Profil użytkownika Lav

Avatar użytkownika

Ogólne

Potęga:
Imię: Lav
Rasa: Zmiennokształtny - Jeleniołak
Wiek: 28 lat


Aura

Chociaż aura nie należy do silnych, pewnie zaciekawi Cię jej nietypowy obraz, który choć prosty w odczycie, jest dokładny i widowiskowy jak kuglarski popis. Wejdź więc do pięknego cyrkowego namiotu połyskującego cynowo. Odsłoń kotarę i daj się otoczyć cudom. Wewnątrz namiotu lśni szafir, rozświetlając każde załamanie i kąt. Nie dosłyszysz tu dźwięków, pokaz jeszcze się nie zaczął. Wyczujesz za to wyraźny zapach jeleniej sierści i mokrej ziemi, którą zdążył zrosić deszcz zanim rozpostarto namiot. Wszystko opiera się na twardych i stabilnych filarach, stanowiących też mocowanie dla licznych trapezów. Ich powierzchnia jest gładka i wyślizgana przez lata pokazów. Elastyczne liny, rozpięte u powały namiotu, dopełniają akrobatycznego ekwipunku. W kącie, znajdziesz leżące ostre kotwy służące do stabilizacji całej konstrukcji, których nadmiar pozostał w rezerwie, teraz schowany wewnątrz namiotu. Smak aury jest miło łagodny, ale intensywnie lepi się do ust, nie chcąc ich opuścić, jakby wołał pozostań na bis.


Wygląd

Jako zwierzę Lav jest ogromnym - mierzy ponad dwa i pół metra - jeleniem o prostym rzędzie i nienagannej postawie. Ciało jego jest jednorodne i pokrywa je jasna, przypominająca bursztyn, krótka, lśniąca i zadbana sierść, mająca swój początek od czubka czarnego nosa, po ogon. Trójkątna głowa osadzona jest na grubym karku i wyrasta z niej ciemniejsze od futra, twarde i rozłożyste poroże, którego końce są ostre jak piki. Oczy, symetrycznie położone po obu stronach spadzistego nosa są duże, o złotej barwie i typowo ludzkich źrenicach. Jeśli ktoś spojrzy w nie głębiej, może dostrzec w nich duszę kreatywnego i cieszącego się życiem artysty. Kończyny Lava są proste, a ich kości wyjątkowo mocne. Szczególnie widać to na tylnych odnóżach, których uda są doskonale wyrzeźbione. Wszystkie cztery nogi kończą czarne kopyta (racice).

W formie hybrydy prezentuje się jako wyjątkowo przystojny mężczyzna o jednym metrze i dziewięćdziesięciu centymetrach wzrostu, co czyni go dość wysokim spośród innych cyrkowców. Treningi i występy wyrzeźbiły jego ciało tak, że nie ma się czego wstydzić: wystający tors, długie ozdobione bicepsami ramiona i kaloryfer na brzuchu, który wiecznie wydaje się napięty. Szerokie dłonie jeleniołaka są szorstkie i pełne zrogowaceń. Jest to nic innego jak efekt ścierania się skóry podczas nieudanych wspinaczek po linie, jednak końcowy efekt jest bardzo zadowalający, bo właśnie dzięki temu Lav zyskał lepszą przyczepność. O stopach nie warto wspominać. Napięta skóra na jego smukłej sylwetce jest gładka i miękka, o lekko różowatym zabarwieniu, co świetnie współgra z jego krótkimi, różowymi i wiecznie potarganymi włosami. Oczy jeleniołaka są duże i naturalnie złote, a górujące nad nimi brwi zostały przez właściciela specjalnie przefarbowane, by nie wyróżniały się od reszty. Kształtny nos i pełne wargi to kolejne ujmujące kobiece serca punkty, ale jeszcze nie znalazła się taka, która ich posmakowała. Ponad głową mężczyzny góruje para rogów, o małym rozwidleniu i zagięciu w kształcie harfy, a przed nimi znajdują się jelenie uszy o bursztynowej barwie, ciemnych końcówkach i różowym środku, w postaci gęstych, krótkich włosków. Posiada również ogonek, wyrastający bezpośrednio z kości ogonowej, który wygląda prawie identycznie, co uszy, z tą różnicą, że wypełnia je białe, puchate futro.

Co do ubioru to na codzień Lav preferuje luźną, białą koszulę z długim rękawem, którą i tak nosi rozpiętą oraz czarne spodnie, których nogawki wpuszcza w cholewy butów z metalowym obcasem. Porusza się w tym bez skrępowania i bez obawy, że zaraz jakaś starsza pani wyzwie go od najgorszych i każe zasłonić tors. Do występów zamienia jednak to wszystko na sięgające kolan spodenki, utrzymywane na ciele przez skórzany pas i parę rzemiennych szelek. Taki strój nie krępuje jego ruchów i pozwala na maksymalne wykorzystanie ciała w pokazie.


Charakter

Lav jest oazą spokoju. Tak najłatwiej opisać mężczyznę, który do wszystkiego podchodzi na chłodno i stara się utrzymywać emocje na wodzy. Cechuje go cierpliwość i powściągliwość, jest asertywny, acz nie umie odmówić komuś pomocy. Sam jednak nie jest w tym nachalny i nie stara się pomagać na siłę. Stara się za to utrzymywać złoty środek między optymizmem i pesymizmem, potrafi znieść porażkę i jako honorowy człowiek nie chełpi się wygraną. Ciężko trenuje, by być najlepszym w swoim cyrkowym fachu, jest odpowiedzialny i sumienny w obowiązkach. Zawsze dąży do wytyczonego sobie celu. Czasami jednak dopada go lenistwo, a wtedy staje się dość irytujący, wręcz wkurzający. Lubi czasem pożartować lub powygłupiać się ze swoją najlepszą przyjaciółką, Zivą. Czuje się za nią w pewnym stopniu odpowiedzialny i zawsze służy jej wszelką pomocą i towarzystwem. W przeciwieństwie do niej, on nie czuje potrzeby poznania przeszłości. To dla niego zamknięty rozdział i postanowił nie wracać już do tego. Nie interesuje go powód, dla którego rodzice oddali go do cyrku, ale to właśnie tutaj Lav znalazł prawdziwą rodzinę.

Atrybuty

Krzepa:Silny, Wytrwały, Odporny,
Zwinność:Bardzo zręczny, Szybki, Perfekcyjny,
Percepcja:Dobry wzrok, Dobry słuch,
Umysł:Bystry, Ineligentny,
Prezencja:Ładny, Przekonywujący,

Cechy specjalne

Hybryda-Jeleń [D]Lav, jak każdy zmiennokształtny, potrafi przybrać formę hybrydy i zwierzęcia. Z niewiadomych powodów nie potrafi zmienić się w zwykłego człowieka, więc żyje w pierwszej formie, a trzeciej używa tylko w określonych sytuacjach. Jedną z takich są cyrkowe parady, podczas których kroczy dumnie z porożem obwiązanym kolorowymi wstążkami. Rzadko jednak zostaje w tej formie na dłużej z powodu aktywnego trybu życia jako cyrkowiec.
Wydolny organizm [Z]W słowniku jeleniołaka nie figuruje słowo zmęczenie. Jego ciało jest odporne na zmęczenie fizyczne i potrafi całe dnie działać na wysokich obrotach. Spowodowane jest to zwierzęcymi genami i aktywnością Lava, który ciągle trenuje, by utrzymać tężyznę fizyczną choćby dla samego wyglądu.
Zwierzę kopytne [Z]Jako zwierzę, Lav potrafi komunikować się ze wszystkimi zwierzętami kopytnimi, zaczynając od tępych osłów, a kończąc na potężnych ogierach. Rozumie ich mowę, a one jego. Zwierzęta z cyrku chętnie z nim rozmawiają, ale mimo, że to niezwykła umiejętność, Lav nie znalazł dla niej jeszcze przydatnego zastosowania.

Umiejętności

Trzymanie równowagi [M] Do poziomu Arcymistrza mu jeszcze brakuje, ale to właśnie trening czyni mistrza. Lav bez problemu utrzymuje równowagę na każdej, nawet chybotliwej powierzchni. Stąpa lekko, ale pewnie, zupełnie jakby stał na twardym gruncie. Nic nie jest w stanie go zachwiać.
Chodzienie po linie [M] Jego występy opierają się głównie na tym. Dwa, dziesięcio metrowe słupy, znacznie oddalone od siebie, rozpięta między nimi lina i Lav na samym jej środku, pokonujący odległość z zawiązanymi oczami.
Trapez [W] Występy na trapezach z innymi akrobatami to też jego konik. Salta w powietrzu, zwisy do góry nogami, sztafeta między gimnastykami i tym podobne.
Fizyka [W] Miesiące i lata spędzone na wertowaniu książek nauczyły go wszystkiego o prawach rządzących na świecie. Dla Lava łamanie ich to pestka.
Maratończyk [W] Wynika to z jego biologi i anatomii. Lepiej rozwinięte, dolne kończyny są nie do zdarcia, co z pojemnymi płucami, czyni go doskonałym sprinterem.
Pływanie [O] Lepiej czuje się na lądzie, ale nie znaczy to, że nie potrafi pływać. Nauczył się jednak tylko tyle i wymagane jest by nie pójść na dno.
Akrobatyka [O] Nie jest jak siostra, nie tańczy i nie wygina się na grzbiecie wierzchowca, ale posiada równie elastyczny kręgosłup, dzięki któremu łatwiej się dostosować.
Lekkoatleta [W] Lav jest świetnym gimnastykiem, głównie za sprawą silnych, umięśnionych ramion. Drążek nie jest dla niego wyzwaniem, a i ciężary potrafi podnosić.
Taniec [P] Kilka prostych ruchów, podpatrzonych na wspólnych, rodzinnych biesiadach. Nic wielkiego.
Etykieta [P] Wie jak zachowywać się w obecności kobiet i na co może sobie pozwolić w zaistniałej sytuacji.
Walka wręcz [W] Lav to w końcu mężczyzna. Każdemu zdaży się wziąść udział w bójce i on też nie jest wyjątkiem. Często obijał lub był obijany, ze względu na swoje różowe włosy, ale nie przekonało go to, by wrócić do ich naturalnego koloru. Cały jednak czas doskonalił się w walce.
Uniki [O] To głównie za sprawą refleksu i zwierzęcego, szóstego zmysłu. Lav potrafi przewidzieć bliskie zagrożenie i w porę zareagować.
Wspinaczka [W] Silne ramiona pozwalają mu zapierać się na wyżłobieniach, przez co mężczyzna bez trudu wchodzi na skalne urwiska lub po słupach.
Geografia [W] Zwiedzanie świata z cyrkiem to doskonała forma nauki o ciekawych miejscach.
Pisanie i czytanie [P] Zna podstawy i... tyle. Nie rozpisuje się więcej niż potrzeba, a i mało czyta, bo między treningami zawsze ma coś do roboty.

Magia

Nie potrafi używać magii.

Magiczne przedmioty

Towarzysz

Łapek
Łapek to niewielkich rozmiarów kot, syn kotki, która zakradła się w zimową noc do ciepłego namiotu Lava i tam urodziła. Była jednak zbyt słaba, by to przeżyć, dlatego chłopak zrobił wszystko, by małym miał się kim zająć. Koniec końców nikogo nie znalazł, a kotek zdążył przyzwyczaić się do niego i nie przestawał za nim chodzić. Tak oto chłopak zdobył towarzysza.
Kot nie jest duży, jako zwinięta kulka potrafi schować się w najciaśniejszych zakamarkach. Okrągły łepek zdobią dwa małe uszka z frędzelkami, a nad pyszczkiem świecą zielone ślepia, patrzące na wszystko z dziecięcą ciekawością. Futro malca jest całe czarne, z wyjątkiem tego, od czego wziął swoje imię czyli czterech białych skarpetek na łapkach. Krótki ogonek zawsze nosi położony i zamiata nim przy najmniejszej czynności.
Co do charakteru, to Łapek jest typową, ciekawską istotą, która podejdzie do wszystkiego, co nowe by to powąchać lub trącić łapką. Jest wiernym towarzyszem Lava i często zasypia na jego torsie, skąd wydaje z siebie błogie pomruki. Uwielbia zwracać na siebie uwagę.

Historia

Oknem życia dla niemowlaka imieniem Lav okazał się być cyrkowy namiot młodej kotołaczki - Siyi. Nikt dokładnie nie wie kiedy i przez kogo został podrzucony, ale pewnej nocy płacz dziecka obudził połowę cyrku, a jedyną osobą, która zdecydowała się wówczas pomóc i która była najbliżej, była właśnie zmiennokształtna. Jej ogromne i ciepłe serce nie mogło spojrzeć obojętnie na krzywdę niewinnego dziecka i postanowiła przygarnąć chłopca, tak jak kilka dni wcześniej małą Zivę - tajemniczą wiewiórkołaczkę, która znalazła się w progach jej domu w identyczny, co on sposób. Ten gest nie mógł przejść obojętnie wśród innych, którzy wyrazili swoje krytyczne opinie, ale koniec końców nikt nie odmówił jej pomocy w opiece nad maluchami. Zwłaszcza, że oboje przypadli sobie do gustu już na samym początku, kiedy Siya położyła je w jednym koszyku i niemowlęta zasnęły trzymając się za ręce. Widok ten rozczulił serce kotołaczki, budząc w niej instynkty macierzyńskie. Od tego dnia była ich mamą.

Z początku wychowanie dwójki dzieci wydawało się trudne, a momentami mogło zostać przerwane przez kapryśny los. Rok po przyjęciu Lava pod swój dach chłopak zachorował na ospę i często spał, co nie wróżyło najlepiej jego przyszłości. "Jeśli po tym nie otworzy oczu, to może już nigdy tego nie zrobić" powiedział któregoś dnia lekarz, sprowadzony do cyrku, by obejrzeć maluchy i podając Lav'owi odpowiednie leki. Chłopak okazał się jednak wyjątkowo silny i zwalczył chorobę, a z czasem zadziwił wszystkich - nawet swoją matkę. Lav był, podobnie jak Ziva zmiennokształtnym, lecz innego pokroju. Odziedziczył ludzki wygląd i gdyby nie drobne różki, które z czasem przekształcą się w poroże i dłuższe, pokryte sierścią uszy, chłopak niczym nie wyróżniałby się spośród ludzkich dzieci. Chyba, że oczami, które nabrały złotawego odcienia. Nauka chodzenia i mówienia przyszła mu zdecydowanie łatwiej niż jego siostrze, co dobitnie wskazywało to na bezpośrednie ludzkie korzenie, a niezwykle rozwinięte dolne kończyny narzuciły cień przypuszczeń, że to wina genów. Siła tylnych odnóży jelenia została mu zaszczepiona w postaci pary niezłomnych nóg. Mówiono, że Lav najpierw nauczył się biegać niż chodzić. I rzeczywiście był w tym naprawdę dobry. Nie było w cyrku szybszego dziecka. Energią dorównywała mu tylko Ziva, towarzyszka zabaw, najlepsza przyjaciółka i siostra, z którą się wychowywał. Byli nierozłączni, opiekowali się sobą nawzajem i nic nie było w stanie ich poróżnić. Nawet psikus dziewczyny, po którym brązowe włosy chłopaka przekształciły się w róż. Twierdząc, że tak mu ładniej, zmiennokształtna poprosiła go żeby na jakiś czas taki pozostał. I pozostał, na zawsze. Ale wracając...

Czas nauki w jego przypadku przypadł na wiek sześciu lat, kiedy jego kości zdążyły się w pełni uformować. Przechodząc pod opiekę starszego akrobaty, Rayrana, Lav nauczył się utrzymywać równowagę na każdej, podstawionej mu powierzchni. Z początku były to pieńki, na których musiał stać po kilka godzin, aż do zmęczenia, a gdy je uzyskiwał - stał kolejne kilka, walcząc z chyboczącym się i odmawiającym posłuszeństwa ciałem. Kiedy nie dawał rady, upadał i zaraz się podnosił, zachęcany okrzykami Zivy, która w międzyczasie odbywała swoje konne lekcje. Później jego mentor zmniejszał platformy, aż chłopak nauczył się bez trudu ustać na pięcie jednej nogi na powierzchni mniejszej niż sama pięta. W przerwach między tym, Lav chłonął wiedzę z akrobatyki, lecz daleko mu było do poziomu siostry. Jemu kazano opanować tylko robienie salt, ćwiczyć siłę ramion i giętkość kręgosłupa, po czym wysłano go na trapez, gdzie razem z innymi gimnastykami trenował związane z nim choreografie. Fizyka i zgranie w czasie miały w tym ogromny udział i to nad tym pierwszym Lav spędził wiele godzin, wertując podręczniki i samemu ćwicząc podczas bezsennych nocy. To wszystko sprawiło, że w wieku dwudziestu lat, jeleniołak zaczął oficjalne występy pod cyrkową płachtą i prawdziwą widownią. Jego występy, podczas których stał na rękach na kołyszących i obracających się walcach były równie dobre, co wyczyny jego siostry na końskim grzbiecie. Kilka razy zdarzało mu się spaść i połamać, lecz nie zniechęciło go to do dalszej pracy. Ostatnie osiem lat jest tego najlepszym przykładem, kiedy Lav, mimo zakazu starego Rayrana rozpoczął swoje własne szkolenie chodzenia na rozpiętej linie. Szybko zamienił wtedy metr nad ziemią na trzy, potem na pięć i dziesięć, aż stał się mistrzem, który bez trudu utrzyma równowagę na cienkim kawałku liny i przejdzie po nim ponad głowami widzów bez zabezpieczenia. Oczywiście często lina wpadała w drgania, a wtedy chłopak, a raczej już mężczyzna stawał w miejscu i popisywał się saltami i chodzeniem na rękach, by jakoś znaleźć oparcie i wznowić marsz. Widowni jego popisy się jednak bardzo podobały i podobają się do dziś, bowiem to Lav i Ziva przyciągają największe tłumy.

Dane gracza: Lav

Nazwa użytkownika:
Lav
Ranga:
Błądzący na granicy światów
Inne Postacie:
Aki,
Martwe postacie:
Płeć:
Mężczyzna
Status:
OFFLINE
 
 
PW:
Wyślij prywatną wiadomość
Grupy:
Dołączył(a):
Pt kwi 14, 2017 9:58 am
Ostatnia wizyta:
So cze 10, 2017 7:43 am
Liczba postów:
11 | Znajdź posty użytkownika
(0.01% wszystkich postów / 0.05 posty dziennie)
Ostatni post:
[W mieście] Przedstawienie czas zacząć!
Cz sie 17, 2017 10:44 am
Najaktywniejszy w dziale:
Valladon
(Posty: 9 / 81.82% postów użytkownika)
Najaktywniejszy w wątku:
[W mieście] Przedstawienie czas zacząć!
(Posty: 9 / 81.82% postów użytkownika)
cron