Profil użytkownika Feyla

Avatar użytkownika

Ogólne

Potęga:
Imię: Feyla
Rasa: Człowiek
Wiek: 26


Aura

Bardzo jasna, błyszcząca jak diamenty emanacja swoją siłą jawiącą się w umyśle zbliża się do przeciętnej, choć jest wyraźnie słabsza. Jej barwa przypomina mieszaninę cynku z pływającymi w niej drobinami miedzi, które przywodzą na myśl rozgrzany metal pod młotem kowala. Całość lśni delikatną, szmaragdową poświatą opływającą aurę nikłym, chłodnym strumyczkiem. W nozdrza uderza niesamowity zbieg różnych zapachów, z którym najwyraźniejsza jest woń rozgrzanego metalu, pieca oraz kowadła w warsztacie. W dotyku przypomina fartuch krasnoluda pracującego w kuźni: twarda oraz sztywna, w niektórych punktach zaś chropowata. Wrażenia smakowe mają, jak przy dobrym winie, dwa etapy. Wpierw pozostawia na języku gorzki posmak, by nagle uderzyć pikanterią godną ostrych przypraw.


Wygląd

Dostrzeżenie w Feyli urokliwej dziewczyny wymaga nie lada zdolności. Tajemnicą dla samej kowalki jest fakt że pomimo ciężkiej fizycznej pracy wciąż zachowuje kobiecą sylwetkę. Jej wygląd jest dla niej powodem do zmartwień, a dla pracującego z nią krasnoluda okazją do drwin. Gdyby miała wybierać Feyla wolałaby być tęgą babą o ramionach grubych niczym konary dębu. Cóż z tego że ma się zahartowane i twarde mięśnie jeśli nie nabrało się przy tym, masy? Dziewczyna stara się jak może by poprawić własną figurę. Zwykle jada znacznie więcej niż jej mistrz, jej codzienne obowiązki nie różnią się niczym od czynności wykonywanych przez Nurdina. Mimo tego w czasie gdy krasnolud z dumą chwali się kolejnymi kilogramami, sama Feyla może co najwyżej rzucić w jego stronę cięższym kowadłem niż to uczyniła tydzień wcześniej.
Kowalce daleko też do kobiet podbijających męskie serca. Ubiera się jak chłopczyca, rzadko kiedy zajmuje się swoimi włosami pozwalając im swobodnie opadać na kark, zwykle chodzi ubrudzona i przemęczona. Najczęściej można ją spotkać przyodzianą w co innego niż strój kowalski. Najczęściej są to skórzane spodnie, ciężkie buty, krótka tunika, fartuch i grube gogle na włosach. Ostatni raz suknię na sobie miała w wieku dziewięciu lat. Cechą charakterystyczną stroju kowalki jest noszony przez nią arsenał narządzi na każdą okazję. Począwszy od różnej wielkości młotów, wkrętaków, szczypiec, dłut, aż do pilników pił i siekierek.


Charakter

Feyla stara się być miła, uśmiechnięta i pozytywnie nastawiona do innych. Każdego napotkanego człowieka traktuje jako potencjalnego klienta o którego warto zawczasu zadbać. Niestety dla siebie łatwo popada w wściekłość i nie potrafi panować nad własnymi emocjami. Jedyne co ja uspokaja na nawrzeszczenie na swojego oponenta i przywalenie mu prosto w szczękę. Wyjątkiem są osoby które kowalka uważa za rozleniwionych bogaczy. Tych nie lubi z natury wobec czego daruje sobie nawet te początkowe pozory zachowywanej grzeczności. Chętnie za to pomaga wieśniakom i staje w obronie biedniejszych.
Wychowywana przez krasnoluda, dziewczyna przejęła sporo cech charakteru swojego mistrza. Jest dumna, uparta, przekonana iż zawsze ma rację oraz ze jest w stanie poradzić sobie z wszelkimi trudnościami. Miewa tez słabość do złota. Kowalka gotowa jest bronić swego za wszelka cenę toteż często wdaje się w bójki.
Feyla jest wyczulona na punkcie swojego wyglądu i komentarzy na ten temat. Co ciekawe chociaż uważa się za stuprocentową kobietę to sama zdaje się czasem o tym zapominać. Według nauk Nurdina nie istnieje ktoś taki jak „kowalka” czy „kobieta kowal”. Jest po prostu kowal i koniec, a co za tym idzie sama Feyla uważa że ma święte prawo korzystać z męskiej łaźni nawet jeśli wywoła tym samym panikę i okrzyki przerażenia.
Świat Feyli mógłby kończyć się na rodzinnym Fargoth. Kowalka jest mało ciekawa krain leżących w odległej części Alaranii. Nie lubi podróżować i zostawiać swojego warsztatu na łasce innych, co rzecz jasna chętnie wykorzystuje Nurdin wysyłając ja w teren gdy tylko jest ku temu okazja.
Kowalka lubi dobrze zjeść a także gry hazardowe.

