Profil użytkownika Cheshire

Avatar użytkownika

Ogólne

Potęga:
Imię: Cheshire
Rasa: Pół kotołak, pół elf leśny
Wiek: 19 latek ludzkich


Aura

Cynowa aura o przeciętnej sile i topazowej poświacie. Wokół niej słychać liczne pojawiające się i zanikające głosy oraz rumor spadających skał. Wydziela zapach mokrej ziemi i sierści. W dotyku jest giętka ostra i gładka a w smaku lepka i pikantna.


Wygląd

Ches jest niewątpliwie pięknym młodym mężczyzną. Na nieszczęście swojej ojca-elfa z wyglądu całkowicie wdał się w matkę. Chłopak posiada lekko
przydługie soczyście rude, wpadające w czerwień włosy, które w dotyku i połysku wyglądają jak zadbane futerko kota. Z głowy sterczy para, czułych i
uroczych kocich uszu, które są tak wrażliwe na dotyk, że (i tu zachowajcie tajemnice) jak tylko coś je dotknie, to kotołaczek od razu mruczy swoim
głębokim głosem, przepełnionym wtedy dziką rozkoszą.
Z twarzy to niewiele można powiedzieć. Zawsze ma albo znudzony wyraz twarzy i lekko przymrużone, puste oczęta, albo... Alba ma swój firmowy
uśmieszek numer 1 ''Wiem, że jestem słodki, ale nabijać się z twojej miny będę.'' W jego czerwono-brązowych patrzałkach, najczęściej widnieje ciekawski
błysk z nutą sarkazmu, ironii i kpiny. Wygląda wtedy tak słodko, że jak mu to powiesz, to cię pazurkami pokroi na plasterki. Jednak... jak się nie
zakochać w przystojnym buntowniku z tak pięknie opadającymi na czoło rozczochranymi włosami?
Z postury jest niepozorny. Drobny, giętki, zwinny i nonszalancki. Średniego wzrostu ciało (174), z którym chłopak może zrobić niemal wszystko. Smukłe
palce, potrafiące wiele zdziałać nie tylko grając na lutni. No... Gra jeszcze na nerwach, ale to wytnijmy.
Ubiera się w krwistą czerwień, czerń albo w ewentualności w zieleń. Są to zwykłe szaty, choć i on posiada jakieś tam wyjściówki. Ale one tyko krępują
jego ruchu.
Ches porusza się z gracją, szybkością, a największy pęd sprawia mu nieopisaną radość. Wtedy widać te przyjemne iskierki w jego oczach i bije od niego
władczość i niesamowita aura tajemnicy. Jedak to co powie zaraz potem, sprawia, że wszystkie wcześniejsze założenia stają się bredniami. I owszem.
Mówi bardzo wyrafinowanym językiem, ale nawet w nim potrafi z gracją być chamski. Ale jego głos nawet przy najgorszych obelgach brzmi doskonale.


