Profil użytkownika Alastriona

Avatar użytkownika
[Ta karta nie została jeszcze zaakceptowana]

Ogólne

Potęga:
Imię: Alastriona 'Alys' Mallaidh Rinne
Rasa: Leśny Elf
Wiek: 761


Aura



Wygląd

Alastriona nie wyróżnia się spośród innych elfów Lasu, wręcz można uznać ją za całkiem przeciętną elfkę. Ma pięć i pół stopy wysokości, ponadto jak na swój wzrost jest niezwykle szczupła i delikatnie zbudowana. Szpiczaste uszy, wyróżniające ją wśród ludzkich pobratymców skrywa pod długimi, kręconymi puklami kasztanowych włosów, które spina jedynie delikatnie z tyłu głowy tak, by nie spadały jej na policzki. Oczy ma koloru szafirowego, a niekiedy skrzące się w nich błękitne iskry dodają uroku i powagi delikatnym rysom kobiety. Na szyi nosi naszyjnik, będący od wieków rodowym klejnotem rodziny Rinne. Z reguły ubierała się w szerokie szlacheckie suknie, odsłaniające jej nieco ramiona; ostatnimi czasy pozostała jej jedynie lekko postrzępiona suknia o ciemnozielonej barwie, wchodzącej w ziemisty brąz u samego dołu i skromne zielono-czarne pantofle, a także nieco połatany, oliwkowozielony lekki płaszcz z szeroką kapucą, po których zużyciu poznać można wieloletnią tułaczkę właścicielki.
Alastriona najczęściej chodzi wyprostowana, stąpając jednocześnie bardzo uważnie po ziemi. Ręce najczęściej trzyma blisko ciała, przez co wydaje się, że próbuje się przed czymś bronić. Głos ma dźwięczny i spokojny, mówi zazwyczaj cicho - nie przekrzykuje rozmówcy ani otoczenia, ale nie sprawia to problemów w jej zrozumieniu ze względu na odrobinę wyższą tonację głosu niż u ludzi czy elfów, o podobnym wzroście czy sylwetce.


Charakter

Sposób bycia i wyrażania się Alys sugeruje od razu rozmówcy szlacheckie bądź mieszczańskie pochodzenie elfki, aczkolwiek ta stara się 'zapomnieć' o etykiecie i dobrym wychowaniu, dyskretnie ukrywając je pod odrobiną arogancji, strachu przed obcymi oraz dystansu wobec siebie i kast szlacheckich oraz królewskich. Może wydawać się też na nieco zmartwioną i smutną, choć uśmiechem i dobrym sercem próbuje stworzyć iluzję szczęścia. Ma to związek z wieloletnią ucieczką przed mężem - tyranem i klątwą nałożoną nań przed wiekami, gdyż strach przed ujawnieniem się jest w niej silniejszy niż chęć powrotu w rodzinne strony. Elfka cicho liczy na to, iż rodzina w końcu jej wybaczy i przyjmie ponownie do swego rodu, lecz po tych wszystkich latach nie wie, czy będzie zdolna do życia wśród swych pobratymców zapominając o udrękach i psychicznym ucisku, który otrzymała od osoby, której niegdyś zaufała. Mallaidh chciałaby też ponownie zobaczyć swoją córkę, którą pozostawiła - będącą jeszcze malutkim dzieckiem - w domu męża. Dręczą ją przez to wyrzuty sumienia, lecz jednym z powodów, dla których to zrobiła był fakt, iż dziewczynka była zbyt mała na daleką i ciężką podróż z matką, poza tym elfka zbyt mało miała czasu, by wykraść niemowlę z rezydencji bez zwracania na siebie uwagi, a zależało jej przede wszystkim na życiu własnym i dziecka.
Alastriona jest delikatna i łatwo ją zranić, lecz stara się tego nie okazywać. Okazuje jednak chęć pomocy każdej niewinnej istocie, którą na swej drodze spotka wierząc, iż dobro wraca do szlachetnie postępujących w dwójnasób. Raczej stroni od większych grup podróżnych - w przeciwności do miast, które uważa za całkiem dobrą kryjówkę.

Atrybuty

Krzepa:Niezbyt silny, Raczej wytrwały, Delikatny,
Zwinność:Bardzo zręczny, Precyzyjny,
Percepcja:Wyostrzony wzrok, Czuły słuch, Wyostrzone czucie, Wyostrzony zm.mag,
Umysł:Pojętny, Błyskotliwy, Słaba wola,
Prezencja:Piękny, Godny, Charyzmatyczny,

Cechy specjalne

Nadzwyczajna równowaga [Z]Cecha rasowa. Ruchy elfów pełne są gracji i równowagi nie bez powodu. Ślimak w ich uchu jest nadzwyczaj dobrze rozwinięty, co pozwala im zachować stabilność nawet w bardzo trudnych warunkach.
Mowa zwierząt i roślin [D]Cecha rasowa. Tak jak każdy elf, Alastriona od urodzenia potrafi komunikować się ze zwierzętami w większym lub mniejszym stopniu, ale szkolenie w tej sztuce pozwala robić to o wiele dokładniej. Sama nazwa „Mowa” nie jest adekwatna, gdyż jest to komunikowanie się przez kilka zmysłów – zarówno słuch, wzrok, jak i węch. Dosyć prymitywne zwierzęce umysły powalają częściowo narzucić sobie czyjąś wolę, choć słabo działa to na drapieżniki, w szczególności wzburzone. Elfka potrafi komunikować się też z roślinami, choć w tym przypadku nie może wystąpić dłuższa konwersacja. Rośliny nie mają zbyt wiele do powiedzenia, choć w pewnych okolicznościach można coś z nich wydobyć. O wiele łatwiej jest przekonać je do zmian w sposobie rośnięcia i podobnych rzeczach.
Odporność na choroby [D]Cecha rasowa. Większość elfów, w tym też Alys, jest niewrażliwa na przeważającą cześć schorzeń, ich organizm zbyt dobrze radzi sobie z wszelkimi ciałami obcymi, nawet tymi szybko się zmieniającymi. Jedynie choroby atakujące układ nerwowy potrafią zagrozić elfiemu życiu.
Wygnaniec [K]Klątwa, nałożona na Alys przez jej rodziców po tym, jak będąc młodą elfką, została porwana przez ukochanego i została zmuszona do wzięcia z nim ślubu - choć rodzina była z początku przekonana, iż Alastriona uciekła z domu z własnej woli (stąd nałożenie nań klątwy), prawda na ten temat nie zdołała przekonać ich, by mimo upływu lat zdjąć z dziedziczki rodu wiążący ją czar. Efektem klątwy jest fakt, iż Alastriona nie ma wstępu do żadnego miasta będącego pod władaniem elfów, nie ma również wstępu na teren Szepczącego Lasu. Gdy to zrobi, natychmiast zostanie napiętnowana - na jej skórze pojawią się bolesne tatuaże, przypominające runy i mistyczne wzory, na czole natomiast pojawia się runa oznaczająca WINNA. Powoduje to natychmiastową reakcję wartowników w danym miejscu (wieść o wygnaniu i przeklęciu kobiety została rozpowiedziana w całym Szepczącym Lesie przez rodzinę i ich przyjaciół, a gdzie wiadomość nie dotarła, rozeszły się plotki), którzy mają rozkaz uwięzić elfkę i niezwłocznie wygnać poza teren Lasu bądź skazać na śmierć, jeśli zdąży narozrabiać.

Umiejętności

Jeździectwo [O]
Polowanie [W] Umiejętność nabyta w domu rodzinnym, później podszkolona po ucieczce Alys od męża.
Przetwanie [O]
Skradanie się [P]
Krawiectwo [M] Alastriona nauczyła się tego w domu rodzinnym, później kontynuowała praktykę pod okiem jednej ze służących męża.
Zielarstwo [O]
Etykieta [M] Przez prawie całe życie przebywająca na dworach szlacheckich elfka opanowała tą umiejętność do perfekcji.
Wiedza tajemna [O] Umiejętność potrzebna elfce przy posługiwaniu się magią.
Łucznictwo [O]
Władanie bronią białą [sztylet] [P]
Władanie bronią białą [kord] [W]
Kaligrafia [O]
Zastawianie pułapek [P]

Magia

        Sposób rzucania zaklęć: Inkantacje
Ziemi [U]Dziedzina magii ściśle powiązana ze zdolnością mowy roślin i zwierząt.
Powietrza [U]Dziedzina magii ściśle powiązana ze zdolnością mowy roślin i zwierząt.
Życia [A]Dziedzina magii ściśle powiązana ze zdolnością mowy roślin i zwierząt. Prócz tego elfka wykorzystuje tą dziedzinę, by przedłużać żywot jednego ze swych pupili - wilczycy Nanook (spowalnia procesy starzenia się wilczycy, aczkolwiek ich nie zatrzymała całkowicie).

Magiczne przedmioty

Towarzysz

Nanook, Maynard
Nanook to wilczyca, której Alys uratowała pewnego dnia życie. Jest wysoka na dwie i pół stopy w kłębie, a długa na trzy i pół stopy. Sierść ma ciemnoszarą wchodzącą delikatnie w brąz, z jaśniejszym 'kołnierzem' i policzkami. Jedyne oko, które ma, jest błękitne. Posiada charakterystyczne blizny na pysku: wzdłuż lewego policzka, trzy szramy na nosie i wokół prawego oka (dodatkowo samo prawe oko ma zabliźnione i ślepe), prócz tego lewe ucho ma krótsze i postrzępione. Blizny te są pamiątką po śmiertelnej w skutkach (oczywiście dla przeciwników wilczycy) walce. Zdarzyło się to niedługo po ucieczce Alastriony od męża; gdy elfka poruszała się wyczerpana po lesie, próbując znaleźć się jak najdalej od domu tyrana, otoczyło ją pewnego wieczoru stado wygłodniałych zwierząt. Nanook zjawiła się znikąd i stanęła wtedy w obronie kobiety, zagryzając każde zwierzę zbliżające się do niej. Choć przeciwników wilczycy było zbyt wielu jak na samotne zwierzę, Nannok udało się obronić elfkę, na dodatek pozostałe przy życiu, niejednokrotnie ciężko ranne drapieżniki uciekały z podkulonymi ogonami. Sama Nanook ledwo uszła z życiem, cała poraniona i we krwi ułożyła się w kłębek koło nieprzytomnej elfki. Kiedy Alys się rozbudziła następnego ranka i ujrzała ledwo żywą wilczycę u swego boku, w podzięce uleczyła ją z obrażeń, choć pozostałe blizny są efektem zbyt ciężkich ran. Tak właśnie zwierzę pozostało wierną towarzyszką elki, a w zamian za dotrzymywanie towarzystwa Alastriona nieco spowalnia procesy starzenia Nanook.

Maynard to mysz. Ale nie jest to zwykła mysz, gdyż jest to gadająca mysz, chodząca z reguły na tylnych łapkach i wysoka na półtora palca. Tak właściwie od wielu lat Alastriona podejrzewa, że nie jest to tak właściwie mysz, a zaklęty w zwierzę czarownik bądź jakiś długowieczny osobnik, ponieważ Maynard jak na swój gatunek jest niezwykle inteligentny i dożył już dziesięciu lat u jej boku. Sama mysz przedstawiła się jej jako 'Maynard Wspaniały', co dziwniejsze - chodzi ubrany w lekką koszulę, kamizelkę, luźne spodnie i płaszcz, a przy pasie dzierży miniaturowy miecz. Maynard ma dość wygórowane ego, choć tchórzy przy nawet najmniejszym zagrożeniu dla jego życia. Pierwsze spotkanie towarzyszy nie obyło się bez kłopotów, gdyż Maynard odważnie zaatakował elfkę sądząc, iż ta próbuje 'zawłaszczyć' sobie teren, na którym zamieszkiwał, a gdy doszło do włączenia się w konflikt Nanook (wilczyca już wtedy towarzyszyła Alastrionie), mysz szybko skapitulowała. Jak się okazało, że elfka ma zamiar tylko przenocować w zagajniku, będącym domem Maynarda, mysz ugościła ich 'po królewsku'. Spragniony przygód i podróży, Maynard dołączył do elfki i wilczycy, umilając im samotne podróże opowieściami i baśniami z różnych zakątków Alaranii, które zasłyszał od podróżników i bardów zatrzymujących się uprzednio w zagajniku.

Historia

Livyen Rinne, matka Alys, zaszła w ciążę dosyć późno, nawet jak na elfkę. Prawdopodobnie było to głównym powodem, dlaczego przechodziła ją dosyć ciężko – parę razy była też bliska śmierci. Każdy kolejny miesiąc „stanu błogosławionego” był dla Livyen pasmem bólu i udręki, mimo wszystko Elfka nie narzekała na nic – wszyscy ją za to podziwiali, aczkolwiek najbliższa rodzina, a przede wszystkim mąż Aendil, pomagali we wszystkim kobiecie jak tylko mogli. Gdy w końcu doszło do rozwiązania, w całej okolicy przez cały tydzień świętowano narodziny bliźniaków – Alastriony i Eliondara. Rodzice równie byli szczęśliwi, więc gdy tylko Livyen mogła stanąć na nogi, rodzina Rinne urządziła wielką ucztę, podczas której pokazali światu swe dwie pociechy. Wszyscy gratulowali rodzinie, choć co poniektórych spojrzenia co chwila wędrowały ku matce z podziwem i zazdrością zarazem.

~~~

Pierwsze lata w rodzinnym domu rodzeństwo spędził na beztroskiej zabawie, choć Livyen i Aendil zadbali, by od najmłodszych lat nawet w zabawie młode elfy nauczyły się już paru przydatnych umiejętności, które miały im pomóc w dorosłym życiu. Bądź co bądź, ale życie wśród dziczy Szepczącego Lasu nie należało do najłatwiejszych, a przetrwanie i umiejętność znajdowania pożywienia w każdych warunkach jest niezbędne nawet poza elfią oazą. Poza tym, Alys wywodziła się ze szlacheckiego rodu, więc rodzice zadbali, by ona i jej brat od podstaw poznali zasady etykiety. Matka zadbała również, by młoda dziewczyna poznała kaligrafii i krawiectwo – umiejętności przydatne każdej dziewczynie, jak i przyszłej żonie.
Nadszedł jednak czas, gdy Alastriona I Eliondar wydorośleli I trzeba było poszukać im małżonków.

Dane gracza: Alastriona

Nazwa użytkownika:
Alastriona
Ranga:
Zbłąkana Dusza
Martwe postacie:
Płeć:
Kobieta
Status:
OFFLINE
 
 
PW:
Wyślij prywatną wiadomość
Grupy:
Dołączył(a):
Wt wrz 18, 2018 9:59 pm
Ostatnia wizyta:
Cz paź 18, 2018 7:58 pm
Liczba postów:
0 | Znajdź posty użytkownika
(0.00% wszystkich postów / 0.00 posty dziennie)

Podpis

cron