Atrybuty

Krzepa:Silny, Wytrwały, Odporny,
Zwinność:Zręczny,
Percepcja:Wyostrzone czucie,
Umysł:Pojętny, Ineligentny,
Prezencja:Nieokrzesany, Przekonywujący,

Cechy specjalne

Wytrzymałość [Z]Feyla jeśli ma taką potrzebę potrafi pracować przez kilka dni z miminalną dawką snu i odpoczynku
Odpornośc na wysoką temperaturę i oparzenia [Z]Nabyta dzięki wieloletniej pracy przy gorących kotłach i rozgrzanych metalach
Władanie młotem bojowym [Z]Młot jest jedyną bronią którą kowalka umie się posługiwać. Robi to z lekkością jakby trzymała leki sztylet
Gadulstwo [W]Cecha do której Kowalka nie lubi się przyznawać ale potrafi prowadzić dyskusję nie dopuszczając swojego rozmówcy do głosu

Umiejętności

Architektura [O]
Fizyka [O]
Matematyka [O]
Budownictwo [W]
Górnictwo [P]
Jubilerstwo [P]
Kowalstwo [M]
Płatnerstwo [O]
Targowanie się [P]
Unieszkodliwianie mechanizmów [W]

Magia

Nie potrafi używać magii.

Magiczne przedmioty

Śpiewający Miecz [ART][loteria] Miecz, którego jelec przyozdobiony jest w twarz o męskich rysach, a ostrze ma żółty kolor. Cały czas nuci bądź śpiewa adekwatnie do sytuacji np. kołysankę do snu. Nie można pozbyć się broni. Niezależnie od sposobu, zawsze wróci do swojego właściciela. Jedynie pochwa stworzona dla tego miecz jest w stanie go uciszyć.
Zajmująca tkanina [ZAC][loteria] Materiałowa płachta długa i szeroka na tyle, by trzy osoby ułożyły się na niej plackiem i która po rozłożeniu gdziekolwiek, sprawia, iż tylko za pozwoleniem właściciela tkaniny można na ową wejść