Charakter

Ches ma niewątpliwie destrukcyjny charakterek. Zachowuje się jak nieodpowiedzialny dzieciak z ADHD. Nie potrafi usiedzieć w miejscu, a jak już, to nie
dłużej niż 5 minut. Uwielbia się bawić, rozrabiać niszczyć wszystko co mu w kocie łapki wpadnie. Jest niedelikatny, mało uczuciowy, nie wie co to znaczy
mieć poczucie winy. Dla niego pojęcie ''przeprosin'' nie istnieje. Przebiegły, samoluby i inteligentny. Egoista jakich mało na świecie, jednak... Jakiś swój
urok ma. Potrafi przekonać wszystkich do swoich racji, mimo wad z jakich jest złożony jego charakter. Dzieciak, bo tylko tak można go nazwać, jest
chamskim, okrutnym i bez serca podrywaczem. Kobieciarz jakich mało a w dodatku jest... Zboczony. I to bardzo. Ma niesamowity zmysł i w każdej
kobiecie odnajdzie to, co jest jej najsłabszym punktem. Gdzie uderzyć, żeby była jego.
Jest powalająco uroczy kiedy chce. No... nie ma szans, żeby dłużej niż 10 minut jakaś do niego nie wzdychała. Zwłaszcza, że ma ten swój zwierzęcy
magnetyzm.
Zaborcze i uparte z niego stworzenie. Jak raz sobie coś założył, zrobi to, choćby miał skonać. W dodatku robi zawsze a przekór innym, więc lepiej mu
powiedzieć ''Nie uda ci się posprzątać'' niż ''Masz posprzątać.'' Jak raz kogoś pokocha, to NIC nie złamie jego miłości. Wtedy staje się... Opiekuńczy,
delikatny, słodki. Idealny.
Jak wiadomo, nawet takie istoty muszą mieć jakieś pozytywne cechy. On ma je w postaci nieprzeciętnego zmysłu strategicznego. Potrafi w ciągu paru
minut zaplanować 100 ruchów w przód, na 5 rożnych okoliczności. Stwierdzenie ''Powalająca inteligencja'' w jego przypadku byłoby już kłamstwem, bo o
jest wiele wyżej.
Istotek ma jednak wielką słabość do kotów. Zwłaszcza tych dużych. One też nie wiedzieć czemu go lubią. Ale jak nie lubić kogoś kto w trakcie walki,
przerwie ją żeby pobawić się z kotami? Czasami widać też... że jest uzależniony od słodyczy. Nie śmiejcie się, ale taka prawda. Zwłaszcza lubi ciasto z
jabłkami.
Chłopak potrafi też grać na lutni. Kiedy ma ją w rękach staje się kimś zupełnie innym. Delikatny, romantyczny i wyrafinowany. Całkowicie zatraca się w
muzyce.

Atrybuty

Krzepa:Niezbyt silny, Niezbyt wytrwały, Wytrzymały,
Zwinność:Niezwykle zręczny, Szybki, Precyzyjny,
Percepcja:Wyostrzony wzrok, Czuły słuch, Czuły nos, Wyostrzony smak, Wyostrzone czucie,
Umysł:Niezwykle bystry, Geniusz, Silna wola,
Prezencja:Piękny, Godny, Przekonywujący,

Cechy specjalne

Zmiana [Z]Potrafi w dowolnym zmienić się w kota. wtedy wyglada jak wielka, czarna, futrzasta kuleczka z niebieskimi pasemkami. Uśmiecha się wtedy perfidnie i chamsko, a zielone oczy niemal świecą..
Zmysł strategiczny [D]Niesamowita moc, jeszczee do końca nie opanowana. Ches potrafi w ciągu paru sekund zapoznać się z sytuacją i z dziwną i nienauralną dla niego trzeźwością umysłu, opracować plan, przewidujący parenaście kroków do przodu. Jako że jeszze tego nie opanował, to nie zawsze to się ''włącza''.
Mowa roslin i zwierząt [Z]Co prawda tylko z kotami i kotopodobbnymi się dogaduje, to jednak taka zdolność się przydaje. np. podczaas rozmowy z kocimiętką. Kłótnie z nią są wspaniałe. Dopóki się jej nie zje...
Kotołacze cechy [Z]Są to wszystkie kotołacze cechy. To jest, beszeletne poruszanie się, szybkość i tym pdobne.

Umiejętności

Polowanie [W] Miauuu... Głodny jestem.
Tropienie [W] Niach niach. To proste. Wszyscy śmierdzą na swój sposób.
Walaka wręcz [O] Przydaje się w różnych sytuacjach.
Pływanie [O] Nie lubie tego. Na serio. Nienawidze wody.
Strzelanie z łuku i kuszy [W] Bryy... Nie lepiej potraktować ich czymś destrukcyjnym?
Taniec [W] Ot do wabienia kobiet.
Czytanie [O] Mama... Jejku jak mi się nie chciało.
Pisanie [O] Z tym już ciekawiej. Wiecie, że tak można przekazać wiadomość?!
Zielarstwo [O] Lubie to. Ale te wstrentne ktosie mnie nie lubią.
Botanika [O] to samo co wyrzej. Ale nie! To przejściowe.
Znajomość fauny Granicy [O] Ich lubie nawet bardzo. Kotki są urocze!!
Gra na lutni [W] Tak! Ja też bywam romantyczny. Ludzie... Przestańcie się gapić!

