Profil użytkownika Archael

Avatar użytkownika

Ogólne

Potęga:
Imię: A`lerest Alamir Archael Argenteus
Rasa: Wampir
Wiek: ok 800


Aura

Ciemna, matowa i całkowicie pozbawiona blasku, acz dość silna aura koloru platynowo-srebrnego. Roztacza ametystową poświatę, wydziela woń świeżej krwi. Wokół niej słychać zawodzenie wiatru, które wydaje się czasem przeradzać w upiorne nawoływania bądź krzyki agonii, jednak to niepokojące wrażenie niknie, gdy odzywa się spokojna, głęboka melodia, niosąca ukojenie. Niekiedy też pojawia się przyjemny, zmysłowy szept. W dotyku emanacja jest ostra i dość gładka, zarazem też odrobinę chłodna. Smakuje łagodnie, acz osoby o wyczulonym języku odnotują metaliczny posmak krwi.


Wygląd

Wyglądem, Archael nie różni się od zwykłych ludzi, wygląda niemal zupełnie tak, jak wyglądał przed przemianą. Wysoki i szczupły. Długie, białe włosy, zwykle swobodnie opadające na ramiona nie sprawiają mu specjalnych problemów i choć zdają się żyć własnym życiem, to polega ono raczej na nie wchodzeniu wampirowi w drogę, włosy rzadko nachodzą mu na twarz, nie zasłaniają widoku, nie wpadają do oczu, czy nosa, może to kwestia wprawy, a może jakieś nieświadomie używane zdolności, tak, czy inaczej prezentują się świetnie. Niebieskie oczy wampira przyciągają uwagę i często stają się obiektem zainteresowania. Archael przez 200 lat był członkiem rodu arystokratycznego, nauczył się więc jak być szlachcicem, nauczył się, jak ma się poruszać, zachowywać i wyglądać. Nienaganny sposób mówienia i postawa potwierdzają jego przynależność krwi. Wampir mówi powoli, dokładnie zaznaczając akcent w każdym wyrazie i zdaniu, przez co jego sposób mówienia tym bardziej wskazuje, że jest z innej epoki.


Charakter

Postać jest Neutralna dobra, tak w skrócie. Cokolwiek się dzieje, Archhel zawsze próbuje pomóc. Choć ciężko byłoby mu się zdecydować na samo poświęcenie, dla ważnej dla niego osoby zrobiłby to. Jest dobry, ciepły i uczynny, ale też wymagający, a jako nauczyciel - surowy. Wampir ukrywa się pod maską arogancji, chłodu i dystansu, szczególnie w kontaktach z obcymi, jednak już krótka znajomość, może łatwo przeniknąć przez tę barierę, odkrywając prawdziwy charakter postaci.

Atrybuty

Krzepa:Raczej silny,
Zwinność:Niezwykle zręczny, Bardzo szybki, Precyzyjny,
Percepcja:Wyostrzony wzrok, Dobry słuch, Wyostrzony węch, Przytępiony smak, Czuły zm.mag,
Umysł:Bystry, Błyskotliwy, Żelazna wola,
Prezencja:Arytokratyczny, Szarak,

Cechy specjalne

Wampiryzm [D]Standardowe zdolności rasowe wampirów
Klątwa rodu [D]Potężna klątwa, nałożona na Archaela w trakcie przeistoczenia, obejmująca cały ród Argenteus. Wampir nie przekroczy płynącej wody (chyba że mostem), nie wejdzie bez zaproszenia do żadnego prywatnego pomieszczenia, zawsze wypełni wszelkie postanowienia, choćby najbardziej nierealne, wypisane na umowie, którą świadomie podpisze, w tych przypadkach odczuwa on silne uczucie skłaniające do unikania tych zachowań, lub wręcz lęk, a przy próbie przełamania tego zaczyna chorować, dostaje mdłości i może zemdleć. Ponad to - nie odbija się w lustrze (ale w tafli wody już tak), a sól i słona woda powodują poparzenia jego skóry i utrudniają regenerację.
Arkana krwi [M]Zdolność, jaką posiada każdy wampir. Krwiopijcy z krwi czerpią całą swoją moc, jest ona źródłem ich energii, wiedzy i doświadczenia. Wampiryi wbrew pozorom, każda istota, przechowują we krwi część swoich wspomnieć, a krew ta, wypita przez wampira, kóry wie czego szuka, może stać się źródłem z którego będzie on czerpał doświadczenie. Pokonując starszego wampira (co jest niezwykle trudne), młodszy może poznać całą jego wiedzę i posiąść moc, pijąc jego krew. Pnadto, wampiry mogą dowolnie kontrolować krwią w swoim ciele, która nie musi płynąć naczymiani krwionośnymi. Wampir może dowolnie topić i skrzepiać swoją krew, przyspieszać jej puls i zwalniać tętno, może sprawić, że krew będzie płynęła mu z oczu niczym łzy, a na twarzy pojawią się rumieńce.

