechnął się. Przytulił do siebie czarodziejkę. - Tym razem miałem szczęście. Poznałem ciekawą, piękną i niezwykłą kobietę. Teraz tańczę z nią na plaży i popijam wino. - Lekka bryza, rzuciła kosmyk włosów na twarz Regoli. Złodziej delikatnie go poprawił. Czuł nieodpartą chęć pocałowania, czarodziejki. Zbliżył swoje usta do jej twarzy i lekko musnął jej wargi swoimi. Niepewnie oczekiwał co się dalej wydarzy. Zwykle po takim akcie śmiałości, obrywał po pysku... Większość kobiet, które dotychczas spotykał, nie przepadała za pocałunkami przy pierwszej, lepszej okazji.
Ostatnio edytowano Wt wrz 11, 2012 10:49 pm przez Tilia, łącznie edytowano 1 raz
Powód: ...
Avatar użytkownika
Rahim
Szukający drogi
 
Rasa: Człowiek - Złodziej
Aura: Silniejsza od przeciętnej, ciepła aura o złotej barwie, jasna i błyszcząca. Wydziela zapach złota, lecz nie roztacza żadnego dźwięku. W dotyku jest lepka i twarda, lecz równocześnie giętka. Smakuje gorzko, lecz można wyczuć też pikantny lub słodki posmak.
Wygląd: Rahim to przeciętnego wzrostu chłopak. Nie jest szczególnie umięśniony, ale posiada atletyczne, dobrze wyrzeźbione ciało. Jest przystojny, twarz
ma szczupłą, cerę jasną. Włosy krótkie, ciemne, ułożone w zawadiacką czuprynę. Oczy są koloru jasnego bursztynu. Na twarzy mężczyzny zawsze
widnieje tajemniczy uśmiech. Ubrany jest w dobrze przylegającą ciemną skórę z ...
(Więcej)

Postprzez Regola » Cz wrz 13, 2012 5:57 pm

Miała wyjechać w drogę powrotną do Menaos wieczorem, ale kiedy wreszcie dotarła z chłopcem do stajni trwała w najlepsze czarna noc. Regola pomyślała, że to nawet lepiej iż ominie ich jazda w gorącym słońcu. Co prawda względy techniczne nie były powodem tego "lekkiego" opóźnienia. Czarodziejka była zajęta... pewną rzeczą na plaży z Rahimem. Mężczyzna okazał się niezłym kochankiem, więc doskonale poprawił jej humor. Niektórzy mogliby powiedzieć, że takie zachowanie nie przystoi kobiecie i wyzwać ją od najgorszych, ale Reg nie była dziewczyną, która odmówiłaby sobie chwil przyjemności ze względów moralnych. Bardzo nie chciała wracać. Dzieciak wręcz przeciwnie, nie mógł się doczekać spotkania z mamą. Nie obyło się bez prezentu od pani Gertrudy, właścicielki pensjonatu. Czarodziejka miała na sobię teraz wrzosową sukienkę z rękawami za łokieć wykończonymi delikatną koronką i lekkie czarne trzewiki. Nawet spodobał jej się ten strój, chociaż nie nadawał się do szybkiej jazdy konno. Postanowiła, że z chłopcem i tak nie będzie pędzić na złamanie karku. Zakładała siodło zastanawiając się czy towarzysze przyjdą się pożegnać. "A może już śpią"?
Avatar użytkownika
Regola
Szukający Snów
 
Rasa: czarodziejka
Aura: Srebrna aura o dużej sile i obsydianowej poświacie. Wydziela zapach palonego kadzidła. Wokół niej słychać trzask płomieni, szum wody i zawodzenie wiatru, zagłuszane co jakiś czas rumorem spadających głazów. Jest twarda i aksamitna w dotyku, w smaku natomiast gorzka, acz łagodna.
Wygląd: Jest to niezbyt wysoka dziewczyna o długich nogach i kpiarskim spojrzeniu intensywnie niebieskich oczu. Czarne włosy sięgają za ramiona, czasem wiąże je w niedbały kok. Pierwsze co rzuca się w oczy to jej miłość do biżuterii. Wszelakie koraliki, muszelki, pióra, kamienie, zęby i rzemienie zdobą jej drobne uczy, szyję, nadgarstki i długie, wyjątkowo zręczne palce. Ozdoby zmienia ... (Więcej)