Towarzysz


Historia

„Kronika wielkich czynów i osiągnięć niezwykłej kowalki czyli mnie. Spisuję tu swoje największe dokonania tak wspaniałe ze pewien beczkowaty krasnolud może tylko pomarzyć o wzniesieniu się na podobny poziom.
Rozdział pierwszy - poczatki.
Oczywiście Nurdin żyje w przekonaniu że nasze spotkanie było dziełem przypadku. Jego tępy mózg nie może przecież podejrzewać iż córka szanowanych kupców miejskich zamiast spędzić całe swoje życie na siedzeniu nad rachunkami i rozpieszczaniu leniwego męża, marzy o tym by zajmować się techniką, tworzyć i budować, pozostawiając po sobie namacalne dowody własnej działalności.
Plan by zajmować się kowalstwem miałam już od najmłodszych lat. Rzecz jasna moi rodzicie w ogóle nie chcieli słyszeć a takim pomyśle, a skoro tak, to nie zamierzałam ich o nim informować. Z ojcem zresztą nie było problemów gdyż bez przerwy podróżował w celach handlowych, a matka bardziej interesowała się sklepem niż tym gdzie też kręci się jej mała córka. Żyli więc swoim życiem w czasie gdy ja poszukiwałam kogoś kto mógłby wprowadzić mnie w tajniki rzemiosła.
Niestety miałam z tym problem. Okazało się że fach kowalski to najczęściej dziedziczony interes rodzinny do którego rzadko dopuszcza się obcych. Ojciec szkoli syna, a ten następnie przekazuje wiedzę swojemu potomkowi. Jeśli jakimś nieszczęśliwym zbiegiem okoliczności męska linia w rodzinie wygasa, wówczas obecny mistrz niechętnie przyjmuje na praktykę kogoś z zewnątrz. Najczęściej wybiera w tym celu tępego osiłka, posłusznego i bez własnej wizji. O zatrudnieniu dziewczyny nikt nawet nie chciał myśleć. Próbowałam różnych metod by wkupić się w łaski jakiegoś kowala. Przekupstwo – bez powodzenia. Metoda na wyciskanie łez i wzięcia na litość – również bez skutku. Próba przebrania za chłopaka - jeszcze większą klapa. Sprawdziłam wszystkich miastowych kowali i tych z okolicznych wsi. Ostatecznie została mi tylko jedna szansa. Iść tam gdzie wszyscy inni się boją to znaczy do krasnoluda.
Nurdin był moją ostatnią nadzieją. Musiało mi się udać więc zawczasu opracowałam perfekcyjny plan. Faza pierwsza – gromadzenie danych. Wypytałam wszystkich o zwyczaje krasnoludzkiego kowala. Z informacji od innych dzieciaków udało mi się ustalić ze to krwiożerca bestia, roztrzaskująca czaszkę każdemu małolatowi który przekroczy jego ogrodzenie. Dla dorosłych z kolei jest wulgarny i opryskliwy. W dodatku pije a nocki spędza w łóżku z własną kozą. Podzieliłam zdobyczne plotki przez trzy i wyszło mi na to iż Nurdin może być całkiem sympatycznym osobnikiem.
Faza druga – rozeznanie. Przez tydzień siedziałam pod kuźnią notując wszystkie typowe zachowania Nurdina. Byłam świadkiem jego przekleństw, napadów wściekłości i tańców radości, szukając w tym wszystkim punktów zaczepienia dla przyszłej rozmowy. Przy okazji przygotowywałam się do kolejnej części zadania, to znaczy budowania odpowiedniej pułapki. W tym celu potrzebowałam kilku rekwizytów, uchwytów, łańcuchów, zapadni, wnyków czy kłódek. Jedyne miejsce gdzie wszystko to mogłam zdobyć to magazyny krasnoluda. Patrząc z boku być może wyglądało to na kradzież ale przecież w ostateczności i tak miałam zamiar wszystko zwrócić.
W fazie trzeciej – nawiązaniu kontaktu – musiałam mieć pewność że grubas nie wyrzuci mnie od razu gdy tylko spostrzeże w swoim warsztacie. Właśnie dlatego zawczasu postanowiłam przykuć się do jego kotła, rozstawiając wokół siebie kilka pułapek na wypadek gdyby część plotek na zwyczajach krasnoluda okazała się prawdziwa. Miałam też nadzieję ze kowal przychylnym okiem spojrzy na wynalazki zbudowane przez dziewięcioletnią dziewczynkę i dojrzy w nich jej talent, zapał i chęć do nauki. W ostateczności pozostawiało mi tłumaczenie ze padłam ofiarą niezbyt śmiesznego dowcipu i że przykuli mnie tu złośliwi chłopcy. Niestety zamiast tego wszystkiego jedyną rzecz którą tępy Nurdin potrafił dostrzec to skradzione mu materiały.
Moje pułapki zwyczajnie zdeptał. Nie zadał sobie tez trudu na rozpracowanie uprzęży jaką oplotłam się wokół kotła, tylko wyrwał całość i zawlókł mnie wraz z toną żelastwa prosto do rodziców. Ci oczywiście w ogóle nie wykazali zrozumienia. Od razu uznali mnie winną nie tylko kradzieży ale i zniszczeń aparatury która sam Nurdin przed chwilą zdemolował. Kajali się tylko głupkowato obiecując wynagrodzić kowalowi poniesione szkody. I właśnie w chwili gdy wszystko zdawało się dla mnie stracone, krasnolud zażądał od nich że ja mam osobiście odpracować u niego swoje winy.
Właśnie ten sposób zostałam najlepszą kowalka na świecie.”

Dane gracza: Feyla

Nazwa użytkownika:
Feyla
Ranga:
Kroczący w Snach
Inne Postacie:
Winka, Nurdin, Ilia, Awel, Bluen, Escrim, Groszek,
Martwe postacie:
Acila
Status:
OFFLINE
 
 
PW:
Wyślij prywatną wiadomość
Grupy:
Dołączył(a):
So maja 17, 2014 5:54 pm
Ostatnia wizyta:
Cz gru 14, 2017 10:00 pm
Liczba postów:
230 | Znajdź posty użytkownika
(0.31% wszystkich postów / 0.18 posty dziennie)
Ostatni post:
Kuźnia dobrych manier.
Pt lis 24, 2017 11:11 am
Najaktywniejszy w dziale:
Fargoth
(Posty: 213 / 92.61% postów użytkownika)
Najaktywniejszy w wątku:
Róża bez kolców.
(Posty: 97 / 42.17% postów użytkownika)
cron