Umiejętności

Jeździectwo [O]
Polowanie [O]
Powożenie [O]
Anatomia [O]
Fizyka [O]
Poliglotyzm [P]
Etykieta [W]
Psychologia [M]
Władanie bronią [W]
Uniki [P]
Nekromancja [O]
Nurologia [W]

Magia

        Sposób rzucania zaklęć: Inkantacje
Śmierci [A]
Emocji [U]
Umysłu [U]
Ziemi [U]

Magiczne przedmioty

Pierścień rodu Argenteus [ZAC]Pierścień rodowy udowadnia przynależność do arystokratycznego wampirzego rodu Argenteus. Pierścień może nosić wyłącznie osoba należąca do tego rodu i nie da się go zdjąć, nim właściciel nie umrze.

Towarzysz


Historia

- A`lerest Alamir Archael rodu Sharayia.
Odparł mężczyzna na pytanie. Kobieta stojąca przed nim wydawała się być prawdziwym aniołem. Nieskazitelne rysy twarzy, doskonała sylwetka, idealna postura i do tego była tutaj, na balu organizowanym przez hrabiego, na którego zaproszenie dostali tylko członkowie wysokich rodów.
- Sylianna Siniva Argenteus
Odparła kobieta, gdy mężczyzna skłonił się, a następnie podała mu swoją dłoń. delikatny pocałunek, a w zasadzie muśnięcie wargami było tego wieczora, początkiem znajomości, która z czasem zmieniła się w romans...

Dni mijały szybko, zdecydowanie za szybko. Archael spotykał się z Sylianną już oficjalnie, choć tylko wieczorami, za dnia musiała uczęszczać na obowiązkowe lekcje i zajęcie, które kazał jej odbywać ojciec. Sylianna była urocza, ciepła i oddana, a Archael wiedział, że to ta kobieta. Po zaledwie pół roku, zaplanował oświadczyny.

[...]

Wędrując wieczorem do swojej ukochanej, mężczyzna usłyszał pewne dziwne dźwięki, dobiegające z bocznej uliczki. Dziś wyjątkowo postanowił się przejść, samotnie, podziwiając piękno miasta. Odgłosy go zadziwiły, oraz zaniepokoiły, postanowił więc sprawdzić co się dzieje. To co zobaczył, wyryło się w jego pamięci i już nigdy nie miało zniknąć - Sylianna, pochylona nad jakimś mężczyzną, gryząc go w szyję, piła jego krew, a on, nieprzytomny, zwisał bezwładnie w jej ramionach. Gdy dziewczyna uniosła głowę, szkarłat jej oczu przeraził Archaela, lecz po chwili oczy powróciły do błękitu, wyraz twarzy dziewczyny zmienił się. Przestraszona wypuściła ofiarę z rąk, a Archael stał jak wryty.
- Ja... nie panowałam nad sobą... -Powiedziała z wyraźnym strachem w głosie, była równie przerażona jak mężczyzna, lecz w jej oczach pojawiły się czerwone kropelki, krwistych łez.- Nie chciałam tego, powstrzymywałam się za długo, nie chciałam Cię zranić... chciałam być... zwyczajna... -Kobieta rozpłakała się, czerwone stróżki krwi spływały po jej policzkach, jedyne płyny jej martwego ciała zastępowały łzy, osunęła się na kolana. Archael nie
wiedział co ma zrobić, jednak opanował się na tyle by podejść do dziewczyny i objąć ją, nic nie mówiąc. Kobieta rzuciła mu się na szyję i wciąż szlochając tuliła do niego...

Archael postanowił - chciał podzielić dar Sylianny i stać się wampirem, do tego celu musiał porzucić swoją rodzinę i przyjąć nazwisko rodowe wampirzycy. Nie był to dla niego problem. Dziewczyna była dla niego najważniejsza i zrobiłby dla niej wszystko. Przemiana była bolesna, jednak przebiegła sprawnie i bez komplikacji, a Archael przejął zdolności jednego z silniejszych wampirzych rodów.Przez kolejne dwieście lat, mężczyzna uczył się jak panować nad własną krwią, poznawał tajniki magii i arkan, uczył się kontrolować swoje zdolności i dar. Nie przestał też żyć jak zwykły człowiek.

[...]