Postprzez Acora » Cz wrz 13, 2012 8:17 pm

Acora obudziła się, kiedy Regola zaczęła się pakować. Towarzyszka nie miała co prawda zbyt wielu rzeczy, ale najemniczka po prostu wyczuła obecność innej osoby w pokoju. Momentalnie uchyliła oczy, by lepiej rozeznać się w sytuacji. Kiedy czarodziejka zeszła na dół, by przymierzyć otrzymaną sukienkę, skrytobójczynie przeciągnęła się i ziewnęła głęboko.
No, czas ruszyć dupsko.
  Dziewczyna sprawnie spakowała manatki i cicho zeszła po schodach do głównego "saloniku klubu szwaczek". Właścicielka rozłożyła ręce na widok jej włosów i ogółu. No, trzeba przyznać, że nie wyglądała wyjściowo. Ale po co miała się męczyć? Jest noc, nikt nie zauważy. A poza tym nie miała komu się przypodobać, wiec nie przejmowała się tym nadto.
  Gospodyni chwiejnym krokiem, no ma już swoje latka babina, podeszła do kredensu i wyciągnęła kolejną sukienkę. Tym razem zrobioną dla Acory. Jasnokremowa, prosta w kroju, bez dodatkowych ozdóbek. W zasadzie była ładna. Szkoda tylko, że najemniczka obiecała sobie i ludzkości już nigdy nie pokazywać się w sukienkach. Kobieta jakby czytała w jej myślach, bo ściągnęła brwi i spojrzała groźnie na dziewczynę.
-Chociaż raz.- skwitowała krótko i bez zbędnych ceregieli podała Acorze prezent. Ta uśmiechnęła się niepewnie.
-Dziękuję.- burknęła i zalała się rumieńcem. Właściwie to czego się wstydzi? Głupia małpa...
 Skrytobójczyni zapłaciła za nocleg, uprzejmie podziękowała za gościnę, po czym opuściła przybytek firanek i koronek. Szybko dotarła do stajni, gdzie dziewczyny zostawiły rumaki.
  -Już idziesz?- rzuciła w stronę Regoli i uśmiechnęła się szeroko, ukazując piękne, białe ząbki. -Zdajesz sobie sprawę, że nie pozbędziesz się mnie tak łatwo? Muszę w końcu skończyć robotę.- machnęła głowa w stronę chłopca. Niezbyt rozbudzony nie nadawał się do jazdy. Ej, zaraz! Jak one właściwie chcą go przetransportować? Na Karini daleko nie zajedzie, chyba że jest naprawdę dobrym jeźdźcem.
Avatar użytkownika
Acora
Mieszkaniec Sennej Krainy
 
Rasa: Człowiek
Aura: Cynowa aura, nieco słabsza od przeciętnej. Charakteryzuje się szafirową poświatą. Wydziela zapach kobiecych perfum. Wokół słychać trzaski płomieni. Jest aksamitna i twarda w dotyku, ale o ostrych krawędziach, w smaku natomiast gorzka, choć łagodna.
Wygląd: Jest wysportowaną, szczupłą dziewczyną. W genach otrzymała od swojej matki wszystkie atuty, którymi kobiety mogą się pochwalić. Jedyną,
nietypową rzeczą u niej jest kolor włosów. Są ciemnoniebieskie, przechodząc czasami w granat. Fryzura, jak zawsze: lekka grzywka opadająca
na lewe oko, włosy do ramion.
Acora ma ciemnoczekoladowe oczy, które czasami zdają się być ...
(Więcej)

Postprzez Rahim » Cz wrz 13, 2012 9:33 pm

Cudowna noc na plaży, przywróciła złodziejowi dobry humor. Przygnębiał go jednak fakt, iż czarodziejka wyjeżdża. Polubił ją bardzo. Jej dziarską towarzyszkę również, choć język miała równie ostry jak i klingę. Długo włóczył się bez celu, pod swoją kwaterą. Przygryzał wargi myśląc, co dalej robić. Nawet gdyby chciał pojechać z Regolą i Acorą, nie miał konia. Czyżbym się zakochał?. - Pytał siebie w myślach. Raczej nie należał do wylewnych w uczuciach typów. Ta dziewczyna budziła w nim poczucie, spokoju i odprężenia. Zgłupiałem. - Stwierdził i ruszył w stronę stajni. Noc zalewała uliczki Leoni. Rahim dotarł na miejsce. Widział jak dziewczyny pakują swoje rzeczy. Przytraczały różne sakwy i torby do okulbaczonych już koni. Złodziej podszedł cicho. Acora wystraszyła się Rahima, który wyrósł jak z pod ziemi za jej plecami. Już trzymała dłoń na rękojeści swojej szatańsko skutecznej broni.
- Spokojnie. - Rzekł po cichu złodziej. - Zawsze będziesz mnie tak witać?  - Uniósł brwi. - Przyszedłem... Pożegnać się. - Spojrzał ze smutkiem na Regolę.
Avatar użytkownika
Rahim
Szukający drogi
 