Magia

        Sposób rzucania zaklęć: Moce
Dziedzina Ziemi [U]W tym przypadku, Ches uczy się jedynie leczenia oraz prostych rzecy takich jak lekkie trzęsienie ziemi na określonym odcinku. Jakoś naszego kotka do tego nie ciągnie.
Dziedzina Chaosu [U]Ches nie może się doczekać kiedy do końca opanuje tą magię. Jak na razie, to nawet w warunkach kontrolowanych wszystko wysadza w powietrze.

Magiczne przedmioty

Towarzysz

Kyo
Mały kotek. Rozrabiający, chamski, wredny, uparty, kochany, słodki, inteligentny, zielony kotek. Kot jest długowieczny i nie rośnie. Wiecznie pozostanie
nieporadnym kociątkiem.

Historia

Kotołak przyszedł na świat w małej chatce, niedaleko rzeczki, gdzie od wieków mieszkała... zaraz. Wróć! Ches urodził się w starej karczmie. Jako jeden z
dwójki. Ten drugi był głupkiem. jako że rodzeństwo się nie lubiło, zostało rozdzielone. Cheshire poszedł z tatusiem elfem, a tamten drugi ''ktoś'' jak dzieciak
pobiegł za mamusią kotołaczką.
Jako że tatuś był szanowaną postacią jego romans z kotołakim nie został zbyt miło przyjęty. Jednak zdolności małego były imponujące i w malej
społeczności zgodzono się go wychowywać i szkolić. Tak dorastał i tak się lenił. W zasadzie wszystko przychodziło mu z łatwością, więc był... Co tu kryć -
najlepszy. Miał spokojne dzieciństwo wypełnione nauka, podrywaniem, szkoleniem, podrywaniem, zabawą, podrywaniem i buntem. Schody zaczęły się jak
pokłócił się z tatuśkiem. ''ŻE NIBY ON MA MI ROZKAZYWAĆ?!'' I z takim wrzaskiem w ustach zwiał z domu. ''NIKT NIGDY NIE BĘDZIE MI ROZKAZYWAĆ'' To
jego motto i tego się trzyma. Od tamtej pory sobie biega od pokoju młodej panny do pokoju młodej panny. I jest dobrze. Nie narzeka. Co prawda uciekanie
przed latającymi nożami matek i uskakiwanie przed mieczem ojców nie jest za fajne, to tak jest ciekawiej.
Parę lat temu (kiedy miał około 16 lat) poznał Pana Maga, który nauczył go podstaw magii Chaosu. Wraz z informacjami co gdzie i kiedy może się nauczyć,
zostawił mu kota. Zielonego słodkiego kotka, który... o zgrozo! Nigdy nie urośnie. To takie straszne... Jednak pokochali się od razu.
Teraz razem włóczą się po świecie. Żyją z polowań i czasami z pomocy w strategi. A to jakiemuś szlachcicowi, karawanie... Ale nigdy bezinteresownie! Ches
robi jako... no można powiedzieć najemnik.

Dane gracza: Cheshire

Nazwa użytkownika:
Cheshire
Ranga:
Zbłąkana Dusza
Inne Postacie:
Siobhan, Josette,
Martwe postacie:
Status:
OFFLINE
 
 
PW:
Wyślij prywatną wiadomość
Grupy:
Dołączył(a):
Cz cze 16, 2011 9:27 am
Ostatnia wizyta:
Wt sie 16, 2011 4:20 pm
Liczba postów:
1 | Znajdź posty użytkownika
(0.00% wszystkich postów / 0.00 posty dziennie)
Ostatni post:
Prośby o sprawdzenie KP
Pt cze 17, 2011 2:00 pm
Najaktywniejszy w dziale:
Księga Boskich Praw
(Posty: 1 / 100.00% postów użytkownika)
Najaktywniejszy w wątku:
Prośby o sprawdzenie KP
(Posty: 1 / 100.00% postów użytkownika)
cron