- Twierdziłaś, że mnie Kochasz...
Archael niemal wrzasnął. Sylianna siedziała niewzruszona na wysokim fotelu i wpatrywała się w okno. Noc wyglądała dziś wyjątkowo pięknie, gwiazdy świeciły, jak małe świeczki na cmentarzu, przywołując na pamięć minione czasy.
- Co z Twoimi zapewnieniami, obietnicami?
W końcu odwróciła się do niego, jej twarz była zimna, bez wyrazu i emocji.
- Znudziłeś mi się.
Odparła zimno, oschle. Brzmiała jak rozkapryszona dziewczynka, której znudziła się zabawka. Dla Archaela było to za dużo. Wyszedł, trzaskając drzwiami. Jego świat został zniszczony, doszczętnie. Spalony, a prochy zdeptane. Już nic nie istniało, dla wampira życie straciło sens i w tej chwili żałował, że przyjął dar nieśmiertelności. Chciał umrzeć, lecz nie mógł. Wiedział jednak, co należy zrobić.Jego celem stał się rodzinny grobowiec, krypta, którą zbudował ojciec Sylianny, by zachować pozory normalności. Mężczyzna zwołał swoje sługi i nakazał im zamknąć wejście, a z czasem zniszczyć kryptę, po czym sam udał się do grobowca. Znalazłszy się w środku, położył się i zamknął wieko
jednego z sarkofagów.Udało mu się jednak zmusić swoją świadomość, do przejścia w stan transu, a gdy minęło kilka miesięcy, jego ciało niemal całkiem wyschło, z powodu braku krwi i woli uśnięcia, Archael przeszedł w torpor, zanurzając się w nicości, na kolejne stulecia, do czasu aż ktoś nie odnajdzie jego ciała i nie wybudzi go...

[...]

Nastał ten dzień, a raczej noc. Po ponad 500 latach, nad zmurszałym sarkofagiem, skrywającym ciało pradawnego wampira pojawiła się trójka śmiałków, z których nie wszyscy znali prawdziwy cel wizyty w grobowcu.
Po długich godzinach błądzenia po korytarzach wreszcie dotarli do głównej komory grobowej, gdzie spoczywał Archael, wcale nie pragnący przebudzenia. Medard otworzył wieko sarkofagu i znając właściwą procedurę przebudził śpiącego wampira. Kilka kropel wampirzej krwi zdołało przebudzić Pradawnego, przywracając czucie jego członkom i pozwalając mu powrócić do świata, choć w nie do końca znanych czasach. Przebudzony nie zapanował nad swoim głodem i pierwsze co zrobił, to rzucił się na towarzyszkę Medarda - Rishann, jednak został powstrzymany i wyprowadzony na powierzchnię, gdzie rozpoczął swoje kolejne nie-życie, nie będąc już ograniczonym, ani przez kobietę, ani przez więzy krwi, ani obietnice. Teraz mógł być kim chciał i jak chciał.

[...]

Wiele miesięcy minęło od przebudzenia i Archael zaczynał radzić sobie coraz lepiej w nieznanym, nowoczesnym świecie. Wampir wędrował pomiędzy miastami i regionami, poznając nową krainę i jej zwyczaje, "ucząc się" w łatwiejszy sposób, od co mądrzejszych obywateli różnych miast.
Wampir wędrował głównie lasami, z wiadomych powodów nocą, rzadko zapuszczał się do miast.
Podczas jednej ze swoich podróży mężczyzna spotkał przy jeziorze elfkę, która jak się później okazało, wcale elfką nie była.Podczas ich wspólnej wędrówk, zatrzymali się w jaskini, by przeczekać do wieczora, jaskinia okazała się swojego rodzaju pułapką i uwięziła wampira i Rakell, jak się okazało, pokusę. Eksploracja jaskini wykazała, że jaskinia wcale jaskinią nie była, a raczej lochem, gdzie uwięziona została młoda wampirzyca - Sentia, uwieczniona w wieku piętnastu wiosen, przeszło dwadzieścia lat wcześniej. Dziewczyna nie wiedziała po co jej Ojciec ją stworzył, ani dlaczego trzymał w zamknięciu. Achaelowi zrobiło się żal biednego dziecka i postanowił ją uwolnić i zabrać ze sobą, nauczyć życia i panowania nad bestią.

Dane gracza: Archael

Nazwa użytkownika:
Archael
Ranga:
Błądzący po drugiej stronie
Inne Postacie:
Spiriel, Lyric,
Martwe postacie:
Status:
OFFLINE
Wiek:
28
 
 
PW:
Wyślij prywatną wiadomość
GG:
1435394
Grupy:
Dołączył(a):
Pt mar 30, 2012 10:36 pm
Ostatnia wizyta:
Cz lip 14, 2016 5:19 pm
Liczba postów:
73 | Znajdź posty użytkownika
(0.09% wszystkich postów / 0.03 posty dziennie)
Ostatni post:
[Gdzieś niedaleko Danae] Niespodziewane towarzystwo
Wt cze 21, 2016 4:11 pm
Najaktywniejszy w dziale:
Kryształowe Jezioro
(Posty: 37 / 50.68% postów użytkownika)
Najaktywniejszy w wątku:
Śmierć, a życie
(Posty: 37 / 50.68% postów użytkownika)
cron