Profil użytkownika Valerian

Avatar użytkownika

Ogólne

Potęga:
Imię: Valerian
Rasa: Wilkołak
Wiek: 30 lat


Aura

Z pewnością zdarzyło Ci się spotkać potężniejsze aury. Zapewne widywałeś też bardziej barwne emanacje. Nie wątpię jednak, że mimo to, ta zapadnie Ci w pamięć. Wpierw twoje oczy ujrzą wszechobecny szmaragdowy blask. Jest on jasny i soczysty, dominując nad resztą obrazu. Późniejsze kolory wydają się nieco mniej zdecydowane, jakby zatracone gdzieś w przeszłości, mimo młodego wieku aury. Znajdziesz tu poszukującą swojego miejsca cynę. Dostrzeżesz też wyraźne pasma barachitu. Towarzyszyć im będzie zapach wilczego futra przemoczonego podczas długiej wędrówki i mokrej ziemi, którą jest ubrudzone. Początkowo aura ukaże się jako tępa i chropowata w wielu miejscach, nie daj się jednak zwieść i nie trać czujności. Zaraz pod pierwszym wrażeniem kryje się emanacja twarda i giętka, której należy się respekt. Smak również sugeruje by liczyć się z osobą ukrytą pod aurą. Jej lepkość długo nie pozwoli o sobie zapomnieć, wraz z impulsywnym ostrym smakiem pozostając na podniebieniu i języku. Intensywny posmak prawie całkowicie kryje dużo subtelniejszą, kwaskową tonację.


Wygląd

Pierwszym co rzuca się w oczy, patrząc na tego mężczyznę, są niewątpliwie tatuaże pokrywające jego ciało. Zdobią one twarz i kończyny od zewnętrznej strony — z przodu ciągnąc się od ramion aż do nadgarstków, a z tyłu widoczne od pośladka i kończące się przy kolanach — oraz pokrywają znaczną część jego pleców. Na drugim miejscu przykuwają uwagę bardzo długie, czarne jak smoła włosy. Odkąd zamieszkał z myśliwym i jego córką, ma swoje długie kosmyki wiązane w schludną kitkę, choć czasem można go zobaczyć w rozpuszczonej i potarganej fryzurze. Nie lubi być czesanym. Również ważną cechą charakterystyczną są jego dzikie, wilcze oczy koloru księżyca i czarne, bardzo ostre pazury wyrastające z palców dłoni i stóp.

Mierzy ponad jeden sążeń (ok. 189 cm) i ma dobrze widoczne mięśnie klatki piersiowej i brzucha, a także ramion i ud, jednakże nie jest przesadnie umięśniony. Potrafi utrzymać prostą postawę i chodzić jak człowiek, choć znacznie sprawniej porusza się na wszystkich kończynach, co stara się ograniczać za sprawą swoich "opiekunów". Ciemny zarost otacza pełne usta, w których skrywają się nieludzkie zęby, przypominające kły dzikiego zwierzęcia. Jest ubrany w czarne materiałowe spodnie z poszarpaną u dołu nogawką oraz kremową, bądź też pożółkłą lnianą koszulę z podwiniętymi do łokci rękawami. Nie nosi butów, przez to, że nie pozwala ich sobie założyć. O wiele wygodniej poruszać mu się boso. Na szyi ma zawieszony drewniany amulet z dziwną runą, podobno mającą chronić go przed chorobami.

Po przemianie jest wielkim, szarym wilkiem z beżową sierścią układającą się w ten sam wzór i w tych samych miejscach, co jego tatuaże.


Charakter

Kieruje się w życiu instynktem. Nie interesują go sprawy innych ludzi, unika towarzystwa nieznajomych. Wiele rzeczy go przeraża, na przykład zmyślne wynalazki, kusze czy balisty. Wcale nie jest ciekaw poznania wszystkich tych dziwactw otaczających go i pozostaje wiecznie czujny oraz ostrożny. Nie łatwo zyskać jego zaufanie, ale kiedy już się to komuś uda pozostaje wierny tej osobie i będzie jej chronił, dopóki starczy mu sił. Jest szczęśliwy, kiedy znajduje się z dala od miast i może być naprawdę sobą. Uwielbia także opiekować się swoją towarzyszką i słucha jej bezgranicznie, choć jest od niego o wiele młodsza, to ona jest szefem w ich duecie. Kiedy nie ma jej w pobliżu, Valerian nie wie, co ma ze sobą zrobić i jest zagubiony, nie mówiąc też o niepokoju, jaki się w nim w takich chwilach pojawia. Łatwo go do czegoś przekonać, przez jego dziecięcą naiwność.
Bez trudu można go jednak sprowokować do walki. Atakuje bez litości i nawet przez moment się nie zastanawia czy kogoś przy tym zabije, czy nie. Liczy się dla niego tylko wygrana i własne przeżycie. Najbardziej się to odnosi do jego towarzyszki, na której punkcie jest przewrażliwiony, i której strzeże jak oczka w głowie.
Nie wie co to honor, ale jest odważny, a niekiedy nawet porywczy i lekkomyślny.

Atrybuty

Krzepa:Silny, Wytrwały, Odporny,
Zwinność:Zręczny, Szybki,
Percepcja:Dobry wzrok, Czuły słuch, Niezwykle czuły nos, Pozbawiony smaku,
Umysł:Słaba wola,
Prezencja:Odpychający, Barbarzyński, Poddańczy,

Cechy specjalne

Przemiana w wilka [D]Może zmienić postać kiedy tylko chce.
Widzi w ciemności [Z]Jego oczy umożliwiają mu widzenie w ciemności.
Dzikość [S]Jest nieprzewidywalny i zachowuje się jak zwierzę.
Niemowa [S]Ucięty język.

Umiejętności

Polowanie [W]
Przetrwanie [M]
Tropienie [W]
Pływanie [O]
Samoobrona [O] Wystarczą kły i pazury.
Skradanie się [W]
Tresura [P] Łatwo zyskuje sympatię innych zwierząt.
Garbarstwo [O]
Uniki [W]

Magia

Nie potrafi używać magii.

Magiczne przedmioty

Towarzysz

Nevan
Niepozorna, ośmioletnia dziewczynka, traktująca Valeriana jak swojego starszego brata. Ma kasztanowe włosy i pół szpiczaste uszy, sugerujące, że jest półelfką. Jej oczka są koloru przepięknej, jasnej zieleni, pączkujących wiosną listków. Jest przeciętnego, jak na swój wiek, wzrostu i delikatnej postawy, jednakże jako jedyna potrafi ujarzmić zmiennokształtnego mężczyznę i nie ucieka się przy tym jedynie do krzyków. Bywa tak samo naiwna, jak jej opiekun, przez co kłopoty bardzo szybko znajdują tę dwójkę. Uczy się na błędach, jest bardzo radosna i pełna energii. Ubiera ciemnobrązowe, bawełniane spodnie i zieloną tunikę do połowy ud, na którą zakłada jeszcze czerwoną kamizelkę z kwiecistym wzorem. Na nogach nosi skromne trzewiki, a przez ramię ma przewieszoną dziecięcą, podróżną torbę. Choć pilnuje, aby Val nie narobił im kłopotów, sama bardzo często ściąga je na ich głowy przez swoją opryskliwość i buntowniczość.

Zmiennokształtny stał się jej opiekunem, gdy ojciec dziewczynki został zabity przez niedźwiedzia podczas polowania.

Historia

Urodził się w zwykłej wiejskiej rodzinie jako jedno z czworga dzieci, do tego jedyny potomek płci męskiej. Był zwyczajnie rozwijającym się chłopcem, z całkowicie zwyczajnym dzieciństwem spędzonym głównie na zabawie. Miał przede wszystkim talent do oswajania koni i uspokajania ich przed osiodłaniem i pierwszym ujeżdżeniem, ale potrafił także skutecznie przepłoszyć szkodniki z gospodarstwa, które więcej się nie pojawiały. Kiedy skończył szesnaście lat, postanowił opuścić rodzinę i zaciągnąć się do wojska. Wiedział, że życie zwykłego hodowcy nie jest dla niego i nie chciał skończyć na wsi. Pragnął zwiedzać świat, walczyć w obronie ideałów króla, zabijać bez wahania wrogów Arat'a Bretgar'a, władcy Nandan-Ther.

Dzięki swoim umiejętnościom młodzik bez trudu osiągnął cel, jednakże po czterech latach służby całe jego życie wywróciło się do góry nogami. Pewnej nocy, kiedy stał na warcie, pojawił się tajemniczy jegomość i zlecił mu niezwykle ważne zadanie, podobno z rozkazu samego króla. Żołnierz miał wątpliwości co do tego i obawiał się opuszczenia posterunku, z drugiej strony nie mógł przeciwstawić się "rozkazom" władcy, dlatego zawierzył słowom obcego i udał się za nim, w nadziei na odpowiednie wykonanie swojego zadania i zasłużenie tym samym na pochwałę oraz nagrodę. Zaraz jednak po opuszczeniu koszar stracił przytomność, a gdy się ocknął, znajdował się w jakimś ciemnym pomieszczeniu. Wtedy nieznajomy obciął mu język, aby porwany nie mógł nikomu powiedzieć o tym, co tu zaszło, a tym bardziej wezwać pomocy. Nie wiedział, że od początku był to podstęp maga, mający na celu wykorzystanie młodzieńca i uczynienie z niego strażnika doskonałego. W tym celu został poddany klątwie lykantropii, ale oprawca zablokował zablokowania możliwości przemiany w hybrydę, za to mógł się zmienić w dowolnym momencie w zwierze. Została mu wymazana pamięć, a zamykany non stop w ciemnej celi i karmiony przez kraty, nie mając kontaktu ze światem zewnętrznym oraz posiadając w połowie wilcze geny — zdziczał. Nie wiedząc nic i nic nie umiejąc, poddał się całkowicie pierwotnemu instynktowi, który kazał mu za wszelką cenę przetrwać. Przez niemal rok porywacz starał się go wyszkolić na swojego osobistego, bezwzględnego strażnika, ale bezskutecznie.

Buntowanie się zmiennokształtnego także nie przynosiło żadnych efektów, dlatego były żołnierz w końcu się poddał. Udawał swoją uległość i posłuszeństwo wobec maga, kiedy ten go wypuścił, od razu zaatakował, rozszarpując mu gardło, a następnie uciekł do Szepczącego Lasu. Był zagubiony i rozdrażniony. Na własną rękę uczył się polować i szukać wody, kierując się jedynie samym instynktem. Nieumyślnie wkroczył na terytorium jednego z wilczych stad i został przez nie zaatakowany. Nie zabił żadnego zwierzęcia, choć sam był poważnie przez nie raniony, lecz atak się skończył wraz z pokonaniem przez niego samca alfa. Tak też został przyjęty do stada, a przez to, że drapieżniki traktowały go jak swojego, mężczyzna był święcie przekonany, że jest jednym z nich. Koniec końców okazało się to po części prawdą, kiedy się przemienił, nie mając tego świadomości. Przez pięć lat żył jak wilk, polował z nimi, podróżował, walczył i spał.

Któregoś lata wyczuwał wiszące w powietrzu zagrożenie. W lesie pojawiło się coś niepokojącego i w momencie, kiedy cała wataha uciekła w popłochu, on został, chcąc sprawdzić to niebezpieczeństwo i się go pozbyć w obronie swojej "rodziny". Wtedy też natknął się na zagubioną dziewczynkę. Podszedł do niej zaciekawiony, ale ona z paniką zaczęła płakać i się skuliła. Zbliżył się jeszcze bardziej i polizał ją po policzku, ocierając tym samym jej łzę. Położył się obok niej i otulił zmarznięte dziecko swoim futrem, zasypiając razem z nią. Z samego rana wziął ją na grzbiet i skierował się w stronę najbliższego miasta, domyślając się, że zguba prawdopodobnie miała tam swój dom. Jaka była radość ojca małej i wdzięczność adresowana do wilka za bezpieczne przyprowadzenie jej bezpiecznie do elfa. Sam zmiennokształtny był szczęśliwy z tego widoku. Przychodził co jakiś czas do nich, sprawdzić jak ma się mała i chcąc się z nią pobawić. Właśnie podczas jednych harców, kiedy tarzał się w rosnącej za domem walerianie, zostało mu nadane to imię, które nosił po dziś dzień. Wtedy też został przygarnięty na stałe do ich dwuosobowej rodziny.

Samotnie wychowujący córkę elf był zaskoczony, kiedy pewnego dnia zamiast wilka śpiącego na legowisku w stodole zastał nagiego mężczyznę. Z początku myślał, że to jakiś zboczeniec i degenerat, przez co wyganiał go cały czas i wzywał straże. Czarnowłosy jednak za każdym razem wracał do nich. Myśliwy domyślił się prawdy, dopiero gdy na własne oczy zobaczył, jak tarzający się w walerianie golas zmienia się w znajomego zwierzaka. Od tego momentu był uczony, jak powinien się zachowywać, choć nie było to proste zadanie. Niezwykle pomagał elfowi przy polowaniu, a później skórowaniu zdobyczy, ale niestety z jednych łowów ojciec dziewczynki już nie wrócił do domu. Oskarżenie o morderstwo padło na dziwnie wyglądającego i zachowującego się przybłędę i została na niego nasłana nagonka. Dziewczyna nie chciała jednak zostać sama, a tym bardziej rozstawać się z nietypowym przyjacielem, którego zaczęła uważać za brata, więc spakowała do swojej torby znalezioną w domu sakiewkę ze skromną ilością pieniędzy i rodzinny nóż do garbowania, po czym uciekła z miasta razem z Valerianem.

Dane gracza: Valerian

Nazwa użytkownika:
Valerian
Ranga:
Błądzący na granicy światów
Inne Postacie:
River, Yve, Aldaren, Kiraie,
Martwe postacie:
Płeć:
Kobieta
Status:
OFFLINE
 
 
PW:
Wyślij prywatną wiadomość
Grupy:
Dołączył(a):
Pn lip 17, 2017 2:08 pm
Ostatnia wizyta:
Pt sie 04, 2017 9:14 pm
Liczba postów:
13 | Znajdź posty użytkownika
(0.02% wszystkich postów / 0.19 posty dziennie)
Ostatni post:
[Thenderion i okolice] Czas na zmiany
So wrz 16, 2017 7:13 pm
Najaktywniejszy w dziale:
Góry Druidów
(Posty: 10 / 76.92% postów użytkownika)
Najaktywniejszy w wątku:
[Thenderion i okolice] Czas na zmiany
(Posty: 10 / 76.92% postów użytkownika)

Podpis

cron