Rasa: Człowiek - Złodziej
Aura: Silniejsza od przeciętnej, ciepła aura o złotej barwie, jasna i błyszcząca. Wydziela zapach złota, lecz nie roztacza żadnego dźwięku. W dotyku jest lepka i twarda, lecz równocześnie giętka. Smakuje gorzko, lecz można wyczuć też pikantny lub słodki posmak.
Wygląd: Rahim to przeciętnego wzrostu chłopak. Nie jest szczególnie umięśniony, ale posiada atletyczne, dobrze wyrzeźbione ciało. Jest przystojny, twarz
ma szczupłą, cerę jasną. Włosy krótkie, ciemne, ułożone w zawadiacką czuprynę. Oczy są koloru jasnego bursztynu. Na twarzy mężczyzny zawsze
widnieje tajemniczy uśmiech. Ubrany jest w dobrze przylegającą ciemną skórę z ...
(Więcej)

Postprzez Regola » Pt wrz 14, 2012 5:29 pm

Czarodziejka uśmiechnęła się i przytuliła najpierw Acorę, a potem Rahima. Nie znosiła pożegnań, ale umiała okiełznać swoje emocje.
- Miło było spędzić z wami trochę czasu, ale tu nasza wspólna podróż się kończy. Acora, wiem, że nie mogę ci rozkazywać i zrobisz co zechcesz, ale nie musisz jechać za mną. Dostałaś swoją część działki więc twoja robota tutaj jest skończona. Ja też nie zamierzam zostawać w Menaos na dłużej niż dzień.
To mówiąc wsiadła na Interpido trzymając chłopca przed sobą. Przewiązała ich razem pasem materiału podwędzonym z pensjonatu, szwaczki nawet nie zauważą, a jej bardzo się przyda w drodze.
- No to... do zobaczenia kiedyś tam - rzuciła wyjeżdżając powoli ze stajni.
Przypomniało jej się pożegnanie z Lil i resztą przyjaciół kiedy opuszczała Kryształowe Miasto. Tamto bolało bardziej. Nie zdążyła przywiązać się tak do towarzyszy jak do elfów, z którymi spędziła aż sto lat. Wtedy płakała nocami, miała ochotę zawrócić i za każdym razem słysząc szelest liści miała nadzieję ujrzeć znajomą twarz. Potem jednak tęsknotę i uczucie pustki zastąpiła ekscytacja związana z przygodą. Teraz czuła ją ponownie. Żadnych obowiązków do wypełnienia, pełna sakiewka, mogła jechać gdzie miała ochotę. Przeszedł ją przyjemny dreszczyk.
Avatar użytkownika
Regola
Szukający Snów
 
Rasa: czarodziejka
Aura: Srebrna aura o dużej sile i obsydianowej poświacie. Wydziela zapach palonego kadzidła. Wokół niej słychać trzask płomieni, szum wody i zawodzenie wiatru, zagłuszane co jakiś czas rumorem spadających głazów. Jest twarda i aksamitna w dotyku, w smaku natomiast gorzka, acz łagodna.
Wygląd: Jest to niezbyt wysoka dziewczyna o długich nogach i kpiarskim spojrzeniu intensywnie niebieskich oczu. Czarne włosy sięgają za ramiona, czasem wiąże je w niedbały kok. Pierwsze co rzuca się w oczy to jej miłość do biżuterii. Wszelakie koraliki, muszelki, pióra, kamienie, zęby i rzemienie zdobą jej drobne uczy, szyję, nadgarstki i długie, wyjątkowo zręczne palce. Ozdoby zmienia ... (Więcej)

Poprzednia strona

Powrót do Leonia

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

cron