[Na skraju lasu] Nie ma tego złego...


Tajemnicza kraina, nad którą od wieków zalega mrok. Słońce świeci tu niezwykle rzadko. Nie ma tu tętniących życiem wiosek, jedynie jedno, warowne miasto ostało się w tej czeluści mroku, a i o nim nie można powiedzieć, pełne życia...

Postprzez Pani Losu » Cz gru 08, 2016 10:31 pm

Alinsa skrzywiła się niezadowolona słysząc śmiech Łowcy, a jej dłonie odruchowo zacisnęły się w pięści, a usta w cienką kreskę. Nie lubiła, gdy z niej kpiono i nie zamierzała sobie na to pozwolić, nawet jeśli miało to oznaczać, że resztę podróży będzie musiała odbyć samotnie. Ścigającymi ją Gwardzistami nie musiała już się martwić, postanowiła więc kontynuować podróż samotnie. Dość chłodno, acz kulturalnie pożegnała się z Jonem i odeszła szybkim krokiem, korzystając z rozwidlenia dróg. Łowca wzruszył jedynie ramionami, popatrzył chwilę za odchodzącą kobietą i sam ruszył powoli, wybierając drugą z dróg i zastanawiając się, gdzie go ona zaprowadzi.

[oboje zt]
Avatar użytkownika
Pani Losu
Urzeczywistniający Marzenia
 
Rasa:
Aura: Nieznana.
Wygląd:

Poprzednia strona

Powrót do Mroczne Doliny

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron