Profil użytkownika Therent

Avatar użytkownika

Ogólne

Potęga:
Imię: Therent Elsedor
Rasa: Pól-elf
Wiek: 30


Aura

Wyjątkowo słaba aura o cynowej barwie i obsydianowej poświacie. Słychać przy niej głuchą ciszę i roztacza wokół siebie ledwie wyczuwalny zapach lasu. W dotyku giętka, a w smaku słona


Wygląd

Therent jest wysokim i silnie umięśnionym mężczyzną o sinawej cerze i brązowych oczach wpadających w czerwień. Po sposobie jego poruszania się, sprężystości i stabilności z jaką stawia kroki można poznać, że bardziej obeznany jest z tańcem miecza, niż z pląsami przy muzyce.
Rysy twarzy ma dość surowe i ostre, ale przystojne. Nieco wydłużone końcówki uszu wystające spod płaszcza srebrzystych włosów zdradzają domieszkę elfiej krwi. Pozostałości tej pradawnej rasy widać także w dumnej postawie tego wojownika. Wargi ma wąskie i zacięte, posiniałe.
Powyżej pasa nie nosi żadnego okrycia. Biodra obciąża metalowy pas, ze sztyletem, a silnie umięśnione uda i łydki chronią spodnie z czarnej, utwardzanej skóry. Podniszczone obuwie i przewieszona przez tors torba oraz dwa szerokie elfie ostrza osadzone na drzewcu dopełniają całego wizerunku.

Pniżej mostka ma znamię w kształce dziesięcioramiennej gwiazdy.


Charakter

Osobnik obdażony niezwykłą siłą charakteru. Ma za sobą spory kawałek życia i wiele doświadczeń. Pewny siebie, lekko wyniosły, nonszalancki. Na swój sposób jest skryty, ale w żadnym wypadku nie oznacza to, że jest cichy i małomówny. Nie mówi o tym co dzieje sie w jego wnętrzu, ale o wszytkim na około rozprawia chętnie i żywo. O ile akurat nie medytuje...
Jego moralność opiera sie na subiektywnym poczuciu honoru. Trzyma się własnych zasad i wartości. Są nimi prawdomówność, odwaga, opanowanie, dyscyplina, zahartowanie, wyrtwałość, szacunek dla kobiet i starszych.
Sfera wrażliwości uczuciowej Therenta jest najpilniej strzeżonym sanktuariom wewnątrz jego osobowości. Głębokie czucie i przeżywanie jest zarezerwowane wyłącznie dla niego samego, bez świadków i podczas specjalnego wyciszenia. Podczas dziejących się zdarzeń Therent sięga do swego serca, tylko po to, by podjąć decyzję, nie pozwala jednak, by emocje dyrygowały jego zachowaniem.
Jego celem jest samodyscyplina i pokonywanie własnych ograniczeń. Fascynuje go siła umysłu i w życiu stara sie dowieść jak wiele można uzyskać poprzez autosugestię.

Atrybuty

Krzepa:Silny, Niezłomny, Odporny,
Zwinność:Zręczny, Szybki, Dokładny,
Percepcja:Kiepski węch, Przytępiony smak, Pozbawiony zm.mag.,
Umysł:Ineligentny, Silna wola,
Prezencja:Ładny, Godny, Władczy,

Cechy specjalne

Niewrażliwość na ból [Z]Odczuwa ból, ale dzięki niezwykłej sile mentalnej potrafi go ignorować
Przeżycie bez pożywienia [D]Medytacja pozwala mu żywić sie wyłącznie wodą i zawartymi w niej mikroorganizmami
Regeneracja ran [D]Przyspieczone tępo gojenia się wszelkich fizycznych obrażeń

Umiejętności

Medytacja [M] Nie mająca zbyt wiele wspólnego z magią, wzmocnienie siły woli, skupienie, samokontrola i dyscyplina
Władanie mieczem [M] Bardzo utalentowany i wyćwiczony w walce bronią ciętą, zwłaszcza obosiecznym mieczem drzewcowym
Jeździectwo [O]
Pływanie [O]
Wspinaczka [P]
Walka Wręcz [W] Ramię ma mocne, a pięść twardą. Do tego niezgorszy refleks, by sie uchylic.
Wiedza o uzbrojeniu [O] Sam wytwarzaniem broni i pancerzy sie nie zajmuje, ale umie poznać dobrą robotę i dobrać odpowiednio ekwipunek
Medycyna [P]
Dyscyplina Umysłu [W] Dysponuje umiejętnością panowania nad sobą, kontrola emocji i percepcji, autosugestia
Antymagia [W] Opanował techniki umysłowe blokujące czytanie jego aury i czytanie w myślach oraz wszelką ingerencje magiczna w jego wnętrze

Magia

        Sposób rzucania zaklęć: Moce

Magiczne przedmioty

Towarzysz


Historia

W plemieniu jego ojca nie istniało inne prawo, niż prawo silniejszego. Wódz był najsilniejszym mężczyzną w wiosce, a reszta robiła to na co miała ochotę dopóki im na to pozwolił. Dlatego nikogo nie obchodziło, gdy przywiózł ze sobą młodą elfkę, nosząca ślady pobicia, a potem gdy trzymał ją w swoim namiocie tak długo, aż rosnący brzuch uczynił ją mniej atrakcyjną, a bardziej nieporadną. Wówczas elfka znalazła się pośrodku wioski, bez dachu nad głową i możliwości zdobycia pożywienia. Na szczęscie, kobiety w osadzie były mniej bezduszne od mężczyzn i nie wszystkie były niewolnicami i nałożnicami. Kilka z nich mieszkało niezależnie i to one przygarneły brzemienną dziewczynę.

Kolejny dramat spadł na elfkę, zaraz po narodzinach jej syna. Dziecko postanowiono poddac rytualnemu obrządkowi, który miał rozstrzygnąć, czy może zostać włączony do społeczności wojowników, czy też bogowie zabiorą go jako ofiarę. Mimo dramatycznych protestów matce wydarto niemowlę, ponacierano metaliczną mazią i położono na płaskim kamieniu na skalnej półce, gdzie miało przeleżeć trzy noce na odludziu.
Niechybnie oznaczało to śmierć dla noworodka. Oznaczałoby... ale Therent miał szczęście.
W okolicy znalazł sie anioł. Dokładnie anielica, która zjawiła sie całkiem przypadkowo, bedąc w podróży. Na widok płaczącego chłopca, ścisnęło jej sie serce. Nie chciała pozwolić by zginał w ten sposób, a wiedziała też, że jako istota z innego panu, nie może go adoptować. Pochyliła sie i ucałowała niemowle w brzuszek, a dziecko natychmiast przestało płakać i machać kończynami. Dar anielicy miał mu pomóc przetrwać. Było to szczególne błogosławieństwo. Chłopiec od tej chwili nie potrzebował pokarmu więcej, niż dostarczyły mu mineraly i drobnoustroje spływające na jego wargi wraz z deszczem. Jego ciałko było odporniejsze na chłód, a dusza spokojna i szczęśliwa.
Po trzech dniach mężczyźni z wioski znaleźli bobasa, śmiejącego się do nich, leżącego spokojnie w tym samym miejscu, w którym go zostawili. Był mokry od deszczu i nieco wychłodzony, ale poza tym całkiem zdrowy. Jego skóra zachowała sina barwę od metalicznego mazidła, którym go wysmarowano, ale nikt nie przypominał sobie, żeby robiono znak gwiazdy na jego piersi. Rytuał przeszedł pomyślnie, więc zwrócono go matce i zezwolono na ćwiczenie razem z chłopcami z wioski, gdy miał na tyle siły, by udzwignąć broń.

Ojciec nie był z niego dumny. Uważał go za dziwadło, ze względu na cechy elfa, które odziedziczył po matce. Odpychał od siebie chłopca, a kiedy Therent w wieku 12 lat pokonał wszystkich trzech swoich przyrodnich braci, ich matka podburzyła mężczyzn, by przepędzili Therenta z osady. Odeszli razem z matką. Elfka niedługo potem zapadła na gorączkę i zmarla. Chłopiec został sam, ale już dość dobrze posługiwał się mieczem, by przetrwać. Pomagał mu także dar anielicy, który sprawiał, że mógł tygodniemi nie jeść i nie czuł głodu. Bez żadnego okrycia, nie dokuczał mu mróz nawet w chłodne, wietrzne i wilgotne dni.

Po dwóch latach samotności spotkał pewnego wędrownego starca, podróżujacego z chłopcem mniej więcej w jego wieku. Staruszek był filozofem. Głosił potęge sił umysłowych i nauczyał o cnocie samokontroli, dyscypliny i wewnętrznego uporządkowania. Therent został z nimi. Staruszek stal mu sie bliski jak ojciec i młodzieniec chłonął jego nauki i praktykował ćwiczenia duchowe z wielkim zaangażowaniem. Drugi z chlopców stał się jego kompanem, przyjacielem i bratem. Nazywał się Ursen i był tylko dwa lata starszy od Therenta. Wędrowali razem i wiedli dość beztroskie życie, upływające im nam kontemplowaniu przyrody, doszukiwaniu sie ładu we wszechświecie i studiowania własnych umysłów. Sielankę przerwał napad leśnych rozbójników. W wyniku odniesionych ran staruszek zmarł, a chłopcy krwawo go pomścili, ścigając każdego z winnych tej na paści, dopóki każdego nie zabili.

W ten sposób dotarli do miast. Przybrani bracia, których lączyła wiara w rozum i siłe woli. Gdy dokonali zemsty, zajęli sie odkrywaniem życiowych przyjemności, które oferowały karczmy, rynki i inne miejskie przybytki. Poznali kobiety, złoty blask monet i bogactwo towarów oferowanych na straganach. Używali życia, utrzymując się z polowań, najmowania się jako strażnicy, pojedynkowania sie za pieniądzę.

Po dziesięciu latach Ursen się ożenił i osiadł w rodzinnym mieście żony. therent był u nich częstym gościem i kręcil sie po okolicy około roku, ale nie mógł dłużej usiedziec w jednym miejscu. Pożegnał przyjaciela i jego rodzinę i ruszył dalej, przed siebie...

Dane gracza: Therent

Nazwa użytkownika:
Therent
Ranga:
Mieszkaniec Sennej Krainy
Inne Postacie:
Eroen,
Martwe postacie:
Status:
OFFLINE
 
 
PW:
Wyślij prywatną wiadomość
GG:
9052520
Grupy:
Dołączył(a):
Wt wrz 28, 2010 1:25 pm
Ostatnia wizyta:
Cz lis 24, 2011 4:00 pm
Liczba postów:
109 | Znajdź posty użytkownika
(0.13% wszystkich postów / 0.04 posty dziennie)
Ostatni post:
"Mściciel"
So sty 08, 2011 7:40 pm
Najaktywniejszy w dziale:
Nowa Aeria
(Posty: 34 / 31.19% postów użytkownika)
Najaktywniejszy w wątku:
[Rynek] Liczne Spotkania
(Posty: 34 / 31.19% postów użytkownika)

Podpis

cron