Profil użytkownika Saira

Avatar użytkownika
[Ta karta była modyfikowana, zmiany nie zostały jeszcze zaakceptowane]

Ogólne

Potęga:
Imię: Saira Kwiat Pustyni
Rasa: Kotołak
Wiek: 30 lat


Aura

Subtelna barwa cyny tli się pod filigranową płachtą szafiru. Obdarowuje ciepłem każdego kto jest ją w stanie dojrzeć, a także rozbrzmiewa już silniejszymi nutami tańczących płomieni. Zapach kociego futra jest dla wielu imponująco rozkoszny i idealnie współgrą z przyjazną wonią wilgotnej ziemi. Aksamitna powłoka wydaję się być bardzo delikatna. Gnie się na każde żądanie, zależnie od kaprysu. Należy także zwrócić uwagę na jej twardsze rejony czy też ostre brzegi. Pikantny smak lepi się kusząco do podniebienia, a czasem nawet zagości słodkością.


Wygląd

OGÓLNE:
Saira ma około trzydziestu lat, nie wie jednak o tym, że przeżyła aż tyle. Kiedy została znaleziona przez druida żadne z nich nie miało pojęcia ile dziewczyna wiosen przeżyła. Kotka nie pamiętała niczego ze swojej przeszłości stąd też nie ma pojęcia ile już żyje na tym świecie. Sama twierdzi, że ma ciągle 25 lat, na tyle też wygląda i tak się czuje. Jest posiadaczką ładnego, kobiecego, aksamitnego głosu. Bez względu na to w jakiej akurat jest postaci porusza się wdzięcznie i zgrabnie.

W POSTACI HYBRYDY I CZŁOWIEKA (bez uszek i ogona):
Ma około 175 cm wzrostu, jest szczupła, z ładnym wcięciem w talii i średniej wielkości biustem oraz proporcjonalnymi biodrami. Ma stosunkowo długie i mocno umięśnione nogi. Nawet w tej postaci nosi lekko szpiczaste, choć dość krótkie paznokcie, którymi potrafi mocno podrapać. Z jej głowy wyrastają puchate, brązowe, kocie uszka, a z dołu jej pleców długi koci ogon. Jej cera jest zawsze lekko śniada, przypomina kolor bursztynu, dlatego dziewczyna wygląda zawsze jakby była opalona. Ma dość duże, zielone oczy, pełne usta i malutki, zgrabny nosek. Nosi złoty kolczyk w nosie, dokładnie w przegrodzie nosowej. Ubiera się swobodnie. Zwykle ma na sobie niezbyt długą, zwiewną spódniczkę, sięgająca kolan, lub krótszą, ze specjalnym wycięciem z tyłu dla jej kociego ogonka. Choć jeśli trzeba potrafi schować go pod długą suknią. Na górę zazwyczaj zakłada koszule, tuniki, kaftany czy bluzki, w różnych kolorach. Zdarza jej się nosić gorset, jeśli wymaga tego sytuacja, lub ma taki kaprys i akurat posiada go w ekwipunku. W chłodne dni nosi spodnie, które rzecz jasna również posiadają wycięcie na jej ogon. W ciepłe dni zakłada sandały, w chłodne, długie kozaki z cienkiej skóry sięgające kolan. Posiada też brązowy płaszcz obszyty u góry i przy kapturze futerkiem z lisa. Dlaczego z lisa? Bo mimo iż sama w połowie jest zwierzęciem lisów nie znosi. Ma długie, proste brązowe włosy. Często spina włosy w koński ogon, albo zaplata warkocz. Lubi nosić je rozpuszczone, jednak robi to dość rzadko, ponieważ długie kosmyki często przeszkadzają jej wchodząc na twarz.

W POSTACI KOTA:
Jest całkiem sporym, choć nie grubym kotkiem, o długim, puszystym brązowo-białym futerku. Jest bardzo sprawna i zdecydowanie nie należy do kotów, które lenią się całymi dniami. Lubi ganiać myszy i polować. Co ciekawe nie ma aż tak wielkiego awersu do wody jakby się mogło wydawać, nauczyła się nawet polować na ryby, choć tylko na płyciznach małych rzek i strumieni. Nie straszne jest jej pomoczenie sobie łapek. Ale do miłośniczek kąpieli zdecydowanie nie należy, do mycia futerka ma swój uroczo różowy języczek. Ma długie uszka z białymi pędzelkami na samych końcach, które nieco przypominają uszy rysia. Jej wibryssy są białe i długie. Poduszeczki na łapkach natomiast są dwukolorowe, na lekko różowym tle widać ciemne plamki, jedne rozchodzą się na całe poduszki, inne tylko na ich część. Ma ciemnobrązowy nosek z czarną obwódką u góry. Jej łapy są długie i silne, ma jasne bardzo ostre pazurki, którymi potrafi się bronić. Pod brzuchem jej futerko jest białe, na grzbiecie natomiast brązowe. Mieszanka tych kolorów to futerko pod brodą, sam pyszczek jest biały, tak jak białe jest jej futro w uszach. Reszta kotki jest po prostu brązowa.


Charakter

Saira jest typowym kociakiem, zwykle robi to na co akurat ma ochotę, jeśli oczywiście sytuacja jest sprzyjająca. Lubi podróżować. Nie znosi stagnacji. Bywa porywcza, zdarza się, że najpierw coś robi, potem myśli. Chyba, że chodzi o polowanie, to robi z idealną precyzją i każdy jej ruch jest wtedy przemyślany. Zarówno w kociej, jak w ludzkiej postaci uwielbia jeść ryby i pić mleko. Kiedy jest kotkiem nie pogardzi myszą, czy szczurem, umie też zapolować na ptaka, czy ukraść jaja z gniazda. Do większości innych ras jest nastawiona neutralnie. Nienawidzi jednak lisów i lisołaków. Czasem lubi wylegiwać się na dachu w słońcu, a czasem biegać, bawić się i polować. W zasadzie nawet to woli. Bieganie i wspinanie się po drzewach stanowi dla niej wspaniałą rozrywkę.

Bywa pyskata, czasem po prostu nie potrafi się powstrzymać, nawet jeśli wie, że nic dobrego z tego nie wyniknie. Mówi co myśli i niestety bywa, że sprowadza w ten sposób na siebie kłopoty. Nie lubi owijać w bawełnę.

Niestety miewa także okresy, w których zamyka się w sobie, ucieka wtedy jak najdalej od ludzi. Najczęściej do lasu, tam żyje w postaci kota i odpoczywa od ludzkich siedzib. Po wypadku w górach, mimo wrodzonej żywiołowości stara się nieco bardziej nad sobą panować, a przede wszystkim być milsza dla innych. bardziej spokojna i zrównoważona - tak było kiedyś. Unika konfliktów, woli się wycofać, niestety nie zawsze umie trzymać język za zębami.

Atrybuty

Krzepa:Wytrwały, Wrażliwy,
Zwinność:Bardzo zręczny, Szybki, Precyzyjny,
Percepcja:Wyostrzony wzrok, Czuły słuch, Wyostrzony węch,
Umysł:Pojętny, Ineligentny,
Prezencja:Piękny, Szarmancki, Charyzmatyczny,

Cechy specjalne

Przemiana [D]Saira bez problemu potrafi zmieniać swoją postać z hybrydy w kota lub w człowieka i na odwrót.
Widzenie w ciemnościach [D]Kotołaczka, jak przystało na przedstawiciela swojej rasy potrafi widzieć w ciemnościach. Doskonale orientuje się w ciemnym, nocnym lesie, ale także w mrocznych pomieszczeniach.
Mowa zwierząt [Z]Bohaterka potrafi porozumiewać się z większością zwierząt, ale tylko kiedy znajduje się w postaci kota.

Umiejętności

Wspinaczka [M] Całe życie wspina się i skacze po drzewach. W postaci hybrydy robi to nieco słabiej, jednak jako kotka dopracowała wspinaczke do perfekcji.
Sztylety [W] Potrafi posługiwać się sztyletami w walce. Umie nimi celnie rzucać, ale też walczyć przy bezpośredniej konfrontacji.
Skradanie się [M] Jest kotem, potrafi polować, a co za tym idzie doskonale skradać się. Jej chód jest bezszelstny, umie też przemykać w cieniu i pozostać niezauważona.
Zielarstwo [O] Saira zna wiele roślin, potrafi z nich robić napary i maści. Nauczyła się tego od swojego przybranego ojca, a później od karczmarki u której mieszkała.
Czytanie i pisanie [O] Przybrany ojciec nauczył ją podstaw pisania i czytania, później podszkoliła swoje umiejęności podczas swoich podróży.
Znajomośc Dziczy [W] Kotka doskonale orientuje się w dzikim terenie.
Długi Miecz [P] Kiedyś trzymała w rękach miecz, przyjaciel nauczył ją nawet podstawowych zasad posługiwania się nim.
Opatrywanie Ran [W] Bohaterka często raniła się o ostre krzewy w lesie, bywało też ze wdawała sie w bójki, musiała więc nauczyć się opatrywać swoje rany.
Gotowanie [O] Umie sobie ugotować kilka potraw, tak by były dla niej smaczne gdy znajduje się w postaci hybrydy. Większość swoich umiejętności w gotowaniu zdobyła podczas pracy w karczmie.
Jeździectwo [P] W postaci hybrydy potrafi wsiąć na konia i mniej więcej nad nim zapanować, nie lubi jednak tego. Zdarzało jej się też kilka razy w życiu dosiadać wielbąda i to wspomina o niebo lepiej.

Magia

        Sposób rzucania zaklęć: Moce
Ognia [N]Saira nie ma szczególnych zdolności do magii, nigdy się jej nie uczyła. Nie potrafi rzucać zaklęć. Zdolność do władania magią ognia pojawia się u niej najczęściej kiedy targają nią silne emocje. Zazwyczaj wtedy z jej dłoni zaczynają wypływać płomienie. Nieznosi tego '

Magiczne przedmioty

Smoczy Pierścień [ZAK]Swoim wyglądem przypomina raczej szeroką srebrna obrączkę z wygrawerowanymi wokół niej słowami: Andherem al Mia – co w języku smoków oznacza: Strzeż się wędrowcze, pierścień ten Saira dostała od jednego ze smoków strzegących Smoczej Przełęczy, ma ją chronić przed urokami i niebezpieczeństwami, pierścień zaczyna emitować niebieskie światło, gdy w pobliżu znajdują się nieumarli, co ma ostrzegać Sairę przed niebezpieczeństwem. W obrączkę wprawione są trzy małe kamienie: rubin, szafir i szmaragd. Ozdoba przemienia się wraz z bohaterką, w postaci kotki staje się ona srebrną obróżką. Jeszcze jedną jej cecha magiczną jest to, że dzięki niej Saira przy przemianie nie traci swojego ekwipunku i przemienia się wraz z ubraniem.
Kompas [ZAC][loteria] Pozornie przydatny, tak naprawdę zawsze pokazuje zły kierunek.

Towarzysz


Historia

Saira nie wie skąd pochodzi. Kiedy była mała została znaleziona na pustyni przez starego pustelnika. Mężczyzna ulitował się nad, wycieńczoną kotołaczką i zabrał ją do swojego domu w górach. Kiedy dziewczynka odzyskała przytomność nie pamiętała niczego ze swojej przeszłości. Pustelnik postanowił się zaopiekować biedną dziewczynką, nadał jej imię Saira, co oznacza Kwiat Pustyni. Saira rosła, a pustelnik starał się ją wychować jak najlepiej, jednak dziewczyna często znikała z jego chaty udając się na długie wyprawy w góry. Dziewczyna stawała się, co raz bardziej niezależna, mimo iż bardzo kochała swojego „wujka”, bo tak mówiła do pustelnika nadszedł dzień, w którym postanowiła odejść w swoją stronę. Po wielu wędrówkach dziewczyna dostała się pod skrzydła smoków z szepczącego lasu, tam nauczyła się wiele o magii i innych sztukach, jednak dla spokojnych smoków ziemi Saira była zbyt żywiołowa, została wiec wysłana do Smoczej Przełęczy. Smoczy strażnicy zamieszkujący przełęcz nauczyli dziewczynę posługiwania się mieczem i sztyletami. Dzięki nim Saira stała się wyśmienitą wojowniczką. Jednak Saira nie potrafiąc usiedzieć na miejscu pewnego dnia postanowiła odejść i ruszyć w świat. Dostała wtedy od jednego ze smoków pierścień, z którym od tamtej pory się nie rozstaje. Ruszyła w świat, jednak po kilku latach jakaś siła znów przywiodła ją do Smoczej Przełęczy… Tam, pech chciał, że znalazła człowieka, któremu pomogła, pokazałam mu nawet domek, w którym czasem mieszkała. Teraz domek zamieszkał nieznajomy, a Saira udała się na szlak górski, zamieszkały przez druidów. Saira wspinała się wyżej i wyżej, zdarzył się jednak wypadek, z gór zeszła lawina kamieni i Saira razem z nią stoczyła się w dół. Miała jednak szczęście gdyż znalazł ją jeden ze strasznych druidów zamieszkujących góry i zaopiekował się dziewczyną. Długo leżała nieprzytomna i poobijana. W końcu jednak się obudziła. Druid jednak nie zgodził się by wstała, opiekował się nią jeszcze bardzo długo. Mimo iż Sairze zdarzały się zaniki pamięci, zaprzyjaźniła się ze starym druidem. W końcu odzyskała pełnie sił i pożegnawszy się z druidem odeszła w swoją stronę.

Wtedy na swojej drodze spotkała Meiro, chłopaka o przeklętej duszy. Na Meiro została rzucona klątwa przez, którą musiał zabijać ludzi, a jego pierścień pochłaniał ich dusze. Mężczyzna nie był jednak zły do szpiku kości, zabijał tylko oprychów, gwałcicieli, morderców. Bardzo szybko wdali się ze sobą w romans, który trwał jakiś czas. Podróżowali razem i razem szukali sposobu na zdjęcie z Meiro klątwy. I wtedy na ich drodze stanęła pewna lisołaczka. Miała poglądy bardzo podobne do pogladów mężczyzny, byli bardzo sobą zainteresowani, a Saira zazdrosna. Pewnego dnia po prostu w złości uciekła, chcąc zostawić Meiro i lisołaczkę samych. Znalazła się w pewnej karczmie, gdzie banda pijanych mieszczan zaczęła się do niej dobierać. Chcąc odpłacić pijakom pięknym za nadobne Saira pobiła się z nimi, bo co jak co, ale już nie jednych pokonała swoim sprytem. Ostatecznie jednak została uderzona w głowę i straciła przytomność. Uratował ją Meiro, który poszedł jej śladem. Została z nim jeszcze przez jakiś czas, ale obecność lisołaczki w ich związku bardzo ją drażniła. Jenya, bo tak miała na imię dziewczyna przeczepiła się do nich jak rzep do psiego ogona. Saira jej nie znosiła, lisołaczka stała się dla nich niby córką, niby przyjaciółką, ale Saira ciągle miała wrażenie, że ona i Meiro miała się ku sobie. Nie chciała żyć w takim chorym układzie. I odeszła, tym razem na dobre.

Podróżowała przez jakiś czas, aż na swojej drodze spotkała łucznika Stayera z którym się zaprzyjaźniła, przez jakiś czas podróżowali razem, ale wkrótce ich drogi się rozeszły. Saira szybko wpakowała się w tarapaty, błądząc samotnie po lesie napadła ją grupa grabieżców, chcieli ją okraść i zgwałcić, część z ich podrapała pazurami, jeden oberwał mocno, ze sztyletu, ale było ich zbyt wielu by mogła uciec. Uratował ją elf, który po wszystkim zabrał ją do siebie, do karczmy. Tam poobijaną dziewczyną zajęła się jego żona. Saira w miarę szybko wyzdrowiała. Jako, że małżeństwo szukało kogoś do pomocy Saira postanowiła zatrudnić się u nich jako kelnerka. Tak spędziła kilka długich miesięcy, ale praca była dla niej denerwująca. Długie spódnice, wieczne usługiwanie, to wszystko krępowało jej kocią naturę. Pewnego razu wybrała się do lasu gdzie ponownie na swojej drodze spotkała łucznika Stayera, ale z ich spotkania nie wniknęło nic więcej, jak noc spędzona na wspominkach. Saira wróciła do karczmy i jeszcze przez jakiś czas pracowała u elfiego małżeństwa. W końcu jednak miała już tego dość i odeszła.

Udała się na południe, na wybrzeże. Spędziła tam sporo czasu w postaci kota, kradnąc ryby i żyjąc jak dzikie zwierze. Było jej tak dobrze przez długi czas. Pewnego dnia w mieście portowym zobaczyła jak rudowłosa dziewczyna przetacza się przez ulice ciągnąc za sobą wielką, włochatą krowę, Saira nie mogła się nimi nie zainteresować. I tak w postaci kota ruszyła za rudowłosą i jej jakiem. Ruda szybko zainteresowała się kotką, a Saira nie miała jeszcze ochoty uświadamiać jej, że nie jest tylko zwykłym zwierzątkiem. Liczyła, że ruda załatwi jej jakieś niezłe pożywienie, trochę się z nią pobawi, może podkarmi jakimiś smakołykami. I tak udała się z nią do karczmy, jednak panienka rudowłosa okazała się być łasa na srebrną obrożę Sairy. Wsadziła ją do wora i zaciągnęła do karczemnego pokoju, gdzie zamierzała zdjąć z niej błyskotkę. Saira podrapała delikwentkę bardzo dotkliwie i przemieniła się przyjmując formę hybrydy. W swej wściekłości przyłożyła sztylet do pięknej buźki rudej i stwierdziła z przyjemnością, że chętnie potnie jej te śliczną twarzyczkę. Ruda myślała, że Saira jest czarodziejką i obiecała jej furę złota, jeśli ta daruje jej życie. A złoto jak wiadomo jest bardzo dobrą kartą przetargową.

Reda bo tak miała na imię, jak się potem okazało piratka, była przeklęta. Rzucono na nią klątwę przez którą nie mogła wejść na żaden statek, gdyby to zrobiła statek by zatonął. Saira miała pomóc jej zdjąć klątwę, a w zamian za to (i darowanie życia rzecz jasna) Reda miała zaprowadzić je do swojego ojca, który ponoć miał wielką furę skarbów. Saira się wahała, ale w końcu doszła do wniosku, że zaufa piratce i pomoże jej pozbyć się klątwy. W tym celu wyruszyły w głąb lądu, Saira chciała zaprowadzić dziewczynę do Smoków Ziemi, bo one z pewnością znały się na klątwach i innych problematycznych sytuacjach. Międzyczasie podczas trwania podróży dziewczyny zdążyły się ze sobą zaprzyjaźnić, choć była to przyjaźń raczej trudna i wypełniona docinkami na wszelakie tematy.

Gdzieś za Elfidranią na drogę dziewczyn przecięła się z drogą pewnego myśliwego. Jakiez było zdziwienie Sairy gdy po raz trzeci, przez zupełny przypadek znów na jej drodze stanął Stayer, łucznik i myśliwy. Korzystając z okazji kolejnego spotkania mężczyzna zaprosił obie kobiety do swojego domku. Miały szczęście, bo w nocy rozszalała się ogromna burza. Właściwie nie wiadomo, czy można tu mówić o szczęściu bo tej samej nocy zdarzyła się też tragedia. Do małego domku łucznika wpadł niedźwiedziołak. Próbując z nim walczyć wszyscy, cała trójka odniosła rany, jednak Reda najdotkliwsze. Udało im się ubić zwierzoczłeka, ale Reda nie przeżyła tego starcia. Sam niedźwiedziołak po śmierci zmienił swoją formę przeobrażając się w nagą kobietę. Na dworze przed małą chatką Stayer i Saira znaleźli jeszcze jedno ciało, najwyraźniej kolejną ofiarę zmiennokształtnej. Saira była załamana śmiercią przyjaciółki, pozszywała jej rany, przebrała w świeżą koszulę i razem ze Stayerem pochowali ją niedaleko w lesie. Podobnie czyniąc z ciałem niedźwiedziołaczki i mężczyzny, którego znaleźli przed chatą. Po tym wszystkim Saira przez jakiś czas została u Stayera, ale ostatecznie ruszyła znów w swoją drogę.

Dane gracza: Saira

Nazwa użytkownika:
Saira
Ranga:
Szukający Snów
Inne Postacie:
Niara, Villemo, Aruviel, Jasmina, Nani, Sava, Siren, Ziva, Zayra, Nivalia, Aurelia,
Martwe postacie:
Cendri, Enola, Amertin
Płeć:
Kobieta
Status:
OFFLINE
Lokalizacja:
Poznań
Wiek:
27
Zawód:
Z zamiłowania krawcowa, krojczy, projektant, głownie sukni oraz strojów cosplay.
Zainteresowania:
Haft tradycyjny, haft na ubraniach, ozdobach itp. haft koralikowy, szycie, projektowanie, wykonywanie biżuterii, szydełkowanie. Pisanie na Granicy :) Koty. Filmy. Filmy animowane. Fryzjerstwo. Ogólnopojęte fantasy.
 
 
PW:
Wyślij prywatną wiadomość
GG:
13607375
Skype:
panisnow
Grupy:
Dołączył(a):
Wt gru 29, 2009 12:06 am
Ostatnia wizyta:
Pn gru 11, 2017 9:25 pm
Liczba postów:
192 | Znajdź posty użytkownika
(0.26% wszystkich postów / 0.07 posty dziennie)
Ostatni post:
[Tawerna "Pod dębem"] Pierwsze spotkanie
Śr gru 13, 2017 9:20 pm
Najaktywniejszy w dziale:
Szepczący Las
(Posty: 47 / 24.48% postów użytkownika)
Najaktywniejszy w wątku:
[W gęstym lesie] Samotny jeździec.
(Posty: 22 / 11.46% postów użytkownika)
cron