Profil użytkownika Namalia

Avatar użytkownika
[Ta karta nie została jeszcze zaakceptowana]

Ogólne

Potęga:
Imię: Namalia (lub też Namalie) La'crimis
Rasa: Wampir
Wiek: 73 lata


Aura



Wygląd

Namalia to mierząca sobie około sążnia wysokości kobieta. Porusza się wyprostowana, robiąc powolne i kuszące ruchy. Jej sylwetka nie zdążyła jeszcze wykształcić istnie kobiecych kształtów, jednak wyraźnie widać, że to tylko kwestia czasu. Zarówno piersi, jak i pośladki wampirzycy nabierają coraz to okazalszych kształtów, z czego właścicielka jest wyraźnie zadowolona. Na swej głowie nosi opadające do bioder, niezwykle białe włosy, które są dziedzictwem pozostawionym jej przez matkę. Komponują się one z gładką, nieuszkodzoną i o niezwykle bladej cerze skórą.
Twarz ma okrągłą z niezwykle delikatnymi i małymi elementami. To jest prostym, lekko spiczastym nosem, ponętnymi ustami i skrywanymi pod włosami uszami. Jedynym, co mocno kontrastuje z prezencją tejże postaci są jej krwistoczerwone oczy. Spoglądając w nie łatwo można dostrzec nutkę szaleństwa połączonego z chęcią przeżycia dobrej przygody.
Namalia zwykła ubierać się we wszystko, co jest w stanie kupić za niewielkie pieniądze lub w ostateczności znaleźć u swoich ofiar.


Charakter

Namalia w dużym stopniu hamowana jest przez Kraitha. Gdyby nie on najprawdopodobniej szukałaby swych ofiar niczym dziki wampir. Nie widzi nic złego w zabijaniu innych i piciu ich krwi. Choć zazwyczaj ogranicza się do życiodajnej cieczy swego towarzysza, to gdy zabraknie go w pobliżu rzuci i rozszarpie wszystko, co może choć w małych stopniu zaspokoić jej głód. Wampirzyca nie zna takich wartości jak honor czy wierność. Zazwyczaj stara się być przebiegła i chytra. Jest w stanie zdradzić największy sekret kogoś, kto go jej powierzył tylko po to, by mieć z tego nawet nic nieznaczącą korzyść. Nie tyczy się to jedynie Kraitha, którego traktuje, choć trudno to przyznać w jej przypadku, jako przyjaciela, a może nawet coś więcej. Tak naprawdę ten chłopak służy jej za każdego, kto w danej chwili jest najodpowiedniejszy. Namalia jest w stanie pohamować swoje popędy do krwi na prośbę tylko jego. Traktuje go czasem nawet jak ojca, który służy radą, pomaga w codziennych trudach, a nawet okrzyczy, gdy coś się zbroi.
Wampirka na co dzień zachowuje się cynicznie, arogancko, chamsko, dodając do tego swoje "widzi mi się". Łatwo się domyślić, że powstaje z tego trudna do zniesienia mieszanka zbuntowanej i rozwydrzonej nastolatki, która musi dostać to, czego właśnie zapragnęła. Na jakikolwiek sprzeciw potrafi zareagować impulsywnie i agresywnie. Nie ma wtedy oporu przeciwko rzuceniu się na potencjalnego biedaka i przekonaniu go o swojej racji w sposób niekonwencjonalny. Namalia nie stroni również od podejmowania decyzji zbyt lekkomyślnie. Czasami zdarza jej się zadecydować o czymś bez wiedzy swojego towarzysza, przez co oboje wpadają w nie lada kłopoty.
Mimo zadziornego charakteru i często niewyparzonego języka wampirka ta przepada za zabawami towarzyskimi. Mowa tu o różnego rodzaju balach, na które najczęściej wtarga niezaproszona. Nie pogardzi również zwykłą potańcówką w karczmie przy bardziej, lub też nie, skocznej muzyce.

Atrybuty

Krzepa:Wytrwały, Odporny,
Zwinność:Niezwykle zręczny, Bardzo szybki,
Percepcja:Wyostrzony wzrok, Czuły słuch, Czuły nos, Wyostrzony smak,
Umysł:Pojętny, Ineligentny, B. silna wola,
Prezencja:Piękny, Nieokrzesany,

Cechy specjalne

Zmiana postaci [D]Namalie jest w stanie przemienić się w śnieżnobiałego kota. Nie wyróżnia się niczym spośród rasy dachowców, z tym wyjątkiem, że jej ślepia są barwy krwistoczerwonej.
Odporność na choroby zakaźne [D]Bakterie, wirusy i szkodliwe dla skóry i organizmu zarodniki grzybów nie imają się wampirki dzięki jej odziedziczonej po rodzicach odporności.
Szybsza regeneracja ran [D]Zwichnięcia, złamane kości, a nawet odcięte zwykłym orężem (nie mającym w sobie ani krztyny srebra) kończyny goją się znacznie szybciej niż u zwykłych ludzi. Te ostatnie po odpowiednim czasie i zadbanej kuracji odrastają, by zastąpić swoje poprzedniczki.
Wrażliwość [S]Słabym punktem krwiopijczyni jest jej podatność na srebro i promienie słoneczne. Przy kontakcie fizycznym z nimi czuje się, jakby ktoś przypalał jej skórę rozgrzanym do czerwoności kawałkiem stali. Kolejnym utrapieniem, wampirki jest czosnek. Sam jego zapach poraża jej węch, a przy dłuższym kontakcie zaczyna wypalać jej komórki wewnętrzne.
Głód krwi [K]Namalie przez cały czas odczuwa głód. Nieważne ile i jak często pożywia się krwią, i tak nie zaspokoi swoich potrzeb odżywiania się.

Umiejętności

Magia

Nie potrafi używać magii.

Magiczne przedmioty

Towarzysz

Kraith
Kraith to zwyczajny, dwudziestoczteroletni chłopak. Jest on mierzącym sobie sześć stóp, dobrze zbudowanym i umięśnionym mężczyzną. Jego brunatna czupryna często reprezentuje sobą artystyczny nieład. Patrząc na nią ma się wrażenie, że każdy włos skierowany jest w inną stronę. Na twarzy wyraźnie widać kości policzkowe, którym towarzyszą wyraziste rysy. W jego ciemnych oczach można dostrzec zmęczenie powodowane trudem służenia za "pojemnik" z krwią. Ciało pokryte jest bliznami po ukąszeniach wampirzycy, ale pomimo tego Kraith twardo stąpa po ziemi i nie daje po sobie poznać oznak wyczerpania. Jego postawa budzi szacunek wśród zwykłych ludzi, wyraźnie dając im do zrozumienia, że to on jest tutaj w stanie jednym uderzeniem powalić niejednego osiłka. Ubiera się w skórzane spodnie, wysokie buty i kurtkę, pod którą zakłada lnianą, białą koszulę. Na plecach nosi pochwę ma półtoraręczny miecz, mierzący sobie cztery stopy długości.

Historia

Urodziła się w wampirzym dworku, który znajdował się ładny kawałek za Adrion, jeśli patrzeć od południa. Tak naprawdę, by dokładniej podać jego lokalizację należy powiedzieć, że ulokowany był on niedaleko jednej z pomniejszych rzek płynących w góry, na które dzieliła się Livar. Roztaczał on nietypową dla Szepczącego Lasu aurę. Otóż wokół całego budynku panował przenikliwy mrok. Drzewa pozbawione były wszystkich liści. Ich kora, najczęściej o odcieniu lekkiej szarości, obumierała ze wszystkich stron, a w okolicy panowała grobowa cisza. Całości dopełniała roztaczająca się, gęsta mgła. Dopiero po podejściu na niewielką odległość można było dostrzec mury posiadłości wampirzej rodziny. A jeśli już przy rodzinie jesteśmy, to wypadałoby ich przedstawić.
Anamera, jak to na wampira przystało, była piękną kobietą o przeciętnym wzroście, szczupłej sylwetce i urokliwej twarzy. Posiadała siwe włosy, lecz bynajmniej nie świadczyły one o sędziwym wieku. Był to jej naturalny kolor, który musiała odziedziczyć po swoich rodzicach. To ona była odpowiedzialna za magiczną ochronę ich domu. Swoją magią sprawiała, że nikomu nieproszonemu nie przyszło nawet na myśl, by podejść niebezpiecznie blisko do okolic dworka. Całe jej czary polegały na tym, by zmanipulować myślami zbliżającego się wędrowca i tym sposobem nakazać mu skierowanie się w całkiem innym kierunku, niż ten, do którego zmierzał. Oprócz tego zajmowała się domem i dziećmi, gdy te były małe.
Anathor natomiast pełnił rolę głowy rodziny. Był szczupłym blondynem, o lekko krwistych oczach. Ze względu na prowadzony tryb życia jego sylwetka należała raczej do tych dobrze zbudowanych. Dobrze się składało, że wampir ten cenił sobie rzetelność i pracowitość, gdyż w zamian za dochowanie tajemnicy o lokalizacji dworka, pomagał on sąsiedniej osadzie w roli, transporcie, a nawet ochronie. Osada to właściwie za dużo powiedziane, ponieważ był to jedynie zlepek paru domostw pokrytych strzechą. zamieszkiwane były one przez inteligentne i zaradne plemię ludzi, zwanych w tej okolicy jako J'haaz. Ktoś mógłby słusznie zauważyć, że dwoje dorosłych i potężnych wampirów mogłoby z łatwością zabić niechcianych sąsiadów, co odjęłoby rodzinie kłopotów. Tak, rzeczywiście tak mogłoby być, jednak para ta zdecydowała się już za młodu nie zabijać innych ras rozumnych i żywić się wyłącznie krwią zwierzęcą. Pragnęli oni wieść spokojne i dobre życie.
Oprócz tych dwojga byli również sprawiający masę problemów i lubujący się w niewinnych psikusach bliźniacy - Sylvan i Duran. Byli bardzo podobni do matki. Odziedziczyli po niej całokształt twarzy, kolor włosów i oczu. Już od najmłodszych lat rodzice wychowywali ich w taki sposób, by zaspokajali swój głód nie krzywdząc innych. Gdy tylko osiągnęli wiek, w którym byli zdolni do robót ręcznych, od razu zaczęli pomagać tacie w osadzie. Jednak to właśnie w tamtym okresie mama przekazała im szokującą, ale jakże cudowną wiadomość. Otóż okazało się, że będą mieć młodszą siostrzyczkę...
Zapowiadało się naprawdę cudownie. Ciąża przebiegała bez przeszkód. Anamera miała wszystko, czego potrzebowała. Zarówno jej mąż, jak i dwaj synowie pomagali jej jak tylko mogli.

Dane gracza: Namalia

Nazwa użytkownika:
Namalia
Ranga:
Zbłąkana Dusza
Inne Postacie:
Nathanea, Anetheron, Verfnir, Semirian, Ariatte,
Martwe postacie:
Płeć:
Mężczyzna
Status:
OFFLINE
 
 
PW:
Wyślij prywatną wiadomość
Grupy:
Dołączył(a):
Pn lut 12, 2018 8:22 pm
Ostatnia wizyta:
-
Liczba postów:
0 | Znajdź posty użytkownika
(0.00% wszystkich postów / 0.00 posty dziennie